Reklama

Czy Bóg jest w internecie?

Niedziela podlaska 8/2010

Religia wychodzi naprzeciw potrzebom, a niekiedy żądaniom współczesnej młodzieży. Młodzieży, która stanowi pokolenie Internetu. Czy w labiryncie witryn i gąszczu informacji łatwo odnaleźć wartościowe strony? Czy nowoczesne środki społecznego przekazu są odpowiednie do prowadzenia dialogu między Kościołem a wiernymi? Tegoroczne orędzie papieskie, wygłoszone z okazji Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu, nawołuje do wykorzystywania Internetu w głoszeniu Ewangelii. Młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży odpowiada na apel Papieża Benedykta XVI.
24 stycznia, w dniu liturgicznego wspomnienia św. Franciszka Salezego - patrona dziennikarzy, jest obchodzony Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. Został on ustanowiony przez papieża Pawła VI w 1967 r. Od tego czasu Stolica Apostolska, wzorem Pawła VI, uroczyście obchodzi ten dzień, wydając okolicznościowe orędzie, poświęcone tematyce mediów i środków masowego przekazu. Tegoroczne obchody przebiegają pod hasłem: „Kapłan i duszpasterstwo w świecie cyfrowym: nowe media w służbie Słowa”. W nawiązaniu do tego hasła i trwającego Roku Kapłańskiego Papież Benedykt XVI skierował swoje orędzie głównie do księży, chcąc, aby w swojej ewangelizacyjnej działalności wykorzystywali nowoczesne środki przekazu, w tym Internet.
Papież z ufnością wzywał księży do świadomego zaistnienia w świecie cyfrowym. W nim właśnie „(…) czekają na kapłana nowe możliwości pełnienia właściwej posługi Słowa i Słowu” (Orędzie ŚDŚSP, 2010). Benedykt XVI słusznie upatruje w Internecie nowych sposobów głoszenia Ewangelii. Internet jest bowiem znakomitym narzędziem dotarcia do współczesnej młodzieży. Dane statystyczne mówią, że w ciągu jednego miesiąca 2008 r. zaledwie co ósmy polski internauta w wieku 15-24 lata odwiedził witrynę o tematyce religijnej. Oczywiście, można to tłumaczyć faktem, że starsi ludzie wykazują przywiązanie do mediów tradycyjnych (prasy drukowanej czy rozgłośni radiowych) i obawiają się nieznanego, jakie niesie ze sobą Internet. Co więc z młodzieżą, która stanowi pokolenie Internetu? Czy na drodze poszukiwania swojej tożsamości religijnej Internet stanowi wiarygodne źródło?
Papieskie orędzie na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu wymaga od kapłanów zaangażowania duszpasterskiego w tworzeniu wartościowej sieci informacji. „Zadaniem tego, kto jako osoba konsekrowana działa w mediach, jest torowanie drogi nowym spotkaniom, zapewniając zawsze wysoką jakość ludzkiego kontaktu oraz troskę o osoby i ich prawdziwe potrzeby duchowe” (Orędzie ŚDŚSP, 2010). Internet nie jest zagrożeniem tak długo, jak długo rozumiany jest jako przestrzeń spotkania różnych kultur, rozmowy między ludźmi i dialogu Kościoła z wiernymi.
Taka przestrzeń powstała przy udziale środowisk KSM-owskich z całej Polski w ramach krajowego projektu edukacyjnego Młodzi Tej Ziemi. Pomysłodawcą i koordynatorem inicjatywy jest młodzież Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej wraz z ks. Andrzejem Lubowickim, która uruchomiła portal społecznościowy www.mlodzitejziemi.pl.
Stanowi on źródło informacji i kontaktów, przestrzeń do wymiany doświadczeń i ciekawych pomysłów. Inicjatywa powstania portalu społecznościowego i aktywnego działania w nim duszpasterzy ma służyć ukazaniu dobra, które jest w nas i wokół nas. Strona www.mlodzitejziemi.pl to witryna spełniająca funkcje narzędzia komunikacyjnego, platformy informacyjnej i kontaktowej zarówno dla uczestników projektu, jak i dla wszystkich odwiedzających portal.
Poza możliwościami, jakie oferują inne portale społecznościowe - czyli uatrakcyjnianiem własnego profilu, dodawaniem zdjęć i filmów, budowaniem sieci znajomych i korespondencji między nimi - www.mlodzitejziemi.pl wyróżnia możliwość dodawania miejsc wspomnień i zakładania grup. Służy to powstawaniu swoistej „wartościowej mapy” z oznaczonymi miejscami pielgrzymek, zlotów i dni młodzieżowych, rekolekcji czy świątyń, co rozbudza w młodych ludziach poczucie patriotyzmu i przynależności terytorialnej. Jako liderzy grup młodzieżowych wychowujemy dzieci i młodzież w duchu chrześcijańskiej troski o młode pokolenie. Dzięki temu tworzymy lepsze relacje z innymi, a czując w sobie większą głębię, naturalnie odnajdujemy także większy optymizm i radość, większą wolność i bezinteresowność. Utożsamiamy się z wartościami katolickimi i podejmujemy działania prowadzące do formacji duchowej młodego człowieka. Działając w ruchach i grupach młodzieżowych, staramy się łączyć nasze wspólne idee. Po co? By osiągnąć cel - zjednoczyć młodzież chrześcijańską w Polsce.
Istotą orędzia Papieża Benedykta XVI jest stwierdzenie, że Bóg jest wszędzie - nawet w Internecie! Oby młodzież, poszukując w Internecie prawdziwych wartości i znaków wiary, umiała wykorzystać zawarte w nim treści do odnalezienia prawdziwego oblicza Boga.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Turcja: Bazylika stanie się meczetem. Ból chrześcijan, UNESCO ostrzega

2020-07-11 12:54

[ TEMATY ]

muzułmanie

Turcja

wikipedia.org

Turcy ponownie urządzą sobie meczet w najwspanialszej bazylice chrześcijańskiego Wschodu. Turecka Rada Stanu anulowała decyzję z 1934 r. o przekształceniu bazyliki Hagia Sophia w muzeum, a prezydent Turcji wydał dekret, który przekształca ją w meczet. Recep Erdogan oznajmił tę decyzję w przemówieniu do narodu, zapowiadając, że pierwsze muzułmańskie nabożeństwo odbędzie się tam 24 lipca.

Hagia Sophia została konsekrowana w 537 r. Do czasu wybudowania nowej Bazyliki św. Piotra w Rzymie była największą chrześcijańską świątynią na świecie. Kiedy w 1453 r. Turcy podbili Konstantynopol, bazylikę przywłaszczyli sobie muzułmanie. W 1934 r. Hagia Sophia stała się muzeum.

Decyzja o ponownym zaadoptowaniu starożytnej chrześcijańskiej bazyliki dla potrzeb kultu muzułmańskiego budzi sprzeciw i oburzenie zwłaszcza wśród chrześcijan wschodnich, dla których Hagia Sophia jest w pewnym sensie kościołem macierzystym. Patriarcha Konstantynopola Bartłomiej już dwa tygodnie temu ostrzegał, że taka decyzja wzbudzi wrogość do islamu w milionach chrześcijan na całym świecie. Patriarchat Moskiewski wyraził ubolewanie, że odczucia milionów chrześcijan nie zostały wzięte pod uwagę. „Ta decyzja może mieć poważne konsekwencje dla całej ludzkiej cywilizacji” – oświadczył rzecznik patriarchatu.

Przeciwko przekształceniu bazyliki w meczet ostro zaprotestowały władze Grecji. W ich przekonaniu zachowanie Erdogan to prowokacja, krok, który cofa Turcję o sześć wieków wstecz. Zdaniem premiera Mitsotakisa decyzja ta negatywnie odbije się na relacjach tego kraju z Unią Europejską.

UNESCO z kolei przypomina, że Hagia Sophia należy do powszechnego dziedzictwa ludzkości. Dlatego przestrzega rząd Erdogana przed wprowadzaniem jakichkolwiek modyfikacji w tej świątyni. Wszelkie zmiany muszą być uprzednio konsultowane z Komitetem Światowego Dziedzictwa – przypomina dyrektor UNESCO, odnosząc się w ten sposób do obaw o los chrześcijańskich wizerunków, które są obecne w świątyni. Jeśli Hagia Sophia stanie się meczetem, wszystko, co narusza wiarę muzułmanów zostanie zasłonięte.

CZYTAJ DALEJ

Simoncelli: bez zawieszenia broni trudno będzie wygrać z koronawirusem

2020-07-12 16:32

[ TEMATY ]

wojna

koronawirus

Vatican News/ANSA

W starożytności przerywano wojny na czas igrzysk olimpijskich. W tym roku pandemia spowodowała przeniesienie olimpiady, ale wojny trwają nadal. W wielu krajach działania zbrojne uniemożliwiają walkę z koronawirusem, leczenie chorych, a nawet dostarczanie podstawowej pomocy humanitarnej.

Najtrudniejsza sytuacja jest obecnie w Jemenie i Syrii. Podobnie jest w Kamerunie, Republice Środkowoafrykańskiej czy Nigerii. Stąd niedawny apel papieża Franciszka o bezwarunkowe i natychmiastowe zawieszenie broni. „Bez poważnego potraktowania tego wezwania będzie trudno wygrać z pandemią” – uważa prof. Maurizio Simoncelli, specjalista w dziedzinie rozbrojenia, współzałożyciel międzynarodowego instytutu badawczego IRIAD zajmującego się promowaniem wiedzy naukowej na temat praw człowieka, rozbrojenia i zarządzania konfliktami bez użycia przemocy.

„Wojny nigdy nie wybuchają bez powodów, a powody są zazwyczaj takie same: kontrola terytoriów i ich zasobów. Tak stało się w Libii, gdzie pragnienie pokoju ustąpiło przed konfliktem międzynarodowym. Spójrzmy na Zatokę Perską i Syrię. Te konflikty nie mogłyby trwać tyle lat, gdyby wciąż nie była tam dostarczana broń i amunicja. Warto pamiętać, że konflikty są również poważnym biznesem. W historii wiele razy widzieliśmy, jak państwa, które domagały się zawieszenia broni, kończyły na eksporcie uzbrojenia na tereny objęte wojną – powiedział w wywiadzie dla Radia Watykańskiego Maurizio Simoncelli. – Dlatego bardzo trudne będzie wprowadzenie zawieszenia broni, aby pomóc ludności zagrożonej koronawirusem na terenach objętych konfliktem. Jest ich bardzo wiele, od Afryki po Bliski Wschód. Niedobór leków, słaba kondycja zdrowotna mieszkańców, brak wody i żywności sprawiają, że zagrożenie jest niezwykle poważne. Nie wystarczy potakiwać papieżowi, kiedy mówi o rozbrojeniu. Wiele państw to robi, ale nie zachowują się niestety konsekwentnie”.

W ubiegłym miesiącu biskupi Kamerunu i Republiki Środkowoafrykańskiej potępili kontynuację działań wojennych w obu tych krajach. Podobna sytuacja ma miejsce w Nigerii. „Wciąż jesteśmy na łasce bojówek terrorystycznych Boko Haram, zwłaszcza na północy kraju”– alarmuje arcybiskup Abudży, Ignatius Ayau Kaigama, podkreślając również zagrożenie koronawirusem, który jest jego zdaniem najniebezpieczniejszy dla najbiedniejszej części populacji.

Sytuacja jest tragiczna także w Syrii i w Jemenie, borykającymi się z najpoważniejszym kryzysem humanitarnym na świecie. Bp Paul Hinder, wikariusz apostolski w Arabii Południowej, zwraca uwagę na zniszczenie połowy infrastruktury medycznej w Jemenie oraz na brak bezpieczeństwa, który „utrudnia, a czasem uniemożliwia transport pomocy”. „Bez rozejmu między walczącymi stronami wszystkie operacje humanitarne pozostaną sparaliżowane” – uważa bp Hinder.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję