Reklama

Odnaleźć Boga i siebie

Niedziela łomżyńska 13/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wyjdź na wielkopostne drogi,

aby odnaleźć samego siebie,

aby odzyskać utraconą miłość,

zdeptaną nadzieję

i sprzedaną wiarę.

Wyjdź na wielkopostne drogi,

drogi wyciszenia i zadumy,

drogi odzyskania tego,

co stracone.

Wyjdź na wielkopostne drogi,

aby odnaleźć to, co istotne,

zapomniane słowa

i stracone chwile.

Wyjdź na wielkopostne drogi,

u kresu których

czeka Wielkanocny ranek.

21 i 22 lutego br. młodzież z Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Czyżewie w rekolekcyjnej zadumie i modlitwie wyszła na drogi odnajdywania siebie, człowieka, a przede wszystkim Boga w Jego Miłości. Przewodnikiem na tych drogach była grupa Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Fidelisa z Łomży pod przewodnictwem o. Tomasza Płonki.

Pierwszy dzień rekolekcji to wspólne spotkanie w szkole, gdzie zgromadzona młodzież wraz z nauczycielami, przy pomocy grupy prowadzącej, zastanawiała się nad problemem wyboru między dobrem a złem, prawdą a kłamstwem, tym, co Boga, a tym, co ze świata. Służyły temu nie tylko słowa refleksji, pieśni, ale również pantomima i świadectwa życia prowadzących, które według jednego z uczestników "w wyraźny sposób uświadomiły zebranym, czym jest zło i grzech, ukazały, jak słaby jest człowiek, i co Bóg może zdziałać w człowieku". To wspólne spotkanie miało nie tylko uwrażliwić na problem wyboru i grzechu w życiu młodego człowieka, ale było punktem wyjścia do rozmów prowadzonych w grupach, których tematyka poruszała problemy nurtujące młode pokolenie.

Drugi dzień to czas spotkania z Chrystusem miłosiernym i eucharystycznym. Czas oczyszczenia serc i sumień z tego, co zamyka nas na miłość Boga. Czas stanięcia w prawdzie przed Bogiem, drugim człowiekiem i sobą. Czas powrotu w miłosierne ramiona Ojca. Czas pokory, ale i ogromu miłości, czas brudu grzechu i blasku przebaczenia. Czas "głodu" serc i sytości eucharystycznym Chrystusem. Był to czas smutku zgiętych kolan i radości powstania z grzechu. Czas odnalezienia siebie, drugiego człowieka, a przede wszystkim Boga na drogach życia.

Czy wszystkim się to udało? Odpowiedzią na to pytanie będzie życie uczestniczących w rekolekcjach, które, jak napisała jedna z uczestniczek, "wniosły coś, co pozwoli nam zastanowić się nad naszym dotychczasowym życiem, naszym postępowaniem i da siłę, aby niektóre rzeczy zmienić, poprawić, da wiarę w to, że możemy być lepszymi ludźmi i lepszymi uczniami Chrystusa, jeżeli tylko będziemy tego chcieć".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie” – tak reagują widzowie po seansach

2026-08-14 18:25

[ TEMATY ]

film

Rafael Film

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.

„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Jej dzień

2026-08-15 07:00

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

15 sierpnia

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Dzisiejsze święto państwowe ma formalną nazwę „Święto Wojska Polskiego”, ale chyba dużo częściej kojarzy się z obchodami rocznicy „Cudu nad Wisłą” lub „Bitwy Warszawskiej”. Różnica między tymi nazwami ma swoje poważne podłoże polityczne.

Termin z „cudem” w nazwie wymyślili, a na pewno lansowali przeciwnicy polityczni Józefa Piłsudskiego, m.in. Stanisław Stroński, aby pomniejszyć jego sukces. W ten sposób sugerowali, że wygrana była dziełem losu lub opieki Bożej, skoro Polska była w tak trudnym położeniu. Ci, którzy chcą podkreślić siłę polskiego oręża, wolą mówić o dniu „Bitwy Warszawskiej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję