Reklama

Niedziela Wrocławska

Relikwie i kapsuła czasu w Obornikach

Parafia św. Judy Tadeusza i Antoniego Padewskiego w Obornikach Śląskich świętowała zakończenie roku jubileuszowego 20-lecia parafii i wprowadzenie relikwii bł. Jakuba Strzemię.

Magdalena Lewandowska

Abp Mieczysław Mokrzycki wprowadził relikwie do obornickiej parafii.

Abp Mieczysław Mokrzycki wprowadził relikwie do obornickiej parafii.

Instalacji relikwii dokonał abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski. – Bł. Jakub Strzemię to święty szczególnie czczony w Polsce i w Ukrainie, łączący nasze narody. Jego relikwie wzmocnią więź parafian z terenami Kresów Wschodnich, z których wielu mieszkańców Obornik pochodzi. Dziękujemy księdzu arcybiskupowi za ten dar i za wsparcie na co dzień naszych współbraci salwatorianów, którzy pracują na Ukrainie – mówił salwatorianin ks. Rafał Chwałkowski, proboszcz i kustosz obornickiego sanktuarium.

– Świętość jest do osiągnięcia dla wszystkich – przekonywał w homilii abp Mokrzycki. – Trzeba zacząć ją budować już teraz, aby mieć szansę na życie w innym, lepszym świecie. Tego uczą nas święci, których nazywamy sprawiedliwymi, prawymi, pobożnymi. To oni nigdy nie zaparli się wiary w Boga i zatroszczyli się o jej przekazanie z pokolenia na pokolenie, nie zwracając uwagi na przeszkody, jakie postawił im drugi człowiek. Ich wspomnienie jest potwierdzeniem, że nasze życie jest pielgrzymowaniem.

Metropolita Lwowski przybliżając postać bł. Jakuba Strzemię podkreślał, że był człowiekiem bardzo skromnym, pokornym i głęboko wierzącym. W życiu codziennym, także jako biskup, odznaczał się prostotą i franciszkańskim ubóstwem, a wszelkie dobra przekazywał na wsparcie chorych i ubogich. Nadano mu tytuł: "przyjaciel dzieci" oraz "wierny syn Kościoła". Był prekursorem publicznych adoracji Najświętszego Sakramentu i procesji eucharystycznych. – Nie zamykajcie jego relikwii w szafie, nie chowajcie ich przed ludźmi. Na dzisiejsze czasy ten patron jest nam potrzebny, aby dzieci uczyły się wiary, młodzież dojrzewała do odpowiedzialności, chorzy szukali uleczenia, rodziny żyły w zgodzie i pokoju, a skłóceni dochodzili do pojednania i przebaczenia. Bł. Jakub Strzemię jest nam potrzebny, aby był obrońcą naszej wolności i chronił przed wojną. Przekazując wam jego relikwie proszę, byście pamiętali o ziemi przodków i wypraszali pokój dla Ukrainy – prosił hierarcha.

Reklama

Abp Mokrzycki otrzymał specjalną księgę ze spisanymi wspomnieniami oborniczan, a dla archidiecezji lwowskiej kielich mszalny, dwa ornaty i ofiarę materialną od parafian. – Dziękuję za waszą modlitwę i wsparcie – mówił ze wzruszeniem. – Niestety wojna dalej trwa, Ukraina doznała ogromnych zniszczeń i nadal nie widać końca cierpień. Bardzo potrzebujemy, abyście nie ustawali w modlitwie i w niesieniu pomocy.

Na zakończenie uroczystości podpisano preambułę i zapieczętowano kapsułę czasu, w której znalazły się m.in. pamiątki parafialne, współczesne gazety i medal od abpa Józefa Kupnego. Kapsuła została zamurowana na kilkaset lat w wieży kościoła.

2022-10-24 16:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Egzorcyści z całego świata na Jasnej Górze o zagrożeniach duchowych

[ TEMATY ]

Jasna Góra

egzorcyści

Mazur/episkopat.pl

Jasna Góra

Jasna Góra

Siódme spotkanie Międzynarodowego Stowarzyszenia ds. Uwalniania i osób posługujących modlitwą uwalniania dobiega końca na Jasnej Górze. Takie konferencje odbywają się co dwa lata i gromadzą przedstawicieli różnych krajów, w tym roku także z Korei, Paragwaju i Stanów Zjednoczonych. Jest też emerytowany kard. Paul Josef Cordes z Watykanu. W ściśle zamkniętym pięciodniowym spotkaniu udział bierze prawie 400 osób.

Egzorcyści nie mają wątpliwości - złe duchy, czyli upadłe anioły, szatan jako byt osobowy - istnieją i robią co mogą, by krzywdzić ludzi. Jednak największym problemem jest dziś to, że nie wierzymy w żywą obecność Jezusa, który kocha każdego człowieka. Dlatego, jak przypomina ks. Janusz Czenczek, koordynator księży egzorcystów z ramienia Konferencji Episkopatu Polski, najważniejszym ich zadaniem jest głoszenie miłości Boga i profilaktyka.

CZYTAJ DALEJ

Sługa Boża Wanda Malczewska, Maryja i Cud nad Wisłą

2023-01-29 18:30

[ TEMATY ]

Wanda Malczewska

Ks. Józef Janiec

Wanda Malczewska

Wanda Malczewska

Wanda Malczewska to urodzona w 1822 roku świecka mistyczka, stygmatyczka i wizjonerka. Pochodziła z rodu Malczewskich herbu Tarnawa i była ciotką słynnego malarza symbolisty Jacka Malczewskiego oraz poety Antoniego Malczewskiego – prekursora polskiego romantyzmu.

Już jako dziecko była bardzo religijna i miała pierwsze mistyczne spotkania z Chrystusem (do pierwszej komunii świętej przystąpiła jako ośmiolatka). Będąc jeszcze nastolatką, przeżyła śmierć matki i ponowne małżeństwo ojca. Niedługo później zamieszkała u zamożnej ciotki (siostry ojca), Konstancji Siemieńskiej. To właśnie przy jej rodzinie Wanda spędziła większą część życia, zajmując się szeroko pojętym wolontariatem. Mieszkańców wsi zaopatrywała w książki, uczyła dzieci czytać i pisać, katechizowała37. Niejednokrotnie służyła radą i pomocą. Zrobiła nawet kurs felczerski, by zajmować się chorymi, zaś w czasie powstania styczniowego zorganizowała szpital dla rannych powstańców. Warto zaznaczyć, że leczyła nie tylko Polaków, lecz także Rosjan. Po śmierci ciotki Wanda Malczewska przez pewien czas zamieszkała gościnnie w klasztorze sióstr dominikanek pod Przyrowem. Nadal leczyła i odwiedzała chorych, zajmowała się szyciem parametrów liturgicznych, oddawała się modlitwie. Trzy ostatnie lata życia spędziła na plebanii w Parznie, oddając się pracy społecznej i charytatywnej. Z powodu braku sił nie mogła osobiście odwiedzać chorych, więc przyjmowała ich u siebie. Jeszcze za życia uznawano Malczewską za osobę uduchowioną i głęboko wierzącą. Zresztą nie bezpodstawnie. Obdarzona była bowiem charyzmatem proroctwa i miewała religijne wizje.

CZYTAJ DALEJ

Recepta na trudną miłość

2023-01-29 23:11

[ TEMATY ]

Częstochowa

Jacek Pulikowski

Szkoła Nazaretu

Maciej Orman/Niedziela

Jacek Pulikowski z żoną Jadwigą

Jacek Pulikowski z żoną Jadwigą

– Jedynym źródłem szczęścia na ziemi jest relacja miłości – powiedział dr Jacek Pulikowski, od wielu lat zaangażowany w działalność duszpasterstwa rodzin i poradnictwo rodzinne. 29 stycznia w Archidiecezjalnym Ośrodku Duszpasterstwa Rodzin Nazaret w Częstochowie, w ramach Szkoły Nazaretu wygłosił konferencję nt. „Jak wyjść z kryzysu i wygrać trudne małżeństwo?”.

Dr Pulikowski przestrzegał mężczyzn przed podporządkowaniem życia „działaniom, firmom, jakimkolwiek sukcesom”. – Jest jedno źródło szczęścia: relacja między istotą obdarzoną wymiarem duchowym a drugą istotą obdarzoną wymiarem duchowym – zaznaczył.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję