Reklama

Katedra odzyska blask

Prawie 21 mln zł zostanie przeznaczonych na renowację stołecznej archikatedry św. Jana Chrzciciela i stworzenie przy niej nowoczesnego, multimedialnego muzeum

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po tym, jak zostały wyremontowane prawie wszystkie staromiejskie kościoły, przyszła także kolej na najważniejszy z nich - bazylikę archikatedralną św. Jana Chrzciciela. Nie będzie to jednak tylko kosmetyczny zabieg odnowienia elewacji, ale gruntowny remont, jakiego nie było od czasów powojennej odbudowy świątyni.
Osuszone i odrestaurowane zostaną podziemia oraz wnętrze katedry, odnowiona będzie elewacja i dzwonnica. Remont obejmie również posadzkę świątyni, kamienne sarkofagi i epitafia. - Do tej pory katedra wśród innych kościołów na Starówce wyglądała jak uboga krewna. Teraz odzyska swój dawany blask i właściwe miejsce na turystycznej mapie Polski - z dumą mówi ks. Bogdan Bartołd, proboszcz parafii katedralnej.

Skarby Kościoła dla turystów

Największą nowością, jaka czeka mieszkańców Warszawy i turystów, jest stworzenie nowego Muzeum Archidiecezji Warszawskiej, które znajdzie się w bezpośrednim sąsiedztwie katedry, po drugiej stronie wąskiej ul. Dziekania. Archidiecezja posiada bardzo bogate zbiory sztuki sakralnej - od średniowiecza do współczesności. W tej chwili są one eksponowane na Solcu, czyli z dala od szlaków turystycznych. - Dlatego też przeniesienie ich na Starówkę sprawi, że te dobra kultury znów ożyją i będą szerzej dostępne dla turystów - podkreśla metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz.
Nowa siedziba muzeum znajdzie się w rozbudowanym pałacyku, gdzie obecnie jest m.in. księgarnia. - Nie będziemy naruszać zabytkowych części budynku. Wyburzymy jedynie niektóre ścianki działowe. Na czterech kondygnacjach uzyskamy ponad 1400 m2 powierzchni ekspozycyjnej - tłumaczy architekt Jarek Grzegory, współtwórca koncepcji muzeum. Nowością będzie przeszklony pawilon na podwórzu pałacyku. Dzięki temu uzyskana zostanie przestronna sala, gdzie przy świetle dziennym będzie można eksponować np. wystawy czasowe czy organizować lekcje dla młodzieży. - To będzie coś więcej niż tylko zwykłe muzeum. Marzy mi się, by na Dziekanii powstał ośrodek, który będzie skupiał środowisko naukowców, artystów i twórców sztuki sakralnej. Mam nadzieję, że uda nam się stworzyć tętniące życiem centrum kultury chrześcijańskiej - mówi ks. Bartołd.

Unijne wsparcie

Odnowiona katedra wraz z muzeum będą integralnym kompleksem turystycznym. Z myślą o zwiedzających przewidziano w kościele specjalne ścieżki edukacyjne. Wchodząc do katedry, będziemy najpierw zwiedzać jej bogate wnętrze, by później zejść do podziemi, gdzie są pochowani m.in. książęta mazowieccy, Henryk Sienkiewicz czy Ignacy Paderewski. Po obejrzeniu wszystkich katedralnych skarbów turyści przejdą korytarzami - nad ulicą - do multimedialnego muzeum.
W pierwszym etapie prac konserwatorzy będą musieli zmierzyć się z wilgocią, która jest zmorą katedralnych murów i podziemi. - Powojenna odbudowa wykonana została w pośpiechu, przy ograniczonych środkach technicznych i finansowych. W efekcie świątynia nie ma nawet prawidłowego odprowadzenia wody, która wsiąka w jej mury - podkreśla Marcin Kozarzewski, kierownik zespołu konserwatorów.
Projekt przewiduje też: wymianę instalacji elektrycznych, nowe oświetlenie wydobywające najciekawsze elementy wnętrza, zmianę nagłośniania oraz zastosowanie specjalistycznego ogrzewania. Bazylika archikatedralna również zyska nowy system alarmowy i przeciwpożarowy.
Prace remontowo-budowlane powinny ruszyć latem. Pierwsi zwiedzający pojawią się w muzeum w 2012 r. Wartość projektu opiewa na 20,9 mln zł, z czego dofinansowanie unijne w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2007-13 wyniesie 17,7 mln zł. - Realizacja tego projektu jest wyrazem szacunku dla miejsc niezwykle istotnych w historii naszego kraju, stolicy Polski i Mazowsza. Przyczyni się także do wzmocnienia oferty turystycznej naszego regionu - uważa Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego, który wspólnie z abp. Kazimierzem Nyczem podpisał umowę na remont katedry i budowę muzeum.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Historia ma twarz kobiety

2026-09-26 19:11

Marzena Cyfert

IV edycja Orszaku Dziejów we Wrocławiu

IV edycja Orszaku Dziejów we Wrocławiu

Królowe, święte, uczone, artystki i bohaterki pojawiły się na ulicach Wrocławia. IV Orszak Dziejów przypomniał kobiety, które przez swoją wiarę, odwagę, pracę i poświęcenie współtworzyły historię Polski.

Wydarzenie odbyło się pod hasłem „Piękne – mądre – dobre” i rozpoczęło się Mszą św. w kościele NMP Na Piasku. Eucharystię sprawował ks. Paweł Stypa z fundacji Studium Culturae Ecclesiae, organizującej orszak. Po Mszy św. barwny korowód władców, uczonych, artystów i świętych w starannie dobranych kostiumach przeszedł na wrocławski Rynek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję