Reklama

Polityka

Lewicowi aktywiści skarżą się w Brukseli na #StopLGBT

Lewicowi aktywiści skarżą się Komisji Europejskiej na demokratyczne zbiórki podpisów pod obywatelską ustawą #StopLGBT. Fundacja Życie i Rodzina zapowiada zawiadomienie prokuratury.

[ TEMATY ]

inicjatywa

ustawa

Bruksela

#stoplgbt

Karta podpisów pod projektem ustawy

Karta podpisów pod projektem ustawy

Pojawiła się informacja, że lewicowi aktywiści zamierzają skarżyć do Komisji Europejskiej parafie, pod którymi katolicy zbierają podpisy pod ustawą obywatelską #StopLGBT. W odpowiedzi na te doniesienia Fundacja Życie i Rodzina zapowiada złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przez nich przestępstwa.

Reklama

Ustawa o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli stanowi jednoznacznie: "Art. 19. Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem przeszkadza w wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli albo przez nadużycie stosunku zależności wywiera wpływ na jej wykonywanie – podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5." Zdaniem Krzysztofa Kasprzaka, pełnomocnika obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej #StopLGBT działania aktywistów mogą wyczerpywać znamiona przestępstwa.

"Podjęta inicjatywa obywatelska ma na celu realizację konstytucyjnej zasady ochrony rodziny w praktyce przeprowadzania zgromadzeń publicznych. Jest narzędziem demokracji bezpośredniej. Katolicy z racji przynależności do konkretnej wspólnoty religijnej nie tracą praw obywatelskich, mają prawo organizować zbiórki podpisów i podpisywać projekty zgodne z wyznawanymi przez nich wartościami. Lewica może się z tym nie zgadzać, ale nie ma prawa przeszkadzać w realizacji demokratycznego prawa." - powiedział Krzysztof Kasprzak.

Do początku listopada 2020 trwa obywatelska zbiórka pod projektem ustawy #StopLGBT. Ma ona na celu wprowadzenie gwarancji faktycznej ochrony małżeństwa, rodziny i rodzicielstwa poprzez eliminację z przestrzeni publicznej zgromadzeń negujących te podstawowe wartości, czyli tzw. "parad równości" .Na stronie www.LGBTstop.pl można znaleźć wszelkie potrzebne informacje, projekt ustawy, uzasadnienie, karty zbiórkowe i plakaty.

2020-09-17 21:04

Ocena: +3 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tak dla wypowiedzenia Konwencji stambulskiej

2020-10-08 16:21

[ TEMATY ]

rodzina

inicjatywa

gender

Ordo Iuris

Artur Stelmasiak /Niedziela

Rusza oficjalna zbiórka podpisów.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek przyjęła zawiadomienie o utworzeniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Tak dla rodziny, nie dla gender”. Jego celem jest wypowiedzenie przez Polskę genderowej Konwencji stambulskiej i rozpoczęcie prac nad Konwencją o prawach rodziny. Rejestracja Komitetu oznacza rozpoczęcie oficjalnej zbiórki podpisów pod projektem ustawy. Konwencja stambulska podważa prawa przysługujące rodzinom oraz narzuca ideologiczne i nieskuteczne rozwiązania krajom, które ją ratyfikowały.

Zobacz zdjęcia: Strona inicjatywy

Konwencja stambulska to dokument, który, pomimo upływu pięciu lat od jego przyjęcia, wciąż budzi istotne kontrowersje. Zbudowany on został na ideologii gender, która kobiecość i męskość postrzega wyłącznie jako społeczne konstrukty, niezależne od obiektywnych uwarunkowań wynikających z biologii i upatruje w istnieniu ról płciowych źródła przemocy i dyskryminacji. Wprowadzenie tego kontrowersyjnego paradygmatu walki z przemocą jest niezgodne z szeregiem przepisów polskiej Konstytucji. Przede wszystkim, poprzez wprowadzenie niejednoznacznej definicji płci jest sprzeczne z art. 18, który chroni rodzinę i tożsamość małżeństwa oraz z zasadą demokratycznego państwa prawnego (art. 2). Narzucając obowiązkową edukację o tzw. niestereotypowych rolach płciowych, Konwencja godzi również w prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami, gwarantowane przez art. 48 Konstytucji RP. Konwencja godzi także w zasady wolności sumienia (art. 53 Konstytucji) i ochrony praw dziecka (art. 72 Konstytucji).

Wbrew oficjalnej nazwie, dokument nie zapewnia skutecznych środków ochrony przed przemocą. Jak zostało to już wspomniane, błędnie identyfikuje przyczyny tego zjawiska, upatrując ich w istnieniu ról płciowych. Konwencja pomija przy tym takie patologie życia społecznego, jak uzależnienia, rozpad rodziny czy seksualizacja wizerunku kobiet w mediach. Nie odnosi się ona również w żaden sposób do problemu pornografii, która bardzo często ukazuje kobiety w sposób przedmiotowy, a jest coraz szerzej dostępna również dla coraz młodszych chłopców. Badania udowadniają, że w krajach, gdzie wprowadzono sposoby walki z przemocą podobne do tych, które przyjęto w Konwencji stambulskiej (np. Dania, Szwecja), wskaźnik przemocy jest wyższy niż w Polsce. Na tę chwilę, dokumentu nie przyjęło 13 państw Rady Europy, m.in. Węgry, Czechy, Słowacja, Bułgaria czy Wielka Brytania. Polska jest jedynym państwem Grupy Wyszehradzkiej, które ratyfikowało ten kontrowersyjny dokument.

Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Tak dla rodziny, nie dla gender” został zainicjowany przez Instytut Ordo Iuris, Chrześcijański Kongres Społeczny i szereg innych organizacji prorodzinnych. Oprócz wypowiedzenia Konwencji stambulskiej, jego celem jest rozpoczęcie prac nad międzynarodową Konwencją o prawach rodziny. Celem tego dokumentu ma być ochrona praw rodziny oraz jej autonomii oraz wprowadzenie skutecznych, opartych na wiedzy naukowej rozwiązań mających na celu przeciwdziałanie przemocy i pomoc jej ofiarom.

„Zaczynamy zbiórkę podpisów pod inicjatywą obywatelską, której celem jest wypowiedzenie wadliwej Konwencji stambulskiej i zastąpienie jej wolną od ideologii i opartą na skutecznych, bazujących na wiedzy naukowej rozwiązaniach, Konwencji o prawach rodziny. Ma ona za zadanie ochronę rodziny i jej autonomii oraz wprowadzenie realnych i skutecznych rozwiązań antyprzemocowych" - zaznaczyła Karolina Pawłowska, Dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.

Zobacz zdjęcia: Strona Ordo Iuris

W sprawie wywiadów oraz innych działań w obszarze aktywności medialnej, Instytut Ordo Iuris prosi o kontakt pod numerem 509 773 271.

CZYTAJ DALEJ

Ocalmy dzieci z Michałowskiego

W Częstochowie działa (ciągle) Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy dla dzieci (wcześniej: Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny), który jest jedną z nielicznych placówek medycznych w Polsce przyjmującą dzieci z obciążeniami zdrowotnymi od pierwszych dni ich życia.

Zajmuje się malcami całościowo - zapewnia diagnozę lekarską, rozpoczyna leczenie i rehabilitację. Najczęściej dzieciaczki są porzucone przez biologicznych rodziców i bez specjalistycznej pomocy i rehabilitacji nie przeżyją.

Jednak Ośrodek w Częstochowie robi dla tych dzieci jeszcze jedną arcyważną rzecz - szuka i znajduje dla nich rodziny adopcyjne. Przez ostatnich 10 lat udało się znaleźć takich rodzin ponad 500.

Dlaczego więc od prawie roku trwa walka o ocalenie tego miejsca? Zarządzenie prezesa NFZ ograniczyło od stycznia 2012 r. środki na prowadzenie tego zakładu z 95 tys. zł miesięcznie do 45 tys. zł. Bernadetta Strąk, dyrektor placówki, mówiła, że ma do wyboru - albo nie podawać malcom lekarstw, albo zacząć je głodzić.

Urzędnicy twierdzą, że działają zgodnie z przepisami. Tymczasem działanie prawne pozbawione miłosierdzia jest zwyczajnym okrucieństwem. W sytuacjach podobnych do tej w Częstochowie, powinno się brać pod uwagę dobro dzieci, mieć odrobinę zdrowego rozsądku, że o współczuciu czy miłosierdziu nie wspominam. Nie czyń bliźniemu, co tobie niemiłe, urzędniku...

Obarczone chorobą i niepełnosprawnością dzieci wywiezione z ośrodka i ulokowane w szpitalach nie mają najmniejszych szans na odmianę losu. Żaden szpital nie będzie szukał dla nich rodzin adopcyjnych, bo tym się nie zajmuje. Chyba nikt nie wierzy, że obcinanie funduszy dla tego typu zakładu odbywa się w trosce o chore maluchy... Że ktokolwiek o nich w ogóle pomyślał. Dzieci skazuje się w ten sposób na szpitalną samotność i zapomnienie, którego nie życzymy najgorszemu wrogowi.

A walczący nieustannie o przetrwanie zakład pracuje świetnie - przeprowadził przy współpracy z ośrodkami adopcyjnymi do 97 proc. adopcji, czyli w praktyce niemal każde niepełnosprawne dziecko znajdowało rodziców. Czasem udawało się nawet skłonić tych biologicznych, którzy wcześniej niemowlaka porzucili, do zaopiekowania się nim. Personel powinien dostawać za taką pracę nagrody... tych kilka dzielnych i oddanych pracy kobiet przywraca wiarę w ludzką dobroć.

Dyrektor Strąk pukała do wielu drzwi, pisała pisma, prosiła o pomoc m.in. dziennikarzy. Dramat chorych maluchów stał się informacją dnia w największych serwisach informacyjnych. Ufne buzie malców kontrowano kamiennymi obliczami urzędników powtarzających uparcie, że działają zgodnie z prawem. Przecieraliśmy oczy ze zdumienia. Dopiero, gdy sprawa nabrała politycznego charakteru, bo wmieszali się posłowie, okazało się, że jednak jakieś wyjście jest. Do Częstochowy przyjechali wysocy urzędnicy pionu ministerialnego z Warszawy. Okazało się, że wystarczy trochę pomyśleć i zakład opiekujący się pokrzywdzonymi przez los maleństwami będzie mógł dalej istnieć, bo będzie finansowany z dwóch źródeł - NFZ i pomocy społecznej. Z tym, że...

Z tym, że my, jak większość Polaków, już politykom nie wierzymy, ani deklaracjom urzędników mających władze decydowania o życiu i bycie innych. Także i my bacznie będziemy czekać na rozwój sytuacji. Czy skończy się na gadaniu jedynie, czy jednak placówka ta będzie ocalona...

* * *

Zaangażowanie personelu i wolontariuszy nie wystarczy - zakład potrzebuje nieustannej pomocy, aby wypełniać swoje podstawowe cele.
Warto wspierać to miejsce, bo dzięki niemu coraz rzadziej zdarzają się przypadki dzieciobójstwa i wyrzucania noworodków na śmietnik.

JAK MOŻNA POMÓC?

Ofiarując 1 procent swojego podatku, zlecając bankowi przelew stałej, niewielkiej kwoty, czy przekazując kosmetyki, pieluchy i żywność dla maluchów. Artykuły, które są zawsze potrzebne to:
Art. czystościowe: proszek do prania, płyny do płukania tkanin „sensitive”
Art. spożywcze: zupki, desery, soki dla niemowląt od 4 do 12 miesiąca (najlepiej firmy Hipp, seria z literką A dla alergików), kaszki ryżowe smakowe (malina, banan, brzoskwinia, jabłko)
Art. pielęgnacyjne: pieluchy jednorazowe - rozmiar 2/¾, środki pielęgnacyjne (kremy, oliwki, płyn do kąpieli, mydło, szampon), chusteczki nawilżające dla niemowląt, butelki do karmienia i pojenia, pieluchy tetrowe

DANE PLACÓWKI:

Adres korespondencyjny:
ul. Michałowskiego 30
42-200 Częstochowa
tel. (34) 325 77 90

CZYTAJ DALEJ

Pobiegną w intencji Polski i Polaków

2020-10-29 08:36

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Giorgio Pulcini/Fotolia.com

Pielgrzymka Biegowa w intencji Polski o pokój i pojednanie w narodzie.

"W piątek i sobotę - w Wigilię Uroczystości Wszystkich Świętych, będziemy podejmować 200 km Pielgrzymkę Biegową w intencji naszej Polski i Polaków. Każdy fragment drogi, zmagania i modlitwy ofiarujemy o pokój i pojednanie w naszym Narodzie. Jeśli chcesz uzyskać info i dołączyć do biegu, napisz: biegam_dobrze@wp.pl" - brzmi zaproszenie. Pielgrzymka pobiegnie do Sanktuarium Matki Bożej w Gietrzwałdzie.

Również każdy z Was może dołączyć duchowo i wzmocnić modlitwą tę ważną intencję.

Piątek 18:30 Msza św. na rozpoczęcie biegu - Parafia św. Jana Kantego w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję