Reklama

Niedziela Wrocławska

Dobra jest więcej. Wolontariusze Caritas u swojej patronki

Przy grobie św. Jadwigi w Trzebnicy spotkali się członkowie Parafialnych Zespołów Caritas i Szkolnych Kół Caritas na swojej dorocznej pielgrzymce. Dziękowali i zawierzali swoją posługę Panu Bogu przez wstawiennictwo świętej.

Marzena Cyfert

Pielgrzymka wolontariuszy Caritas do Trzebnicy

Pielgrzymka wolontariuszy Caritas do Trzebnicy

Spotkanie rozpoczęło się w kościele św. Piotra i Pawła w Trzebnicy, gdzie miało miejsce zawiązanie wspólnoty i omówienie wspólnych działań. – Do Trzebnicy przyjeżdżamy nie tylko po to, żeby się pokrzepić, ale też zainspirować św. Jadwigą. W kościele św. Piotra i Pawła przekazaliśmy sobie informacje o tym, jakie programy Caritas realizuje, co teraz z nowych rzeczy można zrobić w parafiach. Zachęcaliśmy też do wzięcia udziału w programie „Rodzina rodzinie” na rzecz rodzin, które pozostały na Ukrainie – mówi Paweł Trawka, rzecznik prasowy wrocławskiej Caritas.

Program ma obejmować szczególnie takie rodziny, w których jeden z członków albo zginął, albo jest ciężko ranny w wyniku działań wojennych. – Chcemy, żeby takie rodziny na Ukrainie też miały wsparcie. Chodzi o to, żeby Ukraińcy chcieli wracać do swojej Ojczyzny, chcieli ją odbudowywać. To zadziałało w Syrii, Libanie i mając to doświadczenie, Caritas Polska przenosi ten program również na Ukrainę. I tutaj jest zachęta do parafii, grup modlitewnych i wspólnot, aby wziąć taką rodzinę pod swoją opiekę i wspierając ją co miesiąc pokazać, że jest nadzieja na Ukrainie – mówi Paweł Trawka.

Na spotkaniu mówiono również o programach związanych z kartami na zakupy dla seniorów. Jest przygotowywane szkolenie dla wolontariuszy. – Jest bardzo istotne, aby działanie wolontariuszy nie było tylko rozdawnictwem, ale aby za tym szło coś więcej. Chodzi o to, żebyśmy znali potrzeby tych, których mamy pod swoją opieką, i potrafili na nie odpowiedzieć. Tymi potrzebami nie są tylko braki materialne, ale też różnego rodzaju deficyty ludzkie, np. dotkliwa samotność. Wychodząc naprzeciw tym różnym problemom seniorów, chcemy przygotowywać naszych wolontariuszy do tego działania, aby razem z programem na codzienne zakupy – czyli tą kartą podarunkową, która co miesiąc pozwala seniorom zrobić zakupy – szła jeszcze opieka bezpośrednia, czyli wyszukiwanie obszarów, w które wolontariusze mogliby się włączyć – mówi Paweł Trawka.

Reklama

W planie jest jeszcze „Niedziela Caritas”, Dominica Caritatis. Takie niedziele odbyły się już w parafii św. Maksymiliana M. Kolbego i Miłosierdzia Bożego we Wrocławiu. – Wracamy do pewnej praktyki sprzed pandemii, czyli jeżdżenia po parafiach i opowiadania o tym, co Kościół robi na rzecz ubogich, jak tego jest wiele, jak wiele jest zaangażowań. Chcemy przypomnieć o tym, że dobra jest więcej – mówi rzecznik wrocławskiej Caritas.

Jednak pielgrzymka to przede wszystkim czas skupienia i spotkania z Panem Bogiem, to czas dla Niego przeznaczony. W kościele św. Piotra i Pawła odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu z możliwością spowiedzi św., z której wolontariusze chętnie korzystali, a następnie z modlitwą różańcową przeszli do Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej. Tam sprawowana była Eucharystia, której przewodniczył kustosz ks. Piotr Filas, zaś homilię wygłosił ks. Adrian Stefaniuk, kapelan domu św. Józefa w Małkowicach.

– Jakże piękna jest postawa tych wszystkich, którzy powtarzają: „Mów, Panie, bo sługa Twój słucha”. Chcemy wsłuchiwać się w słowo Chrystusa, pójść za Nim – podkreślał kapłan i zachęcał do zapoznawania się z życiorysem św. Jadwigi, by zobaczyć, jak ona szukała Chrystusa. – Jak ona przychodziła do Chrystusa. I czyniła to tak samo, jak Ty to czynisz dzisiaj. To słowo „szukam”, czynność poszukiwania jest tak fascynująca. To dziecko szuka swojej zabawki; rodzice szukają tej radości, co jest podobne w dziecku do ojca, co do matki. I w starości człowiek też szuka, nie tylko okularów, ale szuka piękna starości – mówił ks. Stefaniuk.

Podkreślił, że każdy z nas pragnie szukać Boga w życiu i to jest wielka tajemnica wiary. – Kiedy oddajemy się poszukiwaniu Boga, wtedy zaczynamy smakować życie. Jakiż to jest smak, gdy człowiek wychodzi rozmodlony, pojednany z Bogiem, z przyjętą Komunią św. Ten sam człowiek może jednak skopać sobie życie. Zatem tajemnica szukania jest tajemnicą Bożą, w której smakujemy życie – podkreślał kapłan i wzywał do nieustannego poszukiwania Boga i stawania się Jego uczniami.

Reklama

Po Eucharystii ks. Filas i oprowadził chętnych po bazylice, po czym tradycyjnie wszyscy skosztowali żurku św. Jadwigi.

W pielgrzymce wzięło udział wiele grup wolontariuszy, ale też grupy dzieci i młodzieży z Kobierzyc, Brzegu i Kotowic.

2022-10-09 19:59

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Proroctwa bł. Bronisława Markiewicza dotyczące Polaków

[ TEMATY ]

bł. ks. Bronisław Markiewicz

Archiwum sanktuarium bł. ks. Bronisława Markiewicza

Znana jest piękna zapowiedź o przyszłych losach Polski, która wyszła spod pióra bł. Bronisława Markiewicza (†1912). W swej sztuce „Bój bezkrwawy” przepowiada on rzeczy niezwykłe.

Ponieważ Pan was więcej umiłował aniżeli inne narody, dopuścił na was ten ucisk, abyście oczyściwszy się z grzechów waszych, stali się wzorem dla innych narodów i ludów, które niebawem odbiorą karę sroższą od waszej [...]. Wojna będzie powszechna na całej kuli ziemskiej i tak krwawa, że naród położony na południu granicy Polski wyginie w niej zupełnie [...]. W końcu wojna stanie się religijna. Walczyć będą dwa obozy: obóz ludzi wierzących w Boga i obóz ludzi niewierzących w Niego. Nastąpi wreszcie bankructwo powszechne i nędza, jakiej nikt nie widział, do tego stopnia, że wojna sama ustanie z braku środków i sił. Zwycięzcy i zwyciężeni znajdą się w równej niedoli i wtedy niewierni uznają, że Bóg rządzi światem [...]. Wy, Polacy, przez ucisk ten oczyszczeni i miłością wspólną silni, nie tylko będziecie się wzajem wspomagali, ale nadto poniesiecie ratunek innym narodom i ludom, nawet niegdysiejszym waszym wrogom. I tym sposobem wprowadzicie niewidziane dawno braterstwo ludów...

CZYTAJ DALEJ

Skąd się biorą powołani?

Gdy mówimy o powołaniach, nie możemy zapominać o rodzinach – to w nich wszystko się zaczyna.

Osoby wstępujące do zakonu czy seminarium to ludzie z krwi i kości, z bagażem doświadczeń, który wynieśli z domu. Jakie wobec tego są rodziny, które wydały owoc powołania? Czy istnieje recepta na to, jak wychować księdza lub zakonnicę? Głos oddajemy tym, którzy stoją w cieniu powołań – rodzicom i rodzeństwu.

CZYTAJ DALEJ

Chirurg wojskowy z Azowstalu: będę ratować życie każdego, nawet jeśli jest to wróg

2023-01-31 09:02

[ TEMATY ]

Ukraina

Parafia św. Mikołaja w Kijowie

Zniszczony Chresoń

Zniszczony Chresoń

Służyłem, służę i nadal będę służył, aby ratować życie i zdrowie wszystkich, którzy tego potrzebują, nawet jeśli jest to wróg – powiedział w rozmowie z rkc.org.ua ukraiński chirurg wojskowy polskiego pochodzenia Denys Hajduk, jeden z czterech chirurgów, którzy pracowali w zakładach metalurgicznych Azowstal w Mariupolu w czasie rosyjskiej inwazji wojskowej. Opowiedział o swojej pracy i pobycie w niewoli.

W czasie pobytu w Azowstalu Denys Hajduk wielokrotnie znajdował się w sytuacjach zagrażających życiu. Gdy w czasie ostrzału bunkier, gdzie chronili się ludzie, został naruszony odkopanych rannych przenoszono od razu na stół operacyjny. „W pewnym momencie, kiedy czekaliśmy na kolejnego rannego, wewnętrzny głos, czy jakieś przeczucie, kazało mi natychmiast wyjść z sali operacyjnej (…). Było nas wtedy około 4 osób. I jak tylko wyszliśmy za drzwi, 30 sekund później nastąpiło bezpośrednie trafienie rakiety w szyb bunkra, który prowadził do sali operacyjnej. Fala podmuchu natychmiast wyrzuciła nas za drzwi. Nasze włosy i polarowe kurtki zostały spalone przez ogień. Gdybyśmy byli na bloku operacyjnym, nie mielibyśmy szans na przeżycie” – opowiedział Hajduk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję