Reklama

Wiadomości

Zmień sposób myślenia, nie marnuj jedzenia. Światowy Dzień Świadomości Strat i Marnowania Żywności

29 września obchodzimy Światowy Dzień Świadomości Strat i Marnowania Żywności ustanowiony przez ONZ w 2019 r. Marnowanie żywności to rosnący globalny problem, któremu stara się przeciwdziałać Caritas w Polsce, prowadząc z partnerami kampanię uświadamiającą oraz zachęcając sklepy spożywcze, hurtownie i magazyny do włączania się w program Spiżarnia Caritas.

[ TEMATY ]

żywność

Karol Porwich/Niedziela

Każdego dnia na świecie w śmietnikach ląduje zmarnowana żywność, do produkcji której trzeba było wykorzystać określone ilości wody i energii i która generuje ogromne ilości CO2. Problem jest tak poważny, że domaga się szeroko zakrojonych kampanii uświadamiających oraz konkretnych rozwiązań. W naszym kraju podejmuje się ich m.in. Caritas, mając na uwadze nie tylko aspekt środowiskowy, ale także aspekt ubóstwa.

Marnowanie problemem etycznym

Liczby są przerażające – rocznie marnowanych jest na świecie 1,3 miliarda ton żywności zdatnej do spożycia (to jedna trzecia żywności wyprodukowanej), podczas gdy 868 milionów ludzi cierpi głód. Zmarnowana żywność pozwoliłaby nakarmić aż 2 mld osób. Gdybyśmy zatem przekazali tylko połowę marnowanej żywności potrzebującym, zlikwidowalibyśmy problem głodu na świecie. Jak zauważa papież Franciszek, problem nabiera głębokiego wymiaru etycznego i moralnego, dlatego obniżenie o połowę skali marnotrawstwa żywności do roku 2030 znalazło się wśród 17 najważniejszych Celów Zrównoważonego Rozwoju wyznaczonych przez ONZ. Podjęte działania zmierzają z jednej strony do wprowadzenia regulacji prawnych ograniczających marnowanie żywności, z drugiej zaś do szerokiej promocji postaw społecznych i konsumenckich w duchu zero waste.

Jak działa Spiżarnia Caritas

W wyznaczone przez ONZ cele wpisują się działania Caritas Polska, która od lat organizuje kampanie mające na celu przeciwdziałanie marnowaniu żywności oraz pokazujące, jak być odpowiedzialnym za środowisko. Korzysta też z już wprowadzonych regulacji prawnych dotyczących wielkopowierzchniowych sklepów i hurtowni prowadząc razem z Caritas diecezjalnymi ogólnopolski program Spiżarnia Caritas.

Program polega na odbieraniu i dystrybucji pełnowartościowych produktów żywnościowych wycofanych ze sprzedaży. Głównie są to produkty chłodnicze z krótkim terminem przydatności do spożycia, w tym mięso, ryby i nabiał, pieczywo oraz warzywa i owoce. Wykorzystywana jest także żywność o przedłużonym terminie ważności, pochodząca z cyklicznych, ogólnopolskich zbiórek organizowanych w sklepach przez Caritas w ramach akcji Tak! Pomagam. Sprawne funkcjonowanie programu jest możliwe dzięki wolontariuszom, którzy odbierają żywność ze sklepów i hurtowni, z którymi Caritas nawiązała współpracę. Zwykle na odbiór i przekazanie żywności mają oni tylko dobę. W tym czasie muszą żywność posortować, przepakować w paczki i rozdać potrzebującym albo przekazać ją do jadłodajni, punktów wydawania żywności i ośrodków pomocy, gdzie zostaną ugotowane z nich posiłki.

Reklama

— W praktyce realizacja programu wymaga wcześniejszego zaplanowania działań, pozyskania kontaktów do poszczególnych osób i sprawnej organizacji. Logistyka odbioru i dystrybucji wiąże się ze stałym zaangażowaniem w godzinach wieczornych, wykorzystaniem samochodów, chłodni do przechowywania produktów spożywczych oraz specjalistycznych miejsc wydawania żywności, gdzie można gotować np. gorące posiłki — mówi Magdalena Masiak, koordynator programu Spiżarnia Caritas.

Ratowanie żywności w liczbach

W minionym roku program Spiżarni Caritas realizowany był przez 45 Caritas diecezjalnych i organizacji pożytku publicznego, w których działało 1600 wolontariuszy. Cykliczne wsparcie żywnościowe w postaci paczek i posiłków uzyskało ponad 60 000 osób. Wśród beneficjentów są seniorzy, osoby mieszkające samodzielnie, bezdomni i rodziny, których dochód miesięczny jest bardzo niski. Program Spiżarnia Caritas w ubiegłym roku realizowany był w ok. 1350 sklepach oraz 18 hurtowniach i 22 magazynach różnych sieci. W 2021 roku sprzedawcy przekazali w sumie ponad 7 tys. ton żywności o wartości ponad 88 mln zł.

Partnerami programu Spiżarni Caritas są sieci sklepów Jeronimo Martins (Biedronka), Carrefour, Kaufland, Aldi, Eurocash, Schiver i Rella (Bi1, Auchan), Netto, SPAR, Lidl oraz Selgros. Partnerzy realizują razem z Caritas kampanie edukacyjne i współpracują zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności, która została wprowadzona w lipcu 2019 roku.

Reklama

To wciąż za mało

Z badań przeprowadzonych w ramach PROM (Program Racjonalizacji i Ograniczenia Marnotrawstwa Żywności) wynika, że rocznie w handlu marnowanych jest w Polsce niemal 337 tys. ton żywności. Z kolei według informacji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w 2020 r. w ramach ustawy o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności organizacje pozarządowe (w tym także Caritas) dostały od sprzedawców w sumie nieco ponad 18,5 tys. ton produktów spożywczych.

– To oznacza, że w ubiegłym roku organizacje te otrzymały ok. 5,5% żywności marnowanej w handlu i ok. 0,4% całej żywności marnowanej w Polsce (blisko 5 mln ton). To wciąż za mało w stosunku do potrzeb i możliwości pomocowych, jakie mamy. Dane te wyraźnie pokazują, że przepisy mające zapobiegać marnowaniu żywności powinny objąć znacznie więcej beneficjentów i dotyczyć szerszego kręgu sprzedawców żywności – podkreśla Magdalena Masiak.

Mat.prasowy Caritas

Zachęta do zmian

Produkcja żywności stanowi obciążenie dla środowiska poprzez zużycie wody i energii, ale także przez emisję gazów cieplarnianych. Ponad 20% emitowanych gazów cieplarnianych pochodzi z produkcji, przetwarzania oraz transportu żywności. Przy czym odpady żywnościowe odpowiadają za około 8-10% światowej emisji gazów cieplarnianych. A trzeba pamiętać, że powstający w czasie psucia się żywności metan jest prawie dwudziestokrotnie bardziej niebezpieczny niż CO2.

Na szczęście, jak wynika z raportu Capgemini Polska „Food Waste Report 2022”, konsumenci są coraz bardziej świadomi problemu i chętni do zmian. Jeszcze niedawno, bo przed pandemią, jedynie 33% badanych wiedziało o zagrożeniach wiążących się z marnotrawstwem żywności, a dziś to aż 72%! Ponadto 62% konsumentów twierdzi, że zdaje sobie sprawę z tzw. towarzyszącego marnotrawstwa zasobów w produkcji żywności. Motorem, który te zmiany napędza, jest z jednej strony domowa ekonomia, która skłania ludzi do oszczędności, a z drugiej świadomość skali problemu. Temu drugiemu służą niewątpliwie akcje i kampanie organizowane przez Caritas Polska i sieci handlowe. Wspierane są one oryginalną grafiką i nośnymi hasłami zachęcając do rozważnego kupowania produktów spożywczych i odpowiedzialnego gospodarowania zakupioną żywnością.

Materiał opracowano na podstawie: wyników badań IOŚ-PIB i SGGW w ramach projektu PROM, raportów Capgemini, IOŚ, NIK i Polskiego Instytutu Ekonomicznego

2022-09-28 20:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bielawa: 1,5 tony żywności trafiło do najbardziej potrzebujących

[ TEMATY ]

żywność

Marek Górniaczyk

Działająca od listopada Spiżarnia św. Ojca Pio, przy parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Bielawie wydała 1,5 tony żywności długoterminowej. Codziennie w godzinach porannych osobom najbardziej potrzebującym wydawana jest również żywność krótkoterminowa.

Żywność wydawana jest codziennie od godziny 8.00. Dotychczas nikt nie odszedł ze spiżarni głodny – podkreślił w rozmowie z KAI ks. dr Daniel Marcinkiewicz, rzecznik Świdnickiej Kurii Biskupiej: - Do końca stycznia długoterminowa żywność została wydana dla 108 rodzin, na łączną liczbę 1,5 tony. Natomiast żywność krótkoterminowa, która jest przywożona ze sklepów wielkopowierzchniowych została wydana dla 870 osób. Żywność wydawana jest codziennie. Rekordem była jedna sobota, podczas której przyszło 87 i żadna z tych osób nie odeszła spod spiżarni bez posiłku.

CZYTAJ DALEJ

Tydzień w Watykanie: Żaden znak na ziemi nie wskazuje, aby to miały być pokojowe święta

2022-12-05 08:41

[ TEMATY ]

Tydzień w Watykanie

Adobe Stock

Żaden znak na ziemi nie wskazuje, aby to miały być pokojowe święta. Chyba, że pojawi się jakiś znak z nieba.

Było trochę jak w filmie Hitchcocka, choć to oczywiście nie był film. Najpierw było trzęsienie ziemi, a później napięcie rosło. Ale po kolei. W poniedziałek opublikowano wywiad, jakiego Franciszek udzielił magazynowi „America”, jak sama nazwa wskazuje, wydawanemu w Ameryce. Papież, porównując z poprzednikami, udziela sporo wywiadów, wydaje się nawet, że korzysta z tej formy komunikacji coraz częściej. Ten był o tyle wyjątkowy, że Franciszek po raz pierwszy mówił, że agresorem w wojnie na Ukrainie jest państwo rosyjskie. Wspomniał również o okrucieństwach rosyjskich wojsk obwiniając za nie przede wszystkim żołnierzy armii rosyjskiej pochodzących z Czeczeni i Buriacji. I wtedy się zaczęło. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa nie przebierała w słowach. – Wypowiedzi papieża Franciszka przeciwko Czeczenom i Buriatom pokazują nie tylko rusofobię, ale także skrajne wypaczenie prawdy – tokowała. To jest perwersja, nawet nie wiem, na jakim poziomie – dodała emocjonalnie. To był sygnał do dalszych ataków. Zaraz głos zabrał marionetkowy i groteskowy lider Czeczenów Ramzan Kazyrow i mniej znani opinii publicznej przedstawiciele Buriatów. Ci wprowadzili do swych wypowiedzi wątek wojny religijnej insynuując, że w tle wypowiedzi papieża jest odmienność religijna. Czeczeni to muzułmanie a Buriaci to buddyści. Pojawiały się również wypowiedzi pomniejszych rosyjskich polityków, sprzeciw wyraził m.in. ambasador rosyjski przy Watykanie, a na koniec głos zabrał sam on, nie Putin oczywiście ale Siergiej Ławrow, pierwszy „głos reżimu” dla zagranicy. - Papież Franciszek wzywa do rozmów, a ostatnio wydał niezrozumiałe, całkowicie niechrześcijańskie oświadczenie, zaliczające dwie rosyjskie narodowości do jakiejś kategorii, po której można się spodziewać okrucieństw podczas działań wojennych. Działanie papieża „oczywiście nie pomaga sprawie i autorytetowi Stolicy Apostolskiej".

CZYTAJ DALEJ

W oczekiwaniu na Mesjasza

2022-12-05 13:13

Ks. Tomasz Lis

Poranna Msza św. roratnia w sanktuarium Matki Bożej w Janowie Lubelskim cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem małych parafian.

„Z narodzeniem Jezusa było tak …” pod takim hasłem przebiegają tegoroczne roraty w janowskim sanktuarium. Codziennie o 6.15 mrok świątyni rozświetlają lampiony, które niosą dzieci i starsi jako znak wspólnego czuwania z Maryją przed przyjściem Jezusa Zbawcy. Podobnie jak w latach poprzednich na roraty przybywa codziennie duża grupa dzieci i młodzieży. Rozważania dla najmłodszych prowadzi w tym roku ks. Piotr Niewrzałek, wikariusz parafii. Opowieść o historii zbawienia od stworzenia świata aż do przyjścia obiecanego Mesjasza przybliża dzieciom św. Joachim ojciec Maryi. – Dzieci mają możliwość poznać jak Pan Bóg prowadził ludzi poprzez ich dzieje do momentu narodzenia Bożego Syna. Każdego dnia dzieci mogą poznać kolejną postać ze Starego Testamentu, koleje jej życia i w jaki sposób odkrywano bliskość Pana Boga. Cieszy fakt, że każdego roku duża grupa dzieci wraz z rodzicami i dziadkami uczęszcza na poranne Msze św. roratnie, jest to nasza wspólna droga Adwentowa przygotowująca nas na czas Bożego Narodzenia – mówił ks. Tomasz Lis, proboszcz parafii. Także i w tym roku nie zabrakło piosenki adwentowej mówiącej właśnie o „wielkim czekaniu” na Zbawiciela. W przygotowanie i prowadzenie rorat włączyły się siostry ze Zgromadzenia Opatrzności Bożej posługujące w tutejszej parafii. Każdego dnia dzieci przynoszą na roraty serduszka z wypisanymi dobrymi uczynkami jakie każdego dnia podejmują jako duchowe przygotowanie do Bożego Narodzenia. - Każdego dnia losujemy trzy serduszka, a do rodziny dziecka, które je wykonało wędruje figurka Matki Bożej Niepokalanej, patronki adwentu. Mimo wczesnej godziny, w naszej parafii roraty zaczynają się o 6.15, uczestniczy w nich dość spora liczba osób. Szczególnie rodziców, którzy towarzyszą dzieciom w adwentowym wędrowaniu. Zapraszamy od poniedziałku do soboty na godz. 6.15 – dodaje ks. Tomasz Lis.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję