Najsłynniejszego w III RP sekretarza Włodzimierza Czarzastego naszli antyterroryści. W kominiarkach, z długą bronią powalili na ziemię, bo szukali gangstera. Na drugi dzień Czarzasty żalił się pod szyldem SLD na brutalność policji, a łzy wycierał mu Grzegorz Napieralski, sekretarz postkomunistów. Nas tylko to zdziwiło, że nikt się nie zdziwił, że akurat u Czarzastego szukali. Proszę tak nie płakać, może to była tylko próba generalna.
Miłość na zabój
Polska matka Alicja Tysiąc poskarżyła się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, że urodziła dziecko, bo nie pozwolono jej go zabić. Trybunał uznał jej roszczenia i orzekł, że powinna była móc zabić swoje dziecko, a ponieważ jej nie było dane, to na osłodę nakazał dać jej 25 tysięcy euro. Matka się ucieszyła i zaraz powiedziała, że bardzo kocha swoje dziecko. Tak, to jest taka miłość na zabój.
Przypomniał się stan wojenny i komunikat w słuchawce telefonu: rozmowy kontrolowane. Wolność wypowiedzi w Platformie Obywatelskiej polega właśnie na tym, że rozmowy są dopuszczalne wtedy, kiedy są kontrolowane. W Gliwicach chcieli się spotkać działacze PO, aby porozmawiać. Niestety, uczynili to bez wiedzy Donalda Tuska, Grzegorza Schetyny i Bronisława Komorowskiego. I co? No i nic. Oddalili paru z partii. Rozmowy muszą być kontrolowane.
Szczerość Oleksego
A to się narobiło! Józef Oleksy powiedział prywatnie Aleksandrowi Gudzowatemu, co myśli o swoich kolegach partyjnych: Millerze, Kwaśniewskim, Szmajdzińskim, Olejniczaku. Gudzowaty to nagrał i taśmy trafiły do prokuratury. Co myśli Oleksy o współtowarzyszach? Mówiąc krótko: nie myśli dobrze. W tej opinii jest zgodny z przytłaczającą większością Polaków.
„Służył Bogu, Jasnogórskiej Maryi i Ojczyźnie”. Msza św. pogrzebowa o. Jana Golonki odprawiona została dziś na Jasnej Górze. Paulin był wieloletnim kustoszem Jasnogórskich Zbiorów Sztuki Wotywnej, członkiem Komisji Konserwatorskiej Cudownego Obrazu Matki Bożej, a także kapelanem Wojska Polskiego i Kombatantów. Zmarł w wieku 90 lat, w 72 roku życia zakonnego i w 64 roku kapłaństwa.
Mszy św. w jasnogórskiej Bazylice przewodniczył biskup Wiesław Lechowicz. Biskup Polowy Wojska Polskiego zwrócił uwagę, że dla zmarłego słowo „służba” miało szczególne znaczenie: „Służył Bogu, Matce Najświętszej, Ojczyźnie i bliźnim”.
IV Niedziela Wielkiego Postu, zwana Niedzielą Laetare, przerywa pokutny charakter tego okresu subtelnym znakiem radości. W liturgii pojawia się wówczas rzadko używany kolor różowy, a sama niedziela przypomina o celu wielkopostnej drogi - świętowaniu zmartwychwstania Chrystusa. O teologicznym sensie tej tradycji, jej historii oraz o znakach, które pojawiają się w liturgii tego dnia, opowiada liturgista Dawid Makowski, koordynujący projekt „Z pasji do liturgii”.
IV Niedziela Wielkiego Postu jest jedną z najbardziej charakterystycznych niedziel roku liturgicznego. To właśnie wtedy w liturgii pojawia się rzadki kolor różowy, a sama niedziela nosi nazwę Laetare.
Mieszkańcy Retkini przeszli drogą krzyżową ulicami swojego osiedla, rozważając tajemnice męki i śmierci Pana Jezusa.
Już po raz kolejny na ulicach Retkini odbyło się wieczorne nabożeństwo drogi krzyżowej. W tym roku wierni pięciu retkińskich parafii zgromadzili się w parafii Chrystusa Króla, skąd przeszli do świątyni – matki dekanatu, czyli parafii Najświętszego Serca Jezusowego. Tegoroczne rozważania retkińskiej drogi krzyżowej oparte były na motywie martyrologii narodu polskiego. - Polacy od początku do końca wierzyli, że Rzeczypospolita odrodzi się jak Feniks z popiołów. A tu przyszła ciemna noc niemieckiej okupacji. Jednak nie poddali się, ruszyli do boju. Co to za siła jest w Tobie Polsko, ojczyzno moja, że wciąg uparcie powstajesz ze swych kolan. Jedną bolesną krwawą opatrzona blizną, z gwiaździstym diademem w popiołach jaśniejsze Ojczyzno (…) Bóg – Honor – Ojczyzna – te święte słowa są prawem świętym. Miała je w sercu wyryte armia nazywana wyklętą. Tej świętości w kolebce uczyli się ich ojcowie, z matki mlekiem wyssali pacierz w polskiej mowie. Trwali mężnie do końca na straży wolności… (…) Bóg, Honor, Ojczyzna – z taka intencją pójdziemy naszą retkińską drogą krzyżową, niosą serca kolczastej drogi. Weźmy to sobie do serca, bo „Kiedy przyjdą podpalić dom, ten, w którym mieszkasz – Polskę, kiedy rzucą przed siebie grom kiedy runą żelaznym wojskiem i pod drzwiami staną, i nocą kolbami w drzwi załomocą – ty, ze snu podnosząc skroń, stań u drzwi. na broń!” (por. Władysław Broniewski, „Bagnet na broń”) – mówił we wstępie do retkińskiego nabożeństwa ks. Kazimierz Woźniak, wikariusz par. Najświętszego Serca Jezusowego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.