Reklama

Polska

Maryjną koronkę odmów w październiku przynajmniej raz

Marianie byli i nadal pozostają jedyną męską wspólnotą religijną opartą na „Regule dziesięciu cnót ewangelicznych Najświętszej Maryi Panny”, którą przyjęli za podstawę swojej maryjnej duchowości w 1699 r.

2020-10-01 19:59

[ TEMATY ]

koronka

Księża marianie

październik

Zakonnicy nosili przy sobie całe życie dziesiątkę różańca (nazwaną decymką) i byli z nią chowani. Zarówno św. Stanisław Papczyński, założyciel Zgromadzenia Księży Marianów jak

i czcigodny sługa Boży o. Kazimierz Wyszyński są zwykle przedstawiani z dziesięcioma paciorkami w ręku. W czasach współczesnych ten krótki akt pobożności maryjnej wciąż stanowi ulubioną modlitwę członków Zgromadzenia Księży Marianów na całym świecie.

Zobacz zdjęcia: ks. Łukasz Wiśniewski o Koronce

Reklama

Maryjna koronka w październiku

„Ktokolwiek pragnie oddawać cześć Matce Najświętszej i korzystać z Jej obrony, powinien Ją miłować i szanować, ale przede wszystkim powinien praktykować cnoty ewangeliczne, naśladując tym samym Jej przykład” – pisał o. Wyszyński. Dlatego, jako Pomocnicy Mariańscy, pragniemy zaprosić wszystkich, którzy pragną powierzyć się opiece Maryi do odmówienia tej koronki, przynajmniej raz.

Jak się modlić?

Reklama

Najpierw czynimy znak krzyża świętego, następnie odmawiamy: Ojcze nasz…, 10 Zdrowaś Maryjo, za każdym razem po słowach: Święta Maryjo, Matko Boża... wymieniając jedną cnotę w następującej kolejności: Najczystsza, Najroztropniejsza, Najpokorniejsza, Najwierniejsza, Najpobożniejsza, Najposłuszniejsza, Najuboższa, Najcierpliwsza, Najmiłosierniejsza, Najboleśniejsza. W tej modlitwie poprowadzi nas marianin, ks. Łukasz Wiśniewski.

Zobacz zdjęcia: Koronka 10 Cnót Ewangelicznych NMP

Każdy, kto chciałby sobie taką decymkę zakupić zaproszony jest do sklepu internetowego https://marianum.sklep.pl. Warto wiedzieć, że dochód ze sprzedaży produktów tam umieszczonych wspiera misje marianów.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak żyją dzieci w Kamerunie?

[ TEMATY ]

Kamerun

Księża marianie

Stowarzyszenie Pomocników Mariańskich

Bieda, choroby, brak regularnych posiłków i podstawowej opieki medycznej oraz czasu i pieniędzy na naukę to codzienność dzieci w Kamerunie. Z pomocą przychodzą im księża marianie.

Zakonnicy przybyli do Kamerunu w 1999 roku. W parafii w Minkamie dożywiają dzieci z najuboższych rodzin i w miarę możliwości starają się pokryć koszty leczenia i edukacji najbiedniejszych maluchów. W 2017 roku w Minkamie, dzięki wsparciu darczyńców z Polski, udało się otworzyć dom duszpasterski dla dzieci i młodzieży, który zarazem pełni funkcję placówki charytatywnej. Posługa w Kamerunie jest szczególnie trudna z uwagi na napiętą sytuację w kraju, agresywny stosunek muzułmanów do katolików na północy kraju oraz ryzyko chorób tropikalnych. Ks. Krzysztof Pazio, marianin, proboszcz parafii w Minkamie, od przyjazdu do Afryki dziewiętnaście razy chorował na malarię.

Wiele dzieci w tym afrykańskim kraju musi zmagać się z problemami, które przerastają ich możliwości i z którymi nie poradziliby sobie nawet dorośli. Wychowują się w biedzie, szczególnie dotkliwej w rodzinach wielodzietnych.

Marie ma 8 lat i bardzo często choruje. Nie rozumie, dlaczego inne dzieci korzystają z pomocy lekarza, a ona nigdy nie była w przychodni zdrowia. Przyczyna jest bardzo smutna: w Kamerunie opieka zdrowotna jest płatna. Nie ma możliwości leczenia się za darmo. Czteroletnia Florrence uciekła z rodzicami na południe Kamerunu. Północ kraju jest niebezpieczna dla katolików, zamieszkują ją głównie muzułmanie, chcący wprowadzić prawo szariatu. Często dochodzi do zamieszek i zamachów. Florrence jest zbyt mała, aby zrozumieć, dlaczego rodzina porzuciła wszystko, co miała i obecnie mieszka w skrajnej nędzy. Arsen, która ma 10 lat nie chodzi do szkoły, bo nie ma książek, mundurka, butów i… czasu. Musi pracować.

Co jest potrzebne kameruńskim maluchom? Przede wszystkim: regularne posiłki, edukacja i opieka zdrowotna. Każda z tych rzeczy kosztuje, a wielu rodzin nie stać na to, aby zapłacić za kształcenie, czy leczenie swych dzieci. Możemy im pomóc, wchodząc na stronę Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich: https://www.spm.org.pl/najpilniejsze-potrzeby#pomoz-dzieciom-z-kamerunu-dozywianie-dzieci-13 i składając dowolną ofiarę.

Tradycją stał się już organizowany przez księży marianów wakacyjny obóz dla ponad 100 uczniów z parafii św. Jana Pawła II w Minkamie. - Od poniedziałku do niedzieli, od 9 rano, dzieci uczą się podstaw wiary, korzystając z Katechizmu Kościoła Katolickiego i Pisma św. W czwartki uczestniczą w adoracji Najświętszego Sakramentu. W dni powszednie pracują przy porządkowaniu parafii i jej otoczenia. Pomagają na farmie, w pracach porządkowych w domach i przy budowie nowej kaplicy. Uczestnicy obozu codziennie otrzymują śniadania i obiady. Dzieci biorą również udział w grach, zajęciach sportowych i tanecznych, które organizują marianie - mówi br. Borel Koumo MIC. Zainteresowani uczniowie mogą uczestniczyć też w kursach komputerowych, gdzie uczą się obsługi komputera i podstaw programowania. Dzięki temu będą mieli większe szanse stania się dobrymi studentami, a w przyszłości wykwalifikowanymi pracownikami. Br. Koumo podkreśla, że obóz jest ważny dla dzieci, ponieważ mogą wzrastać duchowo i rozwijać swoje zainteresowania, a zarobione pieniądze wydać na opłatę czesnego podczas roku szkolnego.

CZYTAJ DALEJ

Włochy: ekskomunika dla byłego przewodnika duchowego wizjonerów z Medziugoria

2020-10-23 13:44

[ TEMATY ]

Medjugorie

Archiwum biura pielgrzymkowego

Figura Matki Bożej w Medjugorie

Figura Matki Bożej w Medjugorie

Kongregacja Nauki Wiary wydała dekret stwierdzający, że były przewodnik duchowy wizjonerów z Medziugoria Tomislav Vlašić jest w stanie ekskomuniki. Informujący o tym komunikat diecezji Brescia, na której terenie zamieszkuje były franciszkanin, wskazuje, że swoim postępowaniem i głoszonymi naukami narusza on kościelną komunię i okazuje nieposłuszeństwo władzom kościelnym.

Największy orędownik domniemanych objawień maryjnych w hercegowińskim Medziugoriu od początku opiekował się szóstką dzieci, którym od 1981 r. miała ukazywać się Matka Boska. W maju 2008 r., Kongregacja Nauki Wiary nakazała mu przeniesienie się do klasztoru w północnych Włoszech i zaprzestanie kontaktów z założoną przez niego Wspólnotą Królowej Pokoju. Obwiniony został o „szerzenie wątpliwego nauczania, manipulowanie sumieniami, podejrzany mistycyzm, nieposłuszeństwo” i złamanie celibatu, gdyż ma dziecko z siostrą zakonną.

W 2009 r. o. Vlašić został przez Benedykta XVI zwolniony ze ślubów zakonnych i przeniesiony do stanu świeckiego. Papież zakazał mu również sprawowania wszelkich form apostolatu i sprawowania kierownictwa duchowego. Byłemu księdzu nie wolno było również publikować tekstów o treści religijnej, a w szczególności wypowiadać się na temat „zjawiska Medjugorje”.

Obecna ekskomunika, orzeczona 15 lipca br. przez Kongregację Nauki Wiary, ma związek z tym, że Vlašić nie przestrzegał zakazów nałożonych na niego właśnie pod groźbą ekskomuniki. Tymczasem – jak głosi komunikat – „przez wszystkie te lata w diecezji Brescia i w innych miejscach kontynuował swą działalność apostolską wobec pojedynczych osób i grup, jak również poprzez konferencje w mediach elektronicznych”. Ponadto „nadal przedstawiał się jako zakonnik i kapłan Kościoła katolickiego, symulując sprawowanie nieważnych sakramentów”. Wywoływał tym „poważne zgorszenie wśród wiernych, popełniając czyny poważnie szkodzące komunii kościelnej i posłuszeństwu władzy kościelnej”.

Na mocy ekskomuniki Vlašić nie może zarówno sprawować Eucharystii i innych aktów kultu publicznego, sakramentów i sakramentaliów, ale także nie wolno mu tych sakramentów przyjmować oraz pełnić żadnych funkcji kościelnych. W przypadku, gdyby zamierzał wziąć udział w sprawowaniu Eucharystii lub innym akcie kultu publicznego, należy mu to uniemożliwić albo przerwać akcję liturgiczną - pre.

Według portalu BresciaOggi, we wsi Ghedi Vlašić stworzył „kościół paralelny”, skupiony wokół grupy 49 „wybranych”.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek: miłość Boga i miłość bliźniego są ściśle ze sobą związane

2020-10-25 14:18

[ TEMATY ]

papież

PAP

„Miłość musi zmierzać równocześnie i nierozłącznie ku Bogu i ku bliźniemu” – stwierdził Ojciec Święty w rozważaniu poprzedzającym niedzielną modlitwę „Anioł Pański”. Komentując czytany dziś fragment Ewangelii (Mt 22, 34-40) papież podkreślił, że miłość Boga i miłość bliźniego stanowią główne przykazanie całego Prawa Bożego.

Oto tekst papieskiego rozważania w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

W dzisiejszym fragmencie Ewangelii (por. Mt 22, 34-40) pewien uczony w Prawie pyta Jezusa, które przykazanie w Prawie „jest największe?" (w. 36), czyli głównym przykazaniem całego Prawa Bożego. Jezus odpowiada po prostu: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem” (w. 37). I natychmiast dodaje: „Drugie podobne jest do niego: «Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego” (w. 39).

Odpowiedź Jezusa podejmuje i łączy dwa podstawowe przykazania, które Bóg dał swojemu ludowi poprzez Mojżesza (por. Pwt 6,5; Kpł 19,18). I w ten sposób pokonuje pułapkę, jaką na niego zastawili, by „wystawić Go na próbę” (w. 35). Jego rozmówca w gruncie rzeczy próbuje wciągnąć go w spór między uczonymi w Prawie na temat hierarchii przepisów. Ale Jezus ustanawia dwie zasady kardynalne dla ludzi wierzących wszystkich czasów, dwie zasady kardynalne naszego życia. Po pierwsze, życie moralne i religijne nie może ograniczać się do lękliwego i wymuszonego posłuszeństwa. Są ludzie którzy starają się wypełniać przykazania w sposób bojaźliwy, czy na siłę. A Jezus nam uzmysławia, że życie moralne i religijne nie może sprowadzać się do lękliwego i wymuszonego posłuszeństwa, ale jego regułą musi być miłość. Drugą zasadą kardynalną jest to, że miłość musi zmierzać równocześnie i nierozłącznie ku Bogu i ku bliźniemu. Jest to jedna z głównych nowości w nauczaniu Jezusa i uzmysławia nam, że nie jest prawdziwą miłością Boga to, co nie wyraża się w miłości bliźniego; i podobnie nie jest prawdziwą miłością bliźniego to, co nie czerpie z relacji z Bogiem.

Jezus kończy swoją odpowiedź następującymi słowami: „Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy” (w. 40). Oznacza to, że wszystkie przykazania, które Pan dał swojemu ludowi muszą być odniesione do miłości Boga i bliźniego. Wszystkie przykazania służą bowiem realizacji i wyrażeniu tej podwójnej niepodzielnej miłości. Miłość do Boga wyraża się przede wszystkim w modlitwie, a zwłaszcza w adoracji. Jednak bardzo zaniedbujemy adorację Boga, pomijamy modlitwę dziękczynienia, błaganie, by o coś prosić. Zaniedbujemy adorację. A adorowanie Boga jest rdzeniem modlitwy. A miłość bliźniego, która nazywa się także miłością braterską, polega na bliskości, słuchaniu, dzieleniu się, troszczeniu się o innych. Bardzo często nie dopuszczamy do wysłuchania drugiego, bo jest nudny, czy zabiera mi czas, by mu towarzyszyć w jego cierpieniach czy trudnych doświadczeniach, ale zawsze znajdujemy czas na plotkowanie. Nie mamy czasu na pocieszenie uciśnionych, ale bardzo dużo czasu na plotkowanie. Bądźcie czujni. Apostoł Jan pisze: „Kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi” (1 J 4, 20). W ten sposób widzimy jedność tych dwóch przykazań.

W dzisiejszej Ewangelii, po raz kolejny, Jezus pomaga nam udać się do żywego i tryskającego źródła Miłości. Takim źródłem jest sam Bóg, którego trzeba miłować całkowicie w komunii, której nic i nikt nie może rozedrzeć. Komunii, będącej darem, o który trzeba się modlić każdego dnia, ale także osobistym działaniem, aby nasze życie nie dało się zniewolić bożkami świata. A sprawdzianem naszej drogi nawrócenia i świętości jest zawsze miłość bliźniego. To jest sprawdzianem, jeśli mówię, że miłuję Boga, ale nie miłuję bliźniego – to nie w porządku. Sprawdzianem tego, że miłuję Boga jest moja miłość bliźniego. Dopóki istnieje brat lub siostra, którym zamykamy serce, tak długo będziemy dalecy od bycia uczniami, tak jak prosi nas Jezus. Ale Jego Boże miłosierdzie nie pozwala nam się zrażać, wręcz przeciwnie, wzywa nas do rozpoczynania każdego dnia na nowo, by żyć konsekwentnie Ewangelią.

Niech wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny otworzy nasze serca na przyjęcie „największego przykazania”, podwójnego przykazania miłości, które podsumowuje całe prawo Boże i od którego zależy nasze zbawienie.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję