Reklama

Sport

Kubacki: Jestem super szczęśliwy!

"To jest super uczucie" - przyznał Dawid Kubacki po pobiciu rekordu obiektu w Garmisch-Partenkirchen i zwycięstwie w drugim konkursie Turnieju Czterech Skoczni. Polak w finale osiągnął 144 metry. "Wygrywam pierwszy konkurs w roku, co mi się jeszcze nigdy nie zdarzyło" - dodał.

Zawody w Niemczech były dla biało-czerwonych bardzo udane. Trzecie miejsce zajął Piotr Żyła, czwarty był Kamil Stoch. Na podium stanął także Norweg Halvor Egner Granerud, który został liderem klasyfikacji generalnej.

"Ale to były emocje! Przez chwilę wydawało się, że nasi skoczkowie zajmą całe podium konkursu w Garmisch-Partenkirchen... Gratulacje dla całej ekipy!" - napisał na Facebooku dyrektor ds. skoków narciarskich w Polskim Związku Narciarskim Adam Małysz.

Reklama

Kubacki cieszył się, że wszystko poszło w piątek po jego myśli.

"Petardy z wczoraj, jeśli chodzi o skoki, zostały zachowane. W próbnym skoku tylko lont nie odpalił od razu, ale tu, gdzie trzeba było, to odpalał. I to się liczy" - podkreślił triumfator poprzedniej edycji TCS na antenie Eurosportu.

Polak zajmował na półmetku drugie miejsce, ale dzięki osiągnięciu 144 m w drugiej próbie wyprzedził Graneruda.

Reklama

"Rekord skoczni? No to jest super uczucie. Zresztą taką samą odległość uzyskałem wczoraj podczas treningu. Rekord skoczni w treningu się jednak nie liczy. Ale dziś się udało drugi raz tak samo skoczyć, więc jestem super szczęśliwy. W dodatku wygrywam pierwszy konkurs w roku, co mi się jeszcze nigdy nie zdarzyło" - podkreślił Kubacki.

Zwycięstwo zadedykował urodzonej kilka dni temu córce Zuzannie. Na świat przyszła w Nowym Targu w dniu, w którym odbył się pierwszy etap TCS w Oberstdorfie.

Podziel się cytatem

"To dodaje energii, werwy życiowej. Nowy etap w życiu, bardzo radosny. Cieszę się, że tę radość pokazałem dziś na skoczni. W Oberstdorfie może nie było tak, jak chciałem, ale też miałem się z czego cieszyć" - zapewnił.

Zadowolenia z piątkowego występu nie krył również Żyła.

"Czułem się dzisiaj naprawdę fajnie, ale nie spodziewałem się podium. Moje skoki były naprawdę fajne. Sporo rzeczy poukładałem po nieudanym starcie w Oberstdorfie" – powiedział TVP Sport.

W klasyfikacji TCS prowadzi Granerud, który zgromadził 555 punktów. Drugi jest Niemiec Karl Geiger - 551, a na kolejnych pozycjach są Stoch - 548,3 i Kubacki - 546,4. Siódmy jest Andrzej Stękała, a 10. Żyła.(PAP)

mm/ pp/

2021-01-01 18:16

Ocena: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kamil Stoch wygrał konkurs w Innsbrucku i został liderem Turnieju Czterech Skoczni

Na trzecim miejscu podium znalazł się także Dawid Kubacki,a czwarty był Piotr Żyła, a dopiero 15. miejsce zajął dotychczasowy lider TCS Norweg Halvor Egner Granerud.

Polscy skoczkowie narciarscy odnieśli dotychczas 91 indywidualnych zwycięstw w zawodach Pucharu Świata.

CZYTAJ DALEJ

Akt oskarżenia za znieważenie wizerunku Matki Boskiej

2021-09-22 15:06

[ TEMATY ]

Matka Boża

profanacja

Uczestnik demonstracji publicznie znieważył przedmiot czci religijnej poprzez przedstawienie go w sposób posiadający wyraźne konotacje seksualne. Mężczyzna miał na sobie koszulkę z obustronnym nadrukiem przedstawiającym obraz Matki Boskiej Częstochowskiej z bananem umieszczonym w ustach. Dodatkowo, wizerunek zestawiony był z logotypem ruchu LGBT.

Prawnicy Ordo Iuris reprezentują w tym postępowaniu oskarżycieli posiłkowych – byłą radną Annę Kołakowską oraz pedagoga i muzyka dr. Andrzeja Kołakowskiego. Zdaniem Instytutu, ocena wspomnianych czynów jest jednoznaczna - podlegają one odpowiedzialności karnej. W świetle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, wolność słowa wiąże się z odpowiedzialnością, także z poszanowaniem wolności wyznania. Z uwagi na pojawiających się naśladowców, kolejne akty profanacji czy inne przejawy dyskryminacji oraz szydzenia z katolików, podjęcie adekwatnej reakcji karnej jest niezbędne.

CZYTAJ DALEJ

Mazowieckie: Kobieta zaczęła rodzić przed szpitalem; poród odebrał policjant

2021-09-23 09:48

[ TEMATY ]

noworodek

Karol Porwich

Policjant z Kozienic (Mazowieckie) odebrał poród. Pomógł kobiecie, która nie zdążyła dotrzeć do szpitala na czas i zaczęła rodzić w samochodzie na parkingu tuż przed lecznicą - poinformowała w czwartek rzeczniczka kozienickiej policji asp. Ilona Tarczyńska.

W środę wieczorem 30-letni st. sierż. Ireneusz Iwańczyk wykonywał obowiązki służbowe przed szpitalem w Kozienicach, gdy nagle usłyszał krzyk kobiety. Natychmiast wybiegł z radiowozu i podbiegł do auta stojącego na parkingu. Była tam przyszła matka, która właśnie zaczęła rodzić, i towarzyszący jej mąż.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję