Reklama

Niedziela Małopolska

Limanowa

Cieszą się wyjątkowym skarbem

- Naszym przykładem do naśladowania jest Maryja, Matka Jezusa , którą od czasów Soboru Watykańskiego II nazywamy wzorem pielgrzymującego Kościoła – powiedział w homilii biskup kielecki Jan Piotrowski w niedzielę 20 września, w czasie sumy odpustowej w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Limanowej.

Katarzyna Antosz

Centralne uroczystości odpustowe zgromadziły, na placu przy bazylice, licznych czcicieli Pani Limanowskiej. - W roku setnej rocznicy urodzin Jana Pawła II, wielkiego naszego rodaka, gromadzimy się na uroczystości odpustowej ku czci Matki Bożej Bolesnej, Pani Limanowskiej - powiedział kustosz sanktuarium ks. dr Wiesław Piotrowski, witając licznie przybyłych parafian, pielgrzymów i gości. Przypomniał związki Jana Pawła II z limanowskim wizerunkiem Maryi i zauważył: - W ten sposób Ojciec Święty zachęcił i nas, abyśmy w naszej pielgrzymce wiary zatrzymywali się tutaj przed cudowną figurą Matki Bożej, której tak wiele zawdzięczamy, która od lat opiekuje się nami, naszymi rodzinami, która prowadzi nas do swojego syna i uczy miłości do Boga i bliźniego.

Intencje

Reklama

Ksiądz Wiesław Piotrowski przypomniał: - Przychodzimy do Maryi, aby podziękować za tegoroczne plony i całoroczną opiekę, za to, że strzeże nas przed chorobami i przede wszystkim przed złem moralnym. Prosimy ją, aby wstawiała się za nami, za naszymi rodzinami, aby otoczyła troską nasza kochaną ojczyznę i Kościół - naszą Matkę. To Maryi powierzamy to, co nosimy w naszych sercach. I każdy z nas pielgrzymuje tutaj, aby przed Maryją pomodlić się, może i wypłakać, a przede wszystkim dziękować za to wszystko, co od niej otrzymujemy.

Witając hierarchę, który przewodniczył sumie odpustowej, kustosz limanowskiego sanktuarium przypomniał, że bp Jan Piotrowski pochodzi z diecezji tarnowskiej, że jako proboszcz fary sądeckiej pielgrzymował do Limanowskiej Pani. Biskupa kieleckiego powitali także przedstawiciele parafii: - Witamy w sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej, która trzyma na kolanach umęczone ciało Chrystus. Wyrażamy ogromną radość z twojej obecności wśród nas, u stóp Limanowskiej Pani.

W wygłoszonej homilii bp Jan Piotrowski podzielił się m.in. refleksją o czasie. Nauczał: - Bóg jest ponad czasem i jest Panem czasu. Działa w swoim czasie łaski zwanej kairos. I dlatego każdy chrześcijanin winien widzieć swoje życie w perspektywie tego Bożego czasu. Przypominając rolę Maryi, biskup podkreślił: - To właśnie w tej pełni czasu znalazła swoje miejsce Maryja, dziewica z Nazaretu, która swoim „fiat” - tak niech mi się stanie według słowa twego, wpisała się w rzeczywistość odkupienia.

Reklama

Apel

Biskup Piotrowski zwrócił też uwagę, że najpiękniejsze i największe zwycięstwa nad złem, jakie dokonały się w naszym świecie, nie zostały odniesione wojennym orężem czy wojskowa strategią, ale miłością. Przywołał przykłady św. Maksymiliana Kolbe, św. Jana Pawła II, sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, bł. ks. Jerzego Popiełuszki i zamordowanego w Kongo kapłana diecezji tarnowskiej - ks. Jana Czuby. A odnosząc się do trwającej w Polsce dyskusji, przekonywał: - Wielkie zwycięstwo odniesie ten, który się ośmieli zwyciężyć polityczną pychę, broniąc ludzkiego życia, a nie życia zwierząt.

Nawiązując do dziejów limanowskiego sanktuarium, bp Jan podkreślił: - W długiej i ciekawej historii limanowskiej parafii zawsze było miejsce dla Maryi, Matki Jezusa Chrystusa. To sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, podniesione do godności sanktuarium diecezjalnego, cieszy się wyjątkowym skarbem. Jest nim czczona od wieków i ozdobiona koronami papieskimi rzeźba Matki Bożej Bolesnej, trzymająca na kolanach ciało ukrzyżowanego Jezus. Do tego miejsca od wieków podążają liczni pielgrzymi nie tylko z Beskidu Wyspowego, ale i z wielu stron Polski, aby modlić się do Bożej Rodzicielki, Bolesnej Matki naszego Pana i Odkupiciela, prosząc z wiarą i dziękując serdecznie za otrzymane obficie łaski. Biskup przypomniał słowa Jana Pawła II o roli Maryi w drodze do Jezusa.

- Niech zatem dla Jezusa, Bożego Syna znajdzie się miejsce w małżeństwach i rodzinach, w sercach dzieci, młodzieży, starszych, cierpiących i chorych – apelował bp Jan Piotrowski i zaznaczył, że nie można iść za Jezusem i kochać go prawdziwe bez Eucharystii i sakramentu pokuty, bez modlitwy i Słowa Bożego, a nade wszystko bez zachowania przykazania miłości Boga i bliźniego. A kończąc homilię, życzył powiedział: - Niech Matka boża Bolesna nigdy nie zapłacze nad wami, ale niech zawsze ociera wam łzy. Niech dzięki waszej wierności Chrystusowi i jego umiłowanej wspólnocie, jaką jest Kościół, jej bolesne serce napełnia się radością.

Zawierzenie i zaproszenie

Tradycyjnie już ks. Wiesław Piotrowski zawierzył Maryi, słowami modlitwy sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, Kościół, naszą ojczyznę, rodziny i nas samych. Zaprosił także do udziału w trwającym w Limanowej Wielkim Odpuście, który w tym roku przebiega pod hasłem: „Maryjo, Matko Kościoła, wspieraj Ojczyznę, rodziny i nas samych!”. Szczegóły, dotyczące nabożeństw zaplanowanych na kolejne dni, można poznać na stronie internetowej parafii (www.bazylika-limanowa.pl/index.php/z-zycia-parafii/1825-szczegolowy-program-odpustu-2020r. ).

2020-09-20 19:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiceminister sprawiedliwości Michał Woś o protestach w kościołach: to przestępstwo

2020-10-25 14:09

[ TEMATY ]

protest

TVP INFO

"To nie protesty, a przestępstwo. I barbarzyństwo" - mówi w rozmowie z KAI wiceminister sprawiedliwości Michał Woś, komentując akcje organizowane przez Ogólnopolski Strajk Kobiet i Fundację Wolność Od Religii.

"Czytałyście pana Gądeckiego, biskupa? Jak cieszy się, że w Polsce będzie zakaz aborcji? Wiecie, jak cieszą się kościelni sadyści? Wiecie, jak jutro katofanatycy będą świętować zwycięstwo nad kobietami? Fakt legalizacji tortur? Popsujmy im humory! Bo cieszą się przedwcześnie! Weź nasz banknot, idź do kościoła i wrzuć na tacę! Nie chcesz wchodzić do środka - przyklej plakat na zewnątrz! Chcesz/ możesz napisać/ powiedzieć/ zrobić coś innego - działaj!" - napisano w Facebookowym wydarzeniu "Słowo na niedzielę", organizowanym przez przez Ogólnopolski Strajk Kobiet i Fundację Wolność Od Religii.

- To nie protesty, a przestępstwo. I barbarzyństwo. Art. 195 Kodeksu karnego jednoznacznie zabrania złośliwego przeszkadzania w publicznym wykonywaniu aktu religijnego. Grozi za to grzywna, ograniczenie wolności albo nawet pozbawienia wolności do lat 2 - mówi w rozmowie z KAI wiceminister sprawiedliwości Michał Woś.

Michał Woś apeluje, że o "każdym takim akcie barbarzyństwa trzeba powiadomić policję".

- Ma ona obowiązek reagować w przypadku łamania prawa. Warto zdarzenie dokumentować zdjęciami lub filmem. Przede wszystkim trzeba zachować spokój. Te prowokacje służą właśnie nakręcaniu emocji. Mała krzykliwa grupa próbuje wytworzyć wrażenie masowej akcji. To model przećwiczony na zachodzie, gdzie radykalna neomarksistowska lewica właśnie tak działa. Tyle, że my w Polsce możemy widzieć wieloletnie skutki ich działań w tamtych państwach: dyktat poprawności politycznej, absurdalne przepisy, szerząca się ideologia gender itp. Jestem przekonany, że większość kobiet, które nawet wyszły na tzw. spacer w ostatnich dniach wyrazić niezadowolenie z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, te barbarzyńskie ataki na kościoły i próby zakłócania Mszy świętych potępia - dodaje wiceminister sprawiedliwości.

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Przepychanki pod kościołem Św. Krzyża w związku z protestem po wyroku TK

2020-10-25 14:56

PAP

WARSZAWA PROTEST PRZECIWKO ZAOSTRZENIU PRAWA ABORCYJNEGO

WARSZAWA PROTEST PRZECIWKO ZAOSTRZENIU PRAWA ABORCYJNEGO

Do przepychanek i incydentów dochodzi pod stołecznym kościołem Św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu, gdzie w niedzielę trwa protest związany z czwartkowym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie przepisów o dopuszczalności aborcji.

Protest na Krakowskim Przedmieściu trwa od godzin przedpołudniowych, manifestanci zajmują przestrzeń pomiędzy pomnikiem Mikołaja Kopernika, a bramą Uniwersytetu Warszawskiego.

Dochodzi do przepychanek oraz prób wejścia manifestantów do kościoła. Wejścia do kościoła pilnują młodzi mężczyźni. Wcześniej w mediach społecznościowych pojawiły się informacje, że osoby ze Straży Marszu Niepodległości. Kilka osób zostało też wyprowadzonych z kościoła.

Rozrzucane są także ulotki m.in. z symbolem Strajku Kobiet i hasłem: "W imię matki, córki i umiłowanej siostry: wara od kobiet!" oraz w formie banknotów "200 eurokaczek".

Na miejscu jest też grupa kontrmanifestantów odmawiająca różaniec. Jak przekazał reporter PAP znajdujący się na miejscu jeden z manifestujących wyrwał osobom modlącym się megafon, został zatrzymany przez policjantów. Modląca się grupa jest zagłuszana przez okrzyki protestujących.

Z kolei jedna z protestujących kobiet na schodach przy figurze Chrystusa starała się wywiesić flagę, policjanci starali się to uniemożliwić, kobieta wówczas zaatakowała torebką policjanta. "Faszyści, policja - jedna koalicja" - rozlegały się skandowania.

Na miejscu jest łącznie kilkudziesięciu policjantów, którzy chronią wejście do kościoła; stoi 10 radiowozów, z jednego z nich emitowany jest komunikat o stanie epidemii, zakazie zgromadzeń i nakazie noszenia maseczek.

W niedzielę w ramach kolejnego dnia protestów związanych z czwartkowym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego ws. przepisów o dopuszczalności aborcji, przed kościołami, a także w ich wnętrzach, odbywają się protesty, dochodzi do incydentów.

W ramach akcji "Słowo na Niedzielę", o której informowano na portalach społecznościowych, środowiska zaangażowane w protest zdecydowały, że przyniosą do kościołów plakaty z hasłami związanymi z tematyką protestu lub będą wrzucać na tacę takie ulotki. (PAP)

autorzy: Robert Szulc, Wojciech Kamiński, Marcin Jabłoński

robs/ wnk/ mja/ skr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję