Reklama

Wiadomości

CKE: Maturę zdało 74 proc. tegorocznych absolwentów

Maturę zdało 74 proc. tegorocznych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych; 17,2 proc. abiturientów, którzy nie zdali jednego przedmiotu, ma prawo do poprawki we wrześniu - poinformował we wtorek dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik.

Spośród tegorocznych absolwentów liceów maturę zdało 81,1 proc., a prawo do poprawki ma 12,5 proc.

Spośród tegorocznych absolwentów techników maturę zdało 62,2 proc., a prawo do poprawki ma 24,9 proc.

Reklama

Maturzyści muszą obowiązkowo przystąpić do trzech egzaminów pisemnych: z języka polskiego, matematyki i języka obcego nowożytnego (obligatoryjne są na poziomie podstawowym; chętni mogą je zdawać także na rozszerzonym). Abiturienci musieli też obowiązkowo przystąpić do jednego pisemnego egzaminu z przedmiotu do wyboru; chętni mogli przystąpić jeszcze do pięciu takich egzaminów.

W tym roku abiturienci nie musieli przystępować do dwóch – obowiązkowych w latach ubiegłych – egzaminów ustnych: z języka polskiego i z języka obcego. Przeprowadzone zostały one tylko i wyłącznie dla zdających, którzy muszą przedstawić wynik uzyskany z egzaminu w części ustnej w postępowaniu rekrutacyjnym na uczelnię zagraniczną.

Aby zdać maturę, trzeba uzyskać z przedmiotów obowiązkowych co najmniej 30 proc. punktów możliwych do zdobycia; w przypadku przedmiotów do wyboru nie ma progu zaliczeniowego.

Reklama

Maturzysta, który nie zdał jednego obowiązkowego egzaminu, ma prawo do poprawki we wrześniu.

Maturzysta, który nie zdał więcej niż jednego obowiązkowego egzaminu, może poprawiać wyniki dopiero za rok.

8,8 proc. tegorocznych absolwentów nie zdało egzaminu z więcej niż jednego przedmiotu. Wśród absolwentów liceów takie osoby stanowią 6,4 proc., wśród absolwentów techników - 12,9 proc. (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

dsr/ krap/

2020-08-11 12:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na maturze egzamin z języka angielskiego na poziomie podstawowym

[ TEMATY ]

matura

matura 2020

PAP/Lech Muszyński

W środę o godz. 9.00 rozpoczął się egzamin z języka angielskiego na poziomie podstawowym. Egzamin pisemny na poziomie podstawowym z wybranego języka obcego nowożytnego jest jednym z obowiązkowych na maturze. Od lat angielski jest najczęściej wybieranym językiem obcym.

Podobnie jak podczas egzaminów przeprowadzonych w poniedziałek i wtorek obowiązuje reżim sanitarny.

Chęć zdawania angielskiego na poziomie podstawowym zadeklarowało blisko 256 tys. tegorocznych absolwentów liceów ogólnokształcących i techników, czyli 94 proc. z nich. Część z nich w środę po południu przystąpi także do pisemnego egzaminu z angielskiego na poziomie rozszerzonym lub dwujęzycznym. Rozpocznie się on o godz. 14.00. Chęć zdawania egzaminu na poziomie rozszerzonym zadeklarowało 163 tys. tegorocznych absolwentów, czyli blisko 60 proc. zdających angielski.

Tegoroczni absolwenci liceów i techników nie są jedynymi, którzy we wtorek piszą egzamin z angielskiego. Razem z nimi zdają go też abiturienci z wcześniejszych roczników. Są wśród nich ci, którzy przystępują do matury pierwszy raz i osoby, które wcześniej nie zdały egzaminu z tego przedmiotu, albo zdały go, ale chcą uzyskać lepszy wynik lub dobierają jeszcze jeden przedmiot do zdanych wcześniej. Takich osób jest łącznie ponad 9 tys. w całym kraju.

Także wśród abiturientów z wcześniejszych roczników angielski jest najczęściej wybieranym językiem obcym. Również wśród nich są osoby, które będą zdawać egzamin z tego języka na poziomie rozszerzonym.

Egzamin na poziomie podstawowym potrwa 120 minut, na poziomie rozszerzonym – 150 minut, a na dwujęzycznym 180 minut.

Arkusze egzaminacyjne rozwiązywane przez maturzystów Centralna Komisja Egzaminacyjna ma opublikować jeszcze w środę: po południu – z poziomu podstawowego, a wieczorem – z rozszerzonego.

Drugim najchętniej wybieranym od lat przez maturzystów językiem obcym jest niemiecki. Na poziomie podstawowym chce go zdawać 11,5 tys. tegorocznych absolwentów, a na rozszerzonym – 6,9 tys. Egzamin z tego języka odbędzie się 18 czerwca.

Na kolejnym miejscu znalazł się rosyjski. Na poziomie podstawowym chce go zdawać 4 tys. tegorocznych absolwentów, a na poziomie rozszerzonym – 2,5 tys. Odbędzie się on 26 czerwca.

Pozostałe języki: włoski, francuski i hiszpański będzie zdawać na poziomie podstawowym po mniej niż po jednym procencie abiturientów (więcej będzie zdawać na nieobowiązkowym poziomie rozszerzonym). Egzaminy z tych przedmiotów przeprowadzone będą odpowiednio: 22, 23 i 25 czerwca.

Nie są to jednak wszystkie pisemne egzaminy z języków obcych nowożytnych, które zostaną przeprowadzone podczas matur. Abiturienci ze szkół dla mniejszości narodowych mają jeszcze obowiązkowy egzamin z języka narodowego. Chodzi o języki białoruski, ukraiński i litewski. Egzaminy z języków mniejszości zostaną przeprowadzone 29 czerwca. W tym samym dniu odbędzie się też egzamin z języka kaszubskiego, a tydzień wcześniej – 22 czerwca – z łemkowskiego.

Maturzysta musi przystąpić do trzech obowiązkowych pisemnych egzaminów maturalnych: z języka polskiego, z języka obcego i z matematyki na poziomie podstawowym. Maturzysta musi też przystąpić do co najmniej jednego pisemnego egzaminu z grupy tzw. przedmiotów do wyboru; maksymalnie do sześciu.

W grupie przedmiotów do wyboru są: biologia, chemia, filozofia, fizyka, geografia, historia, historia sztuki, historia muzyki, informatyka, język łaciński i kultura antyczna, wiedza o społeczeństwie, języki mniejszości narodowych i etnicznych, język regionalny, a także matematyka, język polski i języki obce nowożytne. Egzaminy z przedmiotu do wyboru zdawane są na poziomie rozszerzonym. Dlatego do tej grupy zaliczane są także – na poziomie rozszerzonym – matematyka, język polski i języki obce, które są obowiązkowe na poziomie podstawowym. Wśród maturzystów – co roku – są osoby, które decydują się zdawać egzaminy z kilku języków obcych.

Abiturienci nie muszą za to w tym rok przystępować do dwóch – obowiązkowych w latach ubiegłych – egzaminów ustnych: z języka polskiego i z języka obcego. Przeprowadzana zostaną one tylko i wyłącznie dla zdających, którzy muszą przedstawić wynik uzyskany z egzaminu w części ustnej w postępowaniu rekrutacyjnym na uczelnię zagraniczną.

Aby zdać maturę, abiturient musi uzyskać minimum 30 proc. punktów z egzaminów obowiązkowych. Wynik egzaminu z przedmiotu do wyboru nie ma wpływu na uzyskanie świadectwa maturalnego (nie ma progu zaliczeniowego), służy tylko przy rekrutacji na studia.

Abiturienci, którzy nie mogą przystąpić do egzaminów w sesji czerwcowej, a uzyskali zgodę dyrektora okręgowej komisji egzaminacyjnej, mogą przystąpić do nich w sesji dodatkowej w lipcu.

Wyniki matur zostaną ogłoszone 11 sierpnia.

Maturzysta, który nie zda jednego obowiązkowego egzaminu, ma prawo do poprawki na początku września. Abiturient, który nie zda więcej niż jednego egzaminu, może je poprawiać dopiero za rok. (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

dsr/ joz/

CZYTAJ DALEJ

J.Kaczyński: mamy radosną wiadomość, zostało zawarte porozumienie Zjednoczonej Prawicy

2020-09-26 12:38

[ TEMATY ]

Zjednoczona Prawica

PAP

Mamy przed sobą trzy lata do kolejnych wyborów parlamentarnych i jestem zupełnie pewien, że to będą lata dobrze wykorzystane dla Polski - mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński w sobotę przed podpisaniem nowej umowy koalicyjnej Zjednoczonej Prawicy.

"Mamy dla państwa radosną wiadomość - bardzo się cieszymy, zostało zawarte porozumienie, za chwilę będzie podpisane. Jestem głęboko przekonany, że dzisiejszy dzień dobrze zapisze się w naszej historii, bo mamy przed sobą trzy lata do kolejnych wyborów parlamentarnych. Jestem zupełnie pewien, że to będą lata dobrze wykorzystane dla Polski" mówił prezes PiS.

"Wszystko, co będzie możliwe dla umocnienia naszej wspólnoty i poprawy losu każdego obywatela będzie uczynione" - dodał J. Kaczyński.

CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego na pielgrzymim szlaku

2020-09-26 22:20

Archiwum WSD

Tradycyjnie przed rozpoczęciem wykładów, wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu pielgrzymuje do jakiegoś sanktuarium, aby prosić o łaski potrzebne na nowym etapie formacji i studiów. W tym roku było to sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej w Dębowcu oraz św. Jana z Dukli.

Po dotarciu do Dębowca, przełożeni seminaryjni z rektorem ks. Rafałem Kułagą na czele, klerycy i siostry zakonne zapoznali się z historią sanktuarium i odwiedzili jego najważniejsze miejsca. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz, który zachęcał w homilii do odczytywania Bożych znaków i podążania za nimi. Zauważył, że nieraz kwestionują one nasz świat ludzi i rzeczy. Są niepokojące jak łzy Najświętszej Maryi Panny w La Salette. Stanowią jednak okazję do tego, żeby pojednać się z Bogiem i odzyskać pełnię życia. Kaznodzieja, życzył wszystkim i sobie takiego nowego początku w roku jubileuszowym 200-lecia Seminarium. Po Eucharystii, Ojcowie Saletyni ugościli pielgrzymów obiadem.

Kolejnym etapem pielgrzymki było sanktuarium św. Jana z Dukli, gdzie odmówiona została Koronka do Bożego Miłosierdzia.

Archiwum WSD

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję