Reklama

Z Watykanu

Siewca wyszedł siać

Benedykt XVI naucza

„Oto rolnik czeka wytrwale na cenny plon ziemi - pisze św. Jakub - dopóki nie spadnie deszcz wczesny i późny. Tak i wy bądźcie cierpliwi i umacniajcie serca wasze, bo przyjście Pana jest już bliskie” (Jk 5, 7-8). Porównanie z rolnikiem jest bardzo wymowne: obsiewa on pole, ma przed sobą kilka miesięcy cierpliwego i wytrwałego oczekiwania, ale wie, że nasiona w tym czasie przechodzą swój cykl dzięki deszczom jesiennym i wiosennym. Rolnik nie jest fatalistą, ale stanowi wzór sposobu myślenia, łączącego w sposób zrównoważony wiarę i rozum, z jednej strony zna bowiem prawa przyrody i wykonuje dobrze swoją pracę, z drugiej zaś - ufa Opatrzności, gdyż niektóre podstawowe sprawy leżą nie w jego rękach, lecz w rękach Boga.
Podczas modlitwy „Anioł Pański”, 12 grudnia 2010 r.

W wolności religijnej znajduje wyraz specyfika osoby ludzkiej, która dzięki niej może ukierunkować swoje życie osobiste i społeczne na Boga; w Jego świetle stają się w pełni zrozumiałe tożsamość, sens i cel istnienia osoby. Odmawianie czy ograniczanie w sposób arbitralny tej wolności jest równoznaczne z kultywowaniem zawężonej wizji osoby ludzkiej; przysłanianie publicznej roli religii jest równoznaczne z tworzeniem społeczeństwa niesprawiedliwego, bowiem nie odpowiada ono prawdziwej naturze osoby ludzkiej; jest równoznaczne z uniemożliwieniem zaprowadzenia autentycznego i trwałego pokoju w całej rodzinie ludzkiej.
Z orędzia na Światowy Dzień Pokoju, obchodzonego 1 stycznia 2011 r.

Wizyta u wizytek

Papież w klasztorze

Benedykt XVI odprawił 14 grudnia Mszę św. w watykańskim klasztorze klauzurowym Mater Ecclesiae - Matki Kościoła, położonym w Ogrodach Watykańskich, gdzie od października ubiegłego roku żyje wspólnota siedmiu sióstr wizytek, kontynuując misję nieustannej modlitwy za Ojca Świętego, pracowników urzędów watykańskich i całego Kościoła. Sześć spośród sióstr to Hiszpanki, jedna Włoszka. Wizyta Papieża związana była z zakończeniem obchodów 400-lecia Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, utworzonego przez św. Franciszka Salezego, biskupa Genewy, z pomocą św. Joanny Franciszki de Chantal.
W swojej homilii Ojciec Święty podkreślił, że Jezus jest definitywnym Słowem Boga skierowanym do człowieka, gdyż dając samego siebie, ukazał prawdziwe oblicze Boga. Wraz z Papieżem Mszę św. sprawowali jego sekretarze - prałaci ks. Georg Gänswein i ks. Alfred Xuereb oraz niektórzy prałaci z Sekretariatu Stanu.
Obecność zakonów kontemplacyjnych w Watykanie związana jest z inicjatywą Jana Pawła II, któremu bardzo zależało, aby mniszki modliły się w jego intencjach, Stolicy Apostolskiej i całego Kościoła. 13 maja 1994 r. do specjalnie wybudowanego małego klasztoru Mater Ecclesiae w Ogrodach Watykańskich przybyły siostry klaryski, następnie karmelitanki, benedyktynki i wizytki. Od ubiegłego roku okres pobytu został skrócony do 3 lat, ze względu na dużą liczbę chętnych zakonów.

Podróże Benedykta XVI

We Włoszech i za granicą

Reklama

Wraz z opublikowaniem przez biskupów niemieckich daty pielgrzymki Benedykta XVI do swej ojczyzny (22-25 września) gotowy jest już kalendarz przyszłorocznych podróży Ojca Świętego. Będą to cztery wizyty w diecezjach włoskich oraz cztery pielgrzymki zagraniczne.
W dniach 7 i 8 maja 2011 r. Benedykt XVI odwiedzi Akwileę i Wenecję 4 i 5 czerwca - Chorwację. Dwa tygodnie później, 19 czerwca, Ojciec Święty przybędzie do diecezji San Marino-Montefeltro, obejmującej zarówno terytorium Republiki San Marino, jak i Włoch.
W dniach 18-21 sierpnia Benedykt XVI będzie przewodniczył w Madrycie obchodom XXVI Światowego Dnia Młodzieży. 11 września Papież uda się do Ankony na zakończenie Włoskiego Kongresu Eucharystycznego. 22-25 września to data pielgrzymki do Niemiec, obejmującej Berlin, Erfurt i Fryburg Bryzgowijski. 9 września Ojciec Święty uda się do Lamezia Terme i Certosa di Serra San Bruno w Kalabrii. Ostatnią podróżą Benedykta XVI planowaną na 2011 r. będzie wizyta w Beninie w dniach 18-20 listopada. Będzie ona związana z 150. rocznicą ewangelizacji tego kraju.

Przesłanie Ojca Świętego

Do uczestników Spotkania Młodych w Rotterdamie

Do ofiarnej miłości, odkrywania autentycznego znaczenia solidarności z cierpiącymi i budowania miejsc dobroci serca i zaufania zachęca Papież uczestników 33. Europejskiego Spotkania Młodych w Rotterdamie. 28 grudnia przybędzie do tego holenderskiego miasta na zaproszenie ekumenicznej Wspólnoty z Taizé ok. 30 tys. młodych mieszkańców naszego kontynentu. Ojciec Święty napisał do nich m.in.: „W ciągu tych dni odkryjecie, że ta radość nie oddala was od solidarności z ludzkimi cierpieniami, ale jest głęboko związana z zaufaniem do Boga. Żyjąc tym zaufaniem, przyjmując je, pozwalacie, by dokonywała się przyniesiona przez Chrystusa radykalna odnowa ludzkiej istoty. W taki sposób będzie kierowała wami odwaga, by iść pod prąd, kiedy staje się to niezbędne. Nie ulegając złudom indywidualizmu, coraz bardziej będziecie się stawać ludźmi komunii, oddając siebie w darze innym”.

Na blogach piszą

W większości krajów europejskich, w tym w Polsce, prawo zezwala na usunięcie dziecka, które ma jakieś określone wady wykazane w badaniu prenatalnym. We Francji większość kobiet objęta jest takimi badaniami, w związku z tym prawie nie ma tam ludzi np. z zespołem Downa. (…)
Kiedyś usłyszałam gdzieś, że ludzie niepełnosprawni są dla nas darem. Pokazują nam wartość życia, nierzadko mają w sobie radość oraz siłę przebicia bez porównania większą od „normalnych”. Wreszcie wyzwalają w nas to, co najpiękniejsze - troskę o drugiego człowieka, miłość, opiekuńczość. To dar, którego sami chcemy się pozbawić, i to pod płaszczykiem humanitarności…
Jupalee

Szukać! Szperać! Porównywać! Szukać po to, aby mówić i myśleć w sposób wyszukany, a nie przypadkowy. Szperać, bo nawet polszczyzna niższych rejestrów obfituje w wyrażenia niezwykle celne, obrazowe i strojne. Porównywać, by umieć odróżnić tych, którzy wkładają rzetelny trud w to, by wysłowić i wypisać się w sposób ładny i jasny, od tych, którzy „ledwie po polsku bełkoczą kałem ulicy” (jak Andrzej Żuławski ocenił kompetencje językowe jednego z wykonawców hip-hopu). Obowiązkiem jest szukać, szperać, porównywać, żeby uczyć i zachęcać innych do tego, żeby szukali, szperali i porównywali. Żeby mniej było żenującego wysławiania się, a więcej rzetelnego myślenia, mówienia i pisania.
Edward Jaczok

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Polski rzymianin

Niedziela Ogólnopolska 5/2020, str. 46-47

[ TEMATY ]

rozmowa

Prof. Jerzy Miziołek

Stanisław August Morawski

Stanisław August Morawski

W Rzymie zmarł nestor włoskiej Polonii Stanisław August Morawski. Jednym z jego polskich przyjaciół był prof. Jerzy Miziołek, który wspomina swojego przyjaciela w rozmowie z Włodzimierzem Rędziochem.

Włodzimierz Rędzioch: Odejście Stanisława A. Morawskiego napełnia jego przyjaciół głębokim smutkiem i zobowiązuje do chwili wspomnień. Znałeś go przez wiele lat. W jakich okolicznościach się poznaliście?

CZYTAJ DALEJ

CCEE: abp Szewczuk - nasz Kościół zmartwychwstał, teraz kolej na Europę

2021-09-25 19:06

Wspólna modlitwa rodzin ma zachęcić mężów i ojców do zawierzenia swojego życia Maryi

Wspólna modlitwa rodzin ma zachęcić mężów i ojców do zawierzenia swojego życia Maryi

Kościół w Europie potrzebuje zmartwychwstania, a ukraiński Kościół greckokatolicki jest świadkiem tego, że zmartwychwstanie może nastąpić – przypomina abp Światosław Szewczuk. Uczestniczy on w obradach Rady Konferencji Episkopatów Europy.

Przypomina, że kiedy przed 50 laty powstawała ta rada, Kościół na Ukrainie był dręczony przez komunistyczny reżim. Jednak przed 30 laty doświadczyliśmy zmartwychwstania – mówi abp Szewczuk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję