Reklama

Zgromadzenie Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu

"Stać się darem"

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bóg, Który jest Miłością, powołuje i wybiera ludzi, by stali się darem dla Kościoła i dla drugiego człowieka. Na to szczególne wybranie odpowiedziało 18 sióstr ze Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu, które 3 sierpnia br. w archikatedrze częstochowskiej powiedziały Bogu: "Kocham na wieki" poprzez złożenie wieczystych ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.

Za bezpośrednie przygotowanie sióstr do złożenia ślubów wieczystych odpowiedzialna była s. Mirona Domaradzka. Do tego dnia prowadziła długa droga formacji w Zgromadzeniu, wiele chwil spędzonych na modlitwie, wiele godzin osobistych rozmów z Mistrzem z Nazaretu-Dobrym Pasterzem, rekolekcje, konsekwentne kroczenie drogą wskazaną przez bł. Marię od Jezusa Dobrego Pasterza i błogosławione Siostry Męczenniczki z Nowogródka.

Tak ważny i uroczysty dzień w życiu Zgromadzenia rozpoczął się rano w kaplicy Domu Nowicjatu przy ul. Dąbrowskiego 19. Siostry zgromadziły się na modlitwie, której przewodniczył ks. Szymon Wiatrowski. Obecne były m.in.: przełożona generalna s. Janice Fulmer, s. Maria Stachurska - przełożona Prowincji Krakowskiej, s.Benigna - przełożona Domu Nowicjatu, siostry oraz rodziny sióstr profesek. Podczas tej wspólnotowej modlitwy odbyło się poświęcenie obrączek dla sióstr profesek, a następnie miało miejsce błogosławieństwo rodziców.

Uroczystej Eucharystii w archikatedrze Świętej Rodziny przewodniczył metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak. Wraz z Księdzem Arcybiskupem koncelebrowali Mszę św. licznie przybyli na tę uroczystość kapłani. Uroczystościom towarzyszył piękny śpiew chóru sióstr nazaretanek i asysta kleryków z Wyższego Seminarium Duchownego. Komentarz obrzędów liturgicznych prowadził ks. Janusz Bochenek.

Ksiądz Arcybiskup witając zgromadzonych powiedział, że " śluby wieczyste są wielkim świętem całego Kościoła. Siostry stają się darem dla Kościoła. Przypominają światu o Miłości Bożej". W homilii Dostojny Celebrans przypomniał , że w ślubach zakonnych wyraża się w sposób głęboki tajemnica miłości oblubieńczej. "Siostry ofiarowują swoje życie Oblubieńcowi, bo pomiędzy człowiekiem a Bogiem istnieje i dzieje się relacja miłości". Najważniejszym słowem ukazującym rzeczywistość ślubów jest słowo «czyn»" - podkreślił Ksiądz Arcybiskup. Siostry podejmują ten ważny "czyn" z miłości do Boga i do Kościoła. Ich śluby stają się wyjątkowym świadectwem dla świata i dla człowieka. A "świat potrzebuje takiego świadectwa, świat potrzebuje miłości". Celebrans przypomniał także, że nie tylko siostry, ale każdy człowiek, każdy chrześcijanin jest powołany do miłości oblubieńczej. Podkreślił także, jak trudno jest w dzisiejszych czasach ślubować na zawsze czystość, ubóstwo i posłuszeństwo. Niełatwo jest dochować czystości, pozbyć się dóbr materialnych, którymi dzisiejszy świat tak bardzo chętnie się otacza, czy też wyrzec się własnej wolności, by doświadczyć tej wspaniałej, którą ofiarowuje Oblubieniec. Wobec świata - podkreślił Ksiądz Arcybiskup - siostry dają świadectwo, że "pragną całym swoim życiem należeć do Boga, dochować wierności Chrystusowi Oblubieńcowi" .

Po homilii rozpoczął się właściwy obrzęd złożenia profesji wieczystej. Po odśpiewaniu hymnu Veni Sancte Spiritus (Przybądź Duchu Święty) siostry profeski trwały w modlitwie błagalnej, podczas gdy całe zgromadzenie liturgiczne wzywało wstawiennictwa Świętych w Litanii. Następnie każda z sióstr złożyła wobec Księdza Arcybiskupa śluby wieczyste. Tekst ślubowania każda z sióstr profesek podpisała na ołtarzu, a następnie wręczyła go na ręce matki generalnej s. Janice Fulmer. Podczas profesji wieczystej siostry otrzymały znaki zewnętrzne złożonych ślubów: obrączkę z napisem Mój Miły jest mój, a ja jestem Jego, jako znak zaślubin na wieki z Oblubieńcem, oraz świecę - znak Chrystusa, za Którym siostry mają kroczyć przez swoje życie w miłości i nadziei. Obrzęd profesji zakończył akt wieczystego włączenia do rodziny zakonnej Najświętszej Rodziny z Nazaretu, odczytany przez Matkę Generalną.

Na zakończenie uroczystości, po Mszy św. siostry podziękowały wszystkim za obecność, przewodniczenie i przygotowanie uroczystości. Przed końcowym błogosławieństwem Ksiądz Arcybiskup podziękował w sposób szczególny rodzicom sióstr profesek i całemu zgromadzeniu nazaretańskiemu.

S. M. Bogna od Maryi Rozradowanej w Duchu Świętym

S. M. Regina od Maryi Matki Pięknej Miłości

S. M. Dominika od Boga Dobrego Ojca

S. M. Agnieszka od Jezusa Kapłana

S. M. Karolina od Jezusa Oblubieńca

S. M. Marta od Matki Jezusa Kapłana

S. M. Fides od Niepokalanej Oblubienicy Ducha Świętego

S. M. Joanna od Krzyża Chrystusa Kapłana

S. M. Faustyna od Jezusa Hostii

S. M. Aneta od Trójcy Świętej

S. M. Ewa od Jezusa Miłości Prawdziwej

S. M. Teresa od Matki Słowa Wcielonego

S. M. Wiesława od Jezusa i Maryi

S. M. Elżbieta od Miłości Ojca i Syna

S. M. Monika od Chrystusa Sługi

S. M. Renata od Krzyża

S. M. Magdalena od Jezusa Zbawiciela

S. M. Maristella od Bożego Miłosierdzia w Tajemnicy Krzyża

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Radom: Ksiądz oskarżony o molestowanie seksualne siedmiolatka prawomocnie uniewinniony

2026-01-14 16:45

[ TEMATY ]

ksiądz

molestowanie

BP Archidiecezji Krakowskiej

83-letni ksiądz z Pionek oskarżony o molestowanie seksualne siedmioletniego chłopca został uniewinniony. Wyrok jest prawomocny. Zdarzenie miało dotyczyć sytuacji sprzed kilkunastu lat. Pokrzywdzony – już jako 18-latek – zaatakował duchownego na ulicy. Śledczym tłumaczył, że kiedyś kapłan go skrzywdził.

Sąd II instancji utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Kozienicach, który w czerwcu 2025 r. uniewinnił księdza Leona C. od zarzutu przedstawionego mu przez prokuraturę – poinformowała PAP w środę wiceprezes Sądu Okręgowego Renata Król. W związku z utajnieniem procesu dziennikarze poznali jedynie wyrok, bez jego uzasadnienia.
CZYTAJ DALEJ

To nie był pierwszy raz. Świadectwo uczniów z Kielna

2026-01-13 21:39

[ TEMATY ]

krzyż

Adobe Stock

W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie doszło do serii zdarzeń, które poruszyły lokalną wspólnotę wierzących. Uczniowie, pragnący obecności krzyża w swojej sali lekcyjnej, napotkali na zdecydowany opór ze strony jednej z nauczycielek. Historia ta, choć bolesna, staje się pytaniem o granice szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej.

Z relacji rodziców wynika, że obecność krzyża w sali lekcyjnej klasy 7a była dla uczniów sprawą fundamentalną. Już na początku września dzieci zauważyły, że tradycyjny, drewniany krzyż, który wisiał obok godła państwowego, zniknął. Uczniowie nie pozostali bierni – dzięki uprzejmości szkolnej woźnej pozyskali inny poświęcony krzyż i przywrócili go na należne mu miejsce.
CZYTAJ DALEJ

Uczniowie niosą pokój, a pokój w Biblii oznacza pełnię życia

2026-01-14 21:08

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Didgeman/pixabay.com

Wstęp listu brzmi jak wyznanie wiary człowieka stojącego na progu próby. Paweł nazywa siebie apostołem «z woli Bożej» i od razu wskazuje na «obietnicę życia w Chrystusie Jezusie». To życie zaczyna się już teraz i przenika czas więzienia. Pozdrowienie «łaska, miłosierdzie, pokój» nie jest jedynie formułą grzeczności. Łaska (charis) mówi o darze, miłosierdzie o sercu Boga, pokój (eirēnē) o pełni. Paweł dziękuje Bogu, «któremu służy jak przodkowie», z czystym sumieniem (syneidēsis). Wiara chrześcijańska wyrasta z modlitwy Izraela i idzie dalej. Wspomnienie Tymoteusza wraca «we dnie i w nocy». Apostoł pamięta jego łzy i pragnie spotkania. Relacja ucznia i ojca w wierze ma poziomy odpowiedzialności i czułości. Tradycja Kościoła pamięta Tymoteusza jako pasterza Efezu. List brzmi jak przekaz pochodni w czasie apostolskich kajdan. Najważniejsze pada w zdaniu o «szczerej wierze» (anupokritos pistis), która mieszkała najpierw w babce Lois i w matce Eunice. Ewangelia przechodzi przez dom i przez pamięć rodzin. Paweł widzi w Tymoteuszu owoc takiego przekazu. Następnie przypomina o «charyzmacie Bożym» (charisma), otrzymanym przez włożenie rąk. Ten gest oznacza modlitwę Kościoła i powierzenie służby, która ma strzec i karmić wspólnotę. Czasownik «rozpalić na nowo» (anazōpyrein) mówi o ogniu, który wymaga troski, ciszy i wierności. Bóg nie daje ducha lęku (deilia). Daje «moc, miłość i trzeźwe myślenie» (dynamis, agapē, sōphronismos). Z takiego daru rodzi się wolność od wstydu wobec «świadectwa» (martyrion) i wobec więzów apostoła. Wierność Chrystusowi ma cenę, a jej fundamentem pozostaje moc Boga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję