Reklama

Dziennikarz - między prawdą a kłamstwem

W sobotę 23 października, w auli Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi odbędzie się IV Ogólnopolska Konferencja z cyklu „Dziennikarz - między prawdą a kłamstwem”. Po raz kolejny inicjatywa zorganizowania konferencji wyszła od wybitnego medioznawcy, autora znanego i Czytelnikom „Niedzieli” - bp. Adama Lepy. Patronat honorowy objęli: metropolita łódzki abp Władysław Ziółek, wojewoda łódzki Jolanta Chełmińska, marszałek Włodzimierz Fisiak i gospodarz miasta Tomasz Sadzyński. To dowodzi, że zarówno Kościół, jak i władza świecka dostrzega zagrożenie, jakie niesie kłamstwo i dezinformacja w mediach.
Temat wiodący tegorocznego spotkania brzmi: „Manipulacja - kłamstwo zorganizowane”. W dyskusji mogą uczestniczyć wszyscy zainteresowani. Materiały z konferencji będą opublikowane. Udział w niej zapowiedzieli znakomici fachowcy - medioznawcy: ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz, prof. dr hab. Grzegorz Kucharczyk, poseł Janusz Wojciechowski, prof. dr hab. Mirosław Dakowski, ks. dr Marek Dziewiecki. Dyskutować będą redaktorzy: red. Bernard Margueritte, red. Zygmunt Chabowski, dr inż. red. Antoni Zięba, red. Franciszek Kucharczak, red. Krzysztof Nagrodzki, red. Tomasz Bieszczad, red. Bronisław Wildstein, reż. Grzegorz Braun.
Organizatorzy (Oddział Łódzki Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy) liczą na udział dziennikarzy, studentów dziennikarstwa i nauk politycznych wyższych uczelni, uczniów klas dziennikarskich. Warto przypomnieć, że rok temu w konferencji aktywnie uczestniczyło ponad 200 osób. Na pewno każdy uczestnik konferencji wyjdzie z niej z dużą dawką informacji o kondycji współczesnego dziennikarstwa. Wnioski trzeba wyciągnąć samemu. Niewątpliwie samouświadomienie zagrożeń pozwala je ominąć. Jednym z najważniejszych zadań jest formacja tak dziennikarzy, jak i odbiorców, czyli całego społeczeństwa. Konferencja z cyklu „Dziennikarz - między prawdą a kłamstwem” ma temu w jakimś stopniu służyć. Brońmy się przed utratą tożsamości i godności, zunifikowania zachowań tak indywidualnych, jak i społecznych.
Zapraszamy wszystkich zainteresowanych wpływem mediów na życie społeczne. Więcej na temat konferencji w „Niedzieli” ogólnopolskiej.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież na „Anioł Pański”: bądźmy żyzną glebą dla Słowa Bożego

2020-07-12 12:35

[ TEMATY ]

papież

Franciszek

Anioł Pański

youtube.com/vaticannews

Bądźmy dla Słowa Bożego żyzną glebą, „bez cierni i kamieni, byśmy mogli wydać dobry owoc dla siebie i dla naszych braci” – zaapelował papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”, jaką odmówił z wiernymi zgromadzonymi na placu św. Piotra w Watykanie.

Komentując przypowieść o siewcy, który sieje ziarno na różnych rodzajach gleby, papież wskazał, że „Słowo Boże, symbolizowane przez ziarna, nie jest słowem abstrakcyjnym, ale to sam Chrystus, Słowo Ojca”. - Zatem przyjęcie Słowa Bożego oznacza przyjęcie osoby Chrystusa – wskazał Franciszek.

Omawiając różne sposoby przyjmowania Słowa Bożego, zwrócił uwagę, że najpierw utrudnia nam je „rozproszenie będące wielkim zagrożeniem naszych czasów”. - Nękani licznymi plotkami, wieloma ideologiami, nieustannymi możliwościami rozrywki wewnątrz i na zewnątrz domu, możemy zatracić smak ciszy, skupienia, dialogu z Panem, tak bardzo, że grozi nam utrata wiary – przestrzegł papież.

Inną przeszkodą jest chwilowy entuzjazm, „który pozostaje jednak powierzchowny, nie przyswaja Słowa Bożego”. W obliczu „pierwszej trudności, cierpienia, zaburzeń życiowych ta jeszcze słaba wiara się rozpływa, podobnie jak usycha ziarno, które pada między kamienie”.

Z kolei tam, gdzie Słowo Boże pada pomiędzy „ułudy bogactwa, sukcesu, trosk światowych”, zostaje „zagłuszone i nie przynosi żadnych owoców”.

- Możemy je w końcu przyjąć jak żyzna gleba. Tutaj i tylko tutaj ziarno się zakorzenia i wydaje owoce. Ziarno, które padło na tę żyzną glebę, przedstawia tych, którzy słuchają Słowa, przyjmują je, zachowują w swoich sercach i wprowadzają je w czyn w codziennym życiu - podkreślił Franciszek.

Zachęcił po raz kolejny do noszenia przy sobie kieszonkowego wydania Ewangelii i czytania codziennie jej fragmentu.

Zwrócił uwagę, że przypowieść o siewcy przypomina nam, że „Słowo Boże jest ziarnem, które samo w sobie jest owocne i skuteczne, a Bóg rozrzuca je wszędzie szczodrze, bez względu na straty”. - Takie jest serce Boga! Każdy z nas jest glebą, na którą pada ziarno Słowa, nikt nie jest wykluczony! – przekonywał papież.

Wezwał do zadani sobie pytania, jakim każdy z nas jest rodzajem gleby. - Czy przypominam drogę, grunt skalisty, ciernisty krzew? Ale jeśli chcemy, możemy stać się żyzną glebą, troskliwie uprawianą i pielęgnowaną, aby doprowadzić ziarno Słowa do dojrzałości. Jest już ono obecne w naszych sercach, ale sprawienie, by dojrzało zależy od nas, zależy od tego, jak przyjmiemy to ziarno. Często jesteśmy rozproszeni przez zbyt wiele interesów, przez zbyt wiele przynęt i trudno nam rozeznać pośród wielu głosów i wielu słów, Słowo Pana, jedyne, czyniące nas wolnymi – powiedział Ojciec Święty.

CZYTAJ DALEJ

Sudan: apostazja nie będzie już karana śmiercią

2020-07-12 18:49

Adobe Stock

Apostazja nie będzie już karana śmiercią w Sudanie. Chrześcijanie będą mogli pić kupować i sprzedawać alkohol – ogłosiły to tymczasowe władze tego w większości muzułmańskiego państwa we wschodniej Afryce. Zostało też całkowicie zakazane obrzezanie kobiet.

Oznacza to odchodzenie od islamskiego prawa szariatu, obowiązującego tam od 1983 roku. Władze zdecydowały się na te rewolucyjne zmiany, by dokonać demokratyzacji, wymaganej przez międzynarodowe instytucje finansowe jako warunek udzielenia Sudanowi pomocy, której ten kraj potrzebuje.

Od tej pory nikt już nie będzie mógł zostać skazany na śmierć za wyrzeczenie się wiary islamskiej. Najgłośniejszym w ostatnim czasie był przypadek lekarki, 27-letniej Mariam Yehya Ibrahim Ishag, którą w maju 2014 roku skazano z oskarżenia o apostazję. Jej matka była chrześcijanką i w tej wierze wychowała córkę. Jednak jej ojciec, nieobecny od dziecka w jej życiu, był muzułmaninem, dlatego także ona w świetle islamskiego prawa była uważana za muzułmanką. Ponieważ wyszła za mąż za chrześcijanina, została uznana za apostatkę.

Choć była w ósmym miesiącu ciąży, Ishag została aresztowana, skazana i miała być powieszona. Po międzynarodowych protestach, w czerwcu 2014 r. uwolniono ją, jednak już następnego dnia została ponownie aresztowana na lotnisku w Chartumie, gdy chciała wyjechać z kraju. Po 48 godzinach została ostatecznie zwolniona. Po kilku tygodniach, dzięki staraniom m.in. dyplomacji włoskiej, mogła wyjechać z mężem i dziećmi do Rzymu, gdzie spotkała się z papieżem Franciszkiem, a następnie wyemigrowała do USA.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję