Reklama

Niedziela Świdnicka

Posiedzenie Diecezjalnej Rady Duszpasterskiej

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

rada duszpasterska

Mariusz Barcicki

Bp Ignacy Dec przewodniczył 9 listopada Mszy św. w katedrze, która rozpoczęła posiedzenie Diecezjalnej Rady Duszpasterskiej. – Duszpasterzowanie musimy zaczynać od osobistego nawrócenia, którego potrzebują wszyscy: począwszy od biskupów, kapłanów, a skończywszy na świeckich – powiedział do zebranych Ordynariusz Świdnicki. – Nasza relacja z Chrystusem jest kluczowa w owocności pracy – dodał.

Po Eucharystii uczestnicy obrad udali się do auli Świdnickiej Kurii Biskupiej, gdzie wysłuchali referatu ks. dr. Krzysztofa Ory, dyrektora Wydziału Duszpasterskiego. Prelegent przedłożył założenia nowego programu duszpasterskiego. Kolejnym punktem spotkania była prezentacja kalendarium duszpasterskiego diecezji świdnickiej na rok 2014.

W spotkaniu wzięli udział księża odpowiedzialni w diecezji za duszpasterstwa specjalistyczne oraz przedstawiciele ruchów i stowarzyszeń zrzeszające osoby świeckie. W ramach wolnych wniosków głos zabrali przedstawiciele Akcji Katolickiej, Katolickiego Stowarzyszenia Rodzin oraz Domowego Kościoła.

Reklama

Głównym owocem spotkania było zaplanowanie obchodów dziesiątej rocznicy ustanowienia diecezji świdnickiej w 2014 r. Centralnym wydarzeniem rocznicowym będą czerwcowe rekolekcje, w których wezmą udział proboszczowie, wikariusze i wierni świeccy.

Diecezja świdnicka została ustanowiona 2004 r. przez bł. Jana Pawła II. Pierwszym biskupem świdnickim został wówczas ks. prof. dr hab. Ignacy Dec, który do dziś pełni tę funkcję.

2013-11-12 07:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spotkanie Rady Duszpasterskiej

[ TEMATY ]

rada duszpasterska

ks. Marcin Banaczyk

ks. Mirosław Benedyk

Ks. Marcin Banaczyk, odpowiedzialny za duszpasterstwo akademickie

W trosce o Kościół lokalny odpowiedzialni za ruchy i duszpasterstwa specjalistyczne spotkali się z biskupem Markiem.

Rada duszpasterska jest ważnym organem wspierającym biskupa diecezjalnego przede wszystkim w sprawach dotyczących prowadzenia i posługi duszpasterstwa na terenie jego diecezji.

Zgromadzeni w 20 czerwca w kurialnej auli na zaproszenie bp Marka Mendyka, kapłani, a także osoby świeckie zaprezentowały działalność prowadzonych przez siebie duszpasterstw i ruchów. Zebrani otrzymali również harmonogram kościelnych wydarzeń lokalnych i ogólnopolskich, w który mogli wpisać duszpasterskie propozycje działań swoich grup.

- Nie chcemy wymyślać czegoś, co będzie odstawać od tego, co niesie program Kościoła katolickiego w Polsce w ostatnich czasach – informował biskup.

W rozmowie Niedzielą Świdnicką nowy duszpasterz młodzieży akademickiej ks. Marcin Banaczyk podzielił się z nami swoimi przemyśleniami: - W naszej diecezji młodzież studiująca skumulowana jest w aglomeracji wałbrzyskiej. Tam znajdują się siedziby szkół wyższych i niektóre filie wrocławskich uczelni. Na dzień dzisiejszy jednym z problemów jest dostęp do studentów z informacją, że takie duszpasterstwo akademickie ma księdza, który otoczył by ich duchową opieką. Wykorzystując dobre relacje m.in. z rektorami wałbrzyskich uczeni, głęboko wierzę, że wraz nowym rokiem akademickim, uda mi się znaleźć kanał, przez który trafię z informacją o działalności naszego duszpasterstwa – informuje ks. Marcin.

CZYTAJ DALEJ

Dusza

2020-07-14 09:42

Niedziela Ogólnopolska 29/2020, str. VII

[ TEMATY ]

teologia

teolog

Adobe Stock

Pytanie czytelnika:
Człowiek składa się z duszy i ciała. Ciało widać. Duszy nie widać. Czym ona jest i czy w ogóle jest? Co można powiedzieć o duszy?

Jeśli chodzi o zagadnienie ludzkiej duszy czy też – jak kto woli – ducha, to z pewnością nie da się go opisać i rozstrzygnąć w tak krótkiej literackiej formie. Niemniej jednak, odwołując się do Biblii i wyrosłego z niej kościelnego nauczania, można pokusić się o zdefiniowanie duszy. Wierzymy wszak, że ją mamy.

Nie wchodząc zatem w niepotrzebne akademickie dywagacje i opierając się na Katechizmie Kościoła Katolickiego (por. n. 363 i następne), możemy powiedzieć, że dusza wielokrotnie oznacza po prostu ludzkie życie, a także całą osobę ludzką. Dlatego też mówimy, że człowiek jest istotą duchowo-cielesną. Jego dusza wyobraża w nim to, co przynależy do jego wnętrza, co świadczy o jego niezwykłej wartości jako stworzenia, które jest wyjątkowym obrazem samego Pana Boga. Innymi słowy, owa jedność ciała i duszy określa ludzką naturę.

Kościół uczy, że Pan Bóg stwarza duszę bezpośrednio wraz z poczęciem przez rodziców nowego życia (por. Rdz 2, 7). Jest ona nieśmiertelna, nie umiera podczas zgonu ciała. Ostatecznie połączy się z nim w momencie zmartwychwstania. To tyle i aż tyle.

Generalnie można powiedzieć, że wszystko, co stanowi o naszym człowieczeństwie: nasze myśli, przeżycia, wybory, ma swoją genezę właśnie w ludzkiej duszy. To nie tylko jakby dowód na jej istnienie – bo przecież wymienionych wyżej rzeczywistości też nie widać – ale przede wszystkim wskazanie na jej duchową naturę. Dusza to zatem byt duchowy. Wiem, że brzmi to może nieco zawile, jednak tak właśnie jest. Dusza to coś, co jest zupełnie niezależne od materii. Jest zdolna do poznawania i ukierunkowywania na konkretny cel. Jest odrębnym pierwiastkiem, który tworzy nas samych, ukazując to, co jest w nas najbardziej istotne i co rzeczywiście wypływa z naszego wnętrza.

Sam Pan Jezus wiele razy mówi o duszy, np.: „Smutna jest dusza moja aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną” (Mt 26, 38); „Teraz dusza moja doznała lęku i cóż mam powiedzieć? Ojcze, wybaw Mnie od tej godziny. Ależ właśnie dlatego przyszedłem na tę godzinę” (J 12, 27). Dodaje do tego: „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle” (Mt 10, 28).

Pytania do teologa prosimy przesyłać na adres: teolog@niedziela.pl .

CZYTAJ DALEJ

Ten pogrzeb to refleksja nad kapłaństwem

2020-08-04 19:06

kl. Paweł Strojewski SAC

W liturgiczne wspomnienie świętego proboszcza z Ars pożegnaliśmy bardzo ważnego członka naszej pallotyńskiej rodziny – ks. Jana Koryckiego SAC.

Ksiądz Jan Korycki SAC pełnił w naszym stowarzyszeniu m.in. funkcje: rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Ołtarzewie, radcy prowincjalnego i generalnego, postulatora i prokuratora generalnego. Człowieka, który w znacznym stopniu przyczynił się do wyniesienia do chwały ołtarzy bł. Elżbiety Sanny i bł. Ryszarda Henkesa SAC. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w kościele parafialno-seminaryjnym NMP Królowej Apostołów w Ołtarzewie. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył JE ks. bp Wojciech Osial, biskup pomocniczy diecezji łowickiej.

W homilii bp Osial zwrócił uwagę, że kolejny z pallotynów ma możliwość w sposób głębszy dotknąć tajemnicy Chrystusowego odkupienia, męki i zmartwychwstania. Niejako „patrząc z zewnątrz rodziny pallotyńskiej”, podzielił się z wiernymi przemyśleniami o życiu księdza Jana, stwierdzając, że ten pogrzeb to przede wszystkim okazja do uważnego zastanowienia się nad pięknem kapłaństwa.

Celebrans ujął swoją refleksję o kapłaństwie w trzech myślach. Po pierwsze, przywołał konieczność przywrócenia nadprzyrodzonego spojrzenia na ten sakrament. W jego oczach nasz współbrat był księdzem, który kochał swoje kapłaństwo i troszczył się o nie jak o skarb, będąc świadomym swojej godności bycia „drugim Chrystusem”. Ksiądz biskup opowiedział przy tej okazji o pierwszym spotkaniu z księdzem Janem, które było dla głoszącego katechezą wiary i pobożności. Przeżywanie kapłaństwa przez naszego współbrata budowało innych, rodząc kolejne powołania. Sam zmarły w taki sposób został pociągnięty na drogę życia pallotyńskiego przez księdza Alojzego Majewskiego SAC, prekursora pallotynów na ziemiach polskich.

Drugą cechą zmarłego, którą powinni naśladować kapłani, była jego maryjność. „Wy, pallotyni jesteście szczęśliwi, bo macie Królową Apostołów.” Sam ks. Jan wielokrotnie podkreślał, że nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny od czasów nowicjatu wspierało go na drodze relacji z Bogiem i ochraniało jego kapłaństwo. Trzecia myśl głoszącego dotyczyła wierności powołaniu. Nasz zmarły współbrat może stanowić dla innych przykład osoby oddanej, niedopuszczającej do siebie myśli o porzuceniu pallotyńskiej drogi. Jego Ekscelencja określił zmarłego jako człowieka wielkiej dobroci i pokory, za pomocą której można zdobyć wszystkie inne cnoty. Ksiądz Jan był człowiekiem wielkiej kultury osobistej, taktu i elegancji, otwartości na innych, umiejętności komunikacyjnych, empatii i uśmiechu. Celebrans prosił, byśmy otworzyli oczy i zapytali samych siebie: „Z czym stanę przed Panem Bogiem?” oraz byśmy prosili Boga o miłosierdzie dla księdza Jana.

Ksiądz Jan Korycki SAC przeżył w stowarzyszeniu 67 lat, w tym 61 w kapłaństwie. Ostatnie lata posługi kapłańskiej spędził w naszej placówce w Warszawie przy ul. Skaryszewskiej. Przez wiele lat był dla nas wzorem apostolskiej i kapłańskiej gorliwości. Jego życie to lekcja dla nas. Niech Pan wynagrodzi mu jego trud i zaangażowanie dla nieskończonej chwały Bożej i dopuści przed Swoje Najświętsze Oblicze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję