Najważniejszymi numerami w książce adresowej telefonu komórkowego są numery ratunkowe. Jednolitym numerem alarmowym w krajach Unii Europejskiej jest numer 112. W Polsce nie wszędzie działa poprawnie i należy stosować także jednakowe w całym kraju numery: 997 - Policja, 998 - Straż Pożarna, 999 - Pogotowie Ratunkowe.
Służby ratownicze apelują również, aby na liście adresowej swojego telefonu wpisać numer telefoniczny osoby, z którą należy skontaktować się w nagłych wypadkach. Numer takiej osoby należy oznaczyć międzynarodowym skrótem I.C.E. (In Case of Emergency). Jeżeli osób takich jest kilka, wpisuje się jako kontakty I.C.E.1, I.C.E.2 itd. Skrót I.C.E. jest znany na świecie i ułatwia pracę służbom ratowniczym, pozwalając im szybko uzyskać informacje na temat leków przyjmowanych przez osobę poszkodowaną, przewlekłych chorób czy alergii. Można też nosić przy sobie - w portfelu lub razem z dokumentem tożsamości kartę I.C.E. - kartonik wielkości wizytówki z nazwiskiem i numerem kontaktowym najbliższej osoby lub osób, opatrzony u góry napisem: Karta I.C.E.
W nocy z 27 na 28 lipca bieżącego roku w Medjugorie doszło do dramatycznego wydarzenia, które wstrząsnęło społecznością wiernych i pielgrzymów na całym świecie. Polak dokonał aktu zbezczeszczenia oblewając czarną farbą figurę Matki Bożej na Górze Objawień - Podbrdo oraz przy Błękitnym Krzyżu i podpalił ołtarz polowy za kościołem parafialnym św. Jakuba.
Jak poinformowały bośniackie służby oraz Prokuratura Państwowa Bośni i Hercegowiny, podejrzanym o ten czyn jest 31-letni obywatel Polski, Bartek K., któremu za uszkodzenie obiektów sakralnych grozi kara od 6 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Aż 700 tys. euro w małych paczkach wyrzucono do morza z dryfującej motorówki niedaleko brzegów Ragusy na Sycylii. Ludzie wypoczywający na plaży rzucili się, by wyłowić pieniądze. Interweniowali policjanci i karabinierzy, którzy będą wyjaśniać pochodzenie wyrzuconego za burtę majątku.
Jak podał w środę włoski dziennik „La Repubblica”, to co wydarzyło się tego dnia po południu u brzegów wyspy przypominało sceny z filmu akcji.
W czwartek rozpoczęła się akcja zbierania podpisów pod referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego – poinformował inicjator akcji Maciej Wilk. W mieście pojawią się wolontariusze w pomarańczowych kamizelkach, którzy będą zbierali podpisy.
Wilk na konferencji przekazał, że w czwartek rano złożył w ratuszu i u komisarza wyborczego zawiadomienie o zamiarze wystąpienia z inicjatywą referendalną przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Akcja zbierania podpisów potrwa do 28 września. Do zbierania podpisów zgłosiło się kilkuset wolontariuszy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.