Reklama

Nowe rozmaitości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szok

Znowu wypłynęła na wierzch Renata Beger. Tym razem nie wjechała na koniu, który - jak powszechnie wiadomo - lubi owies, tak jak Renata Beger coś tam, coś tam... Posłanka od Leppera postanowiła przysłużyć się krajowi, zapraszając i nagrywając potajemnie dwóch polityków PiS, od których zażądała stanowiska wiceministra za cenę poparcia koalicji. Ostatecznie usłyszała od jednego z nich, że nie dostanie. Do tego zapragnęła, żeby jej sprawy sądowe załatwić i znowu klops, bo usłyszała, że ich się nie da zatrzymać. Później już „live” mówiła, że była zaszokowana skalą korupcji politycznej w PiS. W poprzednim parlamencie sytuacją normalną było to, że jeżeli coś próbowała załatwić, to chociaż obiecywali.

Pasują do siebie

Ramię w ramię na barykadzie z postkomunistami występują przedstawiciele Platformy Obywatelskiej. Można powiedzieć, że z Olejniczakiem i Borowskim jest im do twarzy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Chodząca twarz Leppera

W odnowę życia politycznego z PO i SLD włączył się Andrzej Lepper. Na antenie radiowej liczył, ile to razem będą mieli posłów i wyszło mu, że mogą obalić rząd. Przedstawiciel PO - Grzegorz Schetyna z pewną taką nieśmiałością skłaniał się ku scenariuszowi przedstawionemu przez szefa Samoobrony (Radio TOK FM, 28 września). I pewnie się zdarzy, już niedługo, że patrząc na Donalda Tuska, będziemy widzieli twarz Andrzeja Leppera.

Miało być inaczej

Reklama

Dwaj przedstawiciele PiS, których Begerowa zrobiła w konia, tłumaczyli się, że tak było zawsze. To pewnie prawda, tyle że do władzy szli pod sztandarem, że będzie inaczej.

Knebel

Teraz trochę z innej beczki. Sąd apelacyjny wydał kuriozalny wyrok w sprawie słynnego filmu o Przystanku Woodstock. Sąd podtrzymał, że film zawiera prawdziwe informacje, ale niesłuszny jest krytyczny komentarz (Nasz Dziennik, 27 września). Jak to nie jest kneblowanie ust, to ja jestem dywan perski.

„Korupcja polityczna”

Na dzień przed aferą Renaty Beger vel Maty Hari odkryliśmy ślady publicznej korupcji politycznej (Dziennik, 26 września). Niniejszym informujemy, że PO chciało bezczelnie skorumpować PSL. Otóż wicemarszałek Sejmu z PO złożył PSL-owi propozycję: „PSL może zostać lokajem na dworze PiS albo być partnerem dla PO”. Tłumacząc z polskiego na nasze, chodziło o to: Chodźcie do nas, my wam damy więcej.

(pr)

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łatwogang dojechał do Gdańska; zebrał ponad 19,8 mln zł

2026-05-25 07:20

[ TEMATY ]

zbiórka charytatywna

PAP

Łatwogang w niedzielę wieczorem zakończył przejazd z Zakopanego do Gdańska. Przy tablicy z nazwą miejscowości przywitały go tłumy fanów. Od piątku w internetowych zbiórkach zebrał ponad 19,8 mln zł na leczenie trzech chłopców.

Influencer Piotr Hancke, znany w internecie jako Łatwogang, po 52 godzinach i przejechaniu ok. 660 km dojechał do Gdańska. Na miejscu czekało na niego kilkuset fanów, którzy przywitali go oklaskami.
CZYTAJ DALEJ

Kraków/ Zakończyło się referendum ws. odwołania prezydenta i rady miasta

2026-05-24 21:26

[ TEMATY ]

Kraków

referendum

Monika Książek

W niedzielę po godz. 21 zakończyło się referendum, w którym mieszkańcy Krakowa decydowali, czy odwołają prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego (KO) i czy odwołana zostanie rada miejska. Według sondażu exit poll przygotowanego dla Polsat News przez Ogólnopolską Grupę Badawczą referendum będzie ważne.

Z sondażu wynika, że frekwencja wyniosła 33,4 proc., przy progu ważności dla odwołania prezydenta 26,98 proc., a dla odwołania rady miasta 30,59 proc.Według OGB 97,8 proc. głosujących było za odwołaniem prezydenta; 96,0 proc. za odwołaniem rady miasta.
CZYTAJ DALEJ

Będzie zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne

2026-05-25 12:36

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

W ostatnich dniach temu jedna z aktywistek z organizacji Aborcyjny Dream Team i Aborcja bez Granic „pochwaliła się” w mediach społecznościowych, że działaczki Aborcji bez Granic pomogły parze w zabiciu swojego nienarodzonego dziecka. Chociaż stale przyzwyczajani jesteśmy do podobnych wystąpień aktywistek aborcyjnych – które z niezrozumiałych powodów nie spotykają się z żadną reakcją organów ścigania – niektóre przejawy ich skandalicznej działalności szczególnie poruszają opinię publiczną. Tak było w przypadku wypowiedzi aktywistki o udzielonej przez organizację aborcyjną pomocy w tzw. selektywnej aborcji na życzenie, której ofiarą jest jedno z bliźniąt. W związku z tym, Instytut Ordo Iuris przygotowuje zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne.

Najprościej rzecz ujmując, terminem tym określa się zabicie w drodze aborcji wybranego albo wybranych (kilkoro) dzieci w ciąży mnogiej. W sprawie, o której mowa, doszło do poczęcia dwójki dzieci zamiast – jak to przedstawiła aktywistka w swoim nagraniu – planowanego jednego. Rzecz wydawałoby się normalna – przypuszczać można, że niewiele jest małżeństw albo par, które planują posiadanie na raz dwójki lub większej liczby dzieci, a to, że takie sytuacje się zdarzają zwyczajnie jest kwestią biologii. Ale nie tym razem. Rodzice zaplanowali sobie jedno dziecko i koniec, natura musi ustąpić, a w to miejsce wkracza Aborcja bez Granic ze swoją śmiercionośną „pomocą”… Organizują parze dostęp do aborcji selektywnej, czyli zabicia jednego z dzieci, tak aby plany życiowe rodziców mogły zrealizować się za wszelka cenę. Nawet za cenę życia ich własnego dziecka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję