Reklama

Savoir-vivre

List prywatny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

List to najbardziej elegancka i wyrażająca największy szacunek forma komunikacji.
Jeżeli zmieścimy się na jednej stronie, to powinien to być list odręczny napisany, najlepiej wiecznym piórem na dobrym listowym papierze.
U góry w prawym rogu powinna być nazwa miasta, w którym mieszkamy, i data.
W lewym górnym rogu umieszczamy swoje imię nazwisko i adres.
Poniżej na środku powinny być słowa: „Szanowny Panie,”, „Kochany Tato!” itp. Zauważmy, że słowa te kończy przecinek, gdy piszemy do osoby mało sobie znanej, a wykrzyknik, gdy piszemy do osoby bliskiej.
Gdy w środku listu piszemy „ty”, „twój”, „wasz”, „pana”, to słowa te powinny być z wielkiej litery.
Na zakończenie listu piszemy: „Z wyrazami szacunku”. „Z pozdrowieniami” i podpisujemy się pełnym imieniem i nazwiskiem.
List powinien być, oczywiście, napisany poprawną, literacką polszczyzną z zachowaniem właściwej interpunkcji.
Jeżeli list miałby być dłuższy niż jedna strona, piszemy go, zachowując te same zasady, na komputerze, ale podpisujemy piórem. Piórem piszemy też nagłówek (np. „Szanowny Panie,”).
List zaczynamy na wysokości jednej czwartej strony.
Składamy go tak, by ta jego część, która zawiera nagłówek była wewnątrz. Najpierw składamy list wzdłuż linii pionowej, a potem poziomej.
Koperta i papier listowy powinny być tego samego gatunku, a zatem najlepiej z kompletu papeterii. Nie powinny być zbyt ozdobne, zawierać wiele ornamentów i obrazków. Pamiętajmy, że elegancja to znaczy również skromność. Elegancja to też najwyższa jakość. Papeteria nie powinna więc być zgrzebna.
List to swoista rozmowa na odległość. Powinien być zatem napisany w taki sposób, jakbyśmy do tej osoby mówili.
List to rodzaj dokumentu. Może on dostać się w niepowołane ręce. Dlatego stosuje się skróty imion, nazwisk, nie przekazuje się w nim poufnych informacji. Można na końcu listu już pod podpisem zrobić tzw. Postscriptum - dodatkową uwagę. W takich przypadkach piszemy z reguły „PS”. Tych dopisków nie powinno być więcej niż dwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie” – tak reagują widzowie po seansach

2026-08-14 18:25

[ TEMATY ]

film

Rafael Film

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.

„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
CZYTAJ DALEJ

Uroczyste poświęcenie Monumentu Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu - informacje organizacyjne

2026-08-14 09:38

[ TEMATY ]

Konotopie

Diecezja włocławska

Budowa najwyższego w Europie 55-metrowego pomnika Matki Bożej w Konotopiu k. Torunia

Budowa najwyższego w Europie 55-metrowego pomnika Matki Bożej w Konotopiu k. Torunia
11:15 Różaniec – modlitwa
CZYTAJ DALEJ

Nikaragua: nie było o nim wieści od czerwca, władze opublikowały wideo z zaginionym biskupem

2026-08-14 16:26

[ TEMATY ]

Nikaragua

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.

Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję