Reklama

Sport

ME 2021 - Rosja - Dania 1:4

Duńczycy, którzy mieli nóż na gardle, od pierwszych minut wyszli ofensywnie nastawieni i to oni próbowali dyktować warunki gry. Kilka razy zaskoczyć bramkarza gości próbował Yussuf Poulsen, czy Martin Braithwaite. Ale pierwszą naprawdę groźną sytuację mieli Rosjanie. W 17. minucie sam na sam z Peterem Schmeichelem znalazł się Aleksandr Gołowin. Duński bramkarz popisał się kapitalną interwencją.

Grupa B: Rosja - Dania 1:4 (0:1).

Bramki: 0:1 Mikkel Damsgaard (38), 0:2 Yussuf Poulsen (59), 1:2 Artiom Dziuba (69-karny), 1:3 Andreas Christensen (80), 1:4 Joakim Maehle (82).

Reklama

Żółta kartka - Rosja: Fiodor Kudriaszow, Igor Diwiejew. Dania: Thomas Delaney.

Sędzia: Clement Turpin (Francja).

Rosja: Matwiej Safonow - Mario Fernandes, Igor Diwiejew, Georgij Dżikija, Fiodor Kudriaszow (67. Wiaczesław Karawajew), Daler Kuziajew (67. Maksym Muchin) - Aleksiej Miranczuk (61. Aleksandr Sobolew), Magomed Ozdojew (61. Rifat Żemaletdinow), Roman Zobnin, Aleksandr Gołowin - Artiom Dziuba.

Reklama

Dania: Kasper Schmeichel - Andreas Christensen, Simon Kjaer, Jannik Vestergaard - Daniel Wass (60. Jens Stryger Larsen), Pierre Emile Hoejbjerg, Thomas Delaney (86. Mathias Jensen), Joakim Maehle - Martin Braithwaite (85. Andreas Cornelius), Yussuf Poulsen (60. Kasper Dolberg), Mikkel Damsgaard (72. Christian Noergaard).

To był jednak moment, w którym Rosjanie wyraźnie się obudzili. W kolejnych pięciu minutach stworzyli trzy szybkie ofensywne akcje. Najpierw Artiom Dziuba strzelił tuż obok bramki, potem przechwytem w polu karnym popisał się Andreas Christensen, a chwilę później Magomed Ozdojew znalazł się na spalonym.

W 29. minucie strzelał Pierre-Emile Hojbjerg, ale piłka minimalnie minęła bramkę. Tak się nie stało w 38. minucie. Przed linią pola karnego Mikkel Damsgaard tak precyzyjnie przymierzył, że... trafił w samo okienko. Bramkarz Matwiej Safonow był bez szans i Dania wyszła na prowadzenie 1:0. A Damsgaard został najmłodszym strzelcem gola dla Danii w historii mistrzostw Europy, w poniedziałek miał 20 lat i 353 dni.

Druga połowa już bezsprzecznie należała do gospodarzy. To oni chcieli pójść za ciosem, a Rosja niemal całe 45 min. rozpaczliwie się broniła i została za to boleśnie ukarana. W 59. minucie fatalny błąd popełnił Roman Zobnin. Chciał podać do bramkarza Safonowa, ale piłkę szybciej dopadł Poulsen i w sytuacji sam na sam nie popełnił błędu. Dania wyszła na prowadzenie 2:0, ale z tego wyniku długo się nie cieszyła.

Zaledwie dziewięć minut później Aleksandr Sobolew padł w polu karnym po starciu z Jannikiem Vestergaardem. Sędzia podyktował "jedenastkę", a Artiom Dziuba zamienił ją na gola. Ta sytuacja jakby jeszcze dodała skrzydeł... Duńczykom. Znowu "rzucili" się na bramkę rywala. Tworzyli akcję za akcją i dwie z nich okazały się skuteczne.

W 79. minucie kapitalnie bronił dostępu do bramki Safonow. Miał trzy niesamowite interwencje w ciągu kilku sekund, ale przy czwartej Andreasa Christensena musiał skapitulować. I to był moment, w którym w ekipie gospodarzy wybuchła prawdziwa euforia. Na piłkarza Chelsea Londyn rzucili się koledzy nie tylko z boiska, ale i z ławki rezerwowych. Okrzyki radości wydawał też bramkarz Schmeichel. Taki wynik oznaczał bowiem, że Dania awansowała do 1/8 finału mistrzostw Europy. A to nie był jeszcze koniec, bo w 82. minucie wynik spotkania na 4:1 ustalił Joakim Maehle.

Na trybunach zasiadło 25 tys. kibiców, głównie z Danii. Rosjanie nie dostali od miejscowego rządu zgody na przyjazd, powodem jest pandemia Covid-19.

W 1/8 finału Duńczycy zagrają 26 czerwca w Amsterdamie z Walią. Z grupy B awansowali też z kompletem punktów Belgowie, którzy kolejnego rywala jeszcze nie poznali, ale o ćwierćfinał zmierzą się 27 czerwca w Sewilli. (PAP)

2021-06-22 07:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

ME 2021 - historia turnieju

[ TEMATY ]

Euro 2020

Adobe.Stock.pl

Mecz Włoch z Turcją w Rzymie zainauguruje 11 czerwca piłkarskie mistrzostwa Europy, które wyjątkowo nie mają jednego czy dwóch, ale aż 11 gospodarzy. Historia turnieju sięga 1958 roku, rozegrano dotychczas 15 edycji.

Ponad 60 lat temu, na 3. Kongresie Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) w Sztokholmie (2-6 czerwca 1958), podjęto uchwałę o zorganizowaniu Pucharu Europy Narodów - "Coupe d'Europe des Nations", który w 1965 r. przekształcono w oficjalne mistrzostwa kontynentu.

CZYTAJ DALEJ

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski: zwycięstwo przyjdzie, jak długo w polskich dłoniach będzie różaniec

2021-09-25 16:20

[ TEMATY ]

różaniec

abp Marek Jędraszewski

diecezja.pl

Abp Marek Jędraszewski przewodniczył Mszy św. w czasie XII Pielgrzymki Żywego Różańca do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. W homilii, nawiązując do słów kard. Augusta Hlonda: „Jeśli przyjdzie zwycięstwo, to przyjdzie przez Maryję”, metropolita krakowski stwierdził: „Przyjdzie, jak długo w polskich dłoniach będzie ciągle jeszcze święty różaniec”.

– Przez modlitwę różańcową nasze dłonie i serca łączą się z naszym Zbawicielem i Odkupicielem i Jego Matką. Łączą się także z naszymi najbliższymi – członkami naszych rodzin i wspólnot parafialnych, łączą się z naszą ojczyzną i z całym światem – tak wielkie znaczenie ma modlitwa różańcowa, która sprawia, że czujemy się cząstką Kościoła powszechnego, z wszystkimi jego problemami i nieszczęściami, a także ze wszystkimi jego nadziejami – mówił abp Jędraszewski, który w homilii zwrócił uwagę, jak różaniec łączył św. Siostrę Faustynę z Panem Jezusem, Matką Bożą, a także z Polską i wszystkimi, którzy swój los złączyli z Chrystusem ukrzyżowanym i zmartwychwstałym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję