Reklama

Wiadomości

Prezydenci Polski, Litwy i Rumunii: wzywamy UE do rozszerzenia pakietu pomocy dla Białorusi

UE powinna rozszerzyć pakiet pomocy dla demokratycznej transformacji gospodarczej Białorusi - oświadczyli prezydenci: Polski, Litwy i Rumunii we wspólnym stanowisku. Postulują m.in. wprowadzenie ułatwień handlowych, pomoc w dywersyfikacji energetycznej i dostęp do środków na restrukturyzację gospodarki.

[ TEMATY ]

pomoc

Białoruś

Adobe Stock

Prezydenci: Andrzej Duda, Gitanas Nauseda oraz Klaus Iohannis zapewnili we wspólnym oświadczeniu wydanym w poniedziałek, że opowiadają się za wolnością i rozwojem demokratycznych reguł na Białorusi. Jak zaznaczyli, "wolne, uczciwe i przejrzyste wybory są podstawowym prawem demokratycznym każdego narodu" a uznanie ich wyników za zgodne z prawem jest możliwe "tylko wtedy, gdy przeprowadza się je zgodnie z Międzynarodowym Paktem Praw Obywatelskich i Politycznych oraz pod warunkiem międzynarodowej obserwacji wyborów".

Prezydenci Polski, Litwy i Rumunii podkreślili, że "nikt inny oprócz narodu białoruskiego nie ma ostatecznego prawa do decydowania o losie swojego kraju". Zapewnili, że szanują każdą taką decyzję podjętą na podstawie prawa.

Reklama

Duda, Nauseda i Iohannis zaznaczyli w oświadczeniu, że "dobrze prosperująca Białoruś, zbudowana na zaufaniu społecznym i wspólnej wizji, jest warunkiem wstępnym stabilniejszej i bezpieczniejszej Europy". "Deklarujemy wolę współdziałania z narodem białoruskim w budowaniu demokratycznej ścieżki poprzez demokratycznie wybrane przywództwo państwa, wolne społeczeństwo obywatelskie, gospodarkę rynkową i praworządność" - czytamy w oświadczeniu trzech prezydentów.

Jak podkreślili Duda, Nauseda i Iohannis, Polska, Litwa i Rumunia są gotowe podzielić się w wiedzą i doświadczeniami w kwestii "reform politycznych i gospodarczych, budowania niezależnych instytucji i ochrony środowiska, gdzie poszanowanie praw człowieka i wolności słowa byłyby niezachwianą podstawową normą społeczną".

"Uważamy, że wspierając naród białoruski, Unia Europejska - jako wielka światowa potęga gospodarcza - powinna rozszerzyć pakiet pomocy dla demokratycznej transformacji gospodarczej Białorusi" - oświadczyli przywódcy: Polski, Litwy i Rumunii.

Reklama

Według prezydentów, pakiet powinien obejmować między innymi: ułatwienia w handlu z UE i pomoc w negocjacjach akcesyjnych do WTO, a także wprowadzenie ruchu bezwizowego po spełnieniu przez Białoruś niezbędnych warunków.

Prezydenci postulują także udzielenie Białorusi pomocy w dywersyfikacji sektora energetycznego i zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego Białorusi, a także umożliwienie dostępu do środków finansowych na restrukturyzację i ożywienie białoruskiej liberalnej gospodarki.

Prezydenci wzywają też do zwiększenia obecności i aktywności międzynarodowych instytucji finansowych w reformowaniu gospodarki i pobudzaniu inwestycji.

"Wzywamy społeczność międzynarodową do przyłączenia się do Unii Europejskiej i jej państw członkowskich, w przygotowaniu pozytywnego programu dla Białorusi wraz z pakietem wsparcia dla przemian politycznych, gospodarczych i społecznych w tym kraju" - oświadczyli prezydenci: Polski, Lity i Rumunii.

Najbliższy szczyt UE zaplanowany jest na 24-25 września. Według oficjalnej agendy, unijni liderzy mają rozmawiać o jednolitym rynku, przemyśle, transformacji cyfrowej oraz relacjach z Turcją i Chinami. Szczyt ma być też okazją do rozmów dotyczących pandemii koronawirusa.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w ubiegłym tygodniu, że na najbliższym posiedzeniu Rady Europejskiej, w imieniu Grupy Wyszehradzkiej, zaproponuje tzw. Plan Marshalla dla Białorusi.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ mrr/

2020-09-21 08:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Białoruś: internetowe rekolekcje po przewodnictwem abp. Kondrusiewicza

2020-12-01 10:20

[ TEMATY ]

Białoruś

Abp Tadeusz Kondrusiewicz

catholic.by

W związku z ograniczeniami wynikającymi z gwałtownego pogorszenia się sytuacji epidemiologicznej na Białorusi, a także bezprawnym wydaleniem ze swej ojczyzny abp. Tadeusza Kondrusiewicza, tegoroczne rekolekcje adwentowe w mińskim kościele archikatedralnym Najświętszej Marii Panny odbędą się w niecodziennym formacie – informuje portal cahtolic.by.

Od czwartku 3 grudnia do niedzieli 6 grudnia rekolekcje dla wiernych parafii katedralnej i wszystkich chętnych do przyłączenia się do nich poprowadzi metropolita mińsko-mohylewski abp Tadeusz Kondrusiewicz za pomocą mediów audiowizualnych. Nagrania rekolekcji prowadzonych przez przewodniczącego białoruskiego episkopatu katolickiego będą również dostępne na portalu catholic.by. Portal zaprasza wszystkich do udział w tych niezwykłych rekolekcjach adwentowych, aby przygotowali swoje serca na obchody uroczystości Narodzenia Syna Bożego i na spotkanie z Chrystusem w życiu codziennym.

CZYTAJ DALEJ

Częstochowa: Akt oskarżenia ws. Matki Bożej z tęczową aureolą na Marszu Równości

2020-12-03 10:09

[ TEMATY ]

Częstochowa

Matka Boża

youtube.com

Prokuratura oskarżyła o obrazę uczuć religijnych 20-latka z Warszawy, który w ubiegłym roku podczas Marszu Równości w Częstochowie niósł wizerunek Matki Bożej z tęczową aureolą. W opinii biegłego, taka reprodukcja obrazu mogła być odebrana przez wiernych za profanację i ideologiczny atak na symbole religijne.

Ponad rok temu postępowanie w tej sprawie zostało umorzone, śledczy nie dopatrzyli się wówczas przestępstwa. Kilka tygodni po tej decyzji sprawa została wznowiona. Tym razem prokuratura uznała, że doszło do obrazy uczuć religijnych.

O przesłaniu aktu oskarżenia przeciwko Michałowi G. przez Prokuraturę Rejonową w Częstochowie powiedział w czwartek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek.

Uczestnicy zorganizowanego 16 czerwca 2019 r. II Marszu Równości mieli tęczowe flagi i elementy odzieży – skarpetki, czapki, torby, nieśli także tęczową flagę z wizerunkiem białego orła, a także pojawiającą się również w innych miejscach reprodukcję obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, na którym aureola otaczająca głowy Maryi i Dzieciątka miała tęczowe barwy. Obraz niesiony przez uczestników marszu rozpalił emocje kontrmanifestantów. Krzyczeli: "Oddać obraz!" i na chwilę zablokowali trasę przemarszu.

Po doniesieniach osób, które obserwowały marsz i poczuły się urażone zachowaniem organizatorów i uczestników zgromadzenia, sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Północ. W październiku ub.r. śledczy poinformowali, że postepowanie zostało umorzone ze względu na brak znamion czynu zabronionego. Kilka tygodni później prokuratura podjęła tę sprawę na nowo, uznając że decyzja o umorzeniu była przedwczesna. Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Częstochowie.

Podczas wznowionego postępowania ustalono, że wizerunek Matki Bożej z tęczową aureolą niósł 20-letni mieszkaniec Warszawy Michał G. Prowadząca sprawę prokuratura zasięgnęła opinię biegłego z zakresu socjolingwistyki – pracownika naukowego w stopniu doktora habilitowanego.

Jak przekazał prok. Ozimek, w wydanej opinii biegły stwierdził m.in., że "istota możliwości odczytania przedmiotowej reprodukcji jako profanacji polega na potraktowaniu przez środowisko LGBT świętego (konsekrowanego) obrazu Matki Bożej z klasztoru na Jasnej Górze jako obrazu artystycznego i zwykłego symbolu kulturowego, a nie religijnego. W odczuciu wiernych domalowanie tęczy zamiast aureoli (symbolu świętości) nie jest ingerencją w zamysł artystyczny, lecz ingerencją w samą boską postać, jest znieważeniem boskiej postaci".

Zdaniem biegłego, "obraźliwy i znieważający był akt eksponowania reprodukcji w dniu pielgrzymki dzieci, w miejscu szczególnym - w Alejach NMP, które wiodą do sanktuarium na Jasnej Górze". W jego opinii, reprodukcja obrazu mogła zostać potraktowana przez wiernych jako "ideologiczny atak na symbole religijne, mający charakter prowokacji".

"Uwzględniając wnioski opinii biegłego, w postępowaniu przedstawiono Michałowi G. zarzut popełnienia przestępstwa obrazy uczuć religijnych innych osób, poprzez publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej w postaci obrazu Matki Bożej Częstochowskiej" – podał rzecznik prokuratury.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Michał G. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że jego celem nie była obraza uczuć religijnych. Mężczyzna nie był w przeszłości karany. Zarzucany mu czyn jest zagrożony grzywną, karą ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności do 2 lat.

Wcześniej, kiedy prokuratura umorzyła postępowanie, śledczy zaznaczyli, że zgodnie z wykładnią musi to być czyn, który nosi znamiona wulgarności i ma na celu ubliżenie osobom wyznającym religię. Śledczy wskazali wówczas, że sam symbol tęczy nie ma takiego charakteru, brak też dowodów, że organizatorzy marszu mieli na celu obrazę uczuć religijnych.

W II Marszu Równości w Częstochowie brało udział około 600 osób. Legalny marsz był zakłócany przez kontrmanifestantów, rekrutujących się m.in. ze środowiska kibiców, którzy nie mieli zgody władz miasta na manifestację. Policja informowała po imprezie, że nie odnotowała poważniejszych zdarzeń i naruszeń prawa, na kilka osób nałożono mandaty.

Częstochowska prokuratura prowadziła wcześniej podobne postępowanie, dotyczące transparentu z białym orłem na tęczowym tle, niesionym na wcześniejszym Marszu Równości w tym mieście. W tamtym przypadku nie dopatrzyła się przestępstwa i umorzyła śledztwo. Biegły, który wypowiedział się w tej sprawie, ocenił, że niesiony podczas manifestacji przedmiot trudno uznać za flagę, był to jedynie transparent z aluzyjną interpretacją flagi, a intencją jego twórców nie było znieważenie symboli państwowych.(PAP)

autor: Krzysztof Konopka

kon/ mark/

CZYTAJ DALEJ

Kolejny Adwent naszego życia

2020-12-03 12:07

Monika Łukaszów

Nabożeństwo światła, uroczyste otwarcie drzwi kościoła i całonocne czuwanie – w tak uroczysty sposób wspólnota parafii MM Kolbe na os. Przylesie w Lubinie rozpoczęła tegoroczny Adwent.

Uroczystość składała się z kilku symbolicznych znaków. Rozpoczęła je modlitwa z obrzędem poświecenia światła w kaplicy adoracji. Tam zgromadzeni z lampionami wierni, uczestniczyli w obrzędzie poświęcenia świecy „roratki”, która następnie została uroczyście wniesiona do świątyni. Procesję, która odbywała się w zaciemnionym kościele jedynie oświeconym lampionami modlących się osób, poprzedził obrzęd uroczystego otwarcia drzwi kościoła, któremu przewodniczył proboszcz parafii ks. Piotr Zawadka.

- Adwent jest czasem oczekiwania na narodziny Chrystusa, na Nowy rok, na może lepsze życie. Kościół jak matka troszczy się o Ciebie, daje Ci dobry pokarm – można i trzeba nim żyć! Żyjąc Słowem Bożym zbliżysz się do stołu Eucharystii, zbliżysz się do żywego Jezusa, którego przyjmiesz do serca, którego możesz zaprosić do swego życia. Daj szansę sobie i Jemu, wykorzystaj choć w małym procencie to, co daje Ci Adwent, a na pewno nie stracisz. Otwieraj każdego dnia swoje serce na Chrystusa i na drugiego człowieka – mówił ksiądz proboszcz do zebranych w kościele parafian.

Na zakończenie liturgii, odśpiewano Te Deum i rozpoczęło się nocne czuwanie przed Najświętszym Sakramentem, które zakończyło się w niedzielę przed pierwszą Mszą św

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję