Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź: Jezu rozgość się w moim sercu. Potraktuj je jako swój dom!

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

- Błogosławiony Carlo Acutis po przyjęciu Komunii Świętej miał zwyczaj wypowiadać takie zdanie, które i my możemy wprowadzić do swojej pobożności eucharystycznej: Jezu rozgość się w moim sercu. Potraktuj je jako swój dom! – mówił bp Ireneusz Pękalski.

Łódzkie przygotowania do Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się w pierwszych dniach sierpnia 2023 roku w Lizbonie w Portugalii nabierają tempa. W dniu wczorajszym, wieczorem, w łódzkiej katedrze rozpoczęła się pięciodniowa peregrynacja relikwii bł. Carlo Acutisa – który jest jednym z głównych patronów najbliższego Światowego Dnia Młodzieży.

Jak podkreśla ks. Paweł Bogusz - błogosławiony Carlo Acutis jest co raz bardziej rozpoznawany jako bardzo konkretny przykład drogi ku świętości dla młodego człowieka. – tłumaczy diecezjalny duszpasterz młodzieży.

Relikwie błogosławionego przybyły do Łodzi z Archidiecezji Gdańskiej i pozostaną tutaj do czwartku -29 września. W tym czasie nawiedzą wybrane parafie w Łodzi, Bełchatowie, Tomaszowie Mazowieckim oraz Piotrkowie Trybunalskim.

Wieczornej liturgii w katedrze św. Stanisława Kostki inaugurującej łódzką peregrynację relikwii patrona ŚDM przewodniczył ksiądz biskup Ireneusz Pękalski – biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej.

W złoty relikwiarzu, który został uroczyście wprowadzony do łódzkiej katedry i ustawiony na ołtarzu znajdują się relikwie osierdzia bł. Carlo Acutisa, a więc fizycznie najbliższe serca młodego błogosławionego.

W słowa pouczenia pasterskiego ksiądz biskup przypomniał postać błogosławionego, oraz wskazał na jego drogę do świętości poprzez codzienne wykonywanie swoich obowiązków oraz wielką miłość do Jezusa Eucharystycznego i Matki Bożej.

Wskazując na patrona Światowych Dni Młodzieży biskup Ireneusz zauważył, że – Carlo ze swoich upadków i niedoskonałości łatwo się nie rozgrzeszał. Nie usprawiedliwiał ich choćby tym, że tak postępują inni, że trzeba iść z postępem, że trzeba być człowiekiem XXI wieku, Europejczykiem, a nie człowiekiem zaściankowym. Filary jego wiary, jego świętości zasadniczo były dwa: Eucharystia i Maryja. Zawsze być blisko Jezusa - taki jest mój plan na życie. Eucharystia jest drogą do nieba. – podkreślił kaznodzieja.

Reklama

Charakteryzując postać bł. Carlo Acutisa ksiądz biskup powiedział - pomimo, że miał wiele obowiązków w szkole i po za nią udzielał się w młodzieżowym oratorium oraz bardzo angażował się w swojej parafii. Miał bardzo miłe usposobienie. Nikogo nie oceniał, o nikim nie wyrażał się źle. Był bardzo pomocny i uczynny, życzliwy a także towarzyski i bardzo lubiany przez kolegów i koleżanki. Chętnie dzielił się swoją wiedza z innymi. Po za tym nikomu nie odmawiał pomocy. Pracował jako wolontariusz w jadłodajni dla ubogich, a swoje kieszonkowe rozdawał dla ubogich jako jałmużnę. – tłumaczył bp Ireneusz.

Po zakończeniu Eucharystii była możliwość oddania czci relikwiom błogosławionego oraz odbyła się modlitwa uwielbienia animowana przez jezuicką wspólnotę EFEZ.

Łódzka peregrynacja relikwii bł. Carlo Acutisa zakończy się w czwartek 29 września. Z Archidiecezji Łódzkiej relikwie zostaną przewiezione do Diecezji Opolskiej.

2022-09-26 08:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: świadectwo, bliskość, bycie pasterzem! ad limina Apostolorum 2021

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Hubert Kempiński

Choć zakończyła się już wizyta ad limina Apostolorum trzeciej grupy polskich biskupów, to łódzcy księża biskupi przedłużyli swój pobyt w Italii i dziś nawiedzili Subiaco - miejsce uświęcone życiem św. Benedykta oraz obecnością św. Franciszka z Asyżu. To – jak zauważa metropolita łódzki – powrót do korzeni Kościoła, do życia wspólnotowego w Kościele. Dobrze jest to zobaczyć w tym czasie, kiedy z całym Kościołem rozpoczynamy przeżywać Synod – kolejny Synod biskupów, który Papież uczynił Synodem Powszechnym.

CZYTAJ DALEJ

Tydzień w Watykanie: Żaden znak na ziemi nie wskazuje, aby to miały być pokojowe święta

2022-12-05 08:41

[ TEMATY ]

Tydzień w Watykanie

Adobe Stock

Żaden znak na ziemi nie wskazuje, aby to miały być pokojowe święta. Chyba, że pojawi się jakiś znak z nieba.

Było trochę jak w filmie Hitchcocka, choć to oczywiście nie był film. Najpierw było trzęsienie ziemi, a później napięcie rosło. Ale po kolei. W poniedziałek opublikowano wywiad, jakiego Franciszek udzielił magazynowi „America”, jak sama nazwa wskazuje, wydawanemu w Ameryce. Papież, porównując z poprzednikami, udziela sporo wywiadów, wydaje się nawet, że korzysta z tej formy komunikacji coraz częściej. Ten był o tyle wyjątkowy, że Franciszek po raz pierwszy mówił, że agresorem w wojnie na Ukrainie jest państwo rosyjskie. Wspomniał również o okrucieństwach rosyjskich wojsk obwiniając za nie przede wszystkim żołnierzy armii rosyjskiej pochodzących z Czeczeni i Buriacji. I wtedy się zaczęło. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa nie przebierała w słowach. – Wypowiedzi papieża Franciszka przeciwko Czeczenom i Buriatom pokazują nie tylko rusofobię, ale także skrajne wypaczenie prawdy – tokowała. To jest perwersja, nawet nie wiem, na jakim poziomie – dodała emocjonalnie. To był sygnał do dalszych ataków. Zaraz głos zabrał marionetkowy i groteskowy lider Czeczenów Ramzan Kazyrow i mniej znani opinii publicznej przedstawiciele Buriatów. Ci wprowadzili do swych wypowiedzi wątek wojny religijnej insynuując, że w tle wypowiedzi papieża jest odmienność religijna. Czeczeni to muzułmanie a Buriaci to buddyści. Pojawiały się również wypowiedzi pomniejszych rosyjskich polityków, sprzeciw wyraził m.in. ambasador rosyjski przy Watykanie, a na koniec głos zabrał sam on, nie Putin oczywiście ale Siergiej Ławrow, pierwszy „głos reżimu” dla zagranicy. - Papież Franciszek wzywa do rozmów, a ostatnio wydał niezrozumiałe, całkowicie niechrześcijańskie oświadczenie, zaliczające dwie rosyjskie narodowości do jakiejś kategorii, po której można się spodziewać okrucieństw podczas działań wojennych. Działanie papieża „oczywiście nie pomaga sprawie i autorytetowi Stolicy Apostolskiej".

CZYTAJ DALEJ

Ks. Oder: Oskarżanie Jana Pawła II o zamiatanie pod dywan spraw pedofilskich przeczy faktom

2022-12-05 10:28

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

fot. Adam Bujak Biały Kruk

- Oskarżanie Jana Pawła II o sprzyjanie czy „zamiatanie pod dywan” przestępstw na tle pedofili jest zupełnym absurdem, a przede wszystkim przeczy faktom – mówi w rozmowie z KAI ks. prof. Sławomir Oder, postulator jego procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego.

A oto pełna treść rozmowy:

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję