Reklama

I Komunia Święta Ani

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Droga Redakcjo!
Jeszcze raz pragnę bardzo serdecznie podziękować Wam za wydrukowanie listu o chorej Ani z Tychów oraz zaproszenia na jej I Komunię św. i bierzmowanie. Jestem ogromnie wdzięczna Siostrze Magdalenie - dominikance ze Świętej Anny, że za Waszym pośrednictwem zmobilizowała tak wielu ludzi do modlitwy w intencji Ani. Pragnę podzielić się z Wami tym, do czego zarówno Redakcja, jak i Czytelnicy Niedzieli byli włączeni duchowo.
6 maja o godz. 14.00 Ania Cybulska - wieloletnia pacjentka R-ki dziecięcej w Szpitalu Wojewódzkim w Tychach, dzięki staraniom księdza kapelana Antoniego Wali, przyjęła I Komunię św. i sakrament bierzmowania. Sakramentów udzielił jej biskup pomocniczy z Katowic Gerard Bernacki. Uroczystość odbywała się w kaplicy szpitalnej. I Komunię św. stanowiła Krew Pańska, gdyż Ania nie mogłaby spożyć Ciała Pańskiego (Ania nie połyka samodzielnie, wszelkie pokarmy są jej podawane w postaci płynnej przez sączek). Podczas bierzmowania przyjęła imię Maria. Była ogromnie przejęta, co można było zaobserwować, patrząc na jej oczy - bo tylko jej oczy „mówią”. Całą uroczystość przeżyła dzielnie i wytrwale, będąc pod ręcznym respiratorem. Byli obecni lekarze i pielęgniarki, personel szpitala, a także rodzina, znajomi, pacjenci, wierni, siostry zakonne. Wraz z Anią dziękuję wszystkim za dar modlitwy i przyjęcie Komunii św.
Wzruszające są listy, kartki i drobne upominki, które drogą pocztową Ania otrzymała od Czytelników Niedzieli oraz przyjaciół i znajomych Siostry Magdaleny. Dzieci z klas II z Częstochowy z Siostrą Zofią przysłały wiele listów, kartek i życzeń. Były też listy z Berlina i z Toronto. Osobiście odwiedziła Anię pani z Berlina. Personel R-ki dziecięcej nie może nadziwić się tak wielką wrażliwością na cierpienia dziecka, które od 8 lat cichutko walczy o życie w tym szpitalu. Najmocniej poruszone zostały serca rodziców, nie spodziewali się bowiem takiej miłości i życzliwości dla Ani.
Szanowna Redakcjo Niedzieli!
W imieniu Ani i jej rodziców, a także w moim własnym pragnę gorąco podziękować na łamach Niedzieli za wszelkie modlitwy, życzenia, listy, upominki, życzliwość i miłość, jaką okazaliście Ani. Wielkie „Bóg zapłać”.
Pamiętamy o Was w modlitwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim był Św. Gabriel Possenti?

[ TEMATY ]

wspomnienia

Archiwum Parafii Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty

27 lutego wspominamy w Kościele św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej. To postać, którą można zaliczyć do grona młodych świętych. Zmarł bowiem w wieku 24 lat na gruźlicę. Przeszedł w swoim życiu wiele trudnych doświadczeń. Często pokazywany jest w towarzystwie jaszczurki i rewolweru. Dlaczego?

W 1859 roku Wiktor Emanuel, ówczesny król Sardynii i Piemontu przyłączył się do Garibaldiego i wojsko piemonckie zaczęło okupować Abruzzię. W tej prowincji studiował wówczas przyszły święty - Gabriel Possenti. Poinformowano go, że żołnierze są w drodze do Isola by gwałcić, rabować i palić. Wiele rodzin uciekło więc do lasów. Żołdacy z łatwością rozbili oddziałek milicji broniący Isoli i zaczęli plądrowanie. W odpowiedzi na tę niesprawiedliwość, Gabriel pobiegł odważnie do miasteczka. Zastał tam ponad 20 żołnierzy, którzy podkładali ogień pod domy. Widząc jak jeden z napastników ciąga spłakaną dziewczynę za warkocze, Gabriel doskoczył do niego i wyjął mu z kabury rewolwer. “Puść ją natychmiast!” - krzyknął, innemu żołnierzowi wydał zwyczajnie rozkaz: “Rzuć broń na ziemię, ale już!” - co ten uczynił. Wrzask zaalarmował jednak innych. Gdy wszyscy się zbiegli Gabriel nakazał im rozbrojenie. Komendant w randze sierżanta roześmiał się i zaczął żartować z młodzianka w habicie, który chciał rozbroić całą kompanię wojska. Wtem na ulicę wpełzła jaszczurka, dawny talent łowiecki obudził się w świętym, nie bacząc nawet w jej kierunku wypalił odstrzelając jej łeb. Następnie wymierzył w sierżanta i powtórzył rozkaz. Żołnierze w szoku po celnym strzale w łeb gada rzucili natychmiast broń na ziemię.
CZYTAJ DALEJ

Sąd nie zgodził się na areszt dla prezydenta Częstochowy Krzysztofa M.

2026-02-26 21:01

[ TEMATY ]

Częstochowa

PAP/Art Service

W czwartek wieczorem sąd nie zgodził się na aresztowanie prezydenta Częstochowy Krzysztofa M. Samorządowiec usłyszał zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych.

Krzysztof M. został zatrzymany w środę przez CBA w Częstochowie, w okolicy miejsca zamieszkania. W czwartek po południu zakończyły się kilkugodzinne czynności z jego udziałem w siedzibie śląskiego wydziału PK w Katowicach.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję