Reklama

Pijane wakacje

Niedziela wrocławska 32/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od lat Kościół zachęca do przeżywania sierpnia jako miesiąca trzeźwości - po raz pierwszy w 1980 r. Zwraca uwagę, by miesiąc, w którym obchodzi się tak wiele ważnych rocznic historycznych oraz ważnych świąt kościelnych, uczynić miesiącem trzeźwości narodu. Dlatego kapłani we wszystkich parafiach w Polsce apelują o powstrzymane się od spożywania napojów alkoholowych i ofiarowanie modlitw w intencji osób uzależnionych i nadużywających alkoholu. Ten czas jest okazją, aby przełamywać zakorzenione w naszym społeczeństwie schematy i zwyczaje związane z alkoholem, zwłaszcza w Polsce, gdzie mentalność jest mocno związana z jego spożywaniem.
Niestety, problem alkoholu w naszym kraju coraz częściej dotyka młodych. Piją, żeby zaimponować kolegom albo dlatego, że nie radzą sobie z problemami w szkole czy domu. Po piwo, wino albo wódkę sięgają coraz młodsze osoby. Często są to również dziewczyny, które nie chcą „być gorsze od chłopców”. I choć według prawa nieletni nie mogą kupić alkoholu, to w rzeczywistości nie mają z tym większych problemów. - Jak byliśmy w podstawówce, to trzeba było prosić jakiegoś młodego studenta albo kogoś takiego. Jak widać, że taki wchodzi do sklepu, to podchodzi się i prosi: Czy mógłby pan kupić nam piwo, bo nie chcą nam sprzedać? - opowiada uczeń jednego z wrocławskich gimnazjów. Licealiści podkreślają, że obecnie nie mają prawie żadnych trudności ze zdobyciem alkoholu: aby go kupić, należy jedynie znać ekspedientów.
Wakacje sprzyjają sięganiu po alkohol przez młodzież - brak wakacyjnych atrakcji i zero kontroli zapracowanych rodziców, zamiast tego nuda na ławce pod blokiem i towarzystwo kolegów. Dla młodych alkohol wydaje się atrakcyjny, bo uważają, że bez niego nie ma dobrej zabawy. Nie przejmują się zdrowiem, konsekwencjami uzależnień i problemami, które może wywoływać, uważając, że to ich nie dotyczy, a ponieważ brakuje im wiedzy na temat skutków oddziaływania alkoholu na organizm i psychikę człowieka, alkohol zbiera wśród młodzieży znaczne żniwo.
Co trzeci uczeń pierwszej klasy gimnazjum przyznaje, że pierwszy raz pod wpływem alkoholu był już w podstawówce. Młodzi ludzie są mniej odporni na presje rówieśników i środowiska, alkohol nabiera przy tym dodatkowej wartości jako owoc zakazany, funkcjonuje stereotyp, że picie świadczy o dorosłości. - Widziałem, że starsi koledzy, którzy dużo piją, zaczepiają potem wszystkich dookoła. Wiedziałem, że to jest złe. Ale skoro wszyscy naokoło piją te browary, to głupio było nie pić. Nawet tak za pierwszym czy drugim razem nie bardzo chciałem, ale piłem bo koledzy pili - zwierza się Paweł, 16-latek z wrocławskiego osiedla na Nowym Dworze.
Warto zapytać siebie, czy wiemy, co robią nasze dzieci, czy przestrzegliśmy je przed alkoholem, czy poświęcamy im wystarczająco dużo uwagi i czasu, by nie musiały szukać ciągłego towarzystwa wśród kolegów. Żadna profilaktyka, żadna społeczna kampania nie pomoże, jeśli sprawy nie widzą rodzice.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Franciszek zachęca do życia w braterstwie, umniejszeniu, posłuszeństwie i czystości

Trwa Rok Świętego Franciszka z Asyżu. Zdaniem o. Juliusza, bernardyna, kustosza sanktuarium Matki Bożej Sokalskiej w Hrubieszowie, ten święty może być wielką inspiracją dla młodych, obciążonych atrakcjami świata, do wstąpienia na drogę życia zakonnego, aby żyć pełnią życia, a nie być posiadanym przez ulotne namiastki szczęścia. 2 lutego przypada Światowy Dzień Życia Konsekrowanego.

Zakonnik zwrócił uwagę na możliwość zyskiwania odpustu od 10 stycznia 2026 do 10 stycznia 2027 r.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Agaty, dziewicy i męczennicy

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

św. Agata

Agata Kowalska

Św. Agata, Katania

Św. Agata, Katania

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowenną przed wspomnieniem św. Agaty (27 stycznia - 4 lutego).

CZYTAJ DALEJ

Nauczyciel bije dziecko? Między ideałem a bezradnością

2026-01-30 21:22

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.

Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję