Szwajcarskie władze chcą ściślej kontrolować praktyki eutanazji, dopuszczalnej w tym kraju i przyciągającej do niego obcokrajowców, którzy chcą sobie odebrać życie - poinformował brytyjski „The Times”. Problem dotyczy również Wielkiej Brytanii, bo w ostatnich latach w jednej ze szwajcarskich placówek „Dignitas”, oferującej tego typu usługę, odebrało sobie życie 119 obywateli Albionu.
Szwajcarzy chcą „uszczelnić system”, żeby nie dochodziło do nadużyć, których co najmniej kilka stwierdzono. Jeżeli plan przejdzie, nie będzie już tak łatwo odebrać sobie życia. Osoby obstające przy tym będą musiały przedstawić następujące dokumenty: dwa oświadczenia niezależnych lekarzy, że choroba, na którą cierpią, jest nieuleczalna i że może skutkować śmiercią w czasie kilku miesięcy, oraz zaświadczenie specjalisty, że dana osoba podjęła decyzję, będąc w pełni władz umysłowych. Do tej pory zdarzało się, że pomagano odebrać sobie życie osobom, które chorowały na uleczalne choroby, oraz takim, które nie do końca były świadome znaczenia podjętej decyzji.
Właścicielom placówek, oczywiście, nie podobają się plany władz. Kuriozalne są argumenty, którymi próbują przekonać opinię publiczną i legislatorów. Jeden z nich jest taki: ograniczenie prawa do eutanazji spowoduje, że więcej ludzi będzie popełniało samobójstwa, używając „okrutnych narzędzi”, np. będzie rzucało się pod pociąg.
18 stycznia 2026 r przypada 20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek był wybitnym kaznodzieją, na którego kazania do kościoła wizytek w Warszawie przychodziły tłumy. - W życiu - mówił ks. Twardowski - najważniejsze jest samo życie. A zaraz potem miłość.
„Udało się, jakoś wyskoczyło mi z głowy to zdanie” - mówił ks. Jan i zagadkowo się uśmiechając dodawał: „Spotykam je w nekrologach. Często bez mojego nazwiska, ale i tak się cieszę, bo najważniejsze jest to, co napisałem, a nie, że to ja napisałem. Trzeba się pospieszyć z kochaniem innych nie tylko dlatego, że grozi nam rozstanie z kimś bliskim z powodu śmierci, lecz dlatego, że ludzie odchodzą od siebie, gdy życie jest w pełnym biegu. Zmieniają partnerów, opuszczają rodziny, skazują bliskich na samotność. Być może dochodzi do tych rozstań, bo właśnie spóźniliśmy się z okazaniem uczuć, nie dość kochaliśmy, nie daliśmy odczuć bliskiej osobie, że jest wyjątkowa”.
W Diecezji Sandomierskiej odbędzie się peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego
2026-01-18 07:05
ks. Wojciech Kania
Ks. Wojciech Kania/Niedziela
Biskup Krzysztof Nitkiewicz skierował list do wszystkich diecezjan zapowiadający peregrynację obrazu Jezusa Miłosiernego pod hasłem: „Świadkowie Miłosiernego”. Rozpocznie się ona w Niedzielę Miłosierdzia Bożego 12 kwietnia, w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Ostrowcu Świętokrzyskim, i zakończy 3 kwietnia 2027 roku w Bazylice Katedralnej w Sandomierzu.
Obraz nawiedzenia, nawiązujący do pierwszego, wileńskiego wizerunku Jezusa Miłosiernego, sporządzonego według wskazówek św. Faustyny, nawiedzi wszystkie parafie Diecezji Sandomierskiej, a na koniec zostanie umieszczony w kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Nisku-Podwolinie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.