Reklama

Kardynał Stefan Wyszyński - świadek wiary (cz. 252)

I Synod Biskupów

Niedziela gnieźnieńska 48/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

11 września 1967 r. kard. Stefan Wyszyński przewodniczył obradom Komisji Głównej Episkopatu Polski. Podczas tego spotkania omawiano sprawę wyjazdu delegacji polskich biskupów na rozpoczynający się 29 września Synod w Rzymie. Kard. Karol Wojtyła złożył oświadczenie, że w przypadku, gdy Ksiądz Prymas nie otrzyma paszportu, on również, w imię solidarności, do Watykanu nie pojedzie. Podobne oświadczenia złożyli: trzeci członek delegacji - bp Piotr Kałwa oraz bp Franciszek Jop i bp Lech Kaczmarek, którzy byli zastępcami.
26 września, a zatem na trzy dni przed rozpoczęciem Synodu, do ks. Hieronima Goździewicza zadzwonił wiceminister Janusz Wieczorek, podsekretarz stanu w Urzędzie Rady Ministrów. Poinformował on, że Ksiądz Prymas nie otrzyma paszportu. Po południu przez posłańca dostarczył pismo, które podpisał w imieniu premiera. Powiadomił w nim, że nadal brak jest podstaw, które uzasadniałyby przekonanie, że Ksiądz Kardynał w czasie swojego pobytu za granicą będzie działał zgodnie z polską racją stanu i w tej sytuacji władze państwowe zmuszone są, w oparciu o art. 4 ust. 3, pkt 3 ustawy o paszportach zagranicznych odmówić wydania paszportu Księdzu Kardynałowi na wyjazd za granicę.
W tej sytuacji Prymas Tysiąclecia postanowił zwołać na 29 września posiedzenie Komisji Głównej Episkopatu Polski. Najpierw jednak zadecydował skonsultować z jej członkami sensowność takiego kroku. Wszyscy członkowie Komisji Głównej odpowiedzieli pozytywnie.
27 września kard. Wyszyński wysłał depesze do Ojca Świętego Pawła VI i do bp. Władysława Rubina.
29 września w Rzymie rozpoczął się Synod Biskupów. O jego znaczeniu mówił w obecności Prymasa Polski, 24 września, kard. Karol Wojtyła w swym przemówieniu w bydgoskim kościele na Szwederowie, na zakończenie Tygodnia Soborowego:
Bardzo głęboka nauka o kolegialności Episkopatu całego Kościoła znalazła swój konkretny wyraz naprzód w dokumencie "O urzędzie biskupim", a następnie w decyzji Ojca Świętego Pawła VI, który jeszcze podczas Soboru, na jego ostatniej sesji, ustanowił tzw. Synod Biskupów. Wedle ustanowienia najwyższego pasterza, zgodnie z decyzją Soboru, Synod ten ma stanowić reprezentację Episkopatu całego Kościoła, dlatego też do uczestnictwa w Synodzie powołani są przedstawiciele poszczególnych Episkopatów krajowych. Ilość przedstawicieli zależy od liczebności Episkopatu. Episkopat Polski, liczący 50 biskupów, ma prawo i obowiązek wydelegować do prac Synodu trzech delegatów. (...)
Jest to wydarzenie historyczne, pierwszy powszechny Synod Biskupów w dziejach Kościoła rzymskiego, w nowym, posoborowym znaczeniu. Ojciec Święty określił także bardzo szczegółowo z pomocą sekretarza generalnego Synodu, którym jest nasz rodak, bp Władysław Rubin - treść i problemy, które mają być przedmiotem obrad Synodu. Są to problemy posoborowe, a zarazem problemy współczesnego posoborowego Kościoła. Rozumiemy jasno, że Synod ma niejako kontynuować pracę Soboru. Ponieważ trudno jest stale zwoływać Sobór - a przecież nieustannie trwa kolegialna odpowiedzialność wszystkich biskupów za cały Kościół - przeto można częściej, od czasu do czasu, zwoływać Synod, na którym przedstawiciele poszczególnych Episkopatów krajowych rozważaliby sprawy Kościoła powszechnego, doradzając Ojcu Świętemu, w jakim kierunku ma nauczać i działać.
W świetle tego widać, jak bardzo ważną sprawą był udział delegacji polskich biskupów w Synodzie. Zgodnie ze złożonymi oświadczeniami, mimo posiadania paszportów, do Rzymu nie wyjechali kard. Karol Wojtyła i bp Piotr Kałwa. 29 września pojawili się natomiast w Warszawie i w domu prymasowskim wzięli udział w posiedzeniu Komisji Głównej Episkopatu Polski.
Podczas pierwszej sesji roboczej Synodu papież Paweł VI, odnosząc się do nieobecności biskupów, w tym polskich, powiedział:
Niektórzy z nich nie mogli przyjechać na obecne obrady do Rzymu ze względu na chorobę. Innym uniemożliwiono uczestnictwo w Synodzie - nie otrzymali odpowiedniego zezwolenia władz cywilnych. Do pierwszych z nich przesyłamy najlepsze życzenia i pozdrowienia. Do drugich - specjalnie dla kard. Wyszyńskiego, Prymasa Polski, do kard. Wojtyły, arcybiskupa krakowskiego, oraz do polskich biskupów, którzy z poczucia solidarności nie chcieli jechać do Rzymu bez swego Prymasa, kierujemy serdeczne, specjalne pozdrowienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Na tej skale zbuduję mój Kościół”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

commons.wikimedia.org

Wyrocznia przenosi nas na dwór jerozolimski czasów Ezechiasza. Urząd, o który chodzi - „ten, który jest nad domem” (ašer al-habbajit) - odpowiadał majordomowi pałacu: człowiek ten czuwał nad dostępem do króla, nad sprawami dworu i państwa (por. 1 Krl 4,6; 18,3). Bezpośrednio wcześniej prorok wypowiedział przeciw piastującemu go Szebnie jedną z najostrzejszych inwektyw księgi: dostojnik kuł sobie okazały grobowiec w skale i obnosił się ze wspaniałymi rydwanami - urząd stał się sceną prywatnej chwały. Ta kariera zostaje przerwana: „strącę cię z twego urzędu”. Na miejsce Szebny zostaje powołany Eliakim, syn Chilkiasza. Opis inwestytury wylicza insygnia: tunika, pas, władza przekazana w ręce - a nade wszystko „klucz domu Dawidowego, położony na jego ramieniu”: „gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy”. Klucz noszony publicznie mówi o realnej i jawnej odpowiedzialności. Nowy zarządca ma być „ojcem dla mieszkańców Jeruzalem i dla domu Judy” - władza w zamyśle Boga osłania i porządkuje, nie eksploatuje. Obraz kołka wbitego w pewnym miejscu dopowiada resztę: na takim kołku dom wieszał naczynia i sprzęty - urząd istnieje po to, by inni mieli się na czym oprzeć. Dalszy ciąg wyroczni, już poza lekcjonarzem, zawiera przestrogę: i ten kołek kiedyś się obluzuje - żaden ludzki urząd nie jest absolutny. Trwałe okaże się dopiero to, co Apokalipsa powie o Chrystusie „mającym klucz Dawida” (Ap 3,7) - i to zestawienie tłumaczy, dlaczego liturgia kładzie dziś ten tekst przed Ewangelią o kluczach powierzonych Piotrowi.
CZYTAJ DALEJ

Czy wiara dzieci to tylko puste formułki? Jak pomóc najmłodszym w świecie przebodźcowania i kryzysu relacji

2026-08-22 21:15

[ TEMATY ]

dzieci

rozmowa

UPJPII

Karol Szewczyk

Współczesny świat stawia przed dziećmi i ich rodzicami wyzwania, z którymi nie mierzyło się żadne wcześniejsze pokolenie. Powszechne szum informacyjny, przebodźcowanie, ciągły pośpiech oraz osamotnienie sprawiają, że najmłodsi coraz trudniej odnajdują spokój, wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa i stałe punkty odniesienia.

Problemy te dotykają również sfery duchowej. Często zastanawiamy się, dlaczego tradycyjne metody katechezy i przekazu wiary przestają trafiać do serc najmłodszych. Dlaczego dzieci szybko nudzą się w kościele, a modlitwa staje się dla nich jedynie przykrym, odklepanym z pamięci obowiązkiem?
CZYTAJ DALEJ

Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu

2026-08-23 07:12

[ TEMATY ]

internet

Adobe Stock

Przewiduje do trzech lat więzienia za rozpowszechnianie w sieci treści przedstawiających m.in. przemoc wobec zwierzęcia lub poniżające traktowanie innej osoby. Jeżeli treści te będą przedstawiały dziecko, kara może wynieść do pięciu lat.

Wejście w życie przepisów kryminalizujących patostreaming w ramach nowelizacji Kodeksu karnego oznacza, że za rozpowszechnianie w internecie treści, których wspólnym mianownikiem jest promowanie zachowań szkodliwych społecznie, niezgodnych z prawem, nierzadko także z elementami pornografii czy pełnych wulgaryzmów, będzie można trafić do więzienia. Maksymalny wymiar kary to pięć lat pozbawienia wolności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję