Reklama

Komputer dla bardzo początkujących

Minibaza danych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tydzień temu w ogromnym skrócie próbowałem wytłumaczyć, co to jest baza danych. Dzisiaj wracamy do tego, do czego może się ona przydać. Przypomnę, że piszemy listy np. do pracodawców ze swoim życiorysem. Chcemy, żeby w każdym z nich znajdował się zwrot identyfikujący konkretną osobę (np. „Zarząd Małego Misia sp. z o.o.” czy „Drogi Panie Przemysławie”). Aby utworzyć korespondencję seryjną, potrzebne będą dwa pliki. Pierwszy z nich to sam dokument z życiorysem, podaniem czy życzeniami świątecznymi. Jest to nasz dokument główny. Potrzebne też będzie źródło danych, czyli nazwiska, imiona, adresy czy inne informacje.
Najpierw szukamy polecenia „Korespondencja seryjna”. W starszych edycjach Worda znajdziemy je w menu „Narzędzia”. W najnowszym Wordzie - w menu „Korespondencja”. Kolejną czynnością jest kliknięcie przycisku „Utwórz” w sekcji „Dokument”, a później np. „Listy seryjne”. W nowym oknie, które się pojawi, trzeba kliknąć „Aktywne okno”, aby użyć dokumentu, nad którym obecnie pracujemy, lub utworzyć „Nowy dokument główny”. Na razie nie klikajmy jeszcze przycisku „Edytuj” w sekcji „Dokument główny”, ale przechodzimy do tworzenia bazy danych. W najnowszym Wordzie powyższe czynności wyglądają następująco: „Korespondencja”, „Wybierz adresatów”, „Wpisz nową listę”.
Jeśli przez ten etap przebrnęliśmy, czas na tworzenie naszej minibazy danych. Obsługa jest intuicyjna i nie powinna przysporzyć większych trudności nawet początkującym twórcom takiej bazy. Oczywiście, poszczególne wpisy można w każdej chwili edytować, czyli zmieniać. Jest to ważne, gdy np. firma, do której już raz pisaliśmy, zmieni adres czy chociażby numer telefonu. Bierzemy zatem nasz notatnik z adresami i wpisujemy je w odpowiednie rubryki do komputera.
Kiedy w naszej bazie danych są już wszystkie wpisy (czyli rekordy), czas wrócić do dokumentu głównego, czyli listu z życzeniami, życiorysu czy podania o pracę. Dokument, czyli tekst, piszemy normalnie, według wszelkich prawideł, jakie poznawaliśmy w poprzednich odcinkach „Komputera dla bardzo początkujących”. Zamiast jednak wpisywać konkretne dane teleadresowe tam, gdzie one się pojawiają, używamy bazy danych. Ale o tym, jak w dobrym tasiemcowym serialu TV - napiszemy w innym odcinku.

komputer@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mińsk: apel o modlitwę w intencji abp. Tadeusza Kondrusiewicza

2026-08-13 13:19

[ TEMATY ]

modlitwa

Grzegorz Gałązka

Dyrektor oficjalnego portalu Kościoła katolickiego na Białorusi, catholic.by ks. Paweł Ejsmont zwrócił się z prośbą o modlitwę w intencji powrotu do zdrowia emerytowanego metropolity mińsko-mohylewskiego abp. Tadeusza Kondrusiewicza. Hierarcha, który przeszedł operację serca, od 10 sierpnia przebywa na rehabilitacji.

„Stan zdrowia arcybiskupa Tadeusza Kondrusiewicza jest stabilny, ale potrzebuje on naszego duchowego wsparcia” - powiedział ks. Ejsmont, który jest również sekretarzem emerytowanego arcybiskupa- metropolity mińsko-mohylewskiego.
CZYTAJ DALEJ

Nikaragua: nie było o nim wieści od czerwca, władze opublikowały wideo z zaginionym biskupem

2026-08-14 16:26

[ TEMATY ]

Nikaragua

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.

Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
CZYTAJ DALEJ

Święta i niedzieli nie da się zaklikać - Bóg nie przysłał linku do zbawienia

2026-08-14 18:35

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red

Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.

Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję