Reklama

Boże budowanie

Niedziela podlaska 44/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr - Opoka i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą”
(Mt 16, 18)

Mimo kryzysu powstają ciągle nowe budynki, przed domami pojawiają się coraz piękniejsze i bardziej nowoczesne samochody. Ludzka pomysłowość jest wręcz nieograniczona! Równolegle podejmowane są próby tworzenia struktur i instytucji, które mają wyrażać jedność Europejczyków, a ze świata uczynić „globalną wioskę”. Co jakiś czas pojawiają się wszakże problemy podważające sensowność tego rodzaju inicjatyw.
Rozważając tajemnicę Kościoła, pochylmy się w tym roku nad fragmentem Ewangelii według św. Mateusza (Mt 16, 13-19), gdzie Piotr wyznaje wiarę w mesjańską godność Jezusa, sam natomiast otrzymuje zadanie, zawarte w znaczeniu jego imienia: „Piotr - skała, opoka”. Przepiękna okolica Cezarei Filipowej, skłaniająca do odpoczynku i nabierania sił do wędrowania z ewangelicznym orędziem, staje się nagle miejscem zasadniczej rozmowy Nauczyciela z uczniami. Mistrz chce się upewnić, czy rozumieją, za kim podążają. Od tego będzie zależał dalszy ciąg jego misji zbawczej. Apostołowie muszą z jednej strony znać prawdę o Chrystusie (Mesjaszu) - Synu Bożym, z drugiej zaś powinni uświadomić sobie, że kiedyś na ich wierze osadzona będzie największa budowla - Kościół święty. Piotr obdarowany zostaje niezwykłym zadaniem: otrzymuje klucze królestwa niebieskiego, by - jako szafarz Bożych darów - strzegł depozytu łask prowadzących do życia wiecznego. Ma otwierać skarbiec zasług Chrystusa, by jak najobficiej obdzielać potrzebujących; ma też być strażnikiem prawdziwej wiary, ma tłumaczyć sens Pisma Świetego, ma być zwornikiem jedności nowego Ludu Bożego. Nie ma tu mowy o pomyłce, o jakichś megalomańskich zapędach apostoła! Tego chce Chrystus, składając w ręce słabego człowieka zadanie przekraczające jego naturalne siły i zdolności. Jezus wprost stwierdza, że On sam będzie budował, ale potrzebuje Piotra, aby ten stał się na ziemi widzialnym znakiem obecności Zbawiciela. Posługa papieża to przede wszystkim uobecnianie Mesjasza w głoszeniu Słowa i sprawowaniu sakramentów.
O ile czysto ludzkie budowanie zawiera w sobie wielką dozę ryzyka, o tyle dom Kościoła, gdzie spotykają się łaska Boża i autentyczny wysiłek człowieka, naznaczony jest trwałością aż do końca świata, a nawet dalej - poprzez chwałę zbawionych. Łączność z Piotrem naszych czasów zagrożona jest dzisiaj opinią ciemnoty i wstecznictwa. Nie warto się tymi opiniami przejmować! O wiele ważniejsze jest odczytanie prawdy, że poza Kościołem, który zebrany jest wokół Piotra, nie ma zbawienia! Niech nie zabraknie dziś naszej modlitwy za Benedykta XVI, za diecezję i nasze parafie - o autentyzm wiary, o jedność, o czytelne świadectwo wobec świata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: przewodniczący episkopatu krytykuje wpis Trumpa

2026-04-13 09:26

[ TEMATY ]

Paul Stagg Coakley

allsaintsphotos/pl.wikipedia.org

„To przygnębiające, że prezydent postanowił napisać tak lekceważące słowa na temat Ojca Świętego. Papież Leon nie jest jego rywalem; papież nie jest też politykiem. Jest Namiestnikiem Chrystusa, który przemawia w imię prawdy Ewangelii i w trosce o dusze” - tymi słowami przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych, arcybiskup Paul S. Coakley odniósł się do wpisu prezydenta Trumpa w mediach społecznościowych, krytykującego Leona XIV.

W długim poście Trump napisał, że Leon jest „słaby w kwestii przestępczości i fatalny w polityce zagranicznej”, że nie chce „papieża, który uważa za dopuszczalne, by Iran posiadał broń jądrową”, ani „papieża, który krytykuje prezydenta Stanów Zjednoczonych”. Dodał, że Leon XIV „nie figurował na żadnej liście kandydatów na papieża i został wybrany przez Kościół tylko dlatego, że był Amerykaninem”. Jak stwierdził: „Gdybym nie był w Białym Domu, nie byłoby Leona w Watykanie”.
CZYTAJ DALEJ

Wiara jest jak spojrzenie, które przyjmuje ratunek od Boga

2026-03-22 09:28

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Łukasz wraca do obrazu wspólnoty jerozolimskiej po modlitwie i po nowym napełnieniu Duchem. Mówi, że wierzący mieli „jedno serce i jedną duszę”. To sformułowanie ma mocne tło biblijne. Prorocy zapowiadali lud, któremu Bóg da jedno serce, aby żył w wierności. Łukasz pokazuje, że ta jedność zaczyna się spełniać w Kościele. Nie rodzi się ona z samej organizacji. Rodzi się z doświadczenia Zmartwychwstałego i z działania Ducha.
CZYTAJ DALEJ

Nie jestem bokserem, ale pięściarzem. Dzień Ludzi Bezdomnych

2026-04-14 07:17

[ TEMATY ]

wspólnota

bezdomni

bezdomność

Archiwum ośrodka Betlejem

ks. Mirosław Tosza

ks. Mirosław Tosza

Nazywał siebie świnią, gdy kolejny raz się upił. Potem był odwyk i wyjście na prostą. Gdy podczas wspólnego składania świadectwa ks. Mirosław przedstawił go jako boksera, on określił siebie jako pięściarz, bo „bokser to pies”, a on wreszcie zrozumiał, że jest wartościowym człowiekiem. To w skrócie historia Sylwka, jednego z domowników wspólnoty „Betlejem”, którą w 1996 r. założył ks. Mirosław Tosza. To miejsce, gdzie wielu byłych bezdomnych, podobnie jak Sylwek, odkrywa swoją wartość i ludzką godność. 14 kwietnia w Polsce obchodzimy Dzień Ludzi Bezdomnych. Trwamy też w Tygodniu Miłosierdzia.

Ks. Mirosław Tosza jako 19-latek świadomie nawrócił się dzięki Wspólnotom „Wiara i Światło”, które posługują ludziom ubogim, niepełnosprawnym intelektualnie, a w których prace się zaangażował. „Mój pierwszy kontakt z Ewangelią to nie była Ewangelia czytana i medytowana, tylko odgrywana w scenkach rodzajowych, w których graliśmy z niepełnosprawnymi na obozach. Poznawałem Ewangelię w ten sposób, że musiałem się wcielić w jakąś z ról, na przykład sługi na weselu w Kanie Galilejskiej, więc dla mnie poniekąd to środowisko ubogich było środowiskiem naturalnym” - opowiedział ks. Tosza, mówiąc o początkach swojej pasji do pracy z bezdomnymi i ubogimi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję