Reklama

Polska

Jasna Góra: nauczyciele dziękują za trudny rok pracy

Z modlitwą przede wszystkim dziękczynną za miniony, bardzo trudny dla polskiej szkoły rok, na Jasną Górę przybyła 83. pielgrzymka nauczycieli i wychowawców. Wpatrzeni w świadków wiary: Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego pedagodzy uczyli się odwagi i tego jak stawiać czoła nowym wyzwaniom i zagrożeniom, zwłaszcza tym wynikającym z odchodzenia od podstawowych wartości.

Bp Piotr Turzyński, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Nauczycieli dziękował za trud tego roku, mówił o nowych doświadczeniach, które przyniosło zatrzymanie świata przez koronawirusa. Podkreślał, że wobec toczącej się na naszych oczach walki cywilizacji potrzeba nam bardzo matczynej pomocy Maryi.

- Na naszych oczach pukają do szkoły ci, którzy w imię absolutnej wolności chcą wprowadzić chaos w młode ludzkie serca mówiąc, że wszystko jest płynne, nie ma prawdy, nie ma natury, nie ma dobra i zła, nie ma odpowiedzialności jest tylko wolność - mówił biskup w czasie wieczornego Apelu. Zapewniał, że nauczyciele czuwają „najpierw nad swoim sercem, aby się nie zniechęcić, nie popaść w rutynę i obojętność, nie dać się zwyciężyć złu, by nie pracować tylko w zawodzie nauczyciela dla wynagrodzenia, ale by pełnić misję podejmując odpowiedzialność za młode pokolenie, a przez to za przyszłość rodzin i Polski”.

Dziś w czasie Mszy św. będącej głównym punktem pielgrzymki bp Turzyński wzywał, by „nie przywiązywać się do zewnętrznych form a szukać tego co głębokie i wielkie”. - Zmieniają się ludzie, imperia, padają wielcy, tylko Królestwo Boże trwa wiecznie – przypominał. Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Nauczycieli nawiązując do hasła spotkania „Świadkowie Prawdy” zachęcał do wyraźnego świadczenia o Chrystusowej Ewangelii. -To nasze zadanie,

trzeba głębię ludzkiego serca, młodego wypełniać tym co treściwe, co szlachetne, co wielkie a Pan Bóg to przemieni.
Wbrew trendom świata i niektórym, którzy chcieli powiedzieć, że jest postprawda, bądźcie świadkami tej prawdy, która jedynie podnosi człowieka, ocala. Tą prawdą jest Jezus Chrystus, Jego Ewangelia - mówił bp Turzyński.

Reklama

Minister Edukacji Narodowej Dariusz Piontkowski uczestniczący w pielgrzymce już kolejny raz przypomniał w rozmowie, że szkoła ma nie tylko uczyć, ale i wychowywać. - Dlatego ważny jest też wymiar duchowy, ważna jest kwestia światopoglądowa, to w jakiej tradycji dzieci mają być wychowywane. Widzimy ogromny nacisk środowisk skrajnie lewicowych, które próbują zmienić model społeczny i model rodziny. To co jest traktowane jako tolerowanie pewnego rodzaju zachowań, niektóre organizacje i siły polityczne próbują narzucić jako obowiązującą normę a wręcz modelowy przykład funkcjonowania nowego społeczeństwa i jest to groźne - mówił minister.

Podziękował nauczycielom za ogromną pracę, którą włożyli w przygotowanie się do kształcenia na odległość. - Że mimo trudnych warunków, dzięki możliwościom technicznym utrzymali kontakt z uczniami, że przekazali im wiedzę, umiejętności, że nie zostawili ich samych, że stanęli na wysokości zadania - mówił Dariusz Piontkowski.

Przedstawiciele oświaty podkreślają, że choć polska szkoła jest dynamiczna i poddawana ciągłym zmianom, to doświadczenie tego roku dla wszystkich było wyzwaniem niespotykanym. - Wiele razy powtarzały się słowa, że to był trudny rok, bardzo ważny rok, taki rok, który był dla nauczycieli rokiem wielkiego sprawdzianu, mówiliśmy też o ubiegłym roku, kiedy trwały strajki, podobnie i nie przyszło nam wtedy do głowy, co nas jeszcze może spotkać i jak trudny może to być rok, i jak wielki sprawdzian dla nas wszystkich i dorosłych i dzieci, dla rodziców, dyrektorów szkół - powiedziała Alicja Janowska, dyrektor delegatury w Częstochowie Kuratorium Oświaty w Katowicach.

Reklama

Tegoroczna pielgrzymka odbyła się przede wszystkim w łączności duchowej. Na Jasną Górę przybyli nieliczni przedstawiciele oświaty.

Wszyscy mają nadzieję, że od września uczniowie wrócą do szkół i będą mogli w „normalnych” warunkach realizować swoją misję i zadania.

2020-07-02 18:36

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Muskus: spojrzenie na kryzys Bożymi oczami jest początkiem drogi uzdrowienia

2020-08-08 12:35

[ TEMATY ]

pielgrzymka

- Czego szukamy? Wiary, która czyni cuda? Czy cudów, które mają wzbudzić w nas wiarę? – pytał bp Damian Muskus OFM pątników zdążających na Jasną Gorę w Pieszej Pielgrzymce Krakowskiej. Jak podkreślał, czasem w pogoni za nadzwyczajnymi znakami „gubimy samego Jezusa, szukamy ich dla nich samych, nie dla Niego”.

W trzecim dniu pielgrzymki bp Muskus odwiedził pątników VI wspólnoty skawińsko-czernichowskiej i w Gorenicach, gdzie nocowali, odprawił dla nich Mszę św.

W homilii odwołał się do Ewangelii o wierze małej jak ziarnko gorczycy. Zauważył, że niepowodzenie uczniów Jezusa, którym nie udało się uzdrowić chłopca chorego na epilepsję, wynikało być może z faktu, że uwierzyli we własną sprawczość. Przeciwstawił im wiarę ojca cierpiącego dziecka, który doskonale wiedział, że nie potrafi i nie może pomóc swojemu dziecku.

- Podobnie jak ojciec z dzisiejszej Ewangelii, również i my przeżywamy trudne chwile, niekiedy nawet wielkie dramaty. Przeżywamy problemy w domach, niepewność w życiu zawodowym, choroby bliskich, grzechy, słabości i zniewolenia, dramaty osobiste i te, które dotykają naszych wspólnot czy społeczeństwa. Pomyślmy, w jaki sposób sobie z nimi radzimy? – zachęcał kaznodzieja.

Hierarcha wyróżnił trzy postawy wobec trudności: bierność, próby rozwiązywania problemów „po swojemu” oraz postawę ufności ewangelicznego ojca. - Czy nie warto w takich chwilach naśladować ojca z dzisiejszej ewangelii? Upaść na kolana i błagać o pomoc? – pytał.

- Nie tyle tu chodzi o zdjęcie z nas wszystkich ciężarów i rozwiązanie nurtujących nas problemów. Chodzi bardziej o to, by zaprosić Jezusa do tego, co w nas słabe i co przerasta nasze siły. Wystarczy oddać Mu to wszystko z wiarą, by doświadczyć pokoju serca i pewności, że On się nami opiekuje i nas strzeże. Spojrzenie na kryzys Bożymi oczami jest początkiem drogi uzdrowienia – wyjaśniał.

Na koniec zadał pielgrzymom pytanie, czego szukają: wiary, która czyni cuda, czy cudów, które mają wzbudzić w nas wiarę. - To ważne rozróżnienie, bo czasem w pogoni za nadzwyczajnymi znakami gubimy samego Jezusa, szukamy ich dla nich samych, nie dla Niego – ocenił.

Według bp. Muskusa to zdarza się w Kościele. - Modni rekolekcjoniści, wielkie spotkania, na których przeżywane są ogromne emocje, sensacyjne doniesienia o cudach, potrafią skutecznie przesłonić Jezusa, który jest wśród nas, stale obecny, bliski, cichy i łagodny – stwierdził.

Namawiał pątników, by przeżywaną w wyjątkowych warunkach narzuconych przez pandemię pielgrzymkę potraktować jako okazję, by szczerze odpowiedzieć sobie na to pytanie. - Być może dzięki temu, że jest nas mniej, łatwiej znajdziemy w sobie pokłady ciszy, która potrzebna jest, by spotkać się z Bogiem? Być może dzięki temu, że wielu pielgrzymuje tylko duchowo, można się skoncentrować na tym, co najważniejsze – na wierze maleńkiej jak ziarnko gorczycy, ale tak silnej, że przesunie wszelkie góry i wraz z Jezusem będzie w nas i wokół nas dokonywała rzeczy po ludzku niemożliwych – zaznaczył.

- Na każdym kilometrze drogi wołajcie w sercach z ufnością: „Panie, przymnóż nam wiary!”. Tego wam życzę i o to się modlę: dla was, dla siebie, dla Kościoła krakowskiego – zakończył krakowski biskup pomocniczy.

40. Piesza Pielgrzymka Krakowska z Wawelu na Jasną Górę odbywa się w dniach 6–11 sierpnia w intencji Ojca Świętego i Ojczyzny.

Ze względu na pandemię koronawirusa w tegorocznej pielgrzymce bierze udział mniej osób niż zazwyczaj - jest ich 1100 (idą w 9 wspólnotach).

CZYTAJ DALEJ

Toruń: poświęcono Park Pamięci Narodowej

2020-08-08 21:27

[ TEMATY ]

Park Pamięci Narodowej

PAP/Tytus Żmijewski

Park Pamięci Narodowej został dziś poświęcony w Toruniu. Jest to inicjatywa środowiska, skupionego wokół rozgłośni Radia Maryja i jej dyrektowa o. Tadeusza Rydzyka. Nad wejściem do Parku widnieje napis "Zachowali się jak trzeba". Jest to także upamiętnienie Polaków, którzy w czasie niemieckiej okupacji ratowali Żydów mimo że groziła za to kara śmierci.

"Pamięć o niezwykłych-zwykłych Polakach ratujących Żydów w trakcie II wojny światowej jest nieusuwalną częścią polskiej tożsamości" — napisał w liście do uczestników otwarcia Parku Pamięci Narodowej w Toruniu prezydent RP Andrzej Duda. Odczytanym przez dyrektor generalną prezydenckiej kancelarii Grażyna Ignaczak-Bandych.

Prezydent RP przypomniał, że pod okupacją niemiecką, która nastąpiła w 1939 r. najeźdźcy zaczęłi realizować szeroko zakrojony plan zniewolenia całego narodu, ale dla żydowskich współobywateli miała to być całkowita zagłada.

"W Polsce, która od wieków słynęła, jako bezpieczny, wspólny dom ludzi różnych narodowości, kultur i religii, kraju, w którym wolność i wyrastająca z Dekalogu międzyludzka solidarność były wartościami najwyższymi - niemiecki okupant wprowadził swoje totalitarne, zbrodnicze rządy i stworzył przerażający +przemysł śmierci+" - napisał prezydent Duda. Przypomniał, że obozach, w aresztach, więzieniach, w gettach, podczas egzekucji, pacyfikacji i ulicznych łapanek,w wyniku chorób czy niedożywienia - śmierć poniosło 6 mln obywateli, w tym 3 miliony polskich Żydów.

"W tamtym czasie znaleźli się jednak ludzie, których postawa moralna kontrastowała z hitlerowskim barbarzyństwem w sposób szczególnie jasny. To Polacy, którzy nieśli pomoc i dawali schronienie Żydom - mimo kary śmierci, która groziła za to samym ukrywającym oraz ich bliskim. Dzięki tym cichym i często już zapomnianym bohaterom kilkadziesiąt tysięcy naszych żydowskich współobywateli, sąsiadów, bliskich przetrwało wojnę". Zaś pamięć o tych niezwykłych-zwykłych osobach jest szczególnie cenną, nieusuwalną częścią polskiej pamięci i tożsamości. Prezydent stwierdził, że poświęcony dziś Park Pamięci wraz z kaplicą pamięci w Sanktuarium pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II jest ważnym punktem na kulturalnej mapie kraju i podziękował Fundacji Lux Veritatis, ojcu dyrektorowi Tadeuszowi Rydzykowi – za tę inicjatywę.

Mszy św. przewodnictwem abp. Sławoj Leszek Głódź. W kazaniu metropolita gdański podkreślił, że misterium nieprawości, którego doświadczyli Polacy w czasie okupacji, nie odniosło jednak zwycięstwa, a imperatyw zachowania się jak trzeba przeciwstawili zbrodniczym planom zagłady Żydów. Za pomoc współobywatelom żydowskiego pochodzenia groziła kara śmierci czego symbolem jest rodzina Ulmów. Mimo tego pomoc nie ustawała – stwierdził abp Głódź. Kaznodzieja dziękował za inicjatywę zbudowania Parku Pamięci Narodowej, za trud zebrania informacji o rodakach, którzy zachowali się jak trzeba. Podziękował też prezydentowi Dudzie za złożenie wieńca pod figurą Chrystusa przed kościołem Świętego Krzyża, sprofanowanej przez aktywistów LGBT. – My wszyscy zachowajmy się jak trzeba – zaapelował na koniec abp Głódź do uczestników Eucharystii.

We Mszy św. uczestniczyli m.in. premier Mateusz Morawiecki, wicepremierzy Piotr Gliński, prezes PiS Jarosław Kaczyński, szef MON Mariusz Błaszczak, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, Antoni Macierewicz.

Na postumencie przed wejściem do Parku Pamięci Narodowej "Zachowali się, jak trzeba" umieszczony został cytat ze św. Jana Pawła II "Naród, który nie zna swej przeszłości, umiera i nie buduje przyszłości".

Park powstał w kompleksie, w którym znajdują się świątynia oraz Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej. Naprzeciwko parku trwa budowa Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II, które ma być gotowe wiosną 2021 roku.

W parku, położonym z rozległej niecce, w alei tworzącej kontur Polski, umieszczono tablice z 18 457 nazwiskami Polaków, którzy w czasie drugiej wojny światowej ratowali Żydów przed śmiercią. Tablice wieczorem będą podświetlane na biało-czerwono.

Docelowo w parku będzie umieszczonych 40 tysięcy nazwisk. Mają też zostać upamiętnieni Ukraińcy, którzy zginęli za to, że ratowali Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Łódź: przygotowania nowego gmachu dla Seminarium Redemptoris Mater

2020-08-09 12:11

[ TEMATY ]

Łódź

Redemprotis Mater

Ks. Paweł Kłys

Od blisko roku w Łodzi istnieje drugie w Polsce Archidiecezjalne Misyjne Seminarium Redemprotis Mater, którego klerycy przygotowują się do kapłaństwa formując się we wspólnotach Neokatechumenalnych.

Jak informuje ks. Michał Jaworski – rektor łódzkiego seminarium Redemptoris Mater – przez miniony rok sześciu alumnów pochodzących z Hiszpanii, Polski i Włoch mieszkało u rodzin należących do wspólnot neokatcehcumenalnych, natomiast na wykłady dojeżdżali do seminarium diecezjalnego. – dodaje rektor.

Decyzją księdza arcybiskupa Grzegorza Rysia trzecie łódzkie seminarium diecezjalne (po Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi oraz Seminarium 35+) znalazło swoje miejsce w parafii pw. św. Alberta Chmielowskiego w Łodzi na Widzewie Wschodzie. Na drugim piętrze budynku plebani znajdującego się w sąsiedztwie widzewskiej świątyni trwają właśnie remonty przygotowujące pomieszczenia dla przyszłych duchownych.

– W naszym domu znajdą się pokoje mieszkalne dla rektora, ojca duchownego oraz kleryków. – tłumaczy ks. Jaworski. – Sercem domu będzie Sanktuarium Słowa – gdzie gromadzić będziemy się na Eucharystii, modlitwie indywidualnej i rozważaniu słowa Bożego. W seminarium nie zabraknie także kuchni i refektarza. – podkreśla.

Trwające remonty mają zakończyć się do inauguracji nowego roku akademickiego 2020/2021. W przygotowanych wnętrzach zamieszkają alumni, którzy – podobnie jak w roku ubiegłym – na wykłady dojeżdżać będą do seminarium diecezjalnego, znajdującego się przy łódzkiej katedrze.

Ks. Paweł Kłys

Ks. Paweł Kłys

Międzynarodowe Archidiecezjalne Seminarium Misyjne Redemptoris Mater pod patronatem Najświętszej Maryi Panny Redemptoris Mater, Patrona Archidiecezji Łódzkiej św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, czterech Ewangelistów i świętego Anterosa papieża, męczennika zostało powołane do istnienia dekretem arcybiskupa łódzkiego Grzegorza Rysia w święto św. Mateusza ewangelisty tj. 21 września 2019 r. Na urząd rektora tegoż seminarium powołany został ks. Michał Jaworski. Aktualnie w łódzkim seminarium Redemptoris Mater studiuje 6 alumnów – trzech Polaków, dwóch Włochów i jeden Hiszpan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję