Reklama

Zarzecze

Tam, gdzie latem śniegiem sypneło

Niedziela sandomierska 33/2011

Zarzecze koło Niska, w ulanowskim dekanacie, z rzymskim wzgórzem Eskwilinem ma dwie cechy wspólne: pierwsza to obecność Matki Bożej w ołtarzowym wizerunku, a druga związana jest ze starą legendą, która opisuje usytuowanie kościoła na tym właśnie miejscu. Rzekomo, według legendarnego przekazu, w samym środku gorącego lata, właśnie w tym miejscu miał upaść śnieg. Niezwykłość owego zjawiska dla ówczesnych mieszkańców stała się widomym znakiem danym od samego Boga, że tutaj domaga się miejsca swojego kultu - więc na nim dokładnie powstała zarzecka świątynia. Śnieg lipcowy pozostał w tytule wizerunku Maryi, która w Zarzeczu i szerokiej okolicy znana jest jako Matka Boża Śnieżna. I chociaż skojarzenia śniegowe raczej zimnem rozbrzmiewają, to żar matczynej miłości Współodkupicielki gorącym uczuciem promieniował zawsze na Zarzecze i okolice.
Bo pielgrzymki przychodziły tutaj zawsze: z Pysznicy, z Racławic, od kilkunastu już lat z Niska, z Jarocina. Od XIX wieku, kiedy zaznaczono już pierwsze ślady kultu Matki Bożej Śnieżnej, czczona była i jest w kaplicy: jej obraz Matki Bożej Pocieszenia z leżajskiego sanktuarium zaczął odbierać cześć jako obraz Matki Bożej Śnieżnej. Gorącym propagatorem czci Matki Bożej Śnieżnej był ks. Józef Markiewicz - proboszcz z Zarzecza. Od1935 r., gdy powstała parafia i wybudowano kościół, obraz znajdował się w starym kościele, od chwili powstania nowej świątyni, obraz został do niej przeniesiony. Ludzie przychodzą tutaj też w ciągu roku, żeby szukać pomocy u Matki Bożej Wspomożenia Wiernych, bo i taki tytuł zarzecka Matka Boża Śnieżna nosi. Zamawiają Msze św. za żyjących, za zmarłych - bo takie panuje przekonanie tutaj, że kto się do Niej modli nie odejdzie stąd bez pocieszenia.
Korony na obrazie Matki Bożej pochodzą z prywatnej koronacji, dokonanej przez ks. prał. Franciszka Misiąga z Przemyśla: w latach 50. koronował on wizerunek koronami wykonanymi przez parafian. Od pewnego czasu wprowadzono Nowennę środową do Matki Bożej, z której prośby, podziękowania są umieszczane w specjalnej Księdze Łask. Starsi parafianie są przekonani o szczególnej opiece jaką Matka Boża Śnieżna darzy to miejsce. Jedna z parafianek wspomina często, że w czasie działań wojennych doznała szczególnego cudu za wstawiennictwem Matki Bożej: wyprowadzona z piwnicy przez rosyjskiego żołnierza była pewna swojej śmierci. Wezwała wstawiennictwa Matki Bożej „Matko, ratuj!” - żołnierzowi spadła w tym momencie z głowy czapka, przestraszony zostawił ją odszedł.
Na sierpniowy odpust przyjeżdżają rodziny z okolic, a zarzeccy parafianie w dowód wdzięczności za obecność co roku odwiedzają maryjne sanktuaria w kraju. Niektórzy, mniej chętni do pielgrzymowania, odpowiadają zawsze, że „po co jeździć gdzieś tam po sanktuariach, skoro mamy tutaj swoją Matkę Boską Śnieżną”. Wracają do niej zza granicy, z różnych miejsc kraju. Na odpust. Na niedziele. Z różnych okazji. Piszą, proszą o modlitwę przed Jej obrazem. „myśmy od Matki Bożej”- powtarzają z dumą, co często też jest okazją do mobilizowania się, do poprawy.

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy sakramenty tracą ważność?

Niedziela Ogólnopolska 2/2022, str. 49

[ TEMATY ]

sakramenty

Adobe Stock

Ksiądz, który „udzielał mi” ślubu i chrzcił moje dzieci, przestał być księdzem. Czy sakramenty, których nam udzielił, są ważne? (Czy w razie gdybym chciała „unieważnić” swój ślub, to może być brane pod uwagę?)

CZYTAJ DALEJ

Dziewczyna z nieba

Niedziela Ogólnopolska 3/2020, str. 46-47

[ TEMATY ]

wywiad

pasja

Krzysztof Tadej

Skromna, życzliwa i odważna. W 2019 r. zdobyła mistrzostwo świata w akrobacji szybowcowej. Pokonała zawodników z 13 państw. Jest pierwszą kobietą w historii, która zdobyła ten tytuł.

Krzysztof Tadej: Szybowce kojarzą się ze spokojnymi, cichymi i wolnymi lotami. Czy tak jest również, gdy wykonujesz akrobacje szybowcowe?

CZYTAJ DALEJ

Najstarsza Kaliska Piesza Pielgrzymka dotarła na Jasną Górę

2022-08-13 20:17

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Adobe Stock

Prawie 1800 pielgrzymów 385. Kaliskiej Pieszej Pielgrzymki i 31. Diecezji Kaliskiej weszło 13 sierpnia na Jasną Górę. Do pątników dołączyły trzy grupy rowerowe i grupa biegowa ministrantów. Jako pierwsza na Jasną Górę weszła grupa oliwkowa z Opatówka. Kaliskich pątników witał biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun. W tym roku pielgrzymka odbyła się pod hasłem „Wszystko zaczyna się w rodzinie”.

Kierownikami pielgrzymki byli: ks. Rafał Grzęda i ks. Szymon Rybak, a ojcem duchownym – ks. Łukasz Zawidzki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję