Reklama

Katolickie Stowarzyszenie Wychowawców

Katolickie Stowarzyszenie Wychowawców - jedyna w Polsce katolicka organizacja nauczycieli i wychowawców świętowała w dniach 1-2 października w Lublińcu jubileusz 20-lecia swojej działalności.
KSW, które ma swe oddziały i koła zarówno w wielkich miastach, jak i małych ośrodkach, zajmuje się głównie formacją zawodową i religijną nauczycieli, organizując w tym celu konferencje, fora oświatowe, jak również szkolenia i warsztaty doskonalenia zawodowego. Ważną dziedziną działalności jest prowadzenie szkół katolickich w Warszawie, Poznaniu, Siedlcach, Gorzowie Wielkopolskim, Lublińcu i Libiążu.
Jubileuszowe obchody zorganizowała, świętująca zarazem 10-lecie swojego istnienia, Szkoła KSW im. św. Edyty Stein w Lublińcu.
1 października odbyła się ogólnopolska konferencja naukowa pt. „Profilaktyka ryzykownych zachowań wśród młodzieży”, poświęcona roli i możliwościom szkół w przeciwdziałaniu niekorzystnym zmianom w postawach uczniów. Zagadnienie od strony teoretycznej nakreślili wybitni etycy - ks. prof. dr hab. Alojzy Drożdż oraz ks. dr Marek Studenski, zaś propozycje praktycznych rozwiązań wychowawczych zaprezentowali doświadczeni pedagodzy, autorzy wielu książek z dziedziny wychowania i praktycy nowatorskiego Modelu Profilaktyki Zintegrowanej na przykładzie programu „Archipelag Skarbów” - dr Szymon Grzelak i mgr Leszek Szawiński.
Po dyskusji, która dotyczyła m.in. roli KSW w najbliższych latach, a także zasad działania szkół katolickich, co było w ostatnim czasie tematem debaty publicznej, zebrani przyjęli stanowisko w sprawie prób naruszania podstawowych wolności obywatelskich oraz zasad ładu moralnego w Polsce (publikujemy poniżej).
Oficjalną uroczystość jubileuszową KSW rozpoczęła Msza św. koncelebrowana 2 października pod przewodnictwem bp. Jana Wieczorka. Listy gratulacyjne nadesłali m.in. minister Katarzyna Hall, biskup warszawski Kazimierz Nycz, biskup tarnowski Wiktor Skworc oraz biskup diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej Edward Dajczak, który jest jednocześnie krajowym duszpasterzem nauczycieli. Zarząd Główny KSW z prezesem Dariuszem Przyłasem uhonorował 29 najbardziej zasłużonych działaczy Stowarzyszenia okolicznościowym listem, a najlepszym uczniom szkół KSW zostały przyznane nagrody.
Jubileuszowe obchody zakończyły się małym festiwalem twórczości artystycznej dzieci i młodzieży ze szkół prowadzonych przez KSW.

Katolickie Stowarzyszenie Wychowawców

Zostało zarejestrowane 20 września 1989 r. Jest stowarzyszeniem ogólnopolskim z siedzibą w Warszawie. KSW jest wspólnotą osób uznających problemy wychowania i kształcenia młodego pokolenia za przedmiot szczególnego zainteresowania i troski. Skupia w swoim gronie nauczycieli, wychowawców, rodziców, katechetów i duszpasterzy.

Reklama

Celem KSW jest:

organizowanie katolickich środowisk wychowawczych, czerpiących inspirację z Ewangelii i nauczania Kościoła,

podejmowanie działań interwencyjnych w sytuacjach zagrożenia dobra młodego pokolenia, dobra i trwałości rodziny, dobra wychowawcy, nauczyciela,

organizowanie pracy formacyjnej dla członków KSW oraz innych nauczycieli i rodziców,

formułowanie propozycji wychowawczych i dydaktycznych w duchu miłości Ojczyzny oraz dbałości o tradycje narodowe i regionalne,

wywieranie wpływu na środki społecznego przekazu w celu promowania w nich wartości związanych z wychowaniem i kształtowaniem dzieci i młodzieży zgodnie z nauką Kościoła,

nawiązywanie i rozwijanie kontaktów z podobnymi środowiskami i instytucjami w Polsce i na świecie,

tworzenie i prowadzenie szkół.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościelny dress code, czyli w co się ubrać do kościoła

Przy temperaturach dochodzących do 30 stopni Celsjusza to zupełnie naturalne, że zakładamy coraz lżejsze ubrania i zaczynamy wyglądać jak plażowicze, nawet w miejscach, w których taki ubiór jest niestosowny. A to już stanowi problem. Dlatego warto przypomnieć zasady, które pomogą nam dostosować strój do miejsca i okoliczności, w których się znajdziemy

Szczególnym miejscem, w którym należy nie tylko godnie się zachować, ale i być stosownie ubranym, jest kościół. Potrzebny jest nam zatem kościelny dress code. Opiera się on na tych samych założeniach i pełni podobne funkcje co dress code biznesowy. Przede wszystkim chodzi o szacunek do miejsca i spotkanej w nim osoby – w tym przypadku do Pana Boga – oraz o niezwracanie na siebie uwagi. Savoir-vivre jednoznacznie określa wymogi, a ich naczelna zasada brzmi: elegancko i odświętnie.

Dla pań

Kobiecy ubiór do kościoła to opcja „skromnie” – ubrania nie są ani obcisłe, ani prześwitujące i nie wystaje spod nich bielizna. Właściwy strój to taki, który u nikogo nie wywołuje negatywnych reakcji i nie rozprasza uwagi. Należy więc unikać: sukienek oraz bluzek z odkrytymi ramionami i plecami, zbyt głęboko wyciętego dekoltu, spódniczek i sukienek mini, krótkich spodenek, bluzek, które nie zakrywają brzucha, oraz legginsów.

Dla panów

Idący do kościoła panowie także powinni być eleganccy i odświętni, dlatego strój roboczy czy też sportowy tym razem powinni zostawić w szafie. W świetle etykiety, która jest w tym przypadku bezwzględna, elegancki mężczyzna wybierając się na Mszę św. powinien włożyć garnitur, do tego koszulę (najlepiej białą), krawat oraz półbuty. Dopuszczalne są też koszule, spodnie z materiału lub jeansy, ale bez przetarć. Koszulka typu T-shirt, jak mówią specjaliści, to strój dobry na rower lub jogging. Niedopuszczalne są natomiast krótkie spodenki. Gdy chodzi o buty, to u pań i u panów jest podobnie. Według zasad savoir-vivre’u, klapkom plażowym i japonkom mówimy stanowcze – nie.

Godnie, nie swobodnie

Latem na drzwiach kościołów pojawiają się plakaty, które przypominają, by na czas wizyty w świątyni przywdziać strój godny, a nie swobodny. Bernardyn z sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej – o. Tarsycjusz Bukowski mówi: – Przy wszystkich wejściach do sanktuarium mamy tablice informacyjne ze znakami graficznymi o stosownym ubiorze do kościoła. Również podczas ogłoszeń prosimy o właściwe ubieranie się. Czasem jednak się zdarza, że rzeczywiście ktoś nie jest stosownie ubrany. Z czego to wynika? Być może z niewiedzy, że świątynia jest miejscem świętym i wymaga odpowiedniego stroju.

Paulini na Jasnej Górze również wykorzystują tablice informacyjne i ogłoszenia duszpasterskie. Włączyli się ponadto w ogólnopolską akcję: „W progi Boże w godnym ubiorze”. – Niektórzy uważają, że wysoka temperatura zwalnia z odpowiedzialności. Czasami nasza straż jasnogórska czy straż maryjna zwracają komuś uwagę, ale niestety, spotyka się to często z niezrozumieniem, a nieraz i gniewem – mówi o. Waldemar Pastusiak, kustosz Jasnej Góry. Zakonnik uważa, że ludzie zatracili poczucie sacrum, i podkreśla: – Potrzeba edukacji i przywrócenia wrażliwości na to, że święte miejsce wymaga odpowiedniego ubioru.

Warto sobie uświadomić, że w krajach takich jak Chorwacja, Włochy czy Malta niewłaściwy ubiór uniemożliwia wejście do świątyni. Coraz więcej ludzi jest zdania, że te reguły powinny zacząć obowiązywać także u nas.

Zdaniem specjalisty
Tatiana Szczęch – stylistka, doradca wizerunkowy z wieloletnim doświadczeniem. Prowadzi wykłady i szkoli w zakresie autoprezentacji, psychologii kolorów i zasad kodu ubioru (dress code). Ekspert HR Polska ds. wizerunku. Współzałożycielka portalu Spell Your Shape.
– Co Pani sądzi o strojach, które mają na sobie latem osoby wchodzące do kościoła?
– Coraz więcej w nas swobody. To dobrze, bo kiedy ubranie staje się naszą drugą skórą, sami czujemy się lepiej i pewniej. Jest jednak pewna granica, której nie wypada przekroczyć – granica dobrego smaku. Mam na myśli, oczywiście, bycie zbyt wyzywającym, bo lato sprzyja odkrywaniu ciała. Problem w tym, że u każdego z nas ta granica przebiega w różnych miejscach. To kwestia wychowania i edukacji – tak, także edukacji. Zasady ubioru są częścią etykiety i powinny być nam znane tak dobrze, jak zasady zachowania przy stole. Bywa jednak różnie.
– Czy coraz częściej zauważane na ulicach, a nieraz także w kościołach, „skąpe” stroje to już norma?
– Owszem, w stylu miejskim zaczynamy stosować modę plażową. Nie, nie jest to norma i nie sądzę, by kiedykolwiek się to zmieniło. Po prostu taki ubiór nie jest w dobrym tonie.
Rozmawiała Magda Nowak

CZYTAJ DALEJ

Sudan: apostazja nie będzie już karana śmiercią

2020-07-12 18:49

Adobe Stock

Apostazja nie będzie już karana śmiercią w Sudanie. Chrześcijanie będą mogli pić kupować i sprzedawać alkohol – ogłosiły to tymczasowe władze tego w większości muzułmańskiego państwa we wschodniej Afryce. Zostało też całkowicie zakazane obrzezanie kobiet.

Oznacza to odchodzenie od islamskiego prawa szariatu, obowiązującego tam od 1983 roku. Władze zdecydowały się na te rewolucyjne zmiany, by dokonać demokratyzacji, wymaganej przez międzynarodowe instytucje finansowe jako warunek udzielenia Sudanowi pomocy, której ten kraj potrzebuje.

Od tej pory nikt już nie będzie mógł zostać skazany na śmierć za wyrzeczenie się wiary islamskiej. Najgłośniejszym w ostatnim czasie był przypadek lekarki, 27-letniej Mariam Yehya Ibrahim Ishag, którą w maju 2014 roku skazano z oskarżenia o apostazję. Jej matka była chrześcijanką i w tej wierze wychowała córkę. Jednak jej ojciec, nieobecny od dziecka w jej życiu, był muzułmaninem, dlatego także ona w świetle islamskiego prawa była uważana za muzułmanką. Ponieważ wyszła za mąż za chrześcijanina, została uznana za apostatkę.

Choć była w ósmym miesiącu ciąży, Ishag została aresztowana, skazana i miała być powieszona. Po międzynarodowych protestach, w czerwcu 2014 r. uwolniono ją, jednak już następnego dnia została ponownie aresztowana na lotnisku w Chartumie, gdy chciała wyjechać z kraju. Po 48 godzinach została ostatecznie zwolniona. Po kilku tygodniach, dzięki staraniom m.in. dyplomacji włoskiej, mogła wyjechać z mężem i dziećmi do Rzymu, gdzie spotkała się z papieżem Franciszkiem, a następnie wyemigrowała do USA.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję