Reklama

Niedziela Częstochowska

Bp Przybylski: Wniebowzięcie Maryi pozwala nam zrozumieć, że ostatecznie zwycięży dobro

Wniebowzięcie Maryi pozwala nam zrozumieć, że ostatecznie zwycięży dobro i że tak jak Ona możemy osiągnąć niebo – powiedział bp Andrzej Przybylski w Dolinie Objawienia w Kałużach, znajdującej się na terenie parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Dzietrznikach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przyszliśmy w miejsce, w którym w 1856 r. dwóm młodym dziewczynom objawiła się Matka Boża. Starajmy się wyciszyć i pomyśleć, co dziś chce nam tutaj powiedzieć Bóg – zachęcał.

W homilii duchowny zauważył, że naszym przewodnikiem po Dolinie Objawienia jest św. Jan Paweł II. – Można sobie usiąść na ławeczce przy jego boku i wczytać się w słowa z Tryptyku rzymskiego, wyryte na stojącej obok tablicy. Wybrany fragment tekstu pozwala zrozumieć to miejsce i znaleźć odpowiedź na pytanie, jak żyć. Zawarte w nim słowa: zdumienie, zatrzymanie i powrót do Źródła to słowa klucze. Jeśli je zrozumiesz, mogą przemienić twoje życie – podkreślił bp Przybylski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Czy jeszcze potrafimy się zdumieć, zatrzymać i powrócić do źródła? Nie tylko tego, które przyciąga smakiem swojej wody i przypisywanymi jej cudownymi mocami, ale do Źródła, które nazywa się sensem życia? – pytał. Nawiązując do zdumienia Elżbiety wywołanym wizytą Maryi w jej domu, duchowny wskazał, że podobne zdumienie przeżywały dzieci w Fatimie, św. Bernadeta w Lourdes i dziewczynki w Dolinie Objawienia w Kałużach.

Reklama

– Święty Jan Paweł II pyta, czy potrafimy zadziwić się Bogiem, Jego pięknem, dobrocią i miłością oraz jego Matką. Świat robi dziś wszystko, byśmy zdumiewali się złem – kontynuował. Za papieżem Polakiem powiedział, że aby zdumieć się Bogiem, trzeba się zatrzymać. – Jeśli nie potrafisz się zatrzymać, będziesz jak śmieć pędzący z biegiem rzeki. Co ci zostanie u kresu ziemskiego życia? Czy coś z sobą zabierzesz? Zatrzymaj się i zastanów nad swoim życiem, nad tym, czy nie nadszedł czas na przemianę i na powrót do Źródła, którym jest Jezus – apelował bp Przybylski.

Duchowny podkreślił, że aby „powrócić do Źródła, trzeba płynąć pod prąd”. – Nie jest to łatwe, ale tylko u początku znajdziesz czystą wodę i radość życia. Takim źródłem dla każdego z nas jest Eucharystia – wskazał i zachęcał do modlitwy o to, by Maryja nauczyła nas zdumiewać się Bogiem. – Wniebowzięcie Maryi pozwala nam zrozumieć, że ostatecznie zwycięży dobro i że tak jak Ona możemy osiągnąć niebo. Przypominają nam o tym słowa modlitwy wyryte na tablicy obok figury Matki Bożej przy miejscowym źródełku: „Matko Boża, Leśna Pani, wskazuj drogę wędrującym do Domu Ojca, który na nas czeka. Wyproś u Swego Syna nam, pielgrzymom na tej ziemi, ożywczą świeżość źródła, byśmy nie ustawali w miłowaniu Boga i człowieka” – prosił bp Przybylski.

Podczas liturgii miał miejsce obrzęd poświęcenia ziół i kwiatów oraz odnowionej figury św. Jana Pawła II wyrzeźbionej przez Józefa Fiodora (dar rodziny Kubasików) i nowej kapliczki (dzieło Rafała Cembika) z figurą Matki Bożej Leśnej.

W modlitwie uczestniczyli: strażacy z jednostek OSP z pocztami sztandarowymi, zespół Załęczanie, koła gospodyń wiejskich, przedstawiciele władz samorządowych, gminnych i powiatowych oraz przedstawiciele Nadleśnictwa Wieluń.

2021-08-16 13:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dolina Objawienia w Kałużach

Dolina Objawienia, oczekująca na doroczne świętowanie uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, przygotowywała się na spotkanie z pielgrzymami i bp. Andrzejem Przybylskim, by wspólnie modlić się i oddać cześć Maryi, Matce Bożej Leśnej, figurze poświęconej przez abp. Stanisława Nowaka, czuwającej przy cudownym źródełku, do którego prowadzą wiernych: św. Florian, stacje Drogi Krzyżowej i słowa św. Jana Pawła II o źródle, zaczerpnięte z „Tryptyku Rzymskiego”.

W Dolinie Objawienia, gdzie według tradycji od ponad 150 lat bije cudowne źródełko, od chwili zbudowania drewnianej kapliczki, kilka razy w roku zbierają się wierni na Eucharystii. Szczególną jest doroczna Msza św. odprawiana 15 sierpnia. Tak miało być i w tym roku.
CZYTAJ DALEJ

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: 33. Pielgrzymka Franciszkańskiego Zakonu Świeckich w Polsce

2026-07-18 16:15

[ TEMATY ]

Franciszkański Zakon Świeckich

BP Jasnej Góry

- Budujcie wspólnotę Kościoła opartą na Ewangelii nadziei i radykalizmie chrześcijańskim, które pozwalają zachować godność nawet w najtrudniejszych okolicznościach życiowych - zachęcał na Jasnej Górze toruński biskup pomocniczy Józef Szamocki. W roku jubileuszowym 800-lecia śmierci ich założyciela - św. Franciszka z Asyżu odbyła się 33. Pielgrzymka Franciszkańskiego Zakonu Świeckich w Polsce.

W homilii bp Szamocki przypominał o franciszkańskim zawołaniu: „Pokój i Dobro”, które jest narzędziem i wezwaniem do odważnego bycia znakiem nadziei w niepewnych czasach. Zachęcał do duchowego wzrostu oraz dawania świadectwa prawdzie poprzez codzienne czyny płynące z serca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję