Reklama

Niedziela Wrocławska

Posłani, by głosić Ewangelię

W parafii św. Bonifacego we Wrocławiu 22 czerwca miała miejsce uroczysta koncelebrowana Eucharystia z rozesłaniem i wręczeniem misji dla zespołów rekolekcyjnych Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Wrocławskiej.

Marzena Cyfert

Rozesłanie zespołów rekolekcyjnych Ruchu Światło-Życie

Rozesłanie zespołów rekolekcyjnych Ruchu Światło-Życie

Eucharystii przewodniczył ks. Radosław Rotman, moderator diecezjalny Ruchu. Przy stole eucharystycznym obecni byli oazowi duszpasterze archidiecezji wrocławskiej. 

Reklama

W homilii ks. Rotman przedstawił 2 biblijne obrazy – bramy i drogi. – Brama szeroka prowadzi do zguby, w przeciwieństwie do bramy ciasnej, ale tę bardzo trudno znaleźć. Jest taki komentarz do tego obrazu, który mówi, że brama ciasna nie jest tak widoczna, trzeba się jej naszukać. Jeśli chodzi o drogę, to droga przestronna jest drogą łatwa, wygodną. Ale Jezus dodaje, że ta droga prowadzi do zguby. Natomiast jest druga droga, która prowadzi do życia, to jest droga wąska, trudna. Pan Jezus mówi dzisiaj tak: „Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!” – tłumaczył ks. Rotman, podkreślając, że w Dziejach Apostolskich to właśnie chrześcijaństwo nazywane jest drogą. – Droga, która prowadzi do życia jest niełatwa i można powiedzieć, że jeśli chrześcijaństwo jest autentyczne, to jest wymagające – mówił ks. Radosław.

Przedstawił następnie książeczkę „Krótka historia katechumenatu”, w której zawartych jest wiele cennych wskazówek dotyczących chrześcijaństwa. Przytoczone są w niej m.in. słowa św. Hipolita Rzymskiego, który o przystępujących do chrztu mówi, że mają być poinformowani o podstawach życia chrześcijańskiego, co pociąga za sobą pewne konsekwencje. Daje ogromną wolność, ale stawia również wymagania. – Należy stawiać sobie pytanie, którą drogą idę. Czy jest to droga trudna i wymagająca, bo z niej łatwo zejść na taką bez wymagań. Dlatego jedziemy na rekolekcje, które będziemy prowadzić jako diakonia również po to, by się umocnić. Bowiem ten, kto głosi Ewangelię, umacnia swoją wiarę. Ale jedziemy również po to, by innym pomagać w wejściu na drogę wąską, prowadzącą do życia, która jest drogą wymagającą. A Słowo Boże mówi nam dzisiaj, byśmy nie bali się stawiać wymagań również innym – zachęcał ks. Rotman.

2021-06-22 22:58

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wincenty, czyli tam i z powrotem

Czy można zapanować nad wstydem? Podobno jeśli mocno wbije się paznokcie w kciuk, to czerwona twarz wraca do normy. Ale od środka wstyd dalej pali, choć może na zewnątrz już tak bardzo tego nie widać. Jeśli ktoś się wstydzi, że zachował się jak świnia, to w sumie dobrze, bo jest szansa, że tak łatwo tego nie powtórzy. Tylko że ludzkość tak jakoś coraz mniej się wstydzi rzeczy złych.

Ludzie wstydzą się: biedy, pochodzenia, wiary, wyglądu, wagi… I nie jest to wcale wynalazek dzisiejszych napompowanych, szpanujących i wyzwolonych czasów. Takie samo zażenowanie czuł pewien Wincenty, żyjący we Francji na przełomie XVI i XVII wieku. Urodził się w zapadłej wsi, dzieciństwo kojarzyło mu się ze świniakami, biedą, pięciorgiem rodzeństwa i matką - służącą. Chciał się z tego wyrwać. Więc wymyślił sobie, że zostanie księdzem. Serio. Nie szukał w tym wszystkim specjalnie Boga. Miał tylko dość biedy. Rodzice dali mu, co mogli, ale szału nie było, więc chłopak dorabiał korepetycjami, jednocześnie z całych sił próbując ukryć swoje pochodzenie. Dlatego, kiedy ojciec przyszedł go odwiedzić w szkole, Wincenty nie chciał z nim rozmawiać. Sumienie wyrzucało mu to potem do późnej starości.

CZYTAJ DALEJ

Polski rzymianin

Niedziela Ogólnopolska 5/2020, str. 46-47

[ TEMATY ]

rozmowa

Prof. Jerzy Miziołek

Stanisław August Morawski

Stanisław August Morawski

W Rzymie zmarł nestor włoskiej Polonii Stanisław August Morawski. Jednym z jego polskich przyjaciół był prof. Jerzy Miziołek, który wspomina swojego przyjaciela w rozmowie z Włodzimierzem Rędziochem.

Włodzimierz Rędzioch: Odejście Stanisława A. Morawskiego napełnia jego przyjaciół głębokim smutkiem i zobowiązuje do chwili wspomnień. Znałeś go przez wiele lat. W jakich okolicznościach się poznaliście?

CZYTAJ DALEJ

Zjazd PZPS - Sebastian Świderski nowym prezesem

Sebastian Świderski został wybrany na prezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Wcześniej przy okazji Walnego Zgromadzenia Sprawozdawczo-Wyborczego Delegatów w Warszawie wycofało się wszystkich sześciu jego rywali i podczas głosowania był jedynym kandydatem.

Na Świderskiego oddano 88 głosów, dwie osoby wstrzymały się, a nikt nie był przeciw.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję