Reklama

Wiadomości

USA: W Waszyngtonie uczczono pamięć prof. Juliana Kulskiego, powstańca i znanego architekta

W Waszyngtonie odbyła się w piątek msza żałobna po śmierci prof. Juliana Eugeniusza Kulskiego, uczestnika Powstania Warszawskiego, cenionego architekta i działacza. Był wielkim Polakiem, bohaterem powstania; przyczynił się do rozwoju polsko-amerykańskich relacji - podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

[ TEMATY ]

pogrzeb

powstaniec

Waszyngton

Wikipedia

Julian Eugeniusz Kulski

Julian Eugeniusz Kulski

"Dziś żegnamy postać szczególnie zasłużoną dla odzyskania niepodległości przez Polskę, osobę, która wielce przyczyniła się do rozwoju społeczeństwa obywatelskiego i postaw patriotycznych, a także do budowy dobrych stosunków polsko-amerykańskich" - napisał premier w liście odczytanym przez ambasadora Piotra Wilczka podczas mszy w katedrze św. Mateusza Apostoła w Waszyngtonie.

Mszę celebrował metropolita Waszyngtonu kardynał Wilton Gregory, a jego życie wspominała m.in. znana amerykańska dziennikarka i córka powstańca z Warszawy Rita Cosby, dla której Kulski był - jak przyznała - "drugim ojcem".

Reklama

"To dla mnie wiele znaczyło, by usłyszeć, jak wielką miłością i uznaniem darzono tego bohatera Polski i Ameryki. On był dla mnie drugim ojcem i bratem dla mojego ojca. Kiedy mój ojciec zmarł w 2012 r., Julian obiecał, że weźmie mnie pod swoją opiekę" - powiedziała PAP Cosby. "Czuję więc ogromną pustkę w sercu. Myślę jednak, że to także wielka strata dla obu naszych krajów" - dodała.

"Ojciec nauczył mnie, by zawsze kierować się sercem i bronić tego, w co się wierzy" - powiedział PAP syn zmarłego Stefan Kulski.

O. Paweł Sass, który wygłosił homilię, wyznał, że podczas ostatnich chwil życia weterana jego najbliżsi odśpiewali polski hymn oraz piosenkę "Warszawskie dzieci".

Reklama

Ambasador Wilczek powiedział, że prof. Kulski był wzorem dla polskich Amerykanów i do końca był zaangażowany w polskie sprawy. Dodał, że Kulski nie wahał się go krytykować, choć zawsze czynił to w kulturalny sposób.

Prof. Julian Eugeniusz Kulski był bohaterem Powstania Warszawskiego, architektem Banku Światowego, wykładowcą akademickim i autorytetem dla kilku pokoleń Polaków.

W sierpniu 2020 r. prof. Kulski, ps. "Goliat" i "Chojnacki", mówił PAP, że Powstanie Warszawskie było najważniejszą częścią jego życia, a jego udział w ruchu oporu wynikał z wiedzy, jaką czerpał z historii i wychowania w duchu patriotycznym. W wieku 12 lat wstąpił do Związku Walki Zbrojnej (późniejszej Armii Krajowej), gdzie działał m.in. w akcjach "małego sabotażu".

Wraz ze swym opiekunem i dowódcą, Ludwikiem Bergerem, Kulski przedostał się kilkakrotnie do getta na rozmowy z członkami żydowskiego podziemia. Aresztowany przez gestapo w 1942 r., więziony i bity na Pawiaku, Kulski uniknął Auschwitz tylko ze względu na swój młody wiek i pozycję ojca. Podczas Powstania Warszawskiego, w którym brał udział w wieku 15 lat, dwukrotnie został ranny.

Kulski przypuszczał, że był najmłodszym jeńcem wojennym, gdy po upadku powstania jako 15-latek trafił do obozu jenieckiego w Altengrabow w Saksonii. Na pięć dni przed wyzwoleniem obozu przez Armię Czerwoną uciekł, wskakując na ciężarówkę amerykańskiego Czerwonego Krzyża. Anglicy przemycili go do Anglii jako wracającego angielskiego jeńca wojennego.

W 1949 r. Kulski wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie ukończył architekturę na Uniwersytecie Yale. Stał się cenionym architektem; jego projekty, m.in. dla Banku Światowego, zrealizowano w 30 krajach, koordynował też projekty BŚ na czterech kontynentach.

Kulski był nowojorskim dyrektorem Fundacji Kościuszkowskiej, zaś w 2015 r. założył Fundację Kulskich, poświęconą m.in. wzmacnianiu relacji polsko-amerykańskich. Był też drugim Polakiem - po Kościuszce - członkiem Towarzystwa Cyncynatów (Society of the Cincinnati), jednej z najstarszych i najbardziej elitarnych organizacji weteranów.

Wśród wielu odznaczeń, jakie otrzymał, ostatnim był Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla niepodległości Polski, wręczony mu przez prezydenta Andrzeja Dudę w 2017 r.

Prof. Julian Eugeniusz Kulski zmarł 12 sierpnia 2021 r. w Waszyngtonie. Miał 92 lata. Urna z jego prochami zostanie przetransportowana do Polski, gdzie na początku października odbędą się oficjalne uroczystości pogrzebowe. Prochy z udziałem wojskowej asysty honorowej zostaną złożone w grobowcu rodziny Kulskich na warszawskim Cmentarzu Powązkowskim.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ akl/

2021-09-17 19:52

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Nowym Jorku zmarł powstaniec warszawski kapitan Mieczysław Madejski

[ TEMATY ]

powstaniec

Facebook

kapitan Mieczysław Madejski

kapitan Mieczysław Madejski

16 grudnia W Sea Cliff na Long Island, w stanie Nowy Jork, zmarł powstaniec warszawski, działacz polonijny Mieczysław Madejski. Miał 97 lat.

Po inwazji Niemiec na Polskę 16-letni Madejski zgłosił się z kolegami harcerzami do obrony przeciwlotniczej. Brał udział m. in. przy gaszeniu pożarów, kopaniu rowów i dostawach wody. Kiedy przystąpił do Związku Walki Zbrojnej przybrał pseudonim „Marek”. Po zaprzysiężeniu został przyjęty do tajnej podchorążówki.

CZYTAJ DALEJ

Św. Łukasz

Niedziela łowicka 42/2002

[ TEMATY ]

św. Łukasz

Janusz Szpyt, „Św. Łukasz”/fot. Graziako

Kim był św. Łukasz?

CZYTAJ DALEJ

#NiezbędnikRóżańcowy: Różaniec święty w objawieniach maryjnych – Fatima

2021-10-18 20:20

[ TEMATY ]

różaniec

Fatima

#NiezbędnikRóżańcowy

Archiwum Sanktuarium Fatimskiego

Łucja, Franciszek i Hiacynta – 100 lat temu te dzieci rozmawiały z Matką Bożą

Łucja, Franciszek i Hiacynta – 100 lat temu te dzieci rozmawiały
z Matką Bożą

Trudno rozważać o objawieniach maryjnych pomijając Fatimę i wydarzenia, które miały tam miejsce w 1917 roku. Fatimskie objawienia są chyba najbardziej znanymi spośród wielu spotkań Matki Bożej z wizjonerami w różnych częściach świata.

Poznając historię i treść fatimskich objawień zauważymy, że różaniec był codzienną modlitwą trojga małych pastuszków, o której zawsze pamiętały pasąc owce w górach; był nieodstępnym ich towarzyszem, nieomal przyjacielem ich zabaw dziecięcych. Kiedy podczas pierwszego objawienia, w dniu 13 maja 1917 r. dzieci ujrzały Matkę Najświętszą, widziały Ją z różańcem w ręku. Jak później opisały: „Ręce trzymała pobożnie złożone na piersiach. Spadał z nich różaniec z ziaren podobnych do pereł. Na jego końcu był krzyżyk, jakby ze sczerniałego srebra”. Matka Boża nie wyznała dzieciom kim jest, wskazała tylko, że „przybywa z nieba”. Po krótkiej rozmowie z dziećmi, w której przedstawiła również pewne sprawy sprowadzające Ją na ziemię oraz warunki następnych Jej objawień - przed odejściem, powiedziała jeszcze: „Odmawiajcie codziennie różaniec, aby uprosić pokój dla świata i zakończenie wojny”...

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję