Reklama

Wiadomości

Premier: dzięki nowej matrycy VAT w kieszeniach Polaków zostanie więcej pieniędzy

Główne zadanie nowej matrycy VAT to uproszczenie oraz pozostawienie więcej pieniędzy w kieszeniach Polaków; miliard zł w kieszeniach naszych konsumentów - mówił w środę premier Mateusz Morawiecki.

[ TEMATY ]

premier

PAP/Wojtek Jargiło

Od 1 lipca zaczęła obowiązywać nowa matryca VAT, która spowoduje, że podobne towary będą opodatkowane jednakową stawką; ma to uprościć system podatkowy. Dla części produktów VAT spadnie - np. owoców tropikalnych czy części wyrobów piekarniczych, a dla innych, np. owoców morza - wrośnie.

"Główne zadanie tego działania, to uproszczenie oraz pozostawienie więcej pieniędzy w kieszeniach Polaków. Uproszczenie matrycy VAT odbywa się w taki sposób, że ok. 1 mld zł obniżek VAT w związku z tą nową matrycą będzie skutkowało tym, że w kieszeniach Polaków zostaną nowe środki" - mówił premier Morawiecki w Polsat News.

Premier wskazał, że np. dotychczasowe trzy stawki opodatkowania pączków (5, 8, 23 proc.) zostaną uproszczone jedną 5-proc. stawką. "Artykuły dziecięce: smoczki, foteliki, pieluchy obniżamy do 5 proc., do najniższej stawki" - powiedział. Obniżka dotyczy też - jak mówił - artykułów spożywczych.

Reklama

"To ogromna obniżka, 1 mld zł w kieszeniach naszych konsumentów, ale również ma to znaczenie upraszczające ponieważ nie trzeba będzie kombinować, czy te lody z kawą to 8 czy 23 proc., tylko jest jedna jednolita stawka dla przedsiębiorców, restauracji, konsumentów" - wskazał.

Nowa matryca stawek VAT miała wejść w życie od 1 kwietnia br., ale termin ten został przesunięty na 1 lipca. Zmiana obejmuje m.in. zmianę klasyfikacji towarów i usług na potrzeby VAT, uproszczenie systemu stawek VAT, wprowadzenie Wiążącej Informacji Stawkowej (WIS).

W czasie rozmowy szef rządu został zapytany o zarzuty kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego, który twierdzi, że rząd będzie podnosić podatki. "Można tak twierdzić z uporem maniaka, tylko że wystarczy popatrzeć na fakty. Zaapelowałem do pana Trzaskowskiego, niech pokaże te podatki, które obniżył w czasach kiedy był w rządzie Donalda Tuska czy Ewy Kopacz" - wskazał.

Reklama

Morawiecki zwrócił uwagę, że "Platforma Obywatelska i pan Trzaskowski podnosili podatki dla obywateli". "Podnieśli VAT, podatek od nieruchomości, akcyzę, itd." - mówił.

Podkreślił jednocześnie, że rząd PiS zmienił matrycę VAT, obniżył PIT oraz CIT, a "mimo to mamy środki na ratowanie gospodarki". "Taka jest prawda" - podkreślił premier.

Morawiecki mówił też o negocjacjach dotyczących nowego unijnego budżetu. Wskazał, że temu tematowi będą poświęcone jego środowe rozmowy z przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem i kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Wyraził zadowolenie, że trudne negocjacje dotyczące budżetu doprowadziły do tego, że "na stole leży dla Polski 700 mld zł". (PAP)

autor: Rafał Białkowski

rbk/ mok/

2020-07-01 13:27

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Premier: dramat Treblinki i innych miejsc kaźni II wojny światowej zapiszemy w pamięci pokoleń

2020-08-02 15:58

[ TEMATY ]

premier

II wojna światowa

Mateusz Morawiecki

PAP/Wojciech Olkuśnik

Czcimy pamięć poległych w tej nierównej walce i oddajemy hołd wszystkim ofiarom Holokaustu - napisał premier Mateusz Morawiecki w liście do uczestników obchodów 77. rocznicy buntu więźniów obozu zagłady Treblinka II. Dramat Treblinki i innych miejsc kaźni II wojny światowej zapiszemy w pamięci pokoleń - dodał.

W niedzielę odbyły się uroczyste obchodów 77. rocznicy buntu więźniów obozu zagłady Treblinka II.

"W miejscu pamięci zagłady Żydów przywożonych tutaj z okupowanej przez Niemców Polski i całej Europy, składamy dziś hołd zamordowanym. Fabryka śmierci w Treblince II w ciągu 15 miesięcy funkcjonowania pochłonęła blisko 900 tys. istnień. Kilkanaście tysięcy ludzi dziennie. Jakby każdego dnia znikało z ziemi niewielkie miasto. W samym środku tego piekła więźniowie odważyli się wzniecić bunt. 2 sierpnia 1943 roku wywołali zbrojne powstanie" - napisał szef polskiego rządu w liście odczytanym przez dyrektora Muzeum Treblinka Edward Kopówka.

"

Dzisiaj w 77. rocznicę tego wydarzenia czcimy pamięć poległych w tej nierównej walce i oddajemy hołd wszystkim ofiarom Holokaustu. Ponawiamy nasze zobowiązanie, że dramat Treblinki i innych miejsc kaźni II wojny światowej zapiszemy w pamięci pokoleń" - podkreślił.

Premier zacytował także w liście wypowiedź Samuela Willenberga, ostatniego uczestnika buntu w Treblince, który zmarł w 2016 r. Jak napisał, Willenberg "prawdę o potwornościach obozu zawarł w poruszających wspomnieniach, literaturze, rzeźbie i relacjach w czasie spotkań z młodzieżą". Przypomniał, że był on "jednym z siedemdziesięciu powstańców, którym udało się zbiec i czekać końca wojny".

Ocenił, że "dzięki takim i podobnym świadectwom możliwe było upamiętnienie śmierci setek tysięcy ofiar Treblinki". "Dziś nie ma już wśród żyjących nikogo z tych, którzy pamiętali obóz. I to nakłada na nasze barki jeszcze większą odpowiedzialność, zobowiązuje nas do dokumentowania prawdy historycznej i przekazywania jej tym, którzy po nas nastaną" - zaznaczył premier Morawiecki.

Wskazał, że "pamięć o piekle Treblinki to nie tylko przywoływanie faktów dot. tej niewyobrażalnej zbrodni, to także refleksja o jej źródłach". "To refleksja o niszczącej sile nienawiści, o pogardzie dla człowieka i jego niezbywalnych praw, o tym, co legło u podstaw dwudziestowiecznej katastrofy naszej cywilizacji. Polska będzie już na zawsze strażnikiem pamięci trudnej historii XX wieku. Ta pamięć musi trwać by podobne wydarzenia już nigdy nie powróciły. Dlatego dziś na tym wielki cmentarzysku ludności żydowskiej nisko pochylamy głowy i mówimy raz jeszcze: pamiętamy i będziemy pamiętać" - zadeklarował w liście szef polskiego rządu.

Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński w liście odczytanym przez wiceminister kultury Magdalenę Gawin zastanawiał się, "czy współczesny człowiek może zrozumieć skalę Zagłady, jakiej nazistowskie Niemcy dokonały w tym miejscu". "W Treblince II śmierć poniosło około 900 tys. Żydów, z czego ok. 90 proc. to obywatele polscy" - przypomniał.

"Osobiste uczczenie ofiar tego strasznego miejsca jest w tym roku utrudnione. Jednakże pragnę złożyć wyrazy największej czci tym wszystkim, którzy przeszli przez piekło niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych i obozów zagłady, a także tym członkom rodzin, którzy wraz z nimi doświadczyli późniejszej traumy poobozowej. Wszystkim, którzy nie pozwolili i nie pozwalają zapomnieć o tej tragicznej karcie w dziejach człowieka, składam serdeczne podziękowania" - napisał minister kultury.

Przypomniał, że od półtora roku otacza opieką państwa polskiego Miejsce Pamięci w Treblince, przez współprowadzenie instytucji wraz z samorządem województwa mazowieckiego. Wskazał, że "przed Muzeum stoją poważne wyzwania na kolejne lata: inwestycja w infrastrukturę, która pozwoli na rozwój działalności edukacyjnej oraz wypracowanie wystawy stałej".

"Liczymy, że w taki sposób nastąpi wzrost świadomości o tragicznym dziedzictwie, jakie na ziemiach polskich pozostawiła zbrodnicza polityka niemieckiego okupanta. Dziś, składając hołd w dniu rocznicy powstania, pragnę zapewnić, że nie ustajemy w staraniach o zachowanie tego miejsca pamięci i przekazanie o nim wiedzy kolejnym pokoleniom" - zaznaczył Gliński.

Podczas obchodów odmówiono modlitwy i złożono kwiaty.

2 sierpnia 1943 r. w obozie zagłady w Treblince wybuchł zbrojny bunt, w którym wzięło udział ponad 800 więźniów. Szacuje się, że ok. 200 z nich udało się uciec, do końca wojny doczekało nie więcej niż 100.

Pierwszym obozem powstałym w okolicach Treblinki był karny obóz pracy Treblinka I. Istniał od lipca 1941 roku. Niemcy początkowo przetrzymywali w nim Polaków, później również Żydów. W obozie panował głód i terror. Do momentu jego likwidacji pod koniec lipca 1944 r. przeszło przez niego ok. 20 tys. więźniów, z czego ok. 10 tys. zmarło lub zostało zamordowanych.

W połowie 1942 r. w ramach "Akcji Reinhard", której celem była zagłada ludności żydowskiej, Niemcy wybudowali obok karnego obozu pracy - obóz zagłady Treblinka II. Jego załogę stanowiło ok. 30-40 Niemców i Austriaków, przeważnie członków SS i policji oraz 100-120 strażników, głównie pochodzenia ukraińskiego. Pierwszym komendantem obozu zagłady w Treblince był doktor medycyny Irmfried Eberle, po nim funkcję tę objął Franz Stangl. Pierwszy transport pojawił się 23 lipca 1942 r., znaleźli się w nim Żydzi z getta warszawskiego; kolejne transporty pochodziły z terenów okupowanej Polski oraz m.in. z Niemiec, Austrii, Francji, Czechosłowacji i ZSRS. Według szacunków historyków, w Treblince zginęło ok. 900 tys. osób. Większość z nich - ok. 760 tys. - pochodziła z terenów polskich. (PAP)

Autor: Katarzyna Krzykowska

ksi/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Od nowego roku klerycy z Paradyża studiować będą w Gorzowie

2020-08-07 17:15

[ TEMATY ]

Paradyż

Archiwum Aspektów

Dom Biskupi w Gorzowie

Kryzys nie może nas jednak skłaniać do obniżania wymagań stawianych kandydatom do święceń, wręcz przeciwnie, musi motywować do przygotowywania młodych ludzi do kapłaństwa świętego, otwartego na ludzi potrzebujących pomocy i zdolnych do budowania lokalnych wspólnot.

Od nowego roku akademickiego klerycy WSD w Paradyżu studiować będą w Instytucie im. bp. Wilhelma Pluty w Gorzowie. Informuje o tym bp Tadeusz Lityński w specjalnym komunikacie z 6 sierpnia, który zostanie odczytany we wszystkich kościołach diecezji zielonogórsko-gorzowskiej w najbliższą niedzielę.

Oto jego fragment:


By było to możliwe, sami kandydaci do święceń muszą doświadczyć wspólnoty wiary, osiągnąć ludzką dojrzałość i stać się uczniami Chrystusa. Dlatego od października – pozostając alumnami seminarium w Paradyżu – będą przebywać w Instytucie Biskupa Wilhelma Pluty w Gorzowie Wlkp. Zmiana miejsca ich formacji związana jest z koniecznością podjęcia poważnych prac remontowych w gmachu paradyskiego seminarium. Jestem przekonany, że gorzowski instytut zapewni klerykom dobre warunki formacji i da okazję do nowych duszpasterskich doświadczeń, zaś paradyski kompleks pocysterski nabierze jako sanktuarium jeszcze większego duchowego znaczenia i nowego blasku.

CZYTAJ DALEJ

Co nam zostało z nauczania św. Jana Pawła II? [WIDEO]

2020-08-07 19:58

Biały Kruk/Adam Bujak, Arturo Mari

W 100. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II zapytaliśmy pielgrzymów 40. Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej na Jasną Górę, co pamiętają z życia i nauczania naszego wielkiego papieża.

W komentarzach na naszym profilu Facebookowym, podzielcie się swoimi ulubionymi cytatami z nauczania św. Jana Pawła II. A jeżeli nie pamiętacie, to będzie dobra okazja, aby przypomnieć sobie lub sięgnąć do tego, co mówił czy pisał! Podtrzymujmy dziedzictwo naszego świętego papieża, bo przecież to będzie największa wdzięczność na 100-lecie Jego urodzin.

Zobaczcie co na to pytanie powiedzieli pielgrzymi podczas 40. Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej na Jasną Górę.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję