Reklama

Najbardziej kochany na świecie

Jan Paweł II był „najbardziej kochaną osobą na świecie” - powiedział w wywiadzie dla dziennika „La Repubblica” kard. Camillo Ruini, emerytowany wikariusz papieski dla diecezji rzymskiej i były przewodniczący Episkopatu Włoch. Podkreślił, że nie zawsze tak było. - Na początku był duży brak zrozumienia i nieufność wobec nowego Papieża, zwłaszcza wśród klas rządzących, ale także w Kościele, podczas gdy lud spontanicznie okazywał mu sympatię - powiedział kardynał, który tłumaczy to faktem, że „nikomu nie jest dane zrozumieć drugiego człowieka do głębi, szczególnie gdy chodzi o świętego”. Co do tego kard. Ruini nie ma wątpliwości, przypominając, że „świętość zostaje uznana przez Kościół dopiero po śmierci, ale jeśli jest prawdziwa, musi występować za życia”. - Taki jest również sens zbliżającej się beatyfikacji - dodaje włoski kardynał.
Według niego, do historii przejdzie cały pontyfikat Jana Pawła II, wszystkie jego aspekty: „upadek komunizmu i odnowiona jedność Europy, która była tego rezultatem, ale także wielkie ożywienie Kościoła i chrześcijaństwa”. Nie zgadza się z opinią, że pontyfikat Papieża Polaka uwarunkowany był wydarzeniami związanymi z historią Polski, a więc nazizmem i komunizmem, i przypomina, że „uważał, iż wybór Papieża Słowianina ma określone znaczenie w planach Bożych”.
Jan Paweł II był otwarty na poznanie nowych i odmiennych sytuacji. Nigdy nie kierował się z góry ustalonymi schematami, wolał zanurzyć się w rozmaite realia z wielką miłością i szacunkiem, ażeby zrozumieć je i nakierować na Chrystusa - powiedział kardynał.

(pr)

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Alicja z krainy dobra

Niedziela Ogólnopolska 51/2019, str. 52-54

[ TEMATY ]

miłosierdzie

wolontariat

Klaudia Zielińska

Nie lubi mówić o sobie. Unika udzielania wywiadów. Ratuje ludzi od śmierci, głodu, cierpienia i chorób. Misjonarka w Kenii i Tanzanii. Nazywana przez bliskich „Aniołem Afryki” lub „Matką Teresą z Polski”.

Krzysztof Tadej: Trzy lata temu w wywiadzie dla tygodnika Niedziela powiedziała Siostra m.in.: „Kiedyś pojechałam do jednej z wiosek. Witałam się z ludźmi i nagle usłyszałem dziwny pisk. Spytałam: «Co to takiego?». Wskazano mi jeden z domów. Wczołgałam się, bo nie było drzwi. Zobaczyłam dziecko leżące na liściach od banana. Piszczało z bólu. W jego uchu zagnieździły się robaki i wyjadały błonę bębenkową. Obok leżała matka i nie miała siły wstać. Umierała z głodu. Udało się uratować dziecko i matkę w ostatniej chwili”. Opowiadała Siostra również o innych dramatycznych sytuacjach w kenijskiej miejscowości Laare. Czy od tego czasu sytuacja się poprawiła?

CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: Jasna Góra to miejsce opatrznościowo wybrane przez Boga

2022-08-13 08:29

[ TEMATY ]

Jasna Góra

abp Wacław Depo

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Jasna Góra to miejsce, które zostało opatrznościowo wybrane przez Boga dla kultu Matki Bożej - powiedział PAP metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Jak podkreślił, pielgrzymowanie na Jasną Górę jest symbolem wyjścia w drogę razem z Maryją po to, żeby odnaleźć na tej drodze siebie.

13 i 14 sierpnia na Jasnej Górze przypada pierwszy szczyt pielgrzymkowy - co roku tego dnia do częstochowskiego sanktuarium przybywa największa liczba pielgrzymów, którzy chcą wziąć udział w przypadających 15 sierpnia obchodach uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W tym dniu na Jasną Górę docierają m.in. pielgrzymi z Warszawy, Siedlec, Radomia, Tarnowa, Kalisza, Szczecina czy Piły.

CZYTAJ DALEJ

1. rocznica śmierci abpa Henryka Hosera

2022-08-13 15:25

[ TEMATY ]

abp Henryk Hoser

Karol Porwich/Niedziela

„To był człowiek o niezwykłej kulturze osobistej, oczytany, interesujący się sztuką, polityką, bieżącymi sprawami, medycyną. Potrafił bardzo uważnie słychać, próbujący się wczuć w drugiego człowieka" - tak wspomina arcybiskupa Henryka Hosera ks. Zenon Hanas SAC, przełożony Prowincji Chrystusa Króla Księży i Braci Pallotynów. 13 sierpnia mija pierwsza rocznica śmierci abp. Henryka Hosera, pallotyna, ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej i wizytatora apostolskiego w Medjugorie.

Prowincjał ks. Zenon Hanas SAC w rozmowie z ks. Łukaszem Gołasiem SAC wspomina: - Jego historia życia jest wyjątkowa. Pochodził ze znanej warszawskiej rodziny ogrodniczej, to był ogrodniczy ród pracujący dla królów polskich w przeszłości. Henryk Hoser studiował medycynę, później pracował na misjach, potem w Paryżu, Belgii, gdzie był zaangażowany jako duszpasterz parlamentarzystów, później praca dla misji w Watykanie i funkcja wizytatora apostolskiego w Medjugorje. To były jakby takie punktowe zainteresowania arcybiskupa zwracające jednak uwagę na to, co jest ważne.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję