Reklama

Komentarz

Ze świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiepska groteska

Watykańska Pasterka rozpocznie się w tym roku 24 grudnia o godz. 22. W „Niedzieli” wiadomość tę podawaliśmy już kilka tygodni temu. Większość mediów obudziła się dopiero teraz. Europejskie doszukiwały się w tej decyzji dowodów na coraz słabszą dyspozycję fizyczną Papieża. Nasze rodzime stawiały się w roli obrońców katolickiej ortodoksji, przez co materiały w zamierzeniu informacyjne zamieniały się w kiepskiej jakości groteskę. Przynajmniej w odbiorze tych, którzy jeszcze świeżo pamiętają komentarze sprzed miesiąca, po wyroku strasburskiego trybunału w sprawie krzyży we włoskiej szkole. Dzisiejsi obrońcy katolickości byli wtedy gorącymi zwolennikami świeckości państwa.
Kiedyś już przerabialiśmy tego typu oburzenia „po naruszeniu tradycji”. Dziennikarze stanęli wtedy w obronie Wigilii, którą biskupi, przypominając, że w tym dniu nie ma postu, chcieli zniszczyć. Tabloidy rozpoczęły wręcz krucjatę w obronie kapusty z grochem, pierogów z grzybami, kutii, zupy owocowej i reszty z tradycyjnych 12 potraw. Na bok zeszły wtedy losy męczonych w wannach karpi i dalekomorskich śledzi, które - jak pisano - są składane na ołtarzu tradycji. Głupio piszę. Wiem. Pocieszam się, że to nie ja zacząłem.
Ks. Paweł Rozpiątkowski

Znikają kliniki aborcyjne

Reklama

Z mapy USA znikają kolejne kliniki aborcyjne - z satysfakcją informuje organizacja „Operation Rescue” złożona z amerykańskich działaczy pro-life. Przedstawiciele grupy, która znana jest z przeprowadzania pikiet i czuwań modlitewnych pod klinikami aborcyjnymi, twierdzą, że coraz więcej Amerykanów broni życia, a dni przemysłu aborcyjnego są policzone.
Z raportu wynika, że obecnie działa 713 klinik aborcyjnych, podczas gdy w 1991 r. było ich ok. 2,2 tys. - Ruch na rzecz obrony życia poczynił olbrzymie postępy w ujawnianiu prawdy o tych klinikach, ich zamykaniu, a także przyczynił się do zmiany opinii publicznej w kierunku stanowiska pro-life. Rezultatem tego jest mniejszy wskaźnik aborcji - dodaje szef organizacji Troy Newman.
Raport o aktualnej liczbie klinik aborcyjnych w USA zbiega się z inauguracją „Projektu Daniel 5:25”, którego nazwa nawiązuje do tego fragmentu biblijnej Księgi Daniela, w którym prorok odczytywał tajemnicze napisy na ścianie i przepowiadał upadek władców babilońskich i perskich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Carl Anderson

Carl Anderson - Najwyższy Rycerz Zakonu Rycerzy Kolumba wydał swoją książkę „Cywilizacja miłości” po włosku. Z tej okazji z uznaniem o książce wypowiedział się Benedykt XVI i jego najbliżsi współpracownicy. W telegramie wystosowanym w imieniu Ojca Świętego kard. Tarcisio Bertone wyraził nadzieję, że książka przełożonego Rycerzy Kolumba rozbudzi w czytelnikach wierność Chrystusowi oraz hojne świadectwo ewangeliczne. Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Świeckich kard. Stanisław Ryłko określił ją mianem podręcznika laikatu katolickiego, który podejmuje trud budowania cywilizacji miłości. Zdaniem rzecznika prasowego Watykanu ks. Federico Lombardiego, dzieło to charakteryzuje się typową dla Amerykanów klarownością i kompetencją. Jest ono bardzo użyteczne w formacji laikatu.
Książka Carla Andersona okazała się bestsellerem w USA. Zawiera syntezę nauki Jana Pawła II i Benedykta XVI na temat cywilizacji miłości i stosuje ją do życia laikatu: w rodzinie, w zglobalizowanym świecie, w dziedzinie etyki rynkowej oraz obrony życia.

W kilku parafiach Korei Południowej całe rodziny służą do Mszy św. jako ministranci. Przyczynia się to do wzmocnienia więzi rodzinnych i umocnienia wiary - pisze agencja UCAN. Pierwszy zdecydował się na taki krok proboszcz parafii Nammok w diecezji Pusan - informuje ks. Justine Jun Dong-ki, dyrektor diecezjalnego wydziału duszpasterstwa.
- Byłem zaskoczony, gdy ksiądz poprosił mnie i całą moją rodzinę, byśmy służyli do Mszy św. - wspomina Athanasius Kim Gi-ho. Choć sam był kiedyś ministrantem, podobnie jak jego dwaj synowie, to dla jego żony była to zupełna nowość, która wymagała kilkudniowych przygotowań przed pierwszą liturgią.
Proboszcz ks. Augustine Kim Weon-seok wyszedł z założenia, że ludzie są dziś tak zajęci, iż ciężko im znaleźć czas dla rodziny. Ponadto zazwyczaj nie uczestniczą razem we Mszy św.

KRÓTKO

- Włoscy senatorowie chcą, by krzyże wisiały w każdym budynku użyteczności publicznej. Zgodnie z projektem ustawy, za ich brak urzędnikom mają grozić kary. W projekcie czytamy, że krzyż jest nośnikiem uniwersalnych wartości cywilizacji i kultury chrześcijańskiej, więc nie można z niego zrezygnować.
- Wielka Brytania wkrótce wypadnie z dziesiątki największych potęg gospodarczych. Jeszcze niedawno synowie Albionu byli na czwartym miejscu. W ostatnim czasie wyprzedziła ich Francja i Chiny. Wkrótce uczynią to Brazylia, Rosja i Indie.
- Polscy żołnierze zakończyli półtoraroczną misję humanitarną w Czadzie. To ostatnia misja, w której polscy mundurowi występowali pod flagą ONZ. Priorytetem dla polskiego wojska jest misja natowska w Afganistanie. `
- Europie grozi załamanie systemu emerytalnego. Za 20 lat nie będzie z czego wypłacać emerytur - alarmuje Bank Światowy. Powodem jest starzenie się społeczeństwa i zbyt mały przyrost naturalny.
- Wybory w Rumunii wygrał niespodziewanie dotychczasowy prezydent Traian Basescu, pokonując o włos kojarzonego z postkomunistami Mirceę Geoanę.
- Austriacki parlament poparł ustawę o związkach homoseksualnych. Nowe prawo, które pozwoli parom tej samej płci cieszyć się przywilejami zarezerwowanymi dotychczas dla par heteroseksualnych, w tym dostępem do rent po śmierci jednego z partnerów i alimentów w przypadku rozstania, zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2010 r.
- Wzburzenie w Izraelu wywołał apel UE, by Jerozolima stała się stolicą dwu państw - Izraela i Palestyny. Unia nie uznała i nie uznaje zaboru arabskiej części miasta dokonanego przez Izrael i żąda wstrzymania wszelkich prac budowlanych na terenach okupowanych.
- Brazylijska policja tylko w dwóch miastach Rio de Janeiro i Sao Paulo zabiła w ostatnich sześciu latach 11 tys. ludzi.
- Ponad 120 osób zginęło w pożarze dyskoteki w Permie na Uralu. Rannych zostało ponad 130 osób. Do tragedii doszło z 4 na 5 grudnia. Zapaliły się fajerwerki. Jedyną drogą ucieczki dla uczestników zabawy były wąskie drzwi.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski do farmaceutów: przez nasze ręce może działać Bóg!

2026-09-30 09:45

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

W kościele pw. Zesłania Ducha Świętego w Łodzi odprawiono Mszę świętą w intencji farmaceutów, aptekarzy i ich rodzin

W kościele pw. Zesłania Ducha Świętego w Łodzi odprawiono Mszę świętą w intencji farmaceutów, aptekarzy i ich rodzin

W kościele pw. Zesłania Ducha Świętego w Łodzi odprawiono Mszę świętą w intencji farmaceutów, aptekarzy i ich rodzin. Eucharystia związana była z niedawno obchodzonym wspomnieniem patronów farmaceutów – świętych Kosmy i Damiana.

Liturgii przewodniczył kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który wygłosił także homilię. W świątyni przy Placu Wolności zgromadzili się przedstawiciele środowiska farmaceutycznego, w tym reprezentanci Okręgowej Izby Aptekarskiej oraz Katolickiego Stowarzyszenia Farmaceutów Polskich.
CZYTAJ DALEJ

Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego?

2026-09-30 20:45

[ TEMATY ]

teologia

UPJPII

teolog

Adobe Stock

Lęk, nieustanny niepokój i doszukiwanie się winy tam, gdzie jej nie ma – skrupuły potrafią zmienić życie duchowe w ciężki brzemienny ciężar. Jak odróżnić chorobę sumienia od realnego grzechu ciężkiego i gdzie szukać pomocy? Wyjaśniamy, dlaczego kluczem do odzyskania pokoju serca jest zaufanie oraz posłuszeństwo decyzjom spowiednika.

Podziel się cytatem Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego? Można wyjaśnić sprawę szukając stosownej informacji: dziś można ją znaleźć na stronach internetowych różnych instytucji kościelnych. Można zapytać kapłana, na przykład podchodząc do konfesjonału i bez spowiadania się zapytać siedzącego tam księdza o problem, który nas trapi. Można to także uczynić w ramach spowiedzi. Pamiętać jednak należy, że ksiądz spowiadający penitentów nie jest prywatną osobą, która przy okazji odpuszczania im grzechów udziela im niezobowiązujących pouczeń. Istnieje obowiązek posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć podawanych przez spowiednika, np. gdy nakazuje on restytucję (naprawę krzywdy wyrządzonej bliźniemu) lub orzeka o winie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję