Reklama

Stulecie Pielgrzymki Różańcowej

Niedziela Ogólnopolska 43/2008, str. 25

Ze zbiorów autora

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 7-10 października br. miała miejsce, tradycyjnie organizowana przez dominikanów, Pielgrzymka Różańcowa do Lourdes. W tym roku do sanktuarium w Lourdes wyjątkowo licznie przybyli czciciele Matki Bożej Różańcowej, w związku z 150-leciem objawień Niepokalanej w Grocie Massabielskiej. Pragnęli uzyskać łaski Wielkiego Jubileuszu, a jednocześnie świętować 100-lecie swego pielgrzymowania do tego świętego miejsca.
Kaznodzieja tegorocznej pielgrzymki - o. Wojciech Giertych, polski dominikanin, teolog Domu Papieskiego - jako materiał do ćwiczeń duchowych zaproponował pielgrzymom bardzo aktualny tego roku w Lourdes temat, a mianowicie rozważanie każdego dnia jednej z czterech stacji Drogi Jubileuszowej: Życie wiarą w świetle objawień w Grocie, Życie łaską chrztu, Życie w rodzinie i Życie eucharystyczne.

Życie wiarą w świetle objawień w Grocie

Idąc śladami niezliczonej rzeszy pątników, którzy w tym roku już odwiedzili naznaczone obecnością Bernadetty miejsca, kaznodzieja przeniósł duchowo tysiące pielgrzymów do serca sanktuarium w Lourdes - do Groty Massabielskiej.
Nawiązując do imienia, jakie Matka Boża objawiła w Lourdes, kiedy powiedziała o sobie: „Jestem Niepokalane Poczęcie”, kaznodzieja podkreślił, że Maryja, będąca całkowicie wolną od grzechu, nie tylko wzywa nas i oświeca, ale przede wszystkim wspomaga, abyśmy przez modlitwę, nawrócenie i pokutę realizowali nasze powołanie do świętości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Życie łaską chrztu

Reklama

Drugiego dnia pielgrzymki kaznodzieja myślą i sercem przeniósł swoich słuchaczy do kościoła parafialnego św. Bernadetty, do baptysterium, przy którym święta została ochrzczona. To miejsce jej chrztu przypomina, że była ona najpierw dobrą chrześcijanką, a dopiero potem została wybrana na widzącą i powiernicę Maryi. Została ogłoszona świętą nie z tego powodu, że widziała Matkę Bożą, ale dlatego, że żyła wiernie według łaski swego chrztu. Życie w łasce chrztu św., czyli w łasce dziecka Bożego, jest najważniejsze, dlatego Jan Paweł II w czasie swoich pielgrzymek do Francji aż trzykrotnie stawiał to ważne pytanie: „Francjo, co uczyniłaś z twoimi obietnicami chrztu św.?”.

Życie w rodzinie

Refleksja trzeciego dnia Pielgrzymki Różańcowej koncentrowała się wokół ciemnego, zimnego i wilgotnego lochu więziennego Le Cachot, w którym żyła sześcioosobowa rodzina Bernadetty w czasie objawień. Dla zrujnowanego młynarza bez stałej pracy i dla jego żony oraz czwórki małych dzieci, w tym ciężko chorej na astmę Bernadetty, brakowało wtedy nawet suchego chleba. Jedynym ich oparciem była wiara, z której czerpali siłę do przetrwania po chrześcijańsku skrajnej nędzy, w jakiej musieli żyć. Mocni nadzieją, która zawieść nie może, jak Maryja u stóp krzyża, jesteśmy wezwani do wytrwania w czasie doświadczeń. Przecież „nawet śmierć nie może nas odłączyć od miłości Bożej objawionej w Jezusie Chrystusie”.

Życie eucharystyczne

Ostatniego dnia pielgrzymi za sprawą o. Giertycha podążyli duchowo do czwartego miejsca Drogi Jubileuszowej - do kaplicy w hospicjum Sióstr Miłosierdzia z Nevers, gdzie w samą uroczystość Bożego Ciała - 3 czerwca 1858 r. Bernadetta przyjęła I Komunię św. Przyjęcie Pana Jezusa w Komunii św. jest największą łaską na drodze chrześcijańskiego życia na ziemi i największym umocnieniem do wytrwania na tej drodze. Komunia św., chociaż do jej przyjęcia wymagana jest łaska uświęcająca - ta „szata godowa” - jednocześnie sama tę łaskę, którą już posiadamy, bardzo pomnaża.
Pielgrzymi w Lourdes mieli okazję w szkole Maryi lepiej zgłębić tajemnicę życia Jezusowego oraz lepiej poznać i zrozumieć rolę pokornej Służebnicy Pańskiej w życiu Kościoła i starać się każdego dnia żyć na sposób Tej, która uwierzyła w wypełnienie Słowa Bożego.

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Człowiek, który odbierał dziedzictwo innym, sam utraci dziedzictwo

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Micheasz odsłania nocne narodziny niesprawiedliwości. Bogaci planują zło na swych łożach. O świcie wykonują to, co ułożyli w sercu. Noc staje się miejscem zamysłu. Poranek staje się godziną krzywdy. Prorok patrzy na przejmowanie pól oraz domów przez możnych. Nie chodzi o zwykły spór majątkowy. W Izraelu ziemia była dziedzictwem rodu, znakiem udziału w obietnicy oraz zabezpieczeniem rodziny. Odebrawszy pole, odbierano przyszłość. Tekst zawiera ważną grę słów. Ludzie „obmyślają” zło. Bóg „obmyśla” nieszczęście przeciw nim. To nie jest kaprys Pana. To sąd, który odpowiada na krzywdę słabych. Zapowiedziana kara dotyczy utraty ziemi. Pojawia się obraz sznura oraz losu przy podziale działów. Tak właśnie dzielono ziemię po wejściu do kraju. Teraz ten sam język wraca jako znak utraty udziału w zgromadzeniu Pana. Człowiek, który odbierał dziedzictwo innym, sam utraci dziedzictwo. Prorok staje więc po stronie wypychanego z domu, pola oraz pamięci rodu. Dobra nowina może wydawać się ukryta, lecz jest realna. Pan widzi krzywdę dokonywaną po cichu. Widzi nocne układy. Nie zostawia bez obrony tych, których świat usuwa z drogi.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent zawetował ustawę umożliwiającą formalizację związków jednopłciowych

2026-07-17 09:17

x.com/prezydentpl

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek rządową ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz ustawę ją wprowadzającą.

Ustawa o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu zakładała, że dwie osoby pełnoletnie mogłyby zawrzeć przed notariuszem rejestrowaną w urzędzie stanu cywilnego umowę, regulującą między nimi takie sprawy jak m.in. wspólność majątkowa, obowiązek alimentacyjny, prawo do mieszkania, dostęp do informacji medycznej oraz kwestie pochówku.
CZYTAJ DALEJ

Belgowie wracają do kościołów, aby... chronić się przed upałami

2026-07-18 11:09

[ TEMATY ]

Belgia

Vatican Media

Belgowie wracają do kościołów, aby chronić się przed upałami. Już od miesiąca kraj ten zmaga się z rekordowymi temperaturami i wysoką liczbą zgonów. Schronienie dla najbardziej zagrożonych oferuje w tych dniach Kościół. Jego wielowiekowe i wyposażone w grube mury świątynie lepiej radzą sobie z wysokimi temperaturami niż nieprzygotowane na takie warunki budynki mieszkalne - podaje Vatican News.

W ubiegły czwartek przewodniczący Episkopatu Belgii spotkał się w tej sprawie z federalnym ministrem ds. klimatu i środowiska. Abp Luc Terlinden potwierdził gotowość otwarcia jak największej liczby kościołów, aby udzielić schronienia wszystkim, którzy cierpią na skutek upałów. Metropolita Brukseli zastrzegł jednak, że musi się to odbywać z poszanowaniem sakralnego charakteru tych miejsc.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję