Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Benedykt XVI do osób konsekrowanych

Zakorzenienie w Ewangelii

Życie konsekrowane zakorzenione jest w Ewangelii, która, niczym najwyższa reguła, stanowiła dla niego inspirację w ciągu wieków i do niej stale musi wracać, by przynosić owoce dla zbawienia dusz. Przypomniał o tym osobom konsekrowanym w dniu ich święta, 2 lutego, w watykańskiej Bazylice św. Piotra Benedykt XVI. Wygłosił on przemówienie do zakonników i zakonnic, uczestniczących wraz ze swymi przełożonymi generalnymi w odprawionej specjalnie dla nich Mszy św., której przewodniczył prefekt Kongregacji Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego kard. Franc Rodé.
Benedykt XVI zachęcił zakonnice i zakonników, by karmili swój dzień modlitwą, medytacją i słuchaniem Słowa Bożego. - Wy, którzy pozostajecie w zażyłym związku z prastarą praktyką lectio divina, pomagajcie świeckim doceniać ją w ich codziennym życiu. Umiejcie też przekładać na świadectwo to, co wskazuje Słowo, dając się kształtować przez nie, gdyż niczym ziarno rzucone w dobrą glebę wydaje obfite owoce. W ten sposób będziecie zawsze ulegli i wzrastać będziecie w jedności z Bogiem, pielęgnować będziecie braterską komunię między sobą i gotowi będziecie do wielkodusznej służby braciom, przede wszystkim tym, którzy są w potrzebie. Oby ludzie mogli widzieć wasze dobre uczynki, owoc Słowa Bożego, które w was żyje i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie! (por. Mt 5, 16) - życzył Benedykt XVI.

Modlitwa „Anioł Pański”

Służyć życiu

Reklama

O konieczności obrony i promocji życia ludzkiego przypomniał 3 lutego Benedykt XVI w Watykanie w rozważaniach przed południową modlitwą „Anioł Pański”. Nawiązując do obchodzonego w tę niedzielę we Włoszech Dnia Życia, podkreślił, że wszyscy winni się czuć wezwani do miłowania życia i służenia mu od jego początku aż po naturalny kres.
- Niech każdy, zależnie od swych możliwości, umiejętności i kompetencji - mówił Benedykt XVI - czuje się zawsze pobudzany do miłowania życia i służenia mu, od jego początku aż po naturalny kres. Jest bowiem zadaniem wszystkich przyjmowanie życia ludzkiego jako daru, który należy szanować, chronić i wspierać, tym bardziej gdy jest on kruchy i wymaga opieki i troski - zarówno przed narodzinami, jak i w fazie schyłkowej. Po błogosławieństwie Ojciec Święty wygłosił dramatyczny apel - wezwanie do modlitw o pokój w różnych krajach, w których obecnie toczą się walki. - Proszę, abyście przyłączyli się do braci i sióstr z Kenii - niektórzy z nich są obecni tu, na Placu św. Piotra - w modlitwie o pojednanie, sprawiedliwość i pokój w ich kraju. (…) Okrucieństwo ze swym ładunkiem cierpienia zdaje się nie mieć granic w Iraku, jak mówią nam doniesienia tych dni. Raz jeszcze zabieram głos na rzecz tego boleśnie doświadczonego narodu i przywołuję dla niego pokoju Bożego.
- Nie przestaję zanosić płomiennych błagań do Boga w intencji Kolumbii, w której od dłuższego czasu wiele synów i córek tego umiłowanego kraju doznaje krzywd, porwań i utraty swych najbliższych w wyniku przemocy.
Po polsku Papież powiedział: - Moje pozdrowienie kieruję do wszystkich Polaków. Wczoraj obchodziliśmy Dzień Życia Konsekrowanego. Życzę osobom konsekrowanym, by ich posługa była dla świata znakiem miłości Chrystusa do Kościoła. Jej wyrazem jest całkowity dar z siebie. Wszyscy jesteśmy wezwani, by odpowiedzieć na tę miłość postawą serc otwartych na potrzeby bliźnich. Tym, którzy to zadanie realizują w codziennym życiu, serdecznie błogosławię.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zmiany w Mszale rzymskim z 1962 r.

Benedykt XVI przychylił się do postulatu zmiany tekstu wezwania modlitwy wiernych za Żydów, zawartej w przedsoborowym Mszale rzymskim z 1962 r., przywróconym przez samego Papieża w motu proprio „Summorum Pontificum” z lipca ub.r. W nowym brzmieniu modlitwy będącej elementem liturgii wielkopiątkowej zamiast słów „o nawrócenie Żydów” (Pro conversione Iudaeorum) będzie użyte ogólne sformułowanie „za Żydów” („Oremus et pro Iudeis”) - poinformował watykański dziennik „L’Osservatore Romano”.
Zdaniem watykanistów, decyzja Benedykta XVI oznacza „wyciągnięcie ręki do wspólnoty żydowskiej”. Przypomina się również, że Papież pragnie odwiedzić w przyszłym roku rzymską synagogę, gdzie w 1986 r. był Jan Paweł II, i nie rezygnuje z planów odwiedzenia Ziemi Świętej.

Rekolekcje dla Papieża i Kurii Rzymskiej

Tegoroczne rekolekcje wielkopostne dla Papieża i Kurii Rzymskiej głosił kard. Albert Vanhoye TJ. Trwały od pierwszej niedzieli Wielkiego Postu - 10 lutego do soboty 16 lutego. 84-letni francuski purpurat jest emerytowanym profesorem Papieskiego Instytutu Biblijnego w Rzymie. Do godności kardynalskiej podniósł go Benedykt XVI na konsystorzu w marcu 2006 r.
Kard. Vanhoye współpracował z kard. Josephem Ratzingerem od 1984 r., gdy został członkiem Papieskiej Komisji Biblijnej, na czele której z urzędu stał prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Odstępując od zwyczaju, Papież zgodził się, aby po nominacji kardynalskiej francuski biblista nie przyjmował święceń biskupich.

Kongres o godności kobiety

Pod hasłem „Kobieta i mężczyzna, humanum w swej pełni” odbył się w dniach 7-9 lutego w Watykanie kongres poświęcony roli i godności kobiety. Został zorganizowany przez Papieską Radę ds. Świeckich z okazji 20. rocznicy ukazania się listu apostolskiego Jana Pawła II „Mulieris dignitatem”.
Celem spotkania była próba tworzenia i realizacji autentycznej promocji kobiet. Zdaniem organizatorów, taka promocja musi być oparta na antropologii, która - ukazując pełnię człowieczeństwa w relacji między kobietą a mężczyzną - nadaje wartość właściwym im i uzupełniającym się cechom, wypływającym z istoty człowieczeństwa. W kongresie uczestniczyło ponad 260 osób z 49 krajów świata. Wśród nich: przedstawiciele episkopatów, specjaliści różnych dyscyplin naukowych, od historii i socjologii począwszy, przez psychologię aż po filozofię i teologię; także działaczki społeczne. Polskę reprezentowała Joanna Krupska, przewodnicząca Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus”.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych,wiadomości Radia Watykańskiego, KAI i BP KEP.

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie

2026-03-18 20:58

[ TEMATY ]

św. Józef

Agata Kowalska

Święty Józef

Święty Józef

O jego wstawiennictwie i fenomenie „śpiącego Józefa” opowiada ks. Sebastian Picur, autor najnowszego modlitewnika Święty Józef śpiący. 19 dni nadziei.

19 marca Kościół katolicki obchodzi uroczystość św. Józefa, Oblubieńca NMP. „Bóg Ojciec sam wybrał św. Józefa na opiekuna Syna Bożego. Skoro sam Bóg postawił na Józefa, to tym bardziej my” – podkreśla ks. Picur. Święty Józef jest patronem „od zadań specjalnych”, szczególnie w chwilach trudnych i wymagających odwagi.
CZYTAJ DALEJ

O. Patton: Potrzeba modlitwy i postu, aby zapanował pokój

2026-03-19 21:08

[ TEMATY ]

modlitwa

post

wojna

św. Jan Paweł II

Papież Leon XIV

@VATICAN MEDIA

W październiku 2025 roku Leon XIV zaprosił wszystkich do modlitwy różańcowej o pokój

W październiku 2025 roku Leon XIV zaprosił wszystkich do modlitwy różańcowej o pokój

Były kustosz Ziemi Świętej, o. Francesco Patton, mówi Vatican News, że potrzeba wielkiego zgromadzenia chrześcijan i wierzących innych religii, którzy podjęliby post i modlitwę w intencji pokoju. To narzędzie może wydawać się śmieszne wobec broni ale jest środkiem budzenia sumień i odpowiada temu, co wskazuje papież Leon XIV – mówi franciszkanin. Przypomina wielkie wezwanie Jana Pawła II do postu i modlitwy w czasie wojny w Iraku.

„Jesteśmy pogrążeni w wojennej szaleńczej logice – w przekonaniu, że wszystko można rozwiązać siłą i bronią. A myśl o cywilnych ofiarach wojny jest stała i bardzo silna” – mówi o. Francesco Patton, były kustosz Ziemi Świętej. „Codziennie myślę o moich współbraciach żyjących w Libanie, w Bejrucie i w innych miejscach, zarówno na południu, jak i na północy, którzy w tej chwili są ponad miarę wyczerpani. Klasztor w Tyrze został przekształcony w obóz dla uchodźców, a ci w Bejrucie rozpaczliwie starają się pomóc ludności cywilnej, która już nie daje rady – obecnie jest tam milion przesiedleńców na sześć milionów mieszkańców” – dodaje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję