Reklama

Polityka

Terlecki: koalicja praktycznie nie istnieje

W tej chwili sytuacja jest taka, że praktycznie koalicja Zjednoczonej Prawicy nie istnieje i konsekwencje tego będą oczywiście, także jeśli chodzi o stanowiska w rządzie - powiedział w piątek w Sejmie szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

Jak mówił wicemarszałek Sejmu, prowadzone od dwóch tygodni "mozolne" rozmowy mające doprowadzić do rekonstrukcji rządu załamały się po głosowaniach nad ustawą o ochronie zwierząt. "Nasi koalicjanci bądź głosowali przeciw, bądź się wstrzymali. Z tego oczywiście trzeba wyciągnąć konsekwencje" - powiedział.

"Wygląda na to, oczywiście nie przesądzajmy, w polityce różne rzeczy są możliwe i wiele się jeszcze może zdarzyć, ale w tej chwili sytuacja jest taka, że praktycznie koalicja nie istnieje i konsekwencje tego będą oczywiście, także jeśli chodzi o stanowiska w rządzie" - powiedział Terlecki w Sejmie.

Reklama

Pytany, czy będą wcześniejsze wybory, odparł, że to pytanie, które politycy "dziś stawiają sobie od rana".

Sejm uchwalił w nocy nowelę ustawy o ochronie zwierząt, która zakłada m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra i ogranicza ubój rytualny. Spośród 229 przedstawicieli Zjednoczonej Prawicy, którzy wzięli udział w głosowaniu, nowelizację poparło 176 posłów PiS, w tym minister rozwoju Jadwiga Emilewicz (Porozumienie). Natomiast przeciw noweli zagłosowało 38 posłów klubu PiS, w tym wszyscy posłowie Solidarnej Polski; 15 posłów Porozumienia wstrzymało się od głosu, 2 było przeciw. (PAP)

Autorka: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka

sdd/ itm/

2020-09-18 09:54

Ocena: +3 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Projekt ws. podziału Mazowsza - najpóźniej w listopadzie w Sejmie

2020-10-06 20:01

[ TEMATY ]

polityka

Mazowsze

wpolityce.pl

Najpóźniej w listopadzie do Sejmu trafi projekt ustawy w sprawie podziału Mazowsza na dwa województwa: mazowieckie i warszawskie - poinformował we wtorek szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski.

Sobolewski podkreślił w rozmowie, że Zjednoczona Prawica nie zrezygnowała z planów podziału Mazowsza. "Projekt ten najpóźniej w listopadzie trafi do laski marszałkowskiej i będzie procedowany" - powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Jak zaznaczył, jest to jeden z punktów programowych Zjednoczonej Prawicy. "Mówiliśmy o nim w kilku kampaniach, nie tylko parlamentarnych, ale i samorządowych. Chcemy teraz przystąpić do jego realizacji, dzieląc województwo mazowieckie na województwo mazowieckie i województwo warszawskie" - wyjaśnił Sobolewski.

Według niego projekt ustawy jest obecnie "doszczegóławiany" i będzie zawierał załącznik opisujący kalendarz postępowania w ramach podziału Mazowsza. "Będzie załączony kalendarz kolejnych etapów; jednym z etapów będą wybory do sejmików województwa warszawskiego i województwa mazowieckiego" - powiedział poseł PiS. Jak dodał, wybory te miałyby się odbyć w 2021 r.

Szef Komitetu Wykonawczego PiS odniósł się też do niedawnych zapowiedzi obecnego marszałka woj. mazowieckiego Adama Struzika (PSL) dotyczących ewentualnego referendum w sprawie podziału regionu. "Rozumiem, że (marszałek Struzik) pokryje koszty tego referendum z własnej kieszeni, bo z tego, co wiem, to województwo mazowieckie ma dosyć duże zadłużenie" - ironizował poseł PiS.

Przypomniał, że referendum takie nie będzie wiążące dla Sejmu. "To tylko potwierdza tezę, że obecny system zarządzania województwem mazowieckim, obecne władze powinny powoli przechodzić do historii" - dodał Sobolewski.

Według szefa Komitetu Wykonawczego PiS w niedługim czasie do Sejmu mają trafić projekty dotyczące dalszych zmian w sądownictwie (nie wykluczył, że jednym z rozwiązań może być likwidacja sądów rejonowych) oraz projekt ustawy w sprawie tzw. dekoncentracji mediów.

Dotychczasowy podział Polski na 16 województw obowiązuje od 1999 r. W jego ramach wyodrębniono województwa: dolnośląskie, kujawsko-pomorskie, lubelskie, lubuskie, łódzkie, małopolskie, mazowieckie, opolskie, podkarpackie, podlaskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie, wielkopolskie i zachodniopomorskie. Warszawa, największe polskie miasto, jest stolicą woj. mazowieckiego. (PAP)

autor: Marta Rawicz

mkr/ godl/

CZYTAJ DALEJ

Czarnek o planowanych zmianach w edukacji: to nie będzie rewolucja, jestem konserwatystą

2020-10-24 10:06

[ TEMATY ]

szkoła

Karol Porwich

To, co zamierzam zrobić w kwestii systemu edukacji, to nie będzie żadna rewolucja, bo jestem konserwatystą a nie rewolucjonistą - zadeklarował w sobotę minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Czarnek był proszony w TVP Info o ocenę systemu edukacji związanego z "przygotowaniem uczniów do testów".

Minister edukacji ocenił, że nastawienie na zdawanie testów u uczniów "generowało problemy natury psychologicznej" oraz zmuszało ich do korzystania z dodatkowo płatnych zewnętrznych korepetycji, jako, że w ramach zajęć szkolnych nie było czasu na powtórkę materiału.

"Wychodzimy z tego, wychodzimy bezwzględnie" - zapowiedział Czarnek.

Pytany, na czym chciałby się skupić i uwagę, że powołanie go na ministra edukacji budziło kontrowersje, Czarnek powiedział: "zapewniam państwa, że tych, którzy nie boją się ministra Czarnka i byli z nim zawsze i będą również w przyszłości, jest więcej niż tych, którzy się boją".

"To, co zamierzam zrobić jest wyłącznie dla dobra szkoły, dla dobra przede wszystkim uczniów, by dobra szkoła uczyła ich lepiej. Ale też to, co będę robił, to nie będzie żadną rewolucją, bo jestem konserwatystą a nie rewolucjonistą. Boją się rewolucjoniści" - oświadczył. Czarnek

Dodał, że chodzi mu o to, by szkoła funkcjonowała lepiej, a nauczyciele - szczególnie ci wybitni - mogli w pełni wykorzystać swój potencjał "porzucając biurokrację, która ich zjada, poświęcając więcej czasu uczniowi". (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Wiceminister sprawiedliwości Michał Woś o protestach w kościołach: to przestępstwo

2020-10-25 14:09

[ TEMATY ]

protest

TVP INFO

"To nie protesty, a przestępstwo. I barbarzyństwo" - mówi w rozmowie z KAI wiceminister sprawiedliwości Michał Woś, komentując akcje organizowane przez Ogólnopolski Strajk Kobiet i Fundację Wolność Od Religii.

"Czytałyście pana Gądeckiego, biskupa? Jak cieszy się, że w Polsce będzie zakaz aborcji? Wiecie, jak cieszą się kościelni sadyści? Wiecie, jak jutro katofanatycy będą świętować zwycięstwo nad kobietami? Fakt legalizacji tortur? Popsujmy im humory! Bo cieszą się przedwcześnie! Weź nasz banknot, idź do kościoła i wrzuć na tacę! Nie chcesz wchodzić do środka - przyklej plakat na zewnątrz! Chcesz/ możesz napisać/ powiedzieć/ zrobić coś innego - działaj!" - napisano w Facebookowym wydarzeniu "Słowo na niedzielę", organizowanym przez przez Ogólnopolski Strajk Kobiet i Fundację Wolność Od Religii.

- To nie protesty, a przestępstwo. I barbarzyństwo. Art. 195 Kodeksu karnego jednoznacznie zabrania złośliwego przeszkadzania w publicznym wykonywaniu aktu religijnego. Grozi za to grzywna, ograniczenie wolności albo nawet pozbawienia wolności do lat 2 - mówi w rozmowie z KAI wiceminister sprawiedliwości Michał Woś.

Michał Woś apeluje, że o "każdym takim akcie barbarzyństwa trzeba powiadomić policję".

- Ma ona obowiązek reagować w przypadku łamania prawa. Warto zdarzenie dokumentować zdjęciami lub filmem. Przede wszystkim trzeba zachować spokój. Te prowokacje służą właśnie nakręcaniu emocji. Mała krzykliwa grupa próbuje wytworzyć wrażenie masowej akcji. To model przećwiczony na zachodzie, gdzie radykalna neomarksistowska lewica właśnie tak działa. Tyle, że my w Polsce możemy widzieć wieloletnie skutki ich działań w tamtych państwach: dyktat poprawności politycznej, absurdalne przepisy, szerząca się ideologia gender itp. Jestem przekonany, że większość kobiet, które nawet wyszły na tzw. spacer w ostatnich dniach wyrazić niezadowolenie z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, te barbarzyńskie ataki na kościoły i próby zakłócania Mszy świętych potępia - dodaje wiceminister sprawiedliwości.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję