Reklama

Polska

Abp Budzik: bądźcie kapłanami z pasją

Kilkuset kapłanów Archidiecezji lubelskiej, osoby konsekrowane, nadzwyczajni szafarze Komunii świętej i licznie zgromadzeni świeccy uczestniczyli w porannej Mszy Krzyżma w archikatedrze Lubelskiej. Uroczystej koncelebrze przewodniczył metropolita lubelski abp Stanisław Budzik.

[ TEMATY ]

ksiądz

kapłan

abp Wiktor Skworc

Katarzyna Artymiak

Liturgię poprzedziło modlitewne spotkanie kapłanów w kościele seminaryjnym pw. Przemienienia Pańskiego, skąd duchowni udali się w procesji do lubelskiej katedry. Metropolitalne Seminarium Duchowne przeżywa w tym roku jubileusz 300-lecia swego istnienia. - Wróciliśmy do miejsca, z którym łączą nas wspomnienia i tak wiele wzruszeń. Im więcej lat nas dzieli od tamtych wydarzeń, tym chętniej tam powracamy. Wracamy do pierwszej miłości – mówił abp Budzik.
Nawiązując do uroczystego przejścia do katedry metropolita lubelski powiedział: "Przemierzyliśmy drogę jak w dniu naszych święceń, by dziękować za pokolenia kapłanów, którzy w różnych warunkach politycznych i społecznych służyli Bogu i człowiekowi".
Przywołując słowa, jakie skierował do polskich biskupów w dniach ich wizyty „ad limina Apostolorum” papież Franciszek, abp Budzik zachęcał do gorliwej modlitwy o nowe powołania do kapłaństwa i życia zakonnego. – Niepokoi nas wzrastająca liczba pustych miejsc w polskich seminariach duchownych i wspólnotach zakonnych – mówił.
Przypominając o zbliżającej się kanonizacji Jana XXIII i Jana Pawła II, metropolita zachęcał do wdzięczności Bogu za Jana Pawła II, „pasterza, w którym zajaśniała ojcowska dobroć Boga, chwała chrystusowego krzyża i Duch miłości”.
Pasterz diecezji przywołał również opublikowane niedawno prywatne zapiski błogosławionego Papieża Polaka „Jestem bardzo w rękach Bożych”. Zdaniem abp. Budzika są one świadectwem niezwykłej osobowości i duchowości Ojca świętego. – Wynika z nich, że ten człowiek obok swojej dynamicznej działalności apostolskiej pilnował jak źrenicy oka swego życia duchowego” – mówił. W tym duchu apelował do zgromadzonych księży o praktykowanie w ich życiu adoracji, medytacji i dorocznych rekolekcji kapłańskich.
Metropolita odniósł się również do zjawiska zaniku praktyki codziennych celebracji Mszy św. w niektórych kościołach parafialnych. – Kościół, który się nie gromadzi na Eucharystii nie jest już „żywym zwołaniem”, przestaje być Kościołem – przestrzegał.
Następnie zwrócił się z prośbą do księży, by cierpliwie tłumaczyli wiernym, że „Kościół i każdy wierzący wierzy i kocha tylko dzięki Eucharystii”. Zdaniem arcybiskupa doskonałą okazją do ożywienia praktyk codziennej Mszy św. powinny stać się, trwające w archidiecezji rekolekcje ewangelizacyjne „Źródło”, które do 2019 roku obejmą swoim zasięgiem wszystkie parafie. Zdaniem kaznodziei, kapłaństwo chrystusowe powinno wyrastać i opierać się o „formułę konsekracyjną”, a zatem słowa jakie kapłani wypowiadają podczas najważniejszego momentu Mszy św., kiedy wzywają mocy Ducha Świętego nad chlebem i winem, które dzięki powtórzonym słowom Chrystusa z Ostatniej Wieczerzy stają się Jego Ciałem i Krwią. – Nie można tej formuły powtarzać bez całkowitego poświęcenia się Bogu i ludziom. Kapłani są uprzywilejowanymi głosicielami tajemnicy Krzyża, zbawienia, które mają ofiarować wszystkim dla budowania Kościoła – mówił.
Na koniec, przywołując postać Maryi, Matki Bożej, którą nazwał „Niewiastą Eucharystii”, wzywał duchownych, by stawali się coraz bardziej ludźmi z pasją, którym bardzo zależy na zdobyciu wszystkich dla Chrystusa. – Niech waszą myślą będzie Bóg, a wasze serce uderza w rytm Jego serca – apelował.
Po Mszy św. w katedrze kapłani udali się na tradycyjne śniadanie wielkanocne do Domu Arcybiskupiego, gdzie w imieniu zgromadzonych życzenia pod adresem abp. Budzika i jego biskupów pomocniczych skierował ks. dr Marek Słomka, rektor Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie.
Prezbiterium Archidiecezji Lubelskiej liczy 959 kapłanów diecezjalnych i zakonnych. Kilkudziesięciu z nich pracuje poza granicami Polski, na wszystkich kontynentach. Pozostali pracują w 269 parafiach, rektoratach, bądź zajmują się praca naukową. Ponad stu kandydatów przygotowuje się do kapłaństwa w diecezjalnym seminarium. Wśród nich są także klerycy Kościoła greckokatolickiego z Polski i Ukrainy.
Ogółem na terenach archidiecezji mieszka 1 mln 122 tys. 531 osób, z czego 920 tys. 481 osób stanowią wierni Kościoła katolickiego.

2014-04-17 13:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Skworc: Solidarność przypomniała, że człowiek to istota, która ma prawo mieć prawa

2020-09-03 11:19

[ TEMATY ]

abp Wiktor Skworc

Solidarność

PAP/Andrzej Grygiel

Solidarność przypomniała, że człowiek to istota mająca prawo mieć prawa - mówił metropolita katowicki arcybiskup Wiktor Skworc podczas uroczystości z okazji 40-lecia powstania tego związku.

„Wypłyńcie na głębię intencji i treści podpisanych 40 lat temu porozumień. Działajcie w mocy Bożego ducha. Umacniajcie rozumne prawa, strzeżcie i promujcie wartości”

- apelował hierarcha podczas czwartkowej Mszy w katowickiej Archikatedrze Chrystusa Króla.

Msza była jednym z punktów regionalnych obchodów 40-lecia powstania związku. Bierze w nich udział m.in. premier Mateusz Morawiecki oraz sygnatariusze Porozumienia Jastrzębskiego i Porozumienia Katowickiego, które były dopełnieniem porozumień zawartych w sierpniu 1980 r. między ówczesną władzą a strajkującymi robotnikami.

Nawiązując w homilii do wydarzeń sprzed 40 lat, abp Skworc mówił, że wiele osób pamięta te „rozdygotane emocjami dni”. „Były one szczególnie niespokojne w Jastrzębiu – w mieście zbudowanym na węglu i dla węgla. Mieszkańcy Górnego Śląska i Jastrzębia zadawali sobie wtedy, kiedy nic nie było pewne, pytanie: zwycięży dialog i porozumienie czy wariant przemocy stosowanej wobec robotników i całego społeczeństwa w roku 1956, 1970 i 1976” - powiedział hierarcha.

„Wierzymy, że w pamiętne dni roku 1980 działały nie tylko ludzkie siły; działał w ludziach ten, którego przywołał nad Polską rok wcześniej papież z rodu Polaków, Jan Paweł Wielki wołający na Placu Zwycięstwa: +Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi; tej ziemi+” - dodał.

Abp Skworc przypomniał słowa francuskiego socjologa, który mówił, że „Solidarność wyróżniała kluczowa cecha - nie mówiła językiem interesów, lecz językiem praw. Mówiła w imieniu ludzi, którzy odkrywali, że są istotami mającymi prawo mieć prawa, gotowymi do podjęcia odpowiedzialności za siebie i za swój los”.

„Solidarność przypomniała, że człowiek to istota mająca prawo mieć prawa” - powiedział metropolita, przypominając postulaty, wypracowane w Porozumieniu Jastrzębskim.

Hierarcha przypomniał, że historyczna tablice i dokumenty z postulatami protestujących przed 40 laty zawierają również katalog praw i wartości. Wiele z nich może być chronionych i zagwarantowanych tylko wtedy, gdy będą one wpisane w sferę wspólnych dóbr, gdy służyć będą całej wspólnocie, a nie tylko poszczególnym jej członkom – zaznaczył.

Abp Skworc podkreślał, że przyszłość Polski i Górnego Śląska powinna być budowana na wartościach, takich jak rodzina, a także wolne od pracy niedziele, co – w jego opinii – powinno być zagwarantowane w konstytucji.

„O prawo do niedzielnego odpoczynku zmagali się strajkujący robotnicy Wybrzeża i Górnego Śląska. Sprawa ta powraca akurat w 40. rocznicę podpisania jastrzębskich porozumień. Tym bardziej więc nie można się godzić na ustępstwa w sprawie niedzieli; nie można się godzić na niszczenie tkanki społecznej poprzez pozbawiania jej tego spoiwa, jakim jest wspólne przeżywanie czasu wolnego i świętowanie niedzieli w rodzinach i przez całe społeczeństwo. To element naszej kulturowej tożsamości” - przekonywał hierarcha.

Zaapelował też, by dziś, kiedy wspominane są wydarzenia sprzed 40 lat, modlić się także w intencji rozwiązania współczesnych problemów branży górniczej. „Ponawiamy tę intencję pamiętając, że aktualne jest zapisane 40 lat temu wezwanie do racjonalnej gospodarki złożami węgla, co dzisiaj oznacza proces restrukturyzacji, który powinien być związany z równoległym, a nawet poprzedzającym procesem inwestycji, co dotyczy przede wszystkim miast górnośląskiej metropolii, zbudowanych na węglu i dla węgla” - powiedział.

„Nie zawsze o tym pamiętano, o czym możemy się naocznie przekonać. Tam, gdzie umiera kopalnia – matka żywicielka pokoleń, pozostaje niszcząca pustka i dochodzi do destrukcji infrastruktury i człowieka. Dlatego potrzeba dialogu, wytrwałej cierpliwości i solidarnej tarczy, aby w bliskiej i dalekiej perspektywie – zachowując społeczny pokój - rozwiązywać nabrzmiałe problemy górniczej branży, której los wydaje się być przesądzony” - wskazał.

Rocznicowe uroczystości rozpoczęły się rano przy kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie delegacje Komisji Krajowej „S” oraz regionalnych i lokalnych struktur związku złożyły kwiaty przy pomniku Porozumienia Jastrzębskiego na placu im. Tadeusza Jedynaka – jednego z sygnatariuszy Porozumienia.

Po Mszy w katedrze uczestnicy obchodów przejadą do Zabrza, gdzie po południu w Hali Widowiskowo-Sportowej „Pogoń” rozpocznie się uroczysta Nadzwyczajna Sesja Walnego Zebrania Delegatów Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność”. (PAP)

autor: Krzysztof Konopka

kon/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Rzym: prezydent Duda odwiedził polski kościół pw. św. Stanisława BM

2020-09-23 17:44

[ TEMATY ]

prezydent

Włochy

Andrzej Duda

Krzysztof Sitkowski/KPRP/prezydent.pl

W środę popołudniu prezydent RP Andrzej Duda wraz z małżonką i członkami delegacji, towarzyszącymi mu podczas oficjalnej wizyty we Włoszech i Watykanie, odwiedził rzymski kościół pw. św. Stanisława BM – centrum duszpasterstwa Polaków w Rzymie i najstarszy ośrodek polskiego duszpasterstwa emigracyjnego.

- Zaproszenie do pana prezydenta skierowaliśmy wcześniej, z myślą o maju, kiedy miały odbyć się uroczystości 100-lecia urodzin Jana Pawła II i 100. rocznicy odzyskania kościoła z rąk rosyjskich. Niestety, z wiadomych przyczyn, uroczystości te nie odbyły się tak, jak to było przewidywane. Pan Prezydent zechciał jednak odpowiedzieć na zaproszenie podczas tej podróży do Włoch i Watykanu. Jest to dla nas zaszczyt i ważne wydarzenie, bo dzieje naszego kościoła – najstarszej polskiej placówki poza granicami Kraju – zawsze były głęboko związane z losami Ojczyzny i narodu. Starałem się krótko ukazać te więzi, przedstawiając historię naszego kościoła i jego znaczenie dla Polaków mieszkających i przybywających do Rzymu oraz dla Polonii na całym świecie – mówi w rozmowie z KAI ks. prał. Paweł Ptasznik, rektor kościoła i szef Sekcji Polskiej Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej.

Wizyta Pary Prezydenckiej wraz z polską delegacją miała charakter prywatny. Po nawiedzeniu kościoła, prezydent Andrzej Duda spotkał się także ze wspólnotą księży pracującymi w parafii, wśród których znajdują się oprócz kapłanów diecezjalnych także księża chrystusowcy, oraz siostrami sercankami, posługującej wśród parafian.

Historia kościoła pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika sięga XVI w., kiedy do Rzymu z okazji Roku Świętego przybywali liczni pielgrzymi, także z Polski. Z myślą o rodakach kard. Stanisław Hozjusz podjął starania o utworzenie polskiej parafii i hospicjum. W 1578 r., gdy papież Grzegorz XIII przekazał Polakom kościół pw. Najświętszego Zbawiciela, Hozjusz rozpoczął jego przebudowę i nadał mu drugi tytuł: św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Na przestrzeni wieków, kościół ten gościł wybitnych Polaków, a także był miejscem dziękczynienia za najważniejsze dla Polaków wydarzenia w kraju i na świecie. W czasie zaborów, znalazł się w rękach Rosjan, a odzyskać go dla Polaków udało się dopiero w 1920 r. Po II wojnie światowej mieścił się przy nim Centralny Ośrodek Duszpasterstwa Emigracji. Kościół posiada także przywilej parafii personalnej dla wszystkich Polaków mieszkających na terenie diecezji rzymskiej. Jest prężnym ośrodkiem duszpasterskim, a także organem prowadzącym Polską Katolicką Szkołę Podstawową.

CZYTAJ DALEJ

Andrzej Duda: państwa UE powinny wspierać dążenia Białorusi do decydowania o własnym kraju

2020-09-24 16:30

[ TEMATY ]

Białoruś

Andrzej Duda

creenshot/Facebook

Państwa Unii Europejskiej powinny wspierać dążenia społeczeństwa białoruskiego do decydowania o własnym kraju i jego władzach - oświadczył w czwartek prezydent Andrzej Duda na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino.

Prezydent wraz z małżonką przebywa z wizytą we Włoszech, gdzie spotkał się m.in. z prezydentem Sergio Mattarellą czy premierem Giuseppem Conte.

Na czwartkowej konferencji prasowej na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino prezydent podkreślił, że jego rozmowy z włoskimi politykami dotyczyły m.in. problemów związanych z bezpieczeństwem. "Mówiliśmy o sytuacji na Białorusi. O tym, w jaki sposób powinniśmy tutaj działać jako państwa Unii Europejskiej, jakie są oczekiwania" - powiedział.

"I tutaj była pomiędzy nami absolutna zgodność, że trzeba uczynić wszystko, aby po pierwsze, mogły odbyć się na Białorusi wybory, które zostaną uznane przez społeczeństwo, a po drugie, że tak jak inne społeczeństwa, tak i również białoruskie społeczeństwo ma prawo do wolności, ma prawo do demokracji, ma prawo do tego, aby decydować o własnym kraju i o jego władzach" - powiedział prezydent.

"W związku z czym te wszystkie dążenia powinny być przez państwa UE wspierane. Co do tego nie mieliśmy żadnych wątpliwości. Tutaj żadnych rozbieżności między nami nie było" - dodał. (PAP)

autor: Edyta Roś, Marzena Kozłowska

ero/ mzk/ akl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję