Reklama

Homilia

Pan nas oczekuje!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzisiejsza liturgia słowa przekazuje nam prawdę o tym, że Wniebowstąpienie Pańskie jest jedynym w swoim rodzaju wyniesieniem Chrystusa do niebiańskiej chwały. Jest to ostateczne zwycięstwo życia nad śmiercią przygotowane Synowi przez Ojca. Oni razem poślą potem wierzącym Ducha Świętego. Dlatego też mamy dziś powód do wielkiej radości. Śpiewamy dziś zatem w Psalmie 47, że „Bóg wstępuje wśród radosnych okrzyków, Pan wstępuje przy dźwięku trąby. Śpiewajcie psalmy Bogu, śpiewajcie, śpiewajcie Królowi naszemu, śpiewajcie”, powtarzając refren: „Pan wśród radości wstępuje do nieba”.
Wniebowstąpienie jest także poręką powtórnego przyjścia Pana. Czytamy bowiem w Dziejach Apostolskich: „Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba”. Chrystus powróci zatem, by na końcu czasów ostatecznie zatryumfowało dobro. Stąd św. Paweł w Liście do Efezjan tak pisze: „I wszystko poddał pod Jego stopy, a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła, który jest Jego Ciałem, Pełnią tego, który napełnia wszystko na wszelki sposób”. Innymi słowy - Wniebowstąpienie to nie tylko wywyższenie Jezusa z Nazaretu. To gwarancja naszego wywyższenia. Jednocześnie, jak czytamy w Ewangelii według św. Marka, Chrystus zapewnia nas, że zawsze jest z nami i „każdy, kto przyjmuje chrzest, będzie zbawiony”. Nie musimy się wobec tego nikogo i niczego obawiać. Chrześcijanin to człowiek nadziei. Chrześcijanin to człowiek, na którego oczekuje sam Bóg.
„Czterdzieści dni po swoim zmartwychwstaniu został On zabrany do nieba na oczach swoich uczniów i obłok zasłonił Go przed ich wzrokiem (por. Dz 1, 9). W ten sposób kończy się życie publiczne Jezusa i rozpoczyna misyjny rozwój Kościoła. Od tego dnia uczniowie Chrystusa zaczynają głosić wszędzie słowo zbawienia, dając świadectwo o śmierci i zmartwychwstaniu swojego Boskiego Mistrza. Także dzisiaj Kościół za ich przykładem głosi ludziom naszych czasów Ewangelię, wskazując wszystkim, że nasza prawdziwa i ostateczna ojczyzna nie znajduje się tutaj, na ziemi, ale «w niebie», to znaczy w Bogu. Nie powinno nas to jednak odrywać od udziału w sprawach tego świata, przeciwnie - jak pokazuje życie świętych - powinno ten udział jeszcze bardziej pogłębiać. Dopiero wówczas bowiem, gdy wypełnimy do końca naszą misję na ziemi, będziemy mogli wejść do chwały Bożej. Głosić Chrystusa i świadczyć o Nim! Oto misja każdego ochrzczonego”. Tak o Wniebowstąpieniu mówił Jan Paweł II 4 czerwca 2000 r. Wtedy też nasz błogosławiony rodak skierował słowa pozdrowień dla pielgrzymów z naszego Katolickiego Tygodnika „Niedziela”.

Polecamy niedziela.pl/spis_liturgia.php|„Kalendarz liturgiczny” - liturgię na każdy dzień

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Bp Jan Sobiło z Ukrainy: kapłani są wysoko na liście tych, których trzeba usunąć i zlikwidować

2026-02-23 21:19

[ TEMATY ]

Ukraina

bp Jan Sobiło

Karol Porwich/Niedziela

Bp Jan Sobiło na alei Katedralnej. Kapłan posługuje na Ukrainie 34 lata i doskonale rozumie relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami.

Bp Jan Sobiło na alei Katedralnej. Kapłan posługuje na Ukrainie 34 lata i doskonale rozumie relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami.

Biskup Sobiło z Zaporoża w wywiadzie dla niedziela.pl mówi, że Polska z Ukrainą mogłyby stanowić wielką siłę i byłoby to przebudzenie dla całej Europy do nowych czasów.

Karol Porwich: Księże biskupie, Zaporoże jest okaleczone w wielu miejscach przez działania wojenne. Wioski frontowe w okolicy przerażają apokaliptycznymi obrazami. Jak dziś wygląda sytuacja w Zaporożu?
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję