Liturgicznego wprowadzenia na urząd nowego proboszcza dokonał bp Marek Mendyk, który na początku poinformował, że już wcześniej ks. Marcin przyjmując dekret, w jego obecności złożył uroczyste wyznanie wiary i podpisał stosowne dokumenty i zapewnił, że będzie wiernie służył nowej powierzonej mu wspólnocie. Biskup przypomniał, że zadaniem nowego proboszcza będzie głoszenie słowa Bożego, udzielanie sakramentów świętych, nastawanie w porę i nie w porę. Nowy proboszcz ma pocieszać, ale też i upominać.
W homiletycznej refleksji bp Mendyk zwrócił uwagę na rolę upominania ludzi, którzy czynią zło. – Pamiętajmy, że pierwszym upominającym jest Pan Bóg, który kierował upomnienia do ludzi przez siebie wybranych. Upomnienia kierując także w imieniu Pana Boga inni. Wielkim upominającym był Jan Chrzciciel. Czynił to nie kiedy w twardych i odważnych słowach. Upomnienia stosował także sam Chrystus, zarówno i do faryzeuszów jak do swoich uczniów – mówił biskup.
Nowy proboszcz podziękował parafianom za ciepłe przycięcie i poprosił o gorliwe uczestnictwo w życiu wspólnoty zarówno w Bojanicach jak i w kościele filialnym w Makowicach.
Ksiądz Marcin ma 39 lat z czego 13 lat jest kapłanem. Jest pasjonatem motocykli i należy do księżowskiego klubu "God's Guards". Jest świetnym katechetą lubianym przez młodzież. W 2019 roku wygrał diecezjalny plebiscyt na wikarego z plusem. Dotychczas był wikariuszem w Polanicy-Zdroju, w Świdnicy na osiedlu Młodych, oraz na wałbrzyskim Podzamczu w par. Podwyższenia Krzyża Św. Ks. Marcin jest drugim proboszczem w Bojanicach. Jego poprzednikiem przez 8 lat był ks. Maciej Martynek, który został ustanowiony proboszczem w par. Bożego Ciała w Międzylesiu.
Wielka Sobota w parafii NMP Częstochowskiej była nie tylko czasem przygotowań do Wielkanocy, ale również okazją dla motocyklistów, by zebrać się na niezwykłym święceniu pokarmów.
W niewielkiej parafii w dekanacie Świdnica-Zachód, tradycja wielkosobotniego święcenia pokarmów przybrała niecodzienny wymiar. Zainicjowane przez proboszcza parafii ks. Marcina Mazura, spotkanie odbyło się już po raz trzeci, przyciągając tłumy motocyklistów z okolic Świdnicy, Wałbrzycha, Strzegomia i Ząbkowic Śląskich.
Jak playlisty na platformach streamingowych ułożone są hierarchicznie według popularności utworów, tak podobnie dzieje się z piosenkami religijnymi. One też migrują w świadomości muzycznej wspólnoty i zamieniają się miejscami. Jedną z najpopularniejszych, śpiewanych z lubością przez młodzież jest piosenka W lekkim powiewie przychodzisz do mnie, Panie. To prawdziwy kościelny hit. Nawiązuje wprost do dzisiejszego pierwszego czytania, ukazującego doświadczenie Eliasza, który właśnie w muśnięciu łagodnego wiatru rozpoznał Boga. Nie było Go natomiast w gwałtownych i przerażających zjawiskach. To bardzo pocieszające. Okazuje się bowiem, że Bóg nie chce straszyć człowieka, ale pragnie się nam objawiać w sposób dla nas przyjemny. Ileż razy słyszeliśmy na rekolekcjach, że trzeba zadbać o silentium sacrum – świętą ciszę, bo w niej można spotkać Boga. On się z nikim nie przekrzykuje, nie konkuruje, nie potrzebuje tuby wrzaskliwej propagandy, tylko cierpliwie mówi do naszego serca. Całymi latami. W religijnej ciszy szepcze do sumienia i wzywa do miłości. Prosi o jej odwzajemnienie. Pokój serca oddanego Bogu jest chyba największą wartością, jaką można mieć w życiu. Młodzież śpiewająca wspomnianą piosenkę ma dobrą intuicję. Rozumiemy to lepiej podczas fali upałów. Lekki zefirek w dusznym pomieszczeniu jest wybawieniem dla rozgrzanego ciała. Tchnienie Ducha Bożego działa jeszcze mocniej na doświadczającą dokuczliwego rozedrgania duszę człowieka. Modlitwa, spowiedź, Eucharystia, bliskość braci w wierze, radość wspólnoty, znaleziona odpowiedź na uporczywe pytanie, rozpoznana droga życia, dobra rada mądrego – to tylko niektóre elementy opisywanego zjawiska. Mawiamy wtedy: Pan jest wielki, alleluja, amen.
O dar rychłej beatyfikacji ks. Romana Kotlarza - niezłomnego kapłana i męczennika czasów komunizmu - modlił się 9 sierpnia abp Wacław Depo. Tego dnia celebrował Mszę świętą w kościele pw. św. Zygmunta w Szydłowcu. To była pierwsza placówka duszpasterska ks. Kotlarza po święceniach kapłańskich. W tym roku mija 98. rocznica jego urodzin oraz 50. rocznica śmierci.
W homilii metropolita częstochowski zwrócił uwagę, że przygotowanie do kapłaństwa Romana Kotlarza przebiegało w trudnym czasie dla Kościoła, że przeżywał swoją formację seminaryjną jako przyszły męczennik komunistycznego systemu. Nawiązał też do pobytu ks. Kotlarza w szydłowieckiej parafii. - Świadectwa jego oddanego Bogu i ludziom życia, były i są dowodem heroicznej wiary i licznych opracowań. Dlatego dzisiaj modlimy się w intencji jego beatyfikacji - podkreślił ksiądz arcybiskup. W dalszej części homilii nazwał ks. Kotlarza „skromnym księdzem, który głosił Ewangelię, bronił religii w szkole i życia moralnego narodu”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.