Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Broń nas od moru, zdrowaś Maryja!

O ustanie epidemii koronawirusa oraz nadzieję na każdy dzień życia – w tych intencjach w kościele św. Jerzego w Biłgoraju sprawowano (13.07) nabożeństwo fatimskie, celebrowane na pamiątkę objawień Matki Bożej w Fatimie w 1917 roku. Odprawiane jest ono trzynastego dnia miesiąca od maja do października, gdyż to właśnie wtedy Matka Boża objawiła się trójce portugalskich dzieci, Łucji dos Santos oraz Franciszkowi i Hiacyncie Marto.

2020-07-14 07:40

Joanna Ferens

Procesja z Najświętszym Sakramentem i figurą Matki Bożej Fatimskiej

Nabożeństwo w biłgorajskim ‘Kościółku’ rozpoczęło się od modlitwy różańcowej przed wystawionym Najświętszym Sakramencie, zaś bezpośrednio po niej została odprawiona msza św., której przewodniczył wikariusz parafii katedralnej w Zamościu, ks. Krzysztof Hawro. Na wstępie wszystkich powitał ks. proboszcz Stanisław Budzyński: – Bardzo serdecznie i gorąco witam was w naszym Kościółku, na trzecim już w tym roku nabożeństwie fatimskim. Chcemy modlić się o ustanie epidemii, a także o Boże błogosławieństwo dla wszystkich naszych dobroczyńców. Niech Matka Boża otacza was płaszczem swojej matczynej opieki – powiedział.

W homilii ks. Krzysztof Hawro podkreślał, jak bardzo Polacy potrzebują dziś, w dobie epidemii, opieki Matki Najświętszej: – Drodzy czciciele Matki Bożej! Dziś ten biłgorajski „Kościółek” jest miejscem naszego pięknego spotkania z Matką Bożą. Czasem przychodzą tu skryci ,,Nikodemowie” pod osłoną ciszy, w samotności, by wyrzec swoje trudne pacierze nawrócenia. Przychodzi niejedna matka prosząc o nawrócenie dla swoich dzieci, przychodzi mężczyzna dziękując za wyrwanie go z uzależnienia alkoholowego. I przyjdzie i klęknie też matka kapłana i siostry zakonnej, prosząc o siłę dla swojego dziecka. My Polacy cieszmy się, że to Serce Matki potrafi tak kochać, słuchać, co nasze serce chce powiedzieć. I wiele razy Maryja przejawiała troskę o swoje dzieci, wsłuchiwała się w wołanie dzieci i przedstawiała ich prośby Bogu. Ratowała je z zagubienia, wypraszała zdrowie i przywracała wolność. Dzisiaj, gdy wspominamy Twoje objawienia w Fatimie chcemy złożyć w Twoje dłonie całe nasze życie i wszystkie obowiązki, którymi jest ono wypełnione. Nade wszystko chcemy Ci złożyć nasze niepokoje i lęki, spowodowane pandemią koronawirusa. Zawierzamy Ci chorych i tych, którzy się nimi opiekują – zaznaczał.

Kapłan przywołał również słowa wielkiego czciciela Maryi – Prymasa Tysiąclecia, kardynała Stefana Wyszyńskiego, na beatyfikację którego oczekujemy: – Gdy Prymas Wyszyński koronował maryjny wizerunek w Starej Wsi koło Brzozowa mówił: Matko Miłosierdzia, Ty jedyna po Bogu nadziejo nasza. Zbliżamy się do Ciebie, jak dzieci do najlepszej Matki. Z ufnością padamy przed Tobą i błagamy Cię pokornie, byś wyjednała nam u Syna swojego przebaczenie wszystkich naszych grzechów i łaski, o które Cię szczególnie prosimy. Tyle cudów za Twoim pośrednictwem Bóg dokonał na tym miejscu, tylu chorym wyprosiłaś zdrowie, tylu strapionym otarłaś łzy i pocieszyłaś ich zbolałe serca! Przeto i my mamy tę niezłomną nadzieję, że nas nie opuścisz. Trzeba dziś nam Matczynej pomocy, dlatego wpatrzeni w znak fatimskiej figury wołamy: Matko, przyjdź do nas. Prosimy cię słowami Czcigodnego Sługi Bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego: „Święta Boża Rodzicielko, Święta Boża Karmicielko, Święta Panno nad Pannami, Matko Kościoła spojrzyj nam nas, przyjmij lud Twój, który z ufnością ku Tobie patrzy – mówił.

Reklama

Ks. Krzysztof Hawro w rozmowie wyjaśniał, iż nabożeństwo fatimskie to przede wszystkim orędzie nadziei dla świata: – Nabożeństwo fatimskie jest wypełnieniem prośby Matki Bożej, która w 1917 roku trójce dzieci w Fatimie poleciła i prosiła, by takie nabożeństwa wynagradzające miały miejsce. I to samo nabożeństwo trzynastego dnia miesiąca jest wspomnieniem tego objawienia z lipca, kiedy dzieci miały wizję piekła, gdy dostrzegały cały ogrom okrucieństwa i cierpienia, które na ludzkość może spaść, jeśli się nie nawróci. Pamiętajmy, ze całe to orędzie, które przyniosła Matka Boża to jest orędzie nadziei, a nie tragedii. Fatima jest orędziem nadziei i pamiętajmy tu również o słowach Ojca Świętego Benedykta XVI, który podczas pielgrzymki do Fatimy powiedział, że łudziłby się ten, kto myślałby, że prorocka misja Fatimy zakończyła się, a ona wciąż trwa. I te nabożeństwa, które odbywają się tu, w biłgorajskim ‘Kościółku’ i w wielu świątyniach naszej diecezji, są świadectwem na aktualność tego fatimskiego objawienia – wyjaśniał.

Nabożeństwo fatimskie w szczególny sposób wpisuje się w polską pobożność i cześć okazywaną Maryi: – Pamiętajmy o tym, że nasz rodak, św. Jan Paweł II był wielkim czcicielem Matki Bożej Fatimskiej i to on dał świadectwo, że w czasie zamachu na jego życie 13 maja 1981 roku to sama Matka Boża go ochroniła. Dlatego w duchu wdzięczności odbył swoją pielgrzymkę do Fatimy, by tam Matce Bożej podziękować. I właśnie w setną rocznicę jego urodzin warto sobie o tym przypomnieć, że na polskiej ziemi znajduje się szczególne sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, wybudowane na zakopiańskich Krzeptówkach jako wotum wdzięczności za uratowanie życia św. Jana Pawła II. To jest też przejaw naszej narodowej, maryjnej pobożności, która nas na całym świecie cechuje – tłumaczył ks. Hawro.

Nabożeństwo zakończyła procesja eucharystyczna z Najświętszym Sakramentem i figurą Matki Bożej Fatimskiej oraz odśpiewanie litanii loretańskiej. Był to czas modlitwy o ustanie epidemii, a także wynagrodzenia Panu Bogu za grzechy i wszelkie zniewagi.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Liban: Demonstracje i starcia z policją w Bejrucie; 1 zabity, ponad 230 rannych

2020-08-08 19:06

[ TEMATY ]

Liban

protest

wybuch

PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Libański policjant zginął podczas starć z demonstrantami protestującymi w Bejrucie przeciwko władzom kraju - podał rzecznik służby. Policja potwierdziła również użycie ostrej amunicji wobec protestujących.

Demonstranci zgromadzili się w sobotę na placu Męczenników w centrum Bejrutu nieopodal libańskiego parlamentu. Wznosili hasła wzywające do "upadku reżimu" i obwiniające polityków o tragiczną eksplozję w porcie w Bejrucie, w rezultacie której zginęło przynajmniej 157 osób, a 6 tys. odniosło obrażenia. Na placu postawiono szubienice, na których zawisły wizerunki m.in. prezydenta Michela Aouna i przywódcy Hezbollahu Hasana Nasrallaha.

"Zrezygnujcie albo zawiśnijcie" - głosiło jedno z haseł.

Demonstracja szybko przerodziła się w starcia z siłami bezpieczeństwa. Aby powstrzymać ludzi przed przedostaniem się przez barykady w stronę parlamentu, policja najpierw użyła gazu łzawiącego, gumowych kul, a potem także ostrej amunicji, co potwierdził rzecznik policji. Relacje światowych telewizji pokazywały krwawiących ludzi z ranami postrzałowymi.

W starciach zginął jeden policjant, a ponad 230 osób odniosło obrażenia. Ponad 60 wymagało hospitalizacji. Na placu Męczenników podpalono ciężarówkę, na tłum spadały również fajerwerki. Późnym wieczorem siły bezpieczeństwa przejęły kontrolę nad placem, rozpylając duże ilości gazu łzawiącego.

Ostra reakcja sił bezpieczeństwa nie powstrzymała części demonstrantów, którzy wtargnęli do budynków ministerstw spraw zagranicznych, gospodarki, środowiska, energii, a także Stowarzyszenia Banków w Libanie. Przeprowadzili także szturm na bejrucki ratusz. Protestujący zapowiedzieli okupację gmachów przynajmniej do niedzieli.

W reakcji na sobotnie wydarzenia premier Libanu Hasan Diab zapowiedział w orędziu telewizyjnym, że w poniedziałek złoży wniosek o przedterminowe wybory. Polityk stwierdził, że to jedyne wyjście z kryzysu, w którym znalazł się kraj, a Liban potrzebuje "nowych elit i nowego parlamentu". Nie jest jednak jasne, czy inicjatywa ma poparcie sił tworzących rządzącą koalicję, w tym politycznego skrzydła Hezbollahu.

"Wzywam wszystkie partie, by nie stały na przeszkodzie do odbudowania Libanu" - powiedział premier.

Diab przyznał również, że "ludzie mają prawo być wściekli", a wtorkowa eksplozja 2,7 tys. ton saletry amonowej w porcie w Bejrucie była rezultatem "lat korupcji". Dodał, że rozumie, że protesty nie dotyczą jedynie sprawy wybuchu.

Liban od miesięcy zmaga się z zapaścią gospodarki, kryzysem bankowym i hiperinflacją, a ostatnio także z rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem. (PAP)

osk/ kar/
CZYTAJ DALEJ

Watykan: Papież pozdrowił uczestników Tour de Pologne

2020-08-09 12:23

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Tour de Pologne

youtube.com/vaticannews

Papież Franciszek pozdrowił podczas spotkania z wiernymi w niedzielę w Watykanie uczestników kolarskiego wyścigu Tour de Pologne. Podkreślił, że w tym roku jest on dedykowany pamięci świętego Jana Pawła II w stulecie jego urodzin.

Zwracając się do osób zgromadzonych w południe na modlitwie Anioł Pański na Placu Świętego Piotra papież powiedział: "Kieruję serdeczne pozdrowienie dla uczestników Tour de Pologne, międzynarodowego wyścigu kolarskiego, który w tym roku dedykowany jest pamięci Świętego Jana Pawła II w setną rocznicę jego urodzin".

Na placu przed bazyliką watykańską zgromadziły się setki wiernych, także z Polski, co zauważył Franciszek dodając: "Dużo jest tu Polaków". (PAP)

sw/ mars/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję