Reklama

SAVOIR-VIVRE

Pogrzeb

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeżeli umrze ktoś znajomy, ale niezbyt nam bliski, a w nekrologu znajdujemy informację typu: „Na życzenie zmarłego ceremonia pogrzebu będzie miała charakter kameralny”, powinniśmy zrezygnować z udziału w pogrzebie. W innych przypadkach jesteśmy zobowiązani w nim uczestniczyć, nawet gdy rodzina zmarłego nas oficjalnie o pogrzebie nie poinformuje.
Jeżeli umrze ktoś z rodziny osoby, z którą pracujemy w jednej instytucji, mamy obowiązek udać się na pogrzeb tylko w takim przypadku, gdy łączą nas jakieś pozasłużbowe relacje z tą osobą lub gdy wywiesi ona w miejscu pracy nekrolog (co jest znakiem, iż oczekuje udziału pracowników firmy w pogrzebie). W innych przypadkach na pogrzeb udaje się obowiązkowo tylko delegacja pracowników firmy.
Na pogrzeb powinniśmy ubrać się stosownie (jak najciemniej) i nie wkładać żadnych sportowych elementów ubioru (kurtka, adidasy itp.) czy „plażowych” (kuse ubrania), nawet gdy jest największy upał. W kościele czy kaplicy siadamy z tyłu. Pierwsze rzędy przewidziane są tylko dla rodziny. Podczas przejścia konduktu pogrzebowego również, z tych samych powodów, trzymajmy się z tyłu.
Jeżeli wyłożono księgę kondolencyjną, co w Polsce zdarza się coraz częściej (obyczaj ten przychodzi do nas z Zachodu), koniecznie powinniśmy się do niej wpisać, podając swój adres.
Ułatwi to rodzinie rozesłanie podziękowań.
W trakcie pogrzebu nie powinniśmy dać się wciągnąć przez znajomych w „pogaduszki” (co wcale nie należy do rzadkości). Nie oznacza to jednak, że mamy bezwzględnie milczeć. Powinna to być jednak poważna, o niedużej częstotliwości, „wymiana zdań”.
Przed zakupieniem wiązanki czy wieńca musimy się upewnić, czy rodzina zmarłego nie prosiła w nekrologach o nieskładanie kwiatów i, ewentualnie, przeznaczenie pieniędzy, które mogłyby być na nie wydane, na jakiś inny cel. Jeśli taka wola została wyrażona, można co najwyżej złożyć na grobie skromny kwiatek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim była św. Joanna Franciszka de Chantal?

[ TEMATY ]

święci

pl.wikipedia.org

Joanna de Chantal

Joanna de Chantal

Joanna Franciszka de Chantal urodziła się w 1572 r. w szlacheckiej rodzinie Fremyot. Mając 19 lat, poślubiła barona Krzysztofa de Chantal. Z ich małżeństwa przyszło na świat sześcioro dzieci.

Szczęśliwemu związkowi kres położyła tragiczna śmierć męża Joanny. W 1604 r. spotkała się z bp. Franciszkiem Salezym i poddała się jego duchowemu kierownictwu, a w 1610 r. stała się współzałożycielką nowej formy życia zakonnego, którą był zakon sióstr wizytek. Po śmierci Franciszka Salezego niestrudzenie kierowała rozwijającym się dziełem, aż do swej śmierci w 1641 r. Beatyfikowana została w 1751 r., a kanonizowana w 1767 r.
CZYTAJ DALEJ

Polscy rządzący chcą opiłowywać katolików. Włoski region inwestuje miliony w parafie

2026-08-12 10:48

[ TEMATY ]

opiłowywanie katolików

polscy rządzący

włoski region

inwestuje

miliony

w parafie

Agata Kowalska

Region Lacjum, na którego terenie leży Rzym, podjął decyzję o przeznaczeniu prawie trzech milionów euro na parafie i diecezje na swoim terenie, mając na celu m.in. wsparcie działalności oratoriów. Uchwała zezwalająca na wykorzystanie tych środków została właśnie zatwierdzona przez radę regionalną w ramach rocznego programu działań na lata 2026-2027. To radykalnie różne podejście od tego, który reprezentowali przedstawiciele dzisiejszego rządu, którzy szli po władzę z hasłem "opiłowywania katolików".

Włoskie regiony można porównać do województw w Polsce. O regionalne środki mogą ubiegać się parafie, diecezje i instytucje religijne. Projekt przewiduje dotacje od 10 tys. do maksymalnie 50 tys. euro na każdy zgłoszony projekt.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsze spotkanie z Jezusem. Jak wyglądało dzieciństwo św. Faustyny?

2026-08-12 20:38

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

Adobe Stock

Czy św. Faustyna Kowalska od dziecka była uduchowiona? Jak wyglądało życie religijne jej rodziny i kiedy pierwszy raz usłyszała głos powołania do życia zakonnego? Pisze o tym Paulina Małota w najnowszej książce o św. Faustynie i Bożym Miłosierdziu pt. "ISKRA".

Stanisław, tata św. Faustyny każdy dzień rozpoczynał odśpiewaniem Godzinek o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. W zimowe wieczory gromadził wokół siebie całą rodzinę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję