Ogród latem to miejsce życia rodzinnego i często życia towarzyskiego. Piękne jest letnie życie w ogrodzie. Prowadząc je, należy jednak pamiętać o jednej z podstawowych zasad savoir-vivre’u: zawsze myśl o innych, nigdy nie sprawiaj im przykrości, nie utrudniaj życia, nie przeszkadzaj.
Ci inni to w tym przypadku nasi sąsiedzi. Często mamy ich ze wszystkich stron. Niekiedy ich dom stoi bardzo blisko płotu. Latem okna sypialni są otwarte. Nie wszyscy wstają o tej samej porze.
Nie budźmy sąsiadów. Panujmy nad emisją głosu (i głosu naszych dzieci) przez cały dzień.
Gdy kosimy trawę (szczególnie kosiarką spalinową), róbmy to wtedy, gdy nie ma sąsiadów, lub uzgadniajmy z nimi pory koszenia (najlepiej, gdy wszyscy koszą tego samego dnia o tej samej porze).
Zawsze bierzmy pod uwagę sąsiadów, grill np. nie może stać pod płotem, za którym zaraz stoi dom sąsiadów. Nie tylko nasze rozmowy będą im przeszkadzać, ale wiatr może skierować dym i przykre zapachy prosto w ich okna.
Oddzielnym, związanym z ogrodem, problemem savoir-vivre’u jest przyjęcie ogrodowe. Nie chodzi tu o zwykłego grilla w towarzystwie znajomych, ale o przyjęcie z prawdziwego zdarzenia. Warto latem takie przyjęcia organizować. Można wtedy zaprosić więcej osób, odnowić stare znajomości, podtrzymać te, które słabną z braku czasu.
Przyjęcie ogrodowe jest łatwiejsze niż to w domu. Strój jest bardziej swobodny (jednak bez przesady z tą swobodą) i stół oraz menu nie wymagają takiej troski. W ogrodzie można rozstawić przykryte obrusami stoły i ustawić przy nich krzesła, ale można też zrobić (i jest to bardziej popularne) klasyczne przyjęcie ze szwedzkim stołem. Wtedy je się na stojąco lub przysiadając choćby na leżakach.
Wiadomość, że kardynał Wojtyła nie tuszował pedofilii, brzmi dziś jak odwrócony nagłówek: zamiast oskarżenia – korekta wyroku, który już dawno zapadł w mediach. Tyle że tym razem korekta nie przyszła z telewizyjnego studia, ale z archiwum: kościelnego i państwowego.
Przez ostatnie lata żyliśmy w logice jednego zdania: „Wojtyła tuszował pedofilię”. Bez znaku zapytania, za to z obowiązkowym ujęciem okna przy Franciszkańskiej 3 i kilkoma komentarzami „ekspertów”. W tej narracji nikt nie potrzebował prawa kanonicznego, struktury Kościoła ani realiów PRL. Wystarczył zestaw: SB, „księża patrioci”, trochę emocji – i gotowe.
Leon XIV odwiedził dziś parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w rzymskiej dzielnicy Ponte Mammolo. W homilii, zwracając się do wspólnoty parafialnej, która angażuje się w pomoc migrantom, więźniom i osobom potrzebującym pomocy, przestrzegł przed „jałowym poczuciem bezpieczeństwa", jakim zadowala się człowiek, który nie dostrzega w swym życiu Boga. Nawiązując do Ewangelii z dnia przypomniał, że światło Chrystusa jest silniejsze, niż jakiekolwiek ludzkie grzechy - informuje Vatican News.
Papieska wizyta w parafii, należącej do północnego sektora diecezji rzymskiej, to ostatnie z pięciu spotkań, jakie w rzymskich kościołach na przedmieściach miasta zaplanował Leon XIV w czasie Wielkiego Postu. Każde z nich stało się okazją nie tylko do spotkania z tymi, którzy – pomimo wyzwań, jakie niosą peryferie miasta – niosą światło wiary w swojej okolicy, ale też do podjęcia przez Papieża refleksji na temat roli i znaczenia współczesnej wspólnoty parafialnej. Zachęcił ją do pielęgnowania więzi z Bogiem i bliźnimi na wzór pierwszych wspólnot chrześcijańskich.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.