Reklama

Mądrość od Boga

Niedziela podlaska 30/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„(…) spełniam twoje pragnienie i daję ci serce mądre i rozsądne (…)”
(1 Krl 3, 12)

W cenie jest tzw. mądrość życiowa, czyli umiejętność wychodzenia z opresji, zdolność adaptacji do aktualnych warunków życia, łatwość wybierania najkorzystniejszych rozwiązań. Ta naturalna cnota podlega jednak weryfikacji, gdy człowiek musi zadecydować o czymś, co dotyczy dobra duchowego i przyszłego życia. Okazuje się wtedy, że ludzka mądrość nie wystarcza - trzeba mądrości „z góry”!…
Proroczy sen Salomona, opisany w Pierwszej Księdze Królewskiej, jest niezwykle realistyczny. Król świadom swojej misji wobec narodu prosi Boga o „serce pełne rozsądku” do kierowania ludem, a otrzymuje zapewnienie również o innych darach. Najwyższemu najwyraźniej podoba się sposób rozumowania władcy, chociaż w swej wszechwiedzy zna doskonale jego przyszłość i zdaje sobie sprawę, że zaślepiony bogactwem Salomon zniweczy otrzymany dar. Widocznie na tę chwilę trzeba było znaku, który poruszył ówczesny świat i kazał pytać o źródło mądrości syna Dawida. W Mateuszowej Ewangelii Chrystus wskazuje na cel, któremu służy prawdziwa mądrość - jest nim zdobycie królestwa niebieskiego, porównanego tu do skarbu ukrytego w roli i drogocennej perły, dla których trzeba „stracić” wszystko, co może się wydawać cenne na tej ziemi. Człowiek z przypowieści musi sprzedać „wszystko, co ma”, czyli zaryzykować, zagrać va banque o życie wieczne. Ono właśnie jest tyle warte - wszystko, co mam! Tylko ci, którzy mają odwagę takie ryzyko podjąć, mogą czuć się szczęściarzami schwytanymi w „sieć królestwa”. Św. Paweł odkrywa przed wiernymi logikę mądrości Bożej, w której zawiera się zarazem odwieczne poznanie każdego człowieka i nasze przeznaczenie do zbawienia, i powołanie, i usprawiedliwienie, i obdarowanie chwałą. Dla Apostoła czymś oczywistym jest odwołanie się do miłości, którą stworzenie odpowiada na miłość Stwórcy, ponieważ tylko wtedy możliwe jest Boże współdziałanie z ludźmi „dla ich dobra”.
Historia Salomona jest dla nas podwójnie pouczająca: jak powiedziano wyżej - chodzi o możliwość zniweczenia Bożego daru, chodzi jednak również o konieczność trwania w jedności z Mądrością odwieczną, by nie skupić się na zabłyśnięciu wiedzą i inteligencją, ale systematycznie podejmować dialog i uważnie słuchać Słowa, by je później dokładnie wypełniać. Wielu ochrzczonych rezygnuje z tego dialogu i uważa, że mogą Boga nie słuchać. Jak przekonać ich, że „zyskując świat”, tracą największe i jedyne bogactwo zbawienia? Nie da się tego zrobić bez przyprowadzenia ich na nowo do Mądrości wcielonej - ukrzyżowanego Jezusa Chrystusa!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Panie! Daj nam sił, byśmy przynosili owoce naszego nawracania się na miłość!

2026-10-01 08:11

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Bóg oczekuje jedynie od człowieka, aby przynosił owoce nawrócenia, owoce miłości i pracy, owoce przyjaźni i modlitwy, by był pracowity w swoim życiu. To najważniejsze, czego oczekuje od człowieka Bóg. Daje mu wiele, obdarza go swoją łaską, przychodzi mu z pomocą w każdej sytuacji, czekając w zamian na – nawet minimalne – owoce jego działań.

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć».
CZYTAJ DALEJ

Abp Guzdek: Wspólnota uczestniczy w liturgii, ale nie może jej dowolnie aranżować

2026-10-04 17:51

[ TEMATY ]

Abp Józef Guzdek

Karol Porwich

„Jeżeli przyjmuję Chrystusa, który oddał za mnie życie, to moje życie również powinno stawać się darem dla innych” - mówił abp Józef Guzdek podczas Archidiecezjalnego Dnia Eucharystii w Sokółce. 4 października metropolita białostocki przewodniczył Mszy św. przy ołtarzu polowym przed kolegiatą św. Antoniego. Zachęcał do pogłębienia wiary w rzeczywistą obecność Chrystusa, troski o liturgię oraz modlitwy za kapłanów i o nowe powołania.

W homilii abp Guzdek podkreślił, że znajomości gestów i postaw liturgicznych musi towarzyszyć wiara w obecność Jezusa pod postaciami chleba i wina. Przyjmowanie Komunii św. powinno prowadzić do przebaczenia, służby i miłości, także wobec nieprzyjaciół. „Nie wystarczy przychodzić do kościoła i uczestniczyć w pięknej liturgii oraz przyjmować Komunię Świętą. Eucharystia ma przemienić nasze życie” - zaznaczył. Jej owocem powinno być, jak wyjaśnił, życie podobne do życia Chrystusa, otwarte na innych i wolne od pogardy oraz nienawiści.
CZYTAJ DALEJ

Sosnowiec: dewastacja pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta

2026-10-04 21:19

[ TEMATY ]

pomnik

Diecezja sosnowiecka

Z ogromnym bólem i smutkiem przyjąłem wiadomość o dewastacji pomnika upamiętniającego Żydów – ofiary getta w Sosnowcu. Jako wspólnota Kościoła nie możemy milczeć w obliczu aktów wandalizmu, które profanują miejsca naznaczone krwią i cierpieniem naszych sióstr i braci - zwraca uwagę bp sosnowiecki Artur Ważny.

Niech odpowiedzią na to bolesne wydarzenie nie będą kolejne podziały, lecz modlitwa, refleksja i wzajemny szacunek, co również akcentuje bp Ważny: Tych, których to zdarzenie głęboko zraniło, otaczam dziś bliską modlitwą. Modlę się również za sprawców – o opamiętanie i zrozumienie zła, którego się dopuścili. Niech to trudne doświadczenie nie rodzi w nas kolejnych podziałów, ale zjednoczy nas wokół dobra i szacunku dla każdego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję