Reklama

Wiadomości

Przerażające wiadomości dot. eutanazji: w Holandii możliwa eutanazja niemowląt

W Belgii, jako jedynym kraju świata z legalną eutanazją nie ma dolnej granicy wieku osób, które mogą się na nią zdecydować. Chorzy muszą być jednak w pełni świadomi swojej decyzji. Badania pokazują, że niezależnie od tych zapisów uśmiercane są chore noworodki. W Holandii eutanazja jest legalna dla osób powyżej 12. roku życia, ale funkcjonuje także tzw. Protokół z Groningen, pozwalający na eutanazję niemowląt.

[ TEMATY ]

eutanazja

Adobe Stock

W Belgii w 2014 r. wprowadzono poprawkę do ustawy, która zniosła granicę wieku pacjentów uprawnionych do eutanazji. W wypadku małoletnich zastrzeżono, że muszą być oni świadomi swojej decyzji, ich cierpienie musi mieć wymiar fizyczny, a choroba prowadzić do śmierci w najbliższej przyszłości. Nałożono też wymóg konsultacji z psychiatrą lub psychologiem dziecięcym, który musi potwierdzić, że małoletni jest "zdolny do rozeznania się" w swojej sytuacji. Wymagana jest również zgoda rodziców.

Według artykułu opublikowanego w połowie 2021 r. w "British Medical Journal", 61 proc. wszystkich zgonów dzieci do 1. roku życia w belgijskiej Flandrii między wrześniem 2016 r. a grudniem 2017 r. było poprzedzonych "decyzją dotyczącą końca życia" (ang. end-of-life decisions - ELD), która mogła przyspieszyć śmierć. W 37 proc. wszystkich zgonów w tej grupie było to wstrzymanie lub zaprzestanie leczenia, w 14 proc. - podanie substancji, które mogły spowodować śmierć, w 10 proc. - podanie substancji z wyraźnym zamiarem uśmiercenia.

Reklama

Ostatnia kategoria dotyczyła śmierci 24 dzieci. 91 proc. lekarzy podało, że były to przypadki, w których "nie było nadziei na znośną przyszłość" dzieci. Podczas wcześniejszych badań przeprowadzonych w latach 1999-2000 odsetek dzieci, które zmarły w pierwszym roku życia w wyniku podania śmiertelnego zastrzyku wynosił 7 proc. Decyzję o uśmierceniu dzieci podejmowali lekarze, bez wątpienia w porozumieniu z rodzicami - pisze brukselska organizacja non-profit Europejski Instytut Bioetyki (EIB). Dodaje, że te przypadki należy uznać za celową eutanazję, która w Belgii nie jest legalna dla niebędących w stanie wyrazić swojej woli dzieci, ale belgijskie organy ścigania nie badają tych spraw.

W Holandii eutanazja pod określanymi warunkami (nieznośne, nierokujące poprawą cierpienie; konsultacje z innym lekarzem; zgoda świadomego swojego stanu pacjenta) jest dozwolona od 12. roku życia. W wypadku dzieci w wieku 12-16 lat zgodę muszą również wyrazić rodzice lub opiekunowie. Osoby w wieku 16-18 lat mogą samodzielnie decydować o eutanazji, ale lekarze muszą konsultować się z rodzicami. W październiku 2020 r. minister zdrowia Hugo de Jongue informował, że rząd pracuje nad legalnymi ramami eutanazji dla młodszych dzieci, ale na razie takie regulacje nie zostały przyjęte.

Podziel się cytatem

W Holandii funkcjonuje jednak tzw. Protokół z Groningen dotyczący przeprowadzania eutanazji u niemowląt. Nie jest to formalnie przyjęte przez procedowaną w parlamencie ustawę prawo, ale zbiór procedur sporządzonych przez naukowców z szpitala uniwersyteckiego w Groningen we współpracy z miejscową prokuraturą. W 2005 r. protokół został został zatwierdzony jako ogólnokrajowe wytyczne przez Nederlandse Vereniging voor Kindergeneeskunde (Holenderskie Stowarzyszenie Opieki Pediatrycznej).

Reklama

Według protokołu eutanazji można poddać niemowlę, które przeżyje bez intensywnej opieki medycznej, ale jakość jego życia będzie bardzo niska i związana z "nieznośnym, niemożliwym do złagodzenia cierpieniem". Jeden z autorów protokołu, dr Eduard Verhagen jako przykład dzieci cierpiących na schorzenia spełniające to kryterium podawał pacjentów z najpoważniejszymi formami rozszczepu kręgosłupa.

Na eutanazję muszą się zgodzić rodzice, którzy zostali wcześniej dokładnie poinformowani o stanie i rokowaniach dziecka. Konieczne są też dodatkowe konsultacje z co najmniej jednym lekarzem, niezaangażowanym w dotychczasowe leczenie dziecka. Cała procedura musi zostać odpowiednio udokumentowana, a po przeprowadzeniu eutanazji dokumenty sprawdza prokuratura i specjalna komisja ekspercka. Protokół nie jest formalnie prawem, więc nie daje lekarzom niepodważalnej ochrony, ale jeśli zostaną spełnione wszystkie wymogi procedury, prokuratura nie będzie ścigać medyków - pisze dziennik "Trouw".

Z dostępnych danych wynika, że w latach 1998-2005 holenderska prokuratura badała sprawy 22 eutanazji niemowląt. W żadnej z nich lekarzom nie przedstawiono zarzutów, uznając, że na eutanazję zgodzili się rodzice, cierpienie dzieci było nie do zniesienia, a przypadki konsultowano z innymi medykami. Szacowano, że co roku w Holandii przeprowadzano ok. 15-20 eutanazji niemowląt, ale nie wszystkie przypadki były zgłaszane.

Dr Eduard Verhagen, współtwórca Protokół z Groningen napisał w artykule opublikowanym w 2005 r. w "New England Journal of Medicine", że każdego roku przed pierwszymi urodzinami umiera ok. 1000 z 200 tys. rodzących się w Holandii dzieci. Dodał, że śmierć ok. 600 z nich wiąże się z jakąś formą decyzji lekarskiej dotyczącej zakończenia życia, którą w przeważającej mierze jest zaprzestanie terapii.

Verhagen argumentował, że o procedurze eutanazji według protokołu można myśleć w wypadku dzieci, które są w stanie przeżyć bez intensywnej terapii, ale ich życie związane jest z ciągłym cierpieniem i ma bardzo słabą jakość. Podkreśla, że cierpienie jest subiektywnym odczuciem, niemożliwym do obiektywnej oceny zarówno u dorosłych, jak i u dzieci. Zauważa, że niemowlęta nie mogą mówić o swoim cierpieniu, ale wyrażają ból poprzez "różne rodzaje płaczu, ruch oraz reakcję na karmienie", a w ocenie ich cierpień należy brać pod uwagę także puls, ciśnienie krwi, parametry oddechowe i inne wskaźniki.

W Hiszpanii obowiązująca od 2021 r. ustawa dopuszczająca możliwość przeprowadzenia eutanazji jedynie osób dorosłych, ale podczas debaty nad przepisami w parlamencie pojawiła się kwestia objęcia nowym prawem także nieletnich. Separatystyczna partia Republikańska Lewica Katalonii (ERC) proponowała, aby granicę wieku osób mogących korzystać z prawa do eutanazji obniżyć z 18. do 16. lat.

W Izraelu eutanazja, pomaganie w popełnieniu samobójstwa i nakłanianie do popełnienia samobójstwa są podobnie jak w prawie żydowskim zakazane. Zgodnie z Ustawą o Umierającym Pacjencie uchwaloną w 2005 roku wszystkie osoby powyżej 17. roku życia mają prawo zażądać, by przerwano ich leczenie lub by zabieg przedłużający życie nie został wykonany. Dodatkowo każda osoba powyżej 17. roku życia może złożyć oświadczenie woli lub udzielić pełnomocnictwa w sprawach związanych z opieką u schyłku życia.(PAP)

apa/ zat/ baj/ adj/ jar/

2022-01-18 08:01

Ocena: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sondaż o eutanazji

W elektronicznej poczcie znalazłem apel od przyjaciół, by bronić życia chorych i niedołężnych, biorąc udział w sondażu ogłoszonym przez „Gazetę Wyborczą”. Nie jestem fanem „Gazety”, rzadko do niej zaglądam, ale zachęcony wszedłem na wskazaną stronę w Internecie. Faktycznie, był tam sondaż na ten temat, zawierający pięć możliwości wyboru: od całkowitego poparcia do całkowitego odrzucenia legalności eutanazji jako działania nieludzkiego i niemoralnego. Zdziwił mnie niemało punkt popierający: „Popieram eutanazję, a Owsiak ma rację - to rodzaj pomocy ludziom, którzy naprawdę cierpią. Powinna być w pełni dostępna, bo każdy ma prawo decydować o swoim losie”. Kilka dni wcześniej czytałem jakiś wywiad z Owsiakiem, w którym ten mówił zdecydowanie, że jest i będzie przeciw eutanazji. Poglądy Jerzego Owsiaka nie są dla mnie wyrocznią, ale czułem tu jakąś manipulację. Zagłosowałem i ze smętną satysfakcją stwierdziłem, że choć przeciwników eutanazji jest więcej niż zwolenników, to jednak różnica ta nie cieszy, a liczba zwolenników śmierci na życzenie przeraża. Prawdziwe zdumienie ogarnęło mnie jednak sporo dni później. Oto szukając odpowiedzi na jakieś pytanie, po krótkim „googlaniu” (dla osób nieinternetowych: chodzi o korzystanie z internetowej wyszukiwarki) znalazłem się znowu na stronie „Gazety Wyborczej”, która zachęcała mnie do zainteresowania się tematem eutanazji oraz poglądami polskiego społeczeństwa na ten temat. Kliknąłem co trzeba i… zdębiałem. Oto otwarł mi się artykuł zatytułowany „Eutanazja? Popieram Owsiaka. To rodzaj pomocy ludziom” [wyniki sondy]”. Anonimowy autor piszący pod szyldem „GW” nie krył satysfakcji: „Mimo kontrowersji, 43 proc. (7285) uczestników naszej sondy uznała, że Owsiak ma rację. 32 proc. (5251) uważa, że „eutanazja powinna być dozwolona w szczególnych przypadkach. Trzeba objąć ją ścisłą kontrolą, dostęp powinien być bardzo restrykcyjny”. Wynikałoby z tego, że znakomita większość respondentów jest za zabijaniem staruszków - mróz przeszedł mi po plecach… Dalej doniesiono, że całkowicie przeciw eutanazji jest tylko 15% uczestników sondażu. Pod spodem wpisy komentujące tekst - większość też za eutanazją. Była też dodatkowa zachęta do dyskusji: „A ty, co sądzisz na temat eutanazji? Możesz jeszcze zagłosować”. Kliknąłem tam i oczom moim ukazał się wykres z wynikami sondażu - 51% (20708) respondentów zdecydowanie przeciwko eutanazji! Do tego jeszcze 5% wskazujących, że „Eutanazja niesie ze sobą zagrożenie nadużyć. Przez nią starsi ludzie będą bali się korzystać z opieki medycznej”. Czyli większość zdecydowanie przeciw eutanazji, a na wierzchu artykuł twierdzący coś zupełnie przeciwnego! Zdumiewające! Manipulacja bez najmniejszej próby ukrycia? Kłamstwo bez troski, by choć trochę je uwiarygodnić?

CZYTAJ DALEJ

#TrzymajSięMaryi: Opiekunka Boga. A jak Bogu jest pod twoją opieką?

2022-05-22 21:00

[ TEMATY ]

Maryja

Rozważania majowe

#TrzymajSięMaryi

Ks. Michał Lubowicki

Adobe.Stock

Postójmy z Maryją przy garnkach, popatrzmy, jak rozwiesza pranie, zmywa podłogę – w domu, do którego Jezus wrócił z Nią i Józefem, „i był im poddany”. Niech ten obraz się w nas „rozrośnie” i wyda owoce.

Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te sprawy w swym sercu. Jezus zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi. Łk 2,51-52

CZYTAJ DALEJ

Janów Lubelski: ponad 100-letnią „Kapsułę czasu” odkryto w wieży kościelnej

2022-05-24 10:52

Dwa listy, katalog duchowieństwa, monety i gazety i inne cenne artefakty sprzed ponad 100 lat znajdują się w podwójnej "Kapsule czasu" schowane w kopule wieży kościoła w Janowie Lubelskim. Cenne znalezisko odkryto podczas prac konserwatorskich prowadzonych w świątyni.

W trakcie trwających prac konserwatorskich przy renowacji ścian elewacji kościoła pw. św. Jana Chrzciciela w kuli wieńczącej wieżę kościoła odnaleziono "Kapsułę czasu". Jak ustalano, znalezisko kryje historycznie ciekawe artefakty pozostawione podczas dwóch remontów kościelnej wieży prowadzonych w 1852 i 1912 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję