Reklama

80 lat Domu Pomocy Społecznej im. Florentyny Malskiej

Tradycja, serce, uśmiech

Czy fundatorka najstarszego w regionie Domu Pomocy Społecznej, Florentyna Malska - mogła sobie wyobrazić taki jubileusz, ogrom gratulacji, tak wielu znamienitych gości, ale przede wszystkim wdzięczne serca mieszkańców? Pewnie byłaby dumna i szczęśliwa… 8 września dobrze znany kielczanom budynek przy ul. Tarnowskiej 10 pękał w szwach. Jubileusz 80 lat placówki rozpoczęła Msza św. w kaplicy

Niedziela kielecka 39/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gratuluję Domu i życzę, aby nie było ani jednego bezdomnego w diecezji - mówił w homilii bp Kazimierz Ryczan.W koncelebrze z bp. Ryczanem Mszę św. odprawiali: ks. dr Władysław Sowa, rektor WSD w Kielcach, i ks. prał. Stanisław Kowalski, proboszcz bazyliki katedralnej, a także księża związani z opieką społeczną, niepełnosprawnością, przyjaciele placówki. W homilii bp Ryczan zwrócił uwagę głównie na problem bezdomności, który jest symptomem czasów współczesnych. - Kiedyś dla wszystkich było miejsce w rodzinie i w domu, którym zarządzał ojciec - mówił. Dodał, że na budowanie domu nigdy nie jest za późno, nawet w czasie starości i choroby.
W jubileuszu uczestniczyli m.in. wicemarszałek województwa świętokrzyskiego Marek Gos, radni miejscy z przewodniczącym Krzysztofem Słoniem, liczna delegacja Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Kielcach z dyr. Markiem Sceliną, przedstawiciele wielu instytucji pomocowych świeckich i kościelnych. Prezydent Kielc Wojciech Lubawski skomentował: „kawał historii Polski, kawał historii Kielc” - i wręczył Grażynie Łęskiej-Baranowicz - dyrektor DPS - Statuetkę Prezydenta Kielc. Wieloletni pracownicy otrzymywali medale, dyplomy, odznaczenia czy choćby pamiątkowe serca. Z okazji jubileuszu były także wręczane artystyczne portrety założycielki placówki - Florentyny Malskiej. Tę pamiątkę otrzymał m.in. bp Ryczan.
Na jubileusz licznie przybyły także siostry sercanki z różnych stron Polski, z wikarią generalną s. Auksylią Felisiak i matką prowincjalną s. Dawidą Kaszubą. Sercanki pracują w domu niemal od początku - dotąd posługiwało w nim 88 sióstr. Ukoronowaniem świętowania było poświęcenie tablicy pamiątkowej, nie mówiąc o jubileuszowych tortach z napisem „80 lat”.
Po śmierci Florentyny Malskiej, w 1922 r., spełniając ostatnią wolę zmarłej fundatorki utworzono komitet na rzecz budowy domu dla zubożałej inteligencji i pań z ziemiaństwa. Na mocy testamentu na rzecz budowy schroniska ofiarodawczyni przeznaczyła 300 morgów ziemi o wartości 150 tys. zł. Sumę tę powiększyły procenty i wpłaty innych darczyńców, m.in. Związku Ziemian. Budowa trwała w latach 1929-30. Początkowo dom był schronieniem dla 15-20 osób. Od 1934 r. istnieje w nim kaplica, erygowana przez bp. A. Łosińskiego. Placówka przetrwała ciężkie czasy wojny i zakusów ze strony władz komunistycznych, wspomagając się własnym zapleczem gospodarczym (m.in. sadem, ogrodem, chlewnią) i kwestą, mając także szczęście do personelu i ludzi dobrej woli. Nieprzerwanie od 70 lat osobom przebywającym w Domu towarzyszą siostry sercanki. Obecnie 6 sióstr wykonuje pracę pielęgniarską i pełni posługę w kaplicy.
W DPS mieszkają dzisiaj 102 osoby w wieku 47-100 lat, którym służy opieką wykwalifikowany personel. Pokoje (jedno, dwu, trzyosobowe) prezentują dobre standardy i, podobnie jak cały dom, piękny wystrój. Do dyspozycji mieszkańców jest biblioteka i czytelnia, kawiarnia, świetlica, sklepik, stołówka. W kaplicy jest codziennie odprawiana Msza św., transmitowana przez domowy radiowęzeł. Placówka w 2005 r. została uznana przez ministra pracy i polityki socjalnej za najlepszy dom pomocy społecznej w Polsce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV w Asyżu: rewolucja Ewangelii burzy mury dzielące ludzi

2026-08-06 11:23

Vatican Media

Papież Leon XIV w Asyżu

Papież Leon XIV w Asyżu

Leon XIV wezwał młodych do odważnego świadectwa wiary, służby i budowania „cywilizacji miłości”. Podczas Mszy św. w Asyżu Papież zachęcał uczestników międzynarodowego spotkania „GO! Franciscan Youth Meeting 2026”, by nie bali się „iść na peryferie” i odpowiadać na współczesne wyzwania życiem według Ewangelii - relacjonuje Vatican News.

W homilii wygłoszonej w święto Przemienienia Pańskiego Ojciec Święty przypomniał, że Asyż od wieków jest miejscem, w którym życie może zostać przemienione. To tutaj – mówił – rozpoczęła się duchowa droga św. Franciszka, św. Klary i tysięcy innych młodych, którzy przyjęli Ewangelię bez „taryfy ulgowej”.
CZYTAJ DALEJ

Święto Przemienienia Pańskiego

[ TEMATY ]

Przemienienie Pańskie

Graziako

„Przemienienie Pańskie” (XVII wiek)/Fot. Graziako

„Przemienienie Pańskie” (XVII wiek)/Fot. Graziako

6 sierpnia Kościół obchodzi Święto Przemienienia Pańskiego zwane także epifanią lub teofanią. Liturgia tego dnia wspomina opisane w ewangeliach wydarzenie, przez które Chrystus objawił swoje bóstwo.

Czytany w liturgii ewangeliczny opis Przemienienia Pańskiego pełen jest znaczeń symbolicznych: góra, światło i obłok są w Biblii charakterystyczne dla objawień Boga. "Jezus wziął ze sobą Piotra, Jakuba i brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich" (Mt 17,1). Twarz Jezusa zajaśniała jak słońce, szata była biała jak światło, ukazali się też Mojżesz i Eliasz a z obłoku dobiegł głos Boga.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 6

2026-08-06 23:17

ks. Łukasz Romańczuk

Biskup Jacek Kiciński CMF oraz ks. Tomasz Płukarski

Biskup Jacek Kiciński CMF oraz ks. Tomasz Płukarski

Czwarty dzień pielgrzymowania prowadził pątników z Namysłowa do Wierzbicy Górnej. Przed południem pielgrzymi zatrzymali się w Siemysłowie, gdzie uczestniczyli w Mszy św. polowej pod przewodnictwem bp. Jacka Kicińskiego CMF . Etap przypadł w święto Przemienienia Pańskiego.

W homilii biskup zwrócił uwagę, że 40 dni po Przemienieniu Kościół obchodzi święto Podwyższenia Krzyża Świętego . Liczba 40 w Biblii oznacza czas przygotowania – Izrael na pustyni, Mojżesz na Synaju, Jezus przed rozpoczęciem działalności Liczba 40 w Piśmie Świętym oznacza zawsze czas przygotowania: Izrael szedł 40 lat przez pustynię, Mojżesz pościł 40 dni,.... Podobnie wejście na Tabor przygotowuje uczniów na doświadczenie krzyża. Kaznodzieja zatrzymał się nad wyborem trzech apostołów: Piotra, Jakuba i Jana . Podkreślił, że Jezus nie zabiera przypadkowych osób – każdy z nich otrzymał później konkretną misję: Piotr – widzialna głowa Kościoła, Jakub – pierwszy z apostołów, który odda życie za Chrystusa, Jan – świadek aż do późnej starości, autor Ewangelii i Apokalipsy. Biskup podkreślał, że dla Jezusa nie ma osób przypadkowych. - Jeśli Jezus zaprasza kogoś po imieniu, to znaczy, że doskonale go zna i ma wobec niego swoją misję – mówił bp Kiciński .
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję