Reklama

Niedziela Wrocławska

Gdy przychodzimy do Jezusa, stajemy się Jego rodziną

W sobotnie przedpołudnie do grobu św. Jadwigi w Międzynarodowym Sanktuarium w Trzebnicy pielgrzymowały kobiety. Przybyły z różnych stron i reprezentowały różne stany.

Marzena Cyfert

Pielgrzymka kobiet do Trzebnicy

Pielgrzymka kobiet do Trzebnicy

– Po gotowych ścieżkach zawsze łatwiej dojść do celu, trzeba tylko podjąć trud wędrówki. Trzebnicka ziemia została przedeptana przez święte stopy i naznaczona świętym życiem, dlatego tak łatwo odnaleźć tu właściwą drogę, pełną drogowskazów. Tak właśnie czynimy od rana – mówił ks. Piotr Filas, proboszcz i kustosz sanktuarium św. Jadwigi, na rozpoczęcie Eucharystii.

Przed Mszą św. kobiety uczestniczyły w Nabożeństwie Małej Ścieżki św. Jadwigi, Godzinkach do św. Jadwigi, nabożeństwie ku jej czci z wykorzystaniem obrazów z życia świętej znajdujących się w sanktuarium. Kulminacyjnym momentem modlitewnego spotkania była uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem bp. Jacka Kicińskiego.

– Nasze serce potrzebowało przybyć tutaj do tej świątyni, by przez orędownictwo św. Jadwigi zanosić do Boga modlitwy i błagania. Można powiedzieć, że po czasie pandemii mamy Panu Bogu za co dziękować i o co Go prosić – mówił bp. Kiciński.

Nawiązał do odczytywanej Ewangelii, w której Matka i krewni Jezusa przychodzą do Niego, ale nie mogą się dostać z powodu tłumu. Gdy przekazano Jezusowi tę informację, Jezus odpowiada, kto jest Jego krewnym: „Oto moja matka i oto moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest Mi bratem, siostrą i matką” (Mk 3, 34a-35) .

– Jezus poszerza niejako swoją rodzinę. Gdy przychodzimy do Jezusa, stajemy się Jego rodziną, stajemy się Jego Matką, Jego braćmi i Jego siostrami – mówił ksiądz biskup i zadał pytanie, co mamy robić, by wejść do rodziny Chrystusowej.

– Odpowiedź jest bardzo prosta, mamy stawać się ludźmi miłości, to znaczy miłować się nawzajem pomimo wszystko i nade wszystko. Maryja, Matka Jezusa i Jego krewni stali na dworze. Słowa te wskazują, że jeśli chcemy być rodziną Jezusa, to trzeba nam przejść przez otaczający nas tłum, by wejść do środka, stać się słuchaczami Jezusa i spotkać się w Jego słowie – nauczał ksiądz biskup.

Reklama

Zaznaczył, że tłumem, który nas ogranicza przed wejściem jest nasze ludzkie myślenie i problemy: rodzinne, kapłańskie, zakonne. Otacza nas tłum myśli, zniechęcenia, rozczarowania, apatii, marazmu życiowego. I często nie wchodzimy do środka, bo nie potrafimy pokonać myślenia, które nam podpowiada, że „i tak nic z tego nie będzie”. By wejść do środka i spotkać się z Jezusem, trzeba pokonać skorupę powierzchowności, zewnętrzności i to, co podpowiada: „po co?” „na co?”, „dlaczego?”.

– Przychodząc dziś do św. Jadwigi, przychodzimy do naszej patronki. A św. Jadwiga jawi się przed nami jako niewiasta dzielna, której wartość przewyższa perły, która jest wierna po wszystkie dni, która troszczy się o dom, dostrzega ubogiego i wspiera nędzarza. Chciałoby się powiedzieć: to jest ideał, który kreśli przed nami słowo Boże i ten ideał został zrealizowany w życiu św. Jadwigi – mówił biskup Jacek.

Zaznaczył, że w czasie tej Eucharystii dziękujemy za dar powołania kobiety, łaskę macierzyństwa, dar małżeństwa i rodzin, ale również dar powołania zakonnego sióstr. Mówiąc o św. Jadwidze, żonie, matce, zauważył, że miała mnóstwo powodów, by ulec żalowi i zniechęceniu. Umierały jej kolejne dzieci, przeżyła śmierć męża, a je siostra została skrytobójczo zamordowana. Druga siostra okryta hańbą, ponieważ jej małżeństwo nie było pobłogosławione przez papieża.

– Te wydarzenia trudne i dramatyczne można porównać do tego tłumu, który stoi na zewnątrz i paraliżuje ludzkie myślenie. Patrząc na życie św. Jadwigi widzimy, że mogła zatrzymać się na tym, co zewnętrzne i mogła ulec pokusie żalu i rozpaczy. (…) Pokonała jednak ten tłum ludzkiego myślenia, pokonała to, co jest na zewnątrz i weszła do świątyni, gdzie spotkała Jezusa – mówił biskup Jacek.

Przypomniał, że Jadwiga dużo czasu spędzała na modlitwach a podczas jednej z nich Pan Jezus z krucyfiksu podniósł rękę i błogosławiąc jej, rzekł: „Wysłuchana jest twoja modlitwa. To, o co prosisz, otrzymasz”

Reklama

– To jest moment spotkania się z miłością Boga. Gdy straciła wszystko, spotkała Jezusa, który jej pobłogosławił, i w ten sposób otrzymała nową rodzinę. Słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii stały się rzeczywistością jej życia – mówił bp Kiciński wyjaśniając że nową rodziną stał się dla niej Kościół. A nowa droga uświęcenia prowadziła ją do ubogich, chorych, sierot, pokrzywdzonych i odrzuconych.

– To właśnie z jej inicjatywy powstawały przytułki, szpitale, ona przygarniała kaleki, pomagała trędowatym, zakładając m.in. szpital w Środzie Śląskiej. Gdy straciła wszystko, otrzymała dwa razy tyle od Boga – mówił biskup Jacek, zaznaczając, że pomimo wielkiego cierpienia Jadwiga była szczęśliwą kobietą.

Przekonywał, że gdy Bóg coś zabiera, daje w zamian zupełnie inną rzeczywistość. – Życie św. Jadwigi pokazuje, że jeśli człowiek pokona ten tłum zewnętrznego ludzkiego myślenia i spotka się z Jezusem, to On zaczyna nas stwarzać na nowo. Jezus stwarza nas na nowo, stajemy się Jego rodziną, Jego braćmi i siostrami – mówił hierarcha.

Podkreślił, że gdy Jezus zamieszka w sercu człowieka, nie ma dla niego sytuacji straconych, bez wyjścia. A Bóg zawsze nas wysłuchuje, trzeba Mu tylko zostawić czas na działanie. Może nam się wydawać, że jesteśmy niepotrzebni i osamotnieni. Ale nie dla Jezusa. Jemu jesteśmy potrzebni, On może dać nam nową rodzinę.

– W tym momencie, w tej świątyni, Jezus stwarza z nas jedną wielką rodzinę opartą na wzajemnej miłości. Tą nową rodziną dla nas jest Kościół święty. I w tym Kościele świętym dla każdego człowieka jest miejsce. W Kościele świętym każdy jest potrzebny i w tym Kościele świętym szczególne miejsce jest dla kobiety – mówił ksiądz biskup.

Na zakończenie Eucharystii głos zabrał ks. Piotr Filas: – Jesteśmy pod wrażeniem, razem z księdzem biskupem, że jest Was tak dużo. Bardzo się z tego cieszymy, bo po tym dziwnym czasie powracamy do normalnego funkcjonowania. A św. Jadwiga Śląska, której tak bardzo potrzebujemy, będzie za nami orędowała w niebie – mówił kustosz sanktuarium.

2022-10-15 16:00

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy nie było sakramentu

2023-01-31 15:03

Niedziela Ogólnopolska 6/2023, str. 12-13

Adobe Stock, montaż M.P.

Dlaczego Kościół katolicki z taką łatwością orzeka dziś nieważność małżeństwa? I to nawet w sytuacji, gdy małżonkowie mają już dorosłe dzieci? Czy nie jest to wyraz relatywizowania małżeństwa sakramentalnego? – pyta czytelnik.

W tak sformułowanym pytaniu kryje się teza, że orzeczenie nieważności małżeństwa jest dziś łatwiejsze niż niegdyś. Istotnie, o takiej możliwości słyszymy coraz częściej, zwłaszcza gdy dotyczy to osób znanych w świecie polityki, kultury czy show-biznesu. W prasie codziennej i w internecie opisywane są – nierzadko w sensacyjnym albo oskarżycielskim tonie – historie osób, które przeszły przez procedurę kanoniczną w sądach kościelnych. Na czym ona polega i czy naprawdę jest łatwiej?

CZYTAJ DALEJ

Czy w piekle też jest życie wieczne?

Niedziela Ogólnopolska 34/2009, str. 24

Adobe Stock

Modlimy się bardzo często o życie wieczne dla naszych zmarłych. Pewnie i sobie życzymy tego wiecznego życia po śmierci. Jednak tak do końca nie rozumiem tego wezwania, bo nie umiem sobie wyobrazić życia wiecznego. Czy ono różni się tylko wymiarem czasu od życia na ziemi i niczym innym? Gdyby chodziło tylko o to, żebyśmy żyli nie kilkadziesiąt lat, ale wiecznie, to równie dobrze moglibyśmy sobie życzyć piekła, bo z tego, co wiem, piekło też trwa wiecznie. Czy mógłby Ksiądz napisać, czym dla Księdza jest życie wieczne i jak można dążyć do udziału w nim?
M.G.

CZYTAJ DALEJ

Relikwie św. Jana Pawła II trafiły do Nowej Wsi Grodziskiej

2023-02-05 09:34

parafianie

Po raz 9. wierni z parafii Matki Bożej Anielskiej w Nowej Wsi Grodziskiej wraz ze swoim proboszczem ks. Łukaszem Langenfeldem odwiedzili Kraków. Tym razem przywieźli bezcenny dar – relikwie św. Jana Pawła II.

Jak to dawniej bywało

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję